Sprawdź nas też tutaj

News

Canal+ zrobił film o kuqe 2115. „Bez cenzury, bez scenariusza”

Produkcja jest od dzisiaj dostępna.

Opublikowany

 

kuqe 2115 canal+

Kuqe 2115 od tegorocznej wiosny promuje swoją pierwszą płytę „nareszcie w domu”, która otworzyła nowy rozdział w jego karierze. Film dokumentalny o kulisach pierwszej solowej trasie koncertowej rapera to muzyczna podróż przez blaski i cienie debiutu artystycznego.

Łukasz Dziemiński, czyli kuqe 2115, to raper i autor tekstów związany z ekipą 2115, w której skład wchodzą również Bedoes 2115, White 2115, Blacha 2115, Flexxy 2115. Przez lata współpracował z czołowymi artystami młodego pokolenia polskiej sceny hip-hopowej, a jego pierwszy studyjny album „nareszcie w domu” miał premierę 21 marca 2025 roku. Film dokumentalny „kuqe 2115: nareszcie w trasie” to zapis przełomowego momentu w karierze artysty. Dokument towarzyszy kuqe 2115 podczas jego pierwszej solowej trasy, kiedy spełnienie miesza się ze stresem, a euforia z wątpliwościami. Kamera zagląda za kulisy – tam, gdzie emocje są jeszcze nieoswojone, a sukces wciąż niepewny.

To nie jest film o koncertach. To szczery zapis drogi debiutanta, od nerwów przed pierwszym wyjściem na scenę, przez wzruszenia i śmiech, aż po dumę po ostatnim numerze. To opowieść o byciu „nareszcie w domu” – nie tylko w sensie muzycznym, ale również międzyludzkim. O przyjaźni, braterstwie i wsparciu, bez których żaden debiut nie byłby możliwy. O wspólnym dźwiganiu odpowiedzialności, wrażliwości ukrytej w codziennym chaosie trasy i o sile zespołu, który dodaje odwagi, gdy scena zaczyna przytłaczać.

– Ten film nie jest tylko pamiątką – to opowieść o pierwszych krokach. O tym, z czym musiałem się zmierzyć jako debiutant rzucony na największe polskie sceny. Chciałem pokazać wzloty i upadki. Bez cenzury, bez scenariusza. Wiem, że tak blisko swoich słuchaczy jeszcze nie byłem. Dzięki temu dokumentowi chcę dać się poznać i pokazać, że można dotrzeć wszędzie, niezależnie od tego skąd wyruszasz – podkreśla kuqe 2115.

Dokument łączy intymność z energią koncertowego show, pozostając bezpretensjonalną, uniwersalną historią o wchodzeniu w dojrzałość artystyczną i o drodze, którą każdy debiutant musi przejść sam – choć nigdy w pojedynkę.

Informacje o produkcji: Reżyseria: Kacper Kryściak Scenariusz: Łukasz Dziemiński, Kacper Kryściak, Michał Wojciechowski Produkcja: 2115 Borys Przybylski, Roksana Kwiatkowska, Michał Wojciechowski

Premiera filmu „kuqe 2115: nareszcie w trasie” 19 grudnia w serwisie streamingowym CANAL+.

 

News

Ile Bungee biorą za koncert? Dżinold zleakował stawkę

Kwota jest sześciocyfrowa.

Opublikowany

 

Przez

bungee

Dżinold zdradził, ile kosztuje koncert Bungee. Kwota robi wrażenie nawet jak na internetowy projekt, który wszedł w muzykę z dużym dystansem.

Bandura i Dżinold zrobili wokół swojego muzycznego projektu spory szum, a ich pierwszy numer „Tak to lata” błyskawicznie złapał zasięgi i przerodził się w coś większego niż viral na chwilę. Teraz ekipa szykuje się do kolejnej trasy koncertowej, która ma ruszyć w czerwcu i objąć największe miasta w Polsce. Przy okazji wyszło na jaw, ile trzeba położyć na stole, żeby Bungee pojawiło się na scenie.

Dzinold, najwyraźniej trochę przypadkiem, ujawnił ich stawkę koncertową. Kwota jest gruba, bo mowa o 150 tysiącach złotych za występ.

– Ile kosztuje nasz koncert plenerowy albo klubowy? 150 koła – oznajmił na streamie. Wtedy ktoś go poprawił, że pytanie od widza dotyczyło, ile kosztuje wejściówka na koncert, a nie ich stawka za występ.

Dla wielu osób może to brzmieć jak absurdalna suma za projekt, który wyrósł z YouTube’a i humorystycznego podejścia do muzyki, ale rynek ten od dawna rządzi się własnymi zasadami.

Bungee – Summer Edition

Bilety na wszystkie koncerty Bungee są dostępne na Biletomat.pl

19.06 – OLSZTYN
27.06 – GDAŃSK
25.07 – SUWAŁKI
30.07 – KOSZALIN
07.08 – BIELSKO-BIAŁA
08.08 – WROCŁAW
15.08 – GIŻYCKO

Czytaj dalej

News

Czy Mes nadal będzie sławił Ukrainę po ujawnieniu wybuchu epidemii HIV w Polsce?

