Sprawdź nas też tutaj

News

Fetty Wap wyszedł z więzienia po 3 latach – skrócono mu wyrok o połowę

Początkowo raper miał pojawić się na wolności dopiero w 2029.

Opublikowany

 

fetty wap

Fetty Wap wyszedł wcześniej z więzienia. Raper miał odsiedzieć wyrok do 2029 roku, ale opuścił zakład karny przed czasem i publicznie podziękował rodzinie oraz fanom za wsparcie.

Fetty Wap jest już na wolności po odbyciu części kary w sprawie federalnej.

– Chcę podziękować mojej rodzinie, przyjaciołom i fanom za miłość, modlitwy i nieustające wsparcie – to naprawdę znaczy dla mnie wszystko. W tej chwili koncentruję się na oddawaniu czegoś od siebie poprzez inicjatywy społeczne i fundację, wspierając dzieci z grup ryzyka poprzez poszerzanie dostępu do edukacji, wczesnych umiejętności technologicznych oraz opieki wzroku, aby dzieci i uczniowie mogli funkcjonować na najwyższym poziomie.

Sprawa Fetty’ego Wapa ciągnęła się od października 2021 roku, gdy ława przysięgłych oskarżyła go oraz współpracowników o udział w zorganizowanej siatce narkotykowej działającej na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Raper został wtedy zatrzymany, a miesiąc później wyszedł za kaucją w wysokości 500 tysięcy dolarów. W sierpniu 2022 roku wrócił jednak do aresztu po naruszeniu warunków zwolnienia przedprocesowego.

W maju 2023 roku zapadł wyrok sześciu lat pozbawienia wolności. Początkowo jego wyjście planowano na 2029 rok, później termin przesunięto na marzec 2027, aż w końcu potwierdzono wcześniejsze zwolnienie.

Mimo odsiadki raper nie zniknął całkowicie z rynku. W 2023 roku wydał album „King Zoo” z 17 numerami, na którym znalazł się viralowy kawałek „Sweet Yamz”. Na płycie umieścił też bezpośredni komunikat do fanów: – Chcę tylko powiedzieć, że doceniam wszystkich fanów. Za czekanie, cierpliwość, trzymanie ze mną strony, przechodzenie przez to razem ze mną. Chcę, żebyście wiedzieli, że naprawdę to doceniam.

 

News

Kazik Klimat Kartel wpadł w amok, bo usłyszał, że jest konfidentem

Raper się odpalił.

Opublikowany

 

kazik klimat
fot. Prime MMA

Kazik Klimat Kartel to jeden z tych raperów, którzy mają wyjątkowo krótki lont. Tak naprawdę wystarczy wypowiedzieć dosłownie jedno zdanie, żeby offbeatowiec dostał szału, co udowodniła niedawna konferencja Prime MMA.

Kto wie, jak potoczyłaby się kariera Kazika, gdyby nie Pomidor. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że to właśnie znajomość z reprezentantem Firmy stała się trampoliną do sukcesu toruńskiego artysty. Kazik stanął murem za Pomidorem, gdy trwał medialny beef z Żuromem i to właśnie wtedy mógł pokazać światu, że w strukturach więziennych zasłużył sobie na zrobienie tatuażu „Git”.

Nie trudno się zatem domyślić, jaki jest drażliwy punkt rapera, dzięki któremu można go błyskawicznie wyprowadzić z równowagi. Udowodnił to niedawno Ryta, zarzucając bohaterowi tekstu, że skrót jego ksywki KKK to „Kazik Konfident Kartel”.

– Jaka sygnatura akt, k***o?! Masz papier? – odpowiedział mu błyskawiczne wyraźnie rozemocjonowany raper.

Czytaj dalej

News

Bobby Shmurda do Jay-Z: „56-letni dziadku, usiądź i odpocznij”

Poszło o głośny freestyle.

Opublikowany

 

bobby shmurda jay-z

Bobby Shmurda nie gryzł się w język po ostatnim freestyle’u Jay-Z. Raper zaatakował legendę nowojorskiego rapu, zarzucając mu kryzys tożsamości i odpowiedzialność za problemy innych artystów.