Sprawdź nas też tutaj

News

Bonson opowiada o zabójstwie Big L

Raper wystąpił w podcaście „Morderstwa Muzyków”.

Opublikowany

 

15 lutego 1999 r. legenda hip-hopu została zamordowana. BIG L zmarł po dziewięciu strzałach w twarz i klatkę piersiową podczas strzelaniny samochodowej, która odbyła się na jednej z ulic Harlemu. Gerard Woodley, jeden z przyjaciół rapera został postrzelony w głowę w pobliżu tej samej ulicy w 2016 roku. Czy te dwie sprawy, które dzieli aż 17 lat, mają ze sobą coś wspólnego?

Gościem podcastu ” Morderstw Muzyków ” jest Bonson. To trzeci epizod z cyklu. Do tej pory mogliśmy usłyszeć historię zabójstwa 2Paca (gość: Ero) oraz Johna Lennona (goście: Vito Bambino, DJ BRK).

 
13 komentarzy
13 komentarzy
Most Voted
Newest Oldest
Inline Feedbacks
View all comments
Blog27
4 miesięcy temu

Ale kurwa tylko blog27 typie. Ala i Tola w wieku 13 lat podbijały cały świat swoją płyta więc sklej pizde

Nie krakers lecz kraken
4 miesięcy temu
Reply to  Blog27

Ala i Tola w wieku 13 lat robiły najlepszego loda w Warszawie, pozdro dla was dziewczyny!

Odb
4 miesięcy temu

Big L ma bekę z transona

Big L
4 miesięcy temu

Co ta kurwa Bonson może wiedzieć o Big L. Jego brata potem zastrzelili jak szukał mordercy.

Nowy na Glamrapie
4 miesięcy temu

Słuchajcie, to musi pierdolnąć…

Pomidor
4 miesięcy temu

To ja ich wszystkich odjebałam, Ty Bonson jesteś następny

WKS
4 miesięcy temu

Tak to jest

Albert
4 miesięcy temu

Bonson odjebal Big eLa? To ci dopiero.

Pissing Cock
4 miesięcy temu

Oczywiście, że sprawy mają coś wspólnego – KOLOR!

I kiedyś rzeczywistość musiała być nieźle zglitchowana, albo to był jakiś boss – level hard:

1999 – 9 strzałów w twarz i klatkę piersiową;
2016 – 1 strzał w czapkę…

GRUBY BABU
4 miesięcy temu

Swoją drogą skąd jesteś z centrum? Ja się wychowałem na placu Bema we Wrocku, może się znamy. Ciekaw jestem który to taki przychlast

Masonamasej
4 miesięcy temu

Hahaha żałosny typ.

Aksamitna
4 miesięcy temu
Reply to  Masonamasej

Dokładnie, żałośni są ci faceci co nie krytykują rozczeniowych lachonów.

GRUBY BABU
4 miesięcy temu
Reply to  Aksamitna

Tak tylko ze ten typ co tyle szczeka prawdopodobnie sam był takim cuckiem i latał jak piesek za swoją dupa. Albo nie potrafił jej zadowolić, był tylko wypełniaczem, bez pracy, prawka, perspektyw, na utrzymaniu swojej panny. Aż jak go olała i pocisnęła mu jakim jest zerem to do teraz ma awersję do silnych psychicznie kobiet.
Co złego jest w roszczeniowosci? Ja sto razy bar iej wolę mieć ogarnięta kobietę, która nawet beze mnie da sobie radę i jak trzeba to mi pocisnę że zachowuje się jak debil, niż jakąś jebana księżniczkę, która trzeba prowadzić za rączkę i pocieszać bo zła pogoda na dworze.
Generalnie prosta zasada. Chcesz szacunku to sam szanuj. To nietrudno wyczuc że darzysz kogoś pogardą, skąd więc zdziwienie że kobiety gardzą Tobą? Dostajesz to co dajesz, proste
A resztę idiotek, cpunek i szmat jebac

Popularne