Sprawdź nas też tutaj

Recenzja

Big K.R.I.T. „K.R.I.T. Iz Here” – recenzja

Mnóstwo pozytywnej energii.

Opublikowany

 

Okładka płyty Big K.R.I.T. "K.R.I.T. Iz Here"

Justin „Big K.R.I.T.” Scott jest amerykańskim raperem i producentem muzycznym działającym w branży nieprzerwanie od 2002 roku. Kiedy był nastolatkiem, wydał swój pierwszy mixtape „Dirty Thirty”, który sam w całości wyprodukował. Momentem przełomowym w jego karierze był rok 2010, kiedy to wydał album zatytułowany „K.R.I.T. Wuz Here”. Płyta została ciepło przyjęta przez krytyków muzycznych, dzięki czemu Scott stał się poważnym graczem na amerykańskiej scenie hip-hopowej. Dziewięć lat po wydaniu tego krążka, raper z Meridianu powraca z wydawnictwem, które jest poniekąd kontynuacją „K.R.I.T. Wuz Here”. „K.R.I.T. Iz Here” to dziesiąty full lenght project Scotta, który został zaprezentowany szerszej publiczności 12 lipca br. Najnowszy album Big K.R.I.T.a szybko podbił serca słuchaczy, co przełożyło się na ósme miejsce listy Billboard Top Rap Albums w dwa tygodnie po oficjalnej premierze.

„K.R.I.T. Iz Here” składa się z 19 różnorodnych tracków, na których usłyszeć można m.in. Lil Wayne’a, J. Cole’a czy Baby Rose’a. Płyta jest specyficzną mieszanką stylów, ponieważ na krążek ten składają się typowe trapowe utwory (m.in. „I Been Waitin”, „Outer Space”), lekkie popowe kawałki, które wybitnie nadają się na letni chillout (m.in. „High Beams”, „Obvious”) oraz numery, które w znacznym stopniu nawiązują do oldschoolowych klimatów. W trackach takich jak „Make It Easy” czy „Life In The Sun” zaszczepiony został soulowo-jazzowy duch, który uwidocznia się w bardzo rytmicznych i miłych dla ucha klasycznych podkładach instrumentalnych. Za sprawą wyjątkowo dobranego zaplecza producenckiego na płycie odnaleźć można mnogość muzycznych eksperymentów i całą masę kompozycyjnych „miksów” gatunkowych.

Jeśli chodzi o warstwę tekstową albumu, to słuchacze mają do czynienia z szerokim spektrum poruszanych tematów — od tematu twórczego progresu, przez głębokie odczucia wewnętrzne, aż po motyw poszukiwania energii nadającej sens życiu. Cała warstwa liryczna niesie za sobą ogrom pozytywnego przekazu, co daje się odczuć już nawet podczas pierwszego odsłuchu płyty. K.R.I.T. całą treść krążka ubrał w taki sposób, by na sam koniec powstał niezwykle szczery i przystępny dla słuchaczy rapowy album. Najnowsze wydawnictwo Scotta można określić jako „przewidywalnie niezawodny i niezawodnie przewidywalny” krążek, jednak formuła ta jak najbardziej odpowiada stałym słuchaczom rapera z Missisipi.

Na pytanie prowadzącego podcast „For The Record” o to, w jakim stopniu „K.R.I.T. Iz Here” nawiązuje do „K.R.I.T. Wuz Here”, raper odpowiedział: „K.W.H. miał pokazać ludziom, że jestem częścią sceny hip-hopowej. To, że jestem z Missisipi, totalnie nic nie znaczy. Dziewięć lat później świętuję rocznicę powstania K.W.H., wypuszczając K.I.H. Przez cały czas odnoszę się do swoich korzeni. [Na płycie] ukazuję także, że wciąż działam na scenie. Album ten prezentuje moją pewność siebie jako pewność siebie artysty, producenta i tekściarza.”

„K.R.I.T. Iz Here” jest dowodem na to, że pomimo upływających lat K.R.I.T. jest wciąż w dobrej kondycji wydawniczej. Większość utworów z krążka jest ciekawa, różnorodna oraz bardzo przyjemna w słuchaniu. Niektóre kawałki pokroju „Blue Flame Ballet” czy „K.R.I.T. HERE” niekoniecznie muszą przypaść do gustu słuchaczom mainstreamowego rapu, jednak numery typu „I Been Waitin” czy „Addiction” urozmaicają znacznie całą treść albumu i podwyższają jego całościową wartość artystyczną. Ogólnie rzecz biorąc, najnowsze dzieło Scotta jest przyzwoitym hip-hopowym materiałem, który kryje w sobie godne polecenia nietuzinkowe rapowe utwory oddziałujące w pozytywny sposób na odbiorców.

Więcej o płycie przeczytacie pod hasztagami #Big K.R.I.T.

Ocena płyty Big K.R.I.T. „K.R.I.T. Iz Here” 7.8/10

7.8 Ocena redakcji
8.3 Ocena słuchaczy (3 głosy)
Teksty8
Bity7.5
Flow8
  Zaloguj się, żeby ocenić
Sort by:

 

Verified

Show more
{{ pageNumber+1 }}

Tracklista

  1. K.R.I.T. HERE
  2. High End Country (Interlude)
  3. I Been Waitin
  4. I Make It Easy
  5. Addiction f. Lil Wayne & Saweetie
  6. Energy
  7. Obvious f. Rico Love
  8. I Made f. Yella Beezy
  9. Everytime f. Baby Rose
  10. Believe
  11. Prove It f. J. Cole
  12. Family Matters
  13. Blue Flame (Interlude)
  14. Blue Flame Ballet
  15. Learned From Texas
  16. Outer Space
  17. High Beams f. WOLFE de MÇHLS
  18. Life In the Sun f. Camper
  19. M.I.S.S.I.S.S.I.P.P.I.

 
10 komentarzy

10
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
Dikembe Mutombo

Co się stało, że zrecenzowaliście hip-hopowy album? A jeśli chodzi o KRITa to props.

luczjano

Sobota, redaktorki zabalowały bo dostali w tym tygodniu hajs za news o Kukonie. Z fartem.

Ruspect

Dikembe z NBA na glamrap?aż tak nisko

luczjano

Słuchajcie, jak to jest, że wszyscy tu srają i jebią wszystko, a potem płyty mają tu najniższą ocenę 8. Albo kurwy jebane okłamujecie innych albo samych siebie. Żądam wyjaśnień.

Imię

Pytanie a właściwie pytania powinny brzmieć inaczej w Stanach rocznie wychodzi od chuja płyt i singli a tutaj tutaj napisza cos raz na miesiąc i to przeważnie o jakiś one hit wonderach. Z tym Big KRIT też wyskoczyli nagle z dupy a jeżeli chodzi o polski rap to wiadomo chujowe nie słuchałem.

Wąsaty młynarz kt.cb.jb

A wiecie jak brzmi pełne nazwisko Dikembe Mutombo?
Otóż uwaga:
Dikembe Mutombo Mpolondo Mukamba Jean Jeaque Wamutombo.

Bad boy

Z ostatniej chwili.K2 znowu sprzedał chłopaka na komendzie.

wojtek.kwas

Co to w ogóle za bezczelne przemilczanie premiery najnowszego utworu weterana poznańskiej sceny hip-hopowej?!?
https://www.youtube.com/watch?v=h76XJ81NMAY&feature=share

Popularne