News
BISZ UJAWNIA ILE ZAROBIŁ! – 100 TYS. NA „WILKU CHODNIKOWYM”
Bydgoski raper ma w planach zostać politykiem.
Bisz przyznaje, że to dzięki słuchaczom tworzy muzykę i to dzięki nim przekazuje swoje idee. Raper snuje więc poważne plany na przyszłość, chce zostać działączem politycznym. – Gry słowne są ciekawe do pewnego stopnia, ja mam zamiar coś rzeczywiście zmienić; póki co nie mam wystarczających kompetencji ale pracuję nad tym – wyjaśnia muzyk.
Dla transparentności, Bisz zdecydował się ujawnić swoje zarobki. – Powiem Wam ile na Was zarobiłem i jak wykorzystałem (i mam zamiar wykorzystać) ten kapitał, a jestem oszczędny uwierz a jak nie wierzysz spytaj mojej narzeczonej – informuje raper.
Bisz w ostatnim roku na albumie „Wilk Chodnikowy” zarobił:
– z płyty – ok. 50 tysięcy złotych.
– z koncertów (które gra wraz z organizacją w drużynie od 6 do 10 osób) – ok. 50 tysięcy złotych.
Odłożył (mieszkając z rodzicami):
– 75 tysięcy złotych (na kupno mieszkania)
– 15 tysięcy złotych (na rok życia w razie końca dobrej passy po to, żeby mógł bez Waszego wsparcia tworzyć co chcę, dla swojego, Waszego i sztuki rapowej dobra).
Wykorzystał na:
– życie, Zus, podatki, pomoc rodzicom, studia zaoczne (nie są to tanie rzeczy), adopcja serca (najważniejsze i najtańsze), kino, książki, płyty, wspieranie lokalnego biznesu (bary, puby, odzież niemarkowa).
Ma zamiar wykorzystać na:
– kupno mieszkania (które pozwoli mi odnaleźć jakikolwiek rytm pracy, który przy ukochanej mieszkającej daleko i przy naszej pracy na nieoczekiwane zmiany prowadzi do życia na wariackich papierach): 75 tyś. wkładu (props dla wszystkich, którzy nie mają nic… dramat, pamiętam o Was; hwdbanki), plus pomoc rodziny, plus 60 tyś. kredytu = 2 pokoje ok. 45 metrów w Bydgoszczy.
– z ewentualnych zostatków – założenie jakiejś własnej firmy o nastawieniu charytatywno-komercyjnym w przyszłości.
– 15 tyś. – na rok życia, podczas którego studiuję, rozkminiam, tworzę i poddaję krytyce rzeczywistość po to aby powiedzieć Wam i sobie coś prawdziwego o niej i może wbić w nią konstruktywny i płodny chuj (po to tu jesteśmy, czyż nie?).
Bisz, krótko podsumował swoje wyliczenia. – Wiem, że dla wielu z Was te sumy są kosmiczne (takimi były też dla mnie przez ostatnie dziesięć lat kiedy nie miałem nic) – ale to jest start, który mi daliście. DZIĘKUJĘ i bądźcie pewni, że odpłacę Wam należycie. Moi drodzy Wy. Wszystko przed nami. A mierzymy wysoko.
„Wilk Chodnikowy” to debiutancki album Bisza, który ukazał sie na rynku we wrześniu 2012 roku nakładem wytwórni Fandango Records. Płyta odbiła się bardzo dużym echem zarówno w środowisku jak i poza nim. Ciekawostką jest tutaj polecenie tej płyty przez Marcina Prokopa w programie „Dzień dobry TVN”.
„Wilk Chodnikowy” przez wiele portali został okrzyknięty debiutem i płytą roku. Album wygrywał w licznych konkursach i zdobył status Złotej Płyty.
News
Szpaku z koncertem u Łatwoganga: zwrotka do dissu na raka i 235 tys. osób przed ekranem
27 milionów zł na liczniku zbiórki dla Cancer Fighters.
Dziś wieczorem Szpaku pojawił się na streamie u Łatwoganga, gdzie wjechał z koncertem na żywo i dorzucił specjalną zwrotkę do „Dissu na raka” Bedoesa 2115. Raper wystąpił zamaskowany, ucinając spekulacje, że może pojawić się bez niej i zaskoczyć zmianą wizerunku na wizji.
W sieci wcześniej krążyły teorie, że Szpaku pojawi się we włosach i zetnie je na streamie, co dla fanów miało być sygnałem nowej muzycznej ery. Sam raper zaznaczył jednak na starcie, że nie traktuje tej przestrzeni jako miejsca do promowania własnych rzeczy, co mogło tłumaczyć wybór maski i bardziej „wycofaną” formę obecności.
Na streamie pojawiła się też ekipa rapera z Morąga oraz małoletnia Natalia, a całość miała formę mini koncertu z największymi numerami. Finał należał do dodatkowej zwrotki do dissu Bedoesa, gdzie Szpaku jednocześnie go pozdrowił i podziękował za rozpędzenie akcji wspierającej fundację Cancer Fighters.
W szczytowym momencie transmisję oglądało około 235 tysięcy osób, co przełożyło się na jeden z najmocniejszych zasięgów w polskim Internecie. Aktualnie licznik zbiórki u Łatwoganga dobija już do 27 milionów złotych, co tylko podbija skalę całej akcji.
Poniżej wideo:
Tak Łatwogang wypowiedział się o pierwszym kontakcie ze Szpakiem, który od razu zadeklarował pomoc. – Złapaliśmy kontakt ze Szpakiem praktycznie od razu. Szpaku od razu był chętny, od samego początku akcji kminił co można zrobić. To było zajebiste, że on od pierwszej sekundy chciał pomóc.
– Szpaku, to po prostu bardzo dobry człowiek. Miałam okazję parę razy z nim porozmawiać i to jest naprawdę super człowiek. W ogóle nie zepsuty tą branżą – dorzuciła Young Leosia.
News
„Wirażka” z vloga Bonusa RPK trafił na pierwsze strony gazet
Jak tak dalej pójdzie to raper nie nadąży z wysyłaniem pozdrowień do więzienia.
Trwa czarna passa gości vlogów Bonusa RPK seryjnie lądujących w aresztach, niedługo po pojawianiu się na kanale rapera. Tym razem trafiło na „Romka”, który przedstawił się tam jako „lokalny wirażka”.
Nie opadł jeszcze medialny kurz po aresztowaniach Dawidziora i Ch., a kolejna osoba z vloga Bonusa będzie potrzebować dobrego adwokata, żeby wyplątać się z perypetii natury prawnej. Zwolennik Rafała Trzaskowskiego ma ostatnio wyjątkowy dar do pokazywania się w towarzystwie ludzi, którzy chwilę po medialnym występie zostają zatrzymani. Jak tak dalej pójdzie to raper nie nadąży z wysyłaniem pozdrowień do więzienia.
– Pewnie w ogóle zastanawiacie się, kim jest Romek? Romek, kim ty jesteś? – przedstawiał go Bonus na swoim kanale raper. – Miejscowy wirażka – odpowiedział mu gość, o którym zrobiło się ponownie głośno w mediach. Wszystko za sprawą „Gazety Wyborczej”, która opisała jego aktualne problemy prawne, wynikające z zeznań świadka koronnego, „Mary”.

Zgodnie z zapowiedziami ostatnich dni na YouTube trafił najnowszy singiel Guziora, zatytułowany „Papirus”. To trzeci numer rapera w ciągu ostatnich miesięcy, który zwiastuje nadchodzący album. Premiera płyty „Stacja Widmo” zaplanowana została na 26 czerwca.
Guzior przyzwyczaił słuchaczy do długich przerw wydawniczych, jednak tym razem na najnowsze wydawnictwo jego fani muszą zaczekać „zaledwie” dwa lata. „G” ukazało się w maju 2024 roku. Poprzednie dwa single „STABILNY GRUNT” oraz „PRZY SONECIE” ukazały się odpowiednio w grudniu i lutym, więc jest szansa, że przed premierą nadchodzącego longplaya usłyszymy jeszcze jakieś single.

„Stacja Widmo” to najnowszy album Guziora, w którym muzyka i oprawa wizualna tworzą spójny, dopracowany świat. To projekt osadzony w estetyce nocnej trasy, pustynnych przestrzeni i charakterystycznej dla albumu surowej, wyrazistej formy. Unikalna grafika CD została przygotowana na bazie ręcznie malowanej pracy Piotra Kabata, autora okładki albumu, dzięki czemu całość zachowuje autorski charakter i spójność z wizją całego wydawnictwa. To propozycja dla tych, którzy chcą wejść w świat „Stacji Widmo” nie tylko przez samą muzykę, ale też przez dopracowaną oprawę całego projektu.
News
Diddy przegrywa w sądzie – nie ugrał 100 milionów i można mówić o jego związku ze śmiercią Notoriousa B.I.G.
Kolejna przegrana rapera.
Sean Combs dostał mocny cios w sądzie – jego pozew o 100 mln dolarów został w całości odrzucony. Sprawa dotyczyła dokumentu „Diddy: The Making of a Bad Boy”, który nie spełnił kryteriów zniesławienia według sądu w Nowym Jorku.
Dla Sean Combs to konkretna wtopa w papierach. Nowojorski sąd wywalił wszystkie zarzuty wobec NBCUniversal, platformy Peacock i Ample LLC. Chodziło o dokument „Diddy: The Making of a Bad Boy”, który wjechał na Peacock na początku 2025 roku.
Diddy próbował ugrać, że film narobił mu poważnych szkód – zarówno wizerunkowych, jak i finansowych. Wskazywał na fragmenty, które sugerowały jego powiązania z głośnymi śmierciami, m.in. Kim Porter, The Notorious B.I.G., Heavy D czy Andre Harrell. Do tego dochodziły ciężkie oskarżenia z wywiadów – w tym zarzuty o nadużycia seksualne i historie z nieletnimi.
Sąd jednak tego nie kupił. Kluczowe było to, że – według sędzi Phaedra F. Perry-Bond – twórcy dokumentu nie działali w sposób „rażąco nieodpowiedzialny”, co było konieczne, żeby sprawa o zniesławienie w ogóle miała sens. Film nie leci jedną linią – pokazuje różne perspektywy, zestawia opinie i zostawia widzowi pole do własnej oceny.
– Dokument pokazuje starannie zbudowane i wielowątkowe podejście – podkreśliła sędzia, dodając, że produkcja daje odbiorcom możliwość wyciągnięcia własnych wniosków na podstawie różnych punktów widzenia.
News
White 2115 i Kizo się pogodzili i od razu wypuścili wspólny numer
Pogodziła ich akcja Łatwoganga.
Kizo nie pojawił się na streamie Łatwoganga, mimo że był zaproszony. Raper jasno tłumaczy, że do końca akcji nie ma go w Polsce. Tym niemniej – pogodził się z White 2115 i wypuścili wspólny numer.
Wielu czekało na jego obecność u Łatwoganga, ale nic z tego. Raper aktualnie siedzi poza Polską i fizycznie nie jest w stanie wbić na stream przed końcem akcji. Kizo ujawnił, że kontaktował się z nim White 2115 w sprawie niepublikowanego kawałka, w którym pojawia się jego zwrotka.
– Historia jest taka, że swojego czasu między mną, a Łajciorem była dość napięta atmosfera i finalnie możliwe, że już nigdy żaden wspólny numer mógłby nie ujrzeć światła. Ale co było to było, teraz stremujcie ten hit, pobijajcie i cały sos z tego collabu trafia do fundacji. Wielki szacun dla wielkich ludzi – napisał raper, oznaczając Bedoesa i Łatwoganga.
Kizo i White zachęcają fanów do streamowania „RIO”, bo cały dochód z numeru trafia na cel charytatywny dla fundacji Cancer Fighters.
-
News1 dzień temuRobert Lewandowski: „Namówcie Quebonafide, żeby wrócił”
-
News4 dni temuSzpaku zagra koncert na streamie Łatwogang, ale stawia warunek – 3 mln zł
-
News3 dni temuBambi nie ogoliła się na łyso, ale Łatwogang poczęstował ją ostrymi sosami
-
News2 dni temuBedoes 2115 z rekordową wpłatą 700 tys. zł na streamie Łatwoganga
-
News2 dni temuWeterani sceny wyprzedali Atlas Arenę. Jak było na „50 Przełomowych Utworów w Historii Polskiego Hip-Hopu”?
-
News14 godzin temu„Wirażka” z vloga Bonusa RPK trafił na pierwsze strony gazet
-
News2 dni temuKoniec beefu – Oki i Kinny Zimmer się pogodzą
-
News2 dni temuRyszard Bogucki podziękował Karrambie. „Trochę mnie za serducho chwyciło”