Sprawdź nas też tutaj

News

Duet BonSoul ujawnia tytuł płyty, okładkę i datę preorderu

Nowa płyta Bonsona i Soulpete’a ukaże się nakładem Asfaltu.

Opublikowany

 

Soulpete i Bonson / fot. Paweł Zanio (@slvsky)

17 lipca rusza przedsprzedaż nowej płyty BonSoul pt. “Restart”. Tego samego dnia pojawi się pierwszy singiel promujący nadchodzący krążek. “Małpi gaj” to utwór do którego Bonson i Soulpete zaprosili Rasa (Rasmentalism), Jana-Rapowanie oraz Holaka. Limitowana edycja specjalna albumu “Restart” wzbogacona o wyjątkowe dodatki będzie dostępna wyłącznie w formie preorderu. Autorem zarówno okładki jak i identyfikacji graficznej jest Pewee3000. Piąta płyta duetu BonSoul ukaże się nakładem wytwórni Asfalt Records.

Skład grupy BonSoul tworzą dwie postacie: Bonson – o którym słyszał każdy słuchacz choć minimalnie orientujący się w polskim rapie – oraz Soulpete, czyli jeden z najbardziej aktywnych hiphopowych producentów w Polsce. Wspólnie nagrali do tej pory cztery bardzo dobrze przyjęte przez fanów płyty. Pierwsze dwie – “Lepiej się witać” i “Lepiej nie wnikać” – to aktualnie rarytasy dla kolekcjonerów. Całe nakłady rozeszły się już w przedsprzedaży prowadzonej bezpośrednio przez samych zainteresowanych.

Okładka

 
38 komentarzy

38
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
Odb

Ujawnił się duet kochanków BonSoul z pytą, a dokładkę data preorderu ślubu.

McGnach

Same gimbusy tutaj jak zwykle gangsterzy z Internetu ja pierdolę

McGnach

Sami Kozacy w necie a w realu pizdy ja pierdolę

on11

slaba ta okladka

luczjano

Słaba to jest twoja stara w łozku wiem bo twój stary mi mówił jak posuwaliśmy w go dupę z Cydżym.

luczjano

BonSoul to taki polski De La Soul

luczjano

Jakby tamci byli głusi ślepi upośledzeni homosekaualni i pozbawieni talentu

Buńczuczny Maciek

Byłem miesiąc temu na melanżu w Szczecinie u znajomych. Rano wszyscy spali nawaleni, ja byłem w miarę trzeźwy, więc poszedłem na orzeźwiający spacer. Kupiłem sobie kawkę na wynos, poszedłem jeszcze do żabki kupić sobie setkę na klina. No i obaliłem ją szybko, odpaliłem fajkę i idę spacerować. Po chwili zaczepił mnie śpiący na ławce żul. Poczułem okrutny smród wymiocin i gówna od tego żula. Menel był cały brudny, osrany, oszczanym i wydziarany na ryju. Poprosił o parę fajek i 5zl na wódkę. Pierdolił coś że jakieś osiedla w niego wierzą, a on jest panem śmieciem i postanawia umrzeć i że nikt się o niego martwić nie musi. Wpłynąłem mu w ryj, krzyknąłem „vaffanculo meneli!” I poszedłem, bo nie mogłem wytrzymać tego fetoru.
Dzisiaj czytając ten artykuł rozpoznaje tego menela ze Szczecina – to ten Bonson, beka!

Popularne