Sprawdź nas też tutaj

News

Dawid Podsiadło komplementuje Taco Hemingwaya

„Chcę zachować fanowski dystans do Taco Hemingwaya”.

Opublikowany

 

fot. Kuba Dąbrowski

Już jutro, 28 września na PGE Narodowym odbędzie się jedyny i ostatni w tym roku koncert Dawida Podsiadło i Taco Hemingwaya. Duetowi wystarczył niecały tydzień, żeby wyprzedać wszystkie bilety. Tuż przed występem autor albumu „Małomiasteczkowy” udzielił wywiadu, w którym mocno komplementuje rapera.

„Jestem jego ogromnym fanem”

Wydaje mi się, że nigdy nie spędziliśmy ze sobą czasu prywatnie, nasze spotkania zawsze miały podłoże zawodowe. Ale wiesz co? Mi się to podoba. Jestem ogromnym fanem twórczości Taco Hemingwaya, jego zabawnego języka i celnego komentarza rzeczywistości, dlatego wolę zachować ten fanowski dystans. Bliższa relacja mogłaby wpłynąć na odbiór jego muzyki, a tego nie chcę. Filip jest bardzo ciepłym i zabawnym gościem. Wiem, że moglibyśmy się przyjaźnić, ale to ekscytujące, że wciąż bardziej jestem jego fanem – tak samo, jak setki tysięcy osób w tym kraju. – mówi Podsiadło w rozmowie z Noizz.pl.

Podsiadło twierdzi, że to płyta Hemingwaya jest lepsza

Muzyk stwierdził także, że album „Pocztówka z WWA” jest lepszy od jego krążka „Małomiasteczkowy. – To nie jest kokieteria, Taco znajduje się na moim piedestale nietykalności, ma immunitet i nie potrafię spojrzeć na niego krytycznie. To trochę, jak z filmami Tarantino. To nie jest zwykły film, który mógłbym po prostu ocenić pod względem jakości scenariusza, montażu czy gry aktorskiej. Mam pełne zaufanie do Tarantino, dlatego od samego początku traktuję jego dzieła na specjalnych zasadach. To samo mam z Taco. Ludzie zawsze będą sobie krytykować i jego też krytykują, ale z mojej perspektywy – obracamy się z Filipem w podobnym środowisku i wiem, że jego teksty w doskonały sposób opisują ten świat. – przyznaje.

Dawid Podsiadło ogłosił również, że ich wspólny koncert to jednorazowa akcja. Wypowiedział się on także na temat gościnnego udziału na płycie Taco. – Bardzo się starałem, żeby sprostać oczekiwaniom. Jestem piosenkarzem, a nie raperem, dlatego śpiewano-mówiona zwrotka w utworze “W piątki leżę w wannie” była dla mnie artystycznym wyzwaniem. – stwierdził.

 
11 komentarzy

11
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
bolek_bagno

filip jest bardzo ciepłym gościem – zapośredniczony coming out

JurnyStefan

Zapośredniczony? O ty kurwa troglodyto zajebany, won do książek albo od razu na ulice pety zbierać ze starą profesorka.

skrrrt

dwa pedały jeden mały drugi mały

Tas De Flaka

Może odrazu sobie obciągnijcie. Ćwierć raper i pseudo artysta. Każdy z wąsem jak pizda

Prop&Testo

pierwszy, jebac redakcje

Teddy Burckshot

Dwie lewackie pizdy

Odb

Dawid Podsiadło kompletuje Taco Hemingwaya

hjk

Ja pierdole, to niesamowite. Tarantino <3

Mordziaty Wojtyła

no kurwa, wytrawny znawca kina, lubi filmy Tarantino, a w polsce pewnie Smarzowskiego.

Jebac gr

A ja nie jestem, jebać łaka i wszystkich jego fanów plus glamrap.

www.e-raper.pl

PROSTE, ŻE KOMPLEMENTUJE SKORO BYŁ GOŚCIEM NA JEGO PŁYCIE.

WBIJAJ NA FORUMEK BYCZQ

http://www.e-raper.pl

Popularne