News
Dlaczego Sobota unika walki z Filipkiem? „Okulary, a może strach w oczach”
Czy dojdzie do rapowego pojedynku na Fame MMA?
Od dłuższego czasu Filipek stara się przekonać Sobotę, żeby ten zawalczył z nim na jednej z gal Fame MMA. Były reprezentant Stoprocent podchodzi jednak do tego wyzwania z dużą rezerwą. – Filipek jest ode mnie dużo młodszy i chyba dużo lżejszy. Takie zestawienia chyba po prostu nie mają sensu. Ale to odważna osoba i to się liczy. Kto wie, to zależy od włodarzy i w ogóle. – mówił kilka dni temu Sobota.
Filipek nadal jednak próbuje przekonać go do walki twierdząc, że byłby to ciekawy rapowy pojedynek. – Zajebiście by było zawalczyć. Mam nadzieję, że zawalczę. Sobota byłby zajebistym potencjalnym kandydatem, ponieważ to jest fajna walka raperska i wbrew temu co mówi Sobota – jest mojej wagi i mojego wzrostu. Myślę, że został stworzony, żeby walczyć z karakanem. – mówi zawodnik QueQuality w rozmowie z Mateuszem Kaniowskim.
Czy Sobota boi się walki z Filipkiem? – Okulary, a może strach w oczach. – śmieje się Filipek nawiązując do słynnych wersów Bajorsona.
News
Czy lewicowy scenariusz, o którym Sokół nawijał w 2005 roku, wkrótce wejdzie w życie?
Wizjonerskie wersy weterana sceny.
Sokół to jeden z tych raperów, którego wersy można z perspektywy czasu traktować jako wizjonerskie. Jednak chyba nawet Narrator nie spodziewał się, że jeden z będących ostrzeżeniem wersów, może stać się realnym problemem społecznym i rozgrzeje polską opinię publiczną.
„Adoptowane dzieci przez pe***ów. Gloryfikacja wynaturzeń, ciągle mało?” – nawijał w kultowym singlu „Życie depcze wyobraźnię” Sokół. Do tej pory wydawało się, że Polska jest krajem, który skutecznie opiera się inwazji najbardziej radykalnych pomysłów skrajnej lewicy. Jednak wszystko zmieniło się wraz z dojściem do władzy „obozu demokratycznego” i potwierdziły to ostatnie dni. Rząd postanowił umożliwić transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa parom homoseksualnym, co w praktyce jest ogromnym krokiem naprzód w kierunku umożliwienia im adopcji dzieci w przyszłości
Pewnego rodzaju paradoks stanowi to, że Sokół od zawsze kojarzy się jako zwolennik będącej u steru ekipy, której pomysły dryfują w stronę słów z „Życie depcze wyobraźnię”. Choć z drugiej strony upływ lat mógł zmienić światopogląd rapera na tę kwestię, bo próżno szukać aktualniejszych wypowiedzi, gdzie by się do tego odnosił. O tym, że coś jest na rzeczy z wprowadzeniem adopcji można domniemywać na podstawie spinu prorządowych mediów. Temat promuje m.in. Agnieszka Gozdyra z Polsatu, natomiast zablokować możliwość adopcji zamierza przeforsować Konfederacja.
Co jest złego w wychowywaniu dzieci przez pary jednopłciowe? Mama i babcia wychowujące dziecko to przecież też para jednopłciowa, a jakoś nikt się nigdy o to nie czepiał😳
— Ekonomat (@ekonomat_pl) May 22, 2026
Czy mama+babcia to to samo co dwie koleżanki albo dwaj koledzy, którzy się w sobie zakochali? pic.twitter.com/UkPpNXjoDs

News
Bedoes wsparł Łatwoganga na trasie: „Jak wrócisz, to masz ode mnie oralny masaż”
„Ty ode mnie też” – odparł streamer.
Akcja Łatwoganga urosła do gigantycznych rozmiarów, ale sam streamer przyznał, że jego organizm jest już na granicy wytrzymałości. W trudnym momencie wsparcie rzucił mu Bedoes 2115, który zadzwonił do Piotrka i w swoim stylu próbował postawić go psychicznie na nogi.
Łatwogang ruszył rowerem z Zakopanego do Gdańska, żeby nagłośnić zbiórkę 12 milionów złotych na leczenie 8-letniego Maksa walczącego z dystrofią mięśniową Duchenne’a. Obecnie na liczniku jest 11 700 000 zł, czyli do końca zbiórki zostało niewiele.
Na początku streamer mówił, że jeśli pełna kwota wbije jeszcze podczas wyprawy, to po kilku godzinach snu zawróci i pojedzie rowerem z powrotem na południe Polski. Teraz wiadomo już jednak, że taki scenariusz nie jest pewny. Sam przyznał, że cała akcja psychicznie i fizycznie go przygniotła.
Poniżej wideo (strzałka w prawo):
Mimo fatalnego samopoczucia Łatwogang nie zamierza kończyć wyzwania. W najgorszym momencie odezwał się też Bedoes 2115, który zadzwonił do streamera i próbował go podnieść na duchu po swojemu.
– Piotrek, nie przejmuj się tym, że nie dasz rady w drugą stronę pojechać. Pi*rdol to w ch*j. To co ty robisz, to jest niesamowite. Weź się nie stresuj, jakikolwiek stres pi*rdol – powiedział Bedi.
– Dobrze wyglądasz – rzucił Łatwo.
– Ty wyglądasz lepiej. Jak wrócisz, to masz ode mnie oralny masaż ustami – dodał Młody Borek.
– Ty ode mnie też – zakończył streamer.

Łatwogang dalej pedałuje i na ten moment zostało mu 170 km do końca trasy. Czy po przespaniu się wróci z powrotem na trasę, czas pokaże.
“Heartless” właśnie zostało pierwszym numerem w katalogu rapera, który przekroczył 2 miliardy odtworzeń na Spotify.
Kanye West od lat jest jedną z najbardziej polaryzujących postaci w muzyce, ale jedno się nie zmienia – jego fanbase nadal trzyma się mocno. Próby wymazania go z mainstreamu nie przełożyły się na realny spadek zainteresowania jego muzyką, co regularnie widać w streamingach i sprzedaży.
Teraz raper dorzucił do swojego konta kolejny gigantyczny wynik. Jak podaje BARS, “Heartless” zostało pierwszym kawałkiem w całym katalogu Ye, który przekroczył próg 2 miliardów streamów na Spotify. Numer był drugim singlem promującym kultowe już dziś “808s & Heartbreak” i w swoim czasie dotarł do 2. miejsca listy Billboard Hot 100.
Arab i Marcin Najman połączyli siły w totalnie nieoczywistej kolaboracji. Raper nagrał wspólny numer z „Cesarzem”, a premiera kawałka ma być powiązana z galą Prime 17 w Częstochowie.
Arab ujawnił, że będzie wyprowadzał Marcina Najmana do walki przy wspólnym numerze, który nagrali razem specjalnie na tę okazję.
– Z Jacą „zakutym łbem” Murańskim zmierzy się Cesarz. Ja to wam zapowiadam, bo będę miał przyjemność wyprowadzać Cesarza do wspólnej piosenki – powiedział Arab.
Sam Najman też dorzucił kilka słów i zapowiedział, że duet ma jeden cel. – Do wspólnej niszczycielskiej misji, gdzie zniszczymy – Arab muzycznie, ja pięściami – Jacę, spadochroniarza z Legii Cudzoziemskiej – stwierdził „Cesarz”.
Crossover, którego mało kto się spodziewał. Arab od lat jest mocno związany ze światem freak fightów, ma też kosę z Jackiem Murańskim, ale numer z Najmanem to już poziom totalnego odlotu.
Gala Prime 17 odbędzie się 13 czerwca w Częstochowie. Właśnie tam mamy usłyszeć wspólny numer Araba i Marcina Najmana. Wcześniej jednak powinna odbyć się premiera klipu do tego kawałka.
Taco Hemingway po 11 latach wrócił do jednego ze swoich najbardziej kultowych numerów. Podczas piątkowego koncertu na PGE Narodowym raper dorzucił nową zwrotkę do utworu “Następna Stacja” z albumu „Umowa o dzieło”.
Fani Taco dostali na Narodowym mocny ukłon w stronę starych czasów. “Następna Stacja”, czyli numer doskonale znany słuchaczom jeszcze z ery pierwszych viralowych projektów rapera, po ponad dekadzie dostał świeże wersy. Nowa zwrotka wybrzmiała premierowo właśnie podczas piątkowego koncertu i była jedną z największych niespodzianek wieczoru.
Sam kawałek od lat uchodzi za jeden z najbardziej charakterystycznych numerów w katalogu Taco. Raper prowadzi tam słuchacza przez cały warszawski układ metra – od północy po południe i ze wschodu na zachód.
Taco Hemingway „Następna stacja” – nowa zwrotka
Piękną nocą czerwcową pojechałem na Bemowo
Rano płonął łeb jak cybuch, gdy mijałem Ulrychów
Szum metra w głowie wrogie szepty zagłusza
Cierpię w katuszach znowu, kiedy mijam Księcia Janusza
Wchodzi małe stado niebezpiecznych skurczysynów
Chcę robić wymarsz, przez chwilę nawet kusi Młynów
Lecą lata, a ja wciąż się nie potrafię wydostać
Stacja: Płocka, wchodzi ta szkaradna postać
Co wygląda jakby ktoś mu właśnie zgwałcił ego I bredził o latarniach, gdy mijamy Daszyńskiego
Warszawiaków wyraz twarzy pyta „dokąd tak pędzę?”
Lecz brak czasu na odpowiedź, bo już Rondo ONZ
Następna stacja: Metro Świętokrzyska
Widzę, kto był wczoraj grzeczny, a kto zwęszył kryształ
Komu kieszeń schudła, jakby se wstrzyknęła Ozempic
Ścignie GIF za nazwę leku? Mijam Centrum Kopernik
Wsiadły dziewczyny na stacji Stadion Narodowy
„I jak Taco?” Nie no koncert, kurwa, zawodowy.
Jakże mógłbym nie pozdrowić płci żeńskiej?
To jest dla Was, drogie Panie! Zaraz Dworzec Wileński
Myślę sobie, ten czterowers w sumie może być fancy
To był rym A B B A i wpadłem na to przy Szwedzkiej
Lecą lata, a ja wciąż się nie potrafię wydostać
Stacja: Trocka, wchodzi jakaś ładna postać
Znam ją chyba z Mokotowa, a tu już Targówek
Jak Jędrusik, tylko w bluzie, woła na ratunek
To ciekawa scenka, w sumie sobie może zapiszę
Trochę łatwiej mi się myśli, chyba bo już Zacisze
I tak sobie kminię, gdy mijamy Kondtratowicza
Jak cudownie jest ze świata dookoła pożyczać
A co będzie ze mną dalej, tylko jeden Bóg wie
Żegnam się z Państwem na Bródnie!
-
News4 dni temuTaco Hemingway poszukiwany przez fundację
-
News4 dni temuOskarżenia pod adresem prezesa ZAiKS-u. „Rozebrany do naga nie chciał wypuścić mnie z mieszkania”
-
News3 dni temuMałolat K2 wykiwał policję podczas kontroli trzeźwości
-
teledysk2 dni temuMolesta w pełnym składzie. Vienio, Włodi, Pelson i Wilku w klipie „16 liter”
-
News3 dni temuBedoes 2115 wstrzymuje swoje reklamy. Marka oddała billboardy dla Cancer Fighters
-
News21 godzin temuPo 11 latach Taco Hemingway dopisał zwrotkę do „Następnej stacji”
-
News2 dni temuTen Typ Mes zarzuca Biedronce, że skopiowała jego głos
-
News3 dni temuPrawdziwy Mes zaśpiewał fragmenty reklamy Biedronki. Brzmi identycznie?