O problemie alarmuje „Rzeczpospolita”.

Opublikowany

 

ten typ mes diss tede

Mes to bez cienia wątpliwości jeden z najbardziej zaangażowanych obrońców interesów ukraińskich w naszym kraju. Czy ujawnienie wstrząsających danych o rozprzestrzenianiu się wirusa HIV w Polsce wywoła u niego jakąś refleksję?

– Mogę kupić klamkę i od**ać śmietankę. Mogę konać na AIDS, zarażając kochankę – nawijał Sokół w utworze „Mogę wszystko” w 2005 roku. Jednak w momencie, gdy powstawały te wersy, prawdopodobieństwo takiego pożegnania się ze światem nie należało do przesadnie wysokich. Wszystko zmieniło się w czasach rządów PiS, kiedy szeroko i bez zachowania nawet odrobiny zdrowego rozsądku, otwarto granice naszego kraju na imigrantów z krajów, które słynęły z olbrzymiego problemu chorób zakaźnych, jak np. Ukraina czy Zimbabwe.

Nie trzeba było długo czekać na społeczne skutki polityki migracyjnej Kaczyńskiego, której godnym kontynuatorem jest też Tusk. Polska stała się jednym ze światowych pionierów rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych, w tym również HIV.

– Liczba nowych rozpoznań HIV w Polsce oraz zachorowań na AIDS staje się coraz wyraźniejszym sygnałem ostrzegawczym dla zdrowia publicznego – alarmuje „Rzeczpospolita”. – Konsultant krajowa w dziedzinie epidemiologii przyznaje, że napływ do Polski ludności zza wschodniej granicy nie pozostaje bez wpływu na statystyki. – Obszar Europy Wschodniej jest regionem, gdzie liczba zakażeń HIV i zachorowań na AIDS jest statystycznie bardzo wysoka, co przekłada się na większą liczbę zdiagnozowanych przypadków w naszym kraju w związku z migracją ukraińską – czytamy dalej.

Czy najnowsze doniesienia wywołają jakąś refleksję u Mesa, który od wielu lat właściwie bezkrytycznie spogląda w stronę naszych sąsiadów, do tego stopnia, że krytykował nawet premierę filmu „Wołyń”? Pytaniem otwartym pozostaje też, czy raper, który z obłędem w oczach wykrzykiwał hasło „Slava Ukraini” na koncercie w Opolu, wykorzysta zasięgi do nagłośnienia zjawiska, o którym konsekwentnie milczy scena polityczna i lwia część mediów głównego nurtu.

Czytaj dalej

News

Molesta „16 Liter” – weterani potrafią w biznes. „100 zł za jeden kawałek”

Specjalna akcja na 30-lecie zespołu.

Opublikowany

 

Przez

molesta
fot. materiały prasowe

Z okazji trzech dekad na scenie, Molesta Ewenement wyda… premierowy kawałek. Dostępny w wersji winylowej kosztuje okrągłe 100 zł.

Dopiero co informowaliśmy i koszulce Prosto i ZIP Składu dla Pono, której cena to 240 zł. Cześć słuchaczy niezbyt dobrze odebrała cenę za t-shirt, który jest cegiełką dla córki tragicznie zmarłego rapera. Tymczasem Molesta uruchomiła dzisiaj preorder singla „16 Liter” na winylu. Już pojawiają się pierwsze głosy, że raperzy „potrafią w biznes”.

Singiel „16 liter” wyprodukował Qzyn, a rapują w nim Vienio, Pelson, Wilku WDZ i Włodi. Za mikst/master odpowiada Eprom, a cuty zrobił DJ Chederac.

Na razie brak informacji, kiedy utwór będzie miał premierę w serwisach streamingowych.

Czytaj dalej

News

Koszulki z hołdem dla Pono, a zysk dla jego córki. Czy przesadzili z ceną?

Ruszyła sprzedaż.

Opublikowany

 

Przez

pono córka

ZIP Skład i Prosto w ramach uhonorowania śp. Pono wypuścili specjalny t-shirt. Cena za koszulkę nie wszystkim przypadła do gustu.

Wokół śmierci Pono wydaje się być więcej kontrowersji niż upamiętnienia tragicznie zmarłego rapera. Zaczęło się od zbiórki na jego córkę, którą zorganizowała była partnerka Pono. Matka dziewczynki chciała zebrać 500 tys. zł. Finalnie cel zbiórki został zmieniony na 90 tys. i jest ona cały czas dostępna. Wpłacono na nią zaledwie 25% kwoty.

Kiedy emocje opadły, ZIP Skład razem z Prosto chcą zapewnić córce rapera dodatkowe środki poprzez sprzedaż specjalnego t-shirtu-cegiełki. Kosztuje on 230 zł, ale ta cena nie wszystkim się spodobała. Podnoszone jest larum, że cena za taki t-shirt jest wygórowana. – Ja rozumiem cegiełki i inne pomysły, ale bądźmy poważni. 230 PLN za za koszulkę – napisał jeden z fanów.

t-shirt pono córka

Tego typu głosy oburzenia są raczej nie na miejscu. Ideą tej koszulki jest przede wszystkim wsparcie, a t-shirt jest tylko dodatkiem do cegiełki, którą każdy może dobrowolnie zostawić.

„To więcej niż T-shirt – to gest, który zostaje” – podkreślają przyjaciele Pona.

Czytaj dalej

News

Rząd Gruzji robi coś przeciwnego niż Polska – ściąga do siebie Kanye Westa

Rządzący wspierają organizację koncertu rapera w Tbilisi.

Opublikowany

 

kanye west

Kanye West ma 12 czerwca wystąpić na Dinamo Arena w Tbilisi. Koncert organizuje gruziński projekt Starring Georgia, czyli spółka w pełni należąca do państwa, co wywołało ostrą reakcję krytyków.

Kanye West w Gruzji – koncert wspierany przez rząd

Informacje o występie Ye krążyły od kilku dni, ale dopiero w środę zostały oficjalnie potwierdzone przez Starring Georgia. Bilety na wydarzenie nie trafiły jeszcze do sprzedaży, jednak sama zapowiedź już zrobiła spory szum.

Starring Georgia działa jako firma państwowa, a jej udziały są zarządzane przez Ministerstwo Kultury. Resort dodatkowo promuje wydarzenie w swoich mediach społecznościowych, nazywając Kanye Westa „jedną z najważniejszych i najbardziej wpływowych postaci muzyki XXI wieku”.

– Przy wsparciu rządu Gruzji i Ministerstwa Kultury Starring Georgia kontynuuje drogę do swojego głównego celu. W 2026 roku Gruzja zajmuje centralne miejsce na globalnej muzycznej orbicie – napisało ministerstwo.

Polityczna walka z Ye w tle

Temat koncertu w Gruzji od razu wszedł na polityczno-społeczny poziom. W rozmowie z OC Media przedstawiciele organizacji obywatelskich mocno skrytykowali fakt, że za sprowadzeniem Ye stoi spółka państwowa.

Eka Chitanava, dyrektorka Tolerance and Diversity Institute, powiedziała, że taka decyzja nie jest dla niej „ani nieoczekiwana, ani zaskakująca”. Jej zdaniem publiczny przekaz propagandystów partii Gruzińskie Marzenie – także w kontekście pełnoskalowej wojny Rosji z Ukrainą – jest „nasycony antysemicką retoryką”.

Chitanava zwróciła uwagę na narracje spiskowe o „deep state” i „globalnej partii wojny”, które regularnie pojawiają się w przekazie Gruzińskiego Marzenia. Według tej partii takie niejasno określone siły miały przenikać zachodnie kręgi polityczne, wciągnąć Ukrainę w wojnę z Rosją i próbować zrobić to samo z Gruzją. Część osób powiązanych z partią mówi też o „oligarchicznych rodzinach”, które rzekomo mają stać za tymi procesami.

Oficjalne ogłoszenie występu

Będą protesty przed stadionem

Głos zabrała też Keti Chikviladze, współzałożycielka działającego w Tbilisi Progressive Judaism Centre. Jej zdaniem firma organizująca koncert prawdopodobnie „nie jest świadoma” kontrowersyjnego tła wokół Ye.

Jednocześnie zaznaczyła, że „nawet gdyby wiedzieli, i tak nie powstrzymałoby ich to przed sprowadzeniem go, zamiast okazania szacunku społeczności żydowskiej i rezygnacji z tego”.

– Nic mnie już nie zaskakuje ze strony Gruzińskiego Marzenia – dodała.

Chikviladze zapowiedziała, że będzie protestować przeciwko koncertowi w mediach społecznościowych. Planuje też pojawić się 12 czerwca przed Dinamo Arena z transparentem. – Nie wiem, kto do mnie dołączy, ale ja na pewno zrobię to sama” – powiedziała.

Rząd Gruzji oficjalnie wspiera organizację koncertu

Polski rząd zakazał wjazdu Ye do kraju

Kilka tygodni temu, tuż po ogłoszeniu koncertu Kanye Westa w Polsce przez organizatora „Hałas”, rządzący zablokowali mu wjazd.

– Kanye West wsławił się ostatnio pochwalaniem Hitlera i negowaniem Holokaustu. Teraz wymyślił sobie, że przyjedzie propagować te swoje brednie u nas, w Polsce, przy okazji organizowania koncertu. I niech to będzie jasne: w Polsce nie ma miejsca dla nazistów – stwierdziła Magdalena Biejat.

– Demokracja ma prawo bronić się przed radykałami. Pan Kanye West do Polski nie wjedzie. Miejsce faszystów jest w więzieniu – dodał Radosław Sikorski, którego wypowiedź trąciła hipokryzją.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: