News
Festiwal Zorza wróci w przyszłym roku, a Dawid Podsiadło nagra album z Soblem
To pierwszy projekt ogłoszony w ramach festiwalu ZORZA 2027.
Dawid Podsiadło wrócił, by zagrać trasę i podczas pierwszego koncertu, otwierającego szereg stadionowych koncertów, ogłosił wspólną płytę z Soblem – to pierwszy projekt ogłoszony w ramach kolejnej edycji festiwalu ZORZA.
Inauguracyjny wieczór trasy „OBROTOWY TOUR 2026″ przyniósł szereg niespodzianek i gości. Jednym z najbardziej wyjątkowych momentów było hucznie odśpiewane „Sto lat” dla Mai Chwalińskiej przez rekordowe 90 tys. uczestników koncertu.
To właśnie podczas występu w Chorzowie Dawid Podsiadło i Sobel ogłosili, że ich nadchodzący album stanie się pierwszym projektem przyszłorocznej odsłony festiwalu ZORZA. To niecodzienne muzyczne połączenie będzie jednocześnie ich pierwszą wspólną współpracą.
Projekt oddaje charakter festiwalu, który stawia na premiery, autorskie przedsięwzięcia przygotowywane specjalnie na tę okazję oraz nieoczywiste zestawienia artystów, niedostępne na innych wydarzeniach. Siłą tego formatu jest wyjątkowość — zamiast powielać standardowe składy, oferuje on projekty tworzone wyłącznie z myślą o festiwalowej publiczności. Pierwsza edycja, która miała miejsce w ubiegłym roku, przyciągnęła niemal 400 tysięcy osób do sześciu miast w Polsce.
– Myślałem od paru lat, że jeśli mógłbym zrobić wspólny materiał z młodym pokoleniem, to że chciałbym go zrobić z Soblem. Jego muzykalność, pewność siebie, charyzma, oddanie muzyce mnie zachwyca, ujmuje i inspiruje, nie mogę doczekać się jak będziemy wykręcać razem bangery, którymi postaramy się szczodrze Was obrzucić, dziękuję Szymon, bawcie się razem z nami na ZORZA 2027 – wypowiadał się Dawid Podsiadło.
Organizatorzy ogłosili daty oraz miasta, do których zawita przyszłoroczna odsłona wydarzenia:
04-05.06.2027 – KRAKÓW, Lotnisko Rakowice-Czyżyny
25-26.06.2027 – WROCŁAW, AWF Wrocław
16-17.07.2027 – POZNAŃ, Lotnisko Ławica
30-31.07.2027 – WARSZAWA, Lotnisko Bemowo (Warszawa-Babice)
13-14.08.2027 – GDAŃSK, Błonia Polsat Plus Arena Gdańsk
27-28.08.2027 – KATOWICE, Lotnisko Muchowiec
News
Tupac przemówił do Snoop Dogga: „Człowieku, dobrze cię widzieć”
Snoop Dogg wygenerował swojego przyjaciela na koncercie.
Sobotni koncert Snoopa Dogga w nowo otwartym F&M Bank Amphitheater w Long Beach przyciągnął uwagę nie tylko ze względu na sam występ. Raper przygotował dla fanów wyjątkowy moment związany z pamięcią o 2Pacu.
Na ogromnym ekranie nad sceną pojawiła się cyfrowo wygenerowana postać zmarłego rapera. Wirtualny 2Pac został przedstawiony bez koszulki, z anielskimi skrzydłami, białą bandaną na głowie i złotym łańcuchem Death Row Records. Następnie zwrócił się bezpośrednio do Snoopa.
– Człowieku, dobrze cię widzieć – powiedziała wygenerowana przez AI wersja Tupaca. Po chwili padły kolejne słowa skierowane do legendy Zachodniego Wybrzeża:
– Jestem z ciebie dumny. Robisz wszystko to, o czym rozmawialiśmy 30 lat temu. Pomagasz swojej społeczności. Dbasz o rodzinę. Zostałeś dziadkiem i wciąż pozostajesz wierny sobie. Podoba mi się to. Szanuję to.
Wirtualny 2Pac nawiązał również do dawnej rozmowy o polityce.
– Pamiętasz, co powiedziałeś 30 lat temu, gdy zapytałem cię o politykę? – zapytał.
Snoop odpowiedział krótko:
Tak, pamiętam, co powiedziałem. A ty pamiętasz?
AI-owy Pac odparł:
– Jasne, pamiętam to jak dziś. Powiedziałeś mi: „Nie jestem ani z Partią Republikańską, ani z Partią Demokratyczną. Reprezentuję pieprzoną gangsterską partię. Jedziemy z tym.
Podczas wykonania wspólnego klasyka „2 of Amerikaz Most Wanted” z 1996 roku na ekranach wyświetlano także archiwalne materiały z udziałem 2Paca.
To nie pierwszy raz, kiedy Snoop Dogg sięga po nowoczesną technologię, by symbolicznie przywrócić swojego przyjaciela na scenę. W 2012 roku podczas występu na festiwalu Coachella zaprezentował słynny już hologram 2Paca, który wywołał ogromne poruszenie w świecie rapu.
W trakcie koncertu w Long Beach doszło też do innego ważnego wydarzenia. Burmistrz miasta Rex Richardson wręczył Snoopowi symboliczny klucz do miasta, doceniając jego wkład w promocję Long Beach oraz działalność na rzecz lokalnej społeczności.
News
Mimo protestów Kanye West zagrał w Holandii. Hołd dla Michaela Jacksona
Dzisiaj kolejny koncert.
Kanye West nie ma ostatnio łatwego życia koncertowego. Wokół jego występów w Europie narasta sporo kontrowersji, jednak sobotni koncert w Holandii doszedł do skutku. Podczas show Ye nawiązał także do Michaela Jacksona, oddając mu hołd przed tysiącami fanów.
Protesty nie zatrzymały koncertu
Przed dwoma koncertami w Holandii część przedstawicieli społeczności żydowskiej wyrażała sprzeciw wobec organizacji wydarzeń z udziałem rapera. Mimo tych głosów koncert w Arnhem odbył się zgodnie z planem. W sobotę 6 czerwca Ye pojawił się na scenie GelreDome, a hala wypełniła się fanami, którzy dostali przekrojowy set największych hitów.
Hołd dla Michaela Jacksona
Jednym z momentów, który zwrócił szczególną uwagę publiczności, było nawiązanie do Michaela Jacksona. Kanye zwrócił się do fanów słowami:
– Podnieście ręce do góry dla Michaela Jacksona.
Chwilę później z głośników wybrzmiał utwór „P.Y.T. (Pretty Young Thing)”. To właśnie ten numer został przed laty wykorzystany jako sample w „Good Life” z albumu „Graduation”, nagranym wspólnie z T-Painem.
Podczas koncertu Kanye ponownie wykonał „Can’t Tell Me Nothing”, a także zaprezentował swoją zwrotkę z hitowego „American Boy”.
Nie wszędzie dostał zielone światło
Pozytywne przyjęcie koncertu w Holandii kontrastuje z sytuacją w innych krajach. W ostatnich miesiącach organizacja występów Kanye Westa spotykała się z krytyką ze względu na jego wcześniejsze antysemickie wypowiedzi i inne kontrowersyjne zachowania.
Holenderskie władze nie zdecydowały się jednak na odwołanie wydarzeń. Inaczej wyglądała sytuacja m.in. w Wielkiej Brytanii, we Włoszech czy w Polsce. Wczoraj ujawniliśmy ile miała kosztować organizacja koncertu Ye w Chorzowie.
Kolejny koncert pod znakiem zapytania?
Na poniedziałek zaplanowano następny występ Ye w Holandii. Na ten moment nic nie wskazuje na to, by miał zostać odwołany.
Jednocześnie wciąż pojawiają się pytania dotyczące wcześniejszych anulowanych koncertów oraz planowanych wydarzeń w Stanach Zjednoczonych, Hiszpanii i innych krajach.
Koncert Kanye Westa w Polsce został odwołany, a właściwie zablokowany przez rząd. Koszt organizacji tego wydarzenia miała pochłonąć dziesiątki milionów – dotarliśmy do konkretnych kwot.
Ogłoszenie występu rapera
Zaplanowany na 19 czerwca 2026 roku występ Ye na Stadionie Śląskim w Chorzowie miał być jednym z najgłośniejszych rapowych eventów roku w Polsce. Chociaż zainteresowanie było ogromne, to nie doszło nawet do startu sprzedaży biletów.
Jak wyglądała organizacja koncertu Kanye Westa w Polsce
Za organizację koncertu odpowiadała ekipa Hałas Projekt. Mimo, że to niszowy booker, to management Kanye Westa wybrał ich jako organizatora koncertu. Dodać trzeba, że do przetargu stawały też bardziej doświadczone agencje. Jak dowiedział się GlamRap.pl – management Ye wybrał mało znanego bookera tylko dlatego, że wyłożyli oni całą gażę na stół jeszcze przed ogłoszeniem startu sprzedaży biletów.
– Pozyskali dużego sponsora (tylko do wiadomości redakcji), który wyłożył większość gotówki i wpłacili na konto managementu Ye w trakcie ogłaszania koncertu – mówi w rozmowie z nami osoba z otoczenia organizatorów.
Astronomiczna kwota za koncert Ye w Polsce
Kwota robi wrażenie. Według naszych informacji stadion miał pomieścić w dniu koncertu ponad 80 tys. osób. Rekordowa liczba uczestników na koncercie miała przynieść organizatorom odpowiedni zysk. Tak jak przy innych koncertach Ye w Europie, w Chorzowie miał pojawić się słynny globus.
Organizacja koncertu Kanye Westa w Polsce miała kosztować w sumie ok. 55 mln zł. – Sama produkcja wydarzenia pochłonąć miała ponad 10 mln zł. Oprócz gaży za koncert do kosztów należy dodać wyśrubowany rider, który nie kosztuje mało, bo kilka baniek – dodaje nasz informator.

Europa nie chce takiego rapera
Jak wiemy, do koncertu nie dojdzie i nie zanosi się, żeby w najbliższej przyszłości raper odwiedził nasz kraj.
Odwołanie polskiego koncertu wpisało się w szerszy problem Ye z europejskimi występami. W ostatnich tygodniach podobne decyzje zapadały także przy innych wydarzeniach, a jego trasa po Europie zaczęła wyglądać bardziej jak pasmo blokad niż powrót na scenę.
Rick Ross postanowił dorzucić do rapowego słownika nowe określenie. Szef MMG ogłosił w mediach społecznościowych, że jest „BOAT”, czyli „największym wszech czasów”.
Ross stawia się ponad konkurencją
Rick Ross opublikował na Instagramie krótkie nagranie, na którym relaksuje się w basenie. To właśnie wtedy rzucił nowe hasełko: – Jestem BOAT. Największym wszech czasów, skarbie. BOAT – powiedział.
Skrót ma być alternatywą dla dobrze znanego w rapie określenia GOAT („Greatest Of All Time”). Na ten moment trudno powiedzieć, czy nowa ksywka przyjmie się w środowisku, ale sam Rozay wyraźnie chce ją wypromować.
Drake uderzył w Rossa na „Icemanie”
O Ricku Rossie zrobiło się głośno również za sprawą najnowszego albumu Drake’a. Na płycie „Iceman” kanadyjski gwiazdor wymierzył kilka wersów w stronę rapera z Miami.
W numerze „Make Them Pay” Drake rapuje: Stary, pomagałem Rossowi robić streamy, zanim Adin Ross w ogóle zaczął streamować.
Według Rozaya cała trylogia Drake’a nie spełniła oczekiwań słuchaczy. – To średni materiał – stwierdził krótko.
News
Dawny wróg Haniora zmarł podczas interwencji policji w Płocku
Do sieci wypłynęło nagranie z interwencji.
Tragicznie skończyła się interwencja policji wobec mężczyzny w Płocku, którą zarejestrował jeden z przechodniów. Zmarły 46-latek prawdopodobnie dość mocno zapisał się w pamięci Haniora, bo spacyfikował go w celi podczas pobytu w więzieniu na początku lat dwutysięcznych.
Niewiele brakowało, żeby bieg historii życiowej Haniora mógł być zupełnie inny i co za tym idzie prawdopodobnie nie doszłoby do medialnego beefu z Żuromem, a na koncertach Hemp Gru nie ubliżanoby mu od „cw*li”. Najsłynniejszy świadek koronny otarł się o schowanie do wora za to, jak zachowywał się podczas odbywania wyroku, co w praktyce ograniczałoby mu mocno szansę na późniejszą karierę przemytnika narkotykowego. Hanior nie kryje się z resztą z tym, że był problematycznym więźniem i wielokrotnie lądował w izolatce m.in. za znęcanie się nad współosadzonymi.
Kulisy tamtych wydarzeń wyjawił Wolnościacha w nagraniu z kwietnia na Instagramie. – Tak, siedziałem z Haniorem. Ja go dobrze poznałem. Wiele razy mu d*pę ratowałem. I tak naprawdę to był chłop, który był szkodliwy. Bo są tacy grypsujący, którzy są szkodliwi – zaczął swoją wypowiedź. – Przypominam Hanior, koc na okno był zakładany, cela numer 7, pawilon 3 lub 2, jakoś tak. Dopóki nie wjechał na waszą celę Djamel z Płocka, szacunek i poważanie oczywiście dla niego i naj*bał was wszystkich. Powiedz jak ze spuszczonym łbem chodziłeś po spacerze i zapytałeś, czy ja dołożę nogę. Powiedziałem, że nie i żałuję – wyjawił Wolnościacha w dalszej części filmu.
O Djamelu zrobiło się ponownie głośno kilka dni temu. – Do zdarzenia doszło w sobotę nad ranem na osiedlu Podolszyce Południe w Płocku, w pobliżu przystanku autobusowego i marketu. Policjanci zostali wezwani do nagiego, krwawiącego mężczyzny, który według zgłoszenia najpierw leżał na przystanku, a następnie biegał i krzyczał w okolicy sklepu. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali 46-latka zachowującego się irracjonalnie i agresywnie. Założyli mu kajdanki, jednak mężczyzna, leżąc na chodniku, nagle przestał oddychać. Pomimo natychmiastowej resuscytacji, nie udało się go uratować – czytamy opis zdarzenia na stronie RMF.
Kanał Podejrzani opublikował film z tragicznej interwencji, w sprawie której prokuratura wszczęła śledztwo z art. 231 Kodeksu karnego (przekroczenie uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych) w zbiegu z art. 155 (nieumyślne spowodowanie śmierci).
-
News2 dni temuBedoes dissuje Sentino na płycie Palucha. „Zapocony narkoman”
-
News2 dni temuQueQuality kończy działalność. Wytwórnia Quebonafide wyda ostatnią płytę
-
News4 dni temuTrapstar na skraju upadłości. Kultowa marka związana z rapem walczy o przetrwanie
-
News4 dni temuKinny Zimmer i łańcuch z drukarki 3D? Blisko 200 zł za losowy chain
-
News18 godzin temuTyle miał kosztować koncert Kanye Westa w Polsce (tylko u nas)
-
Wywiad4 dni temuPih: „Nie będą mnie słuchały masy, bo nie schylam się po target 10+” – wywiad
-
News2 dni temuŻurom udokumentował olbrzymi sukces Numer Raza. Odzyska pewność siebie?
-
News2 dni temuPih: „Nie wiem czy muzyka dzisiaj wychowuje pokolenia czy bardziej deprawuje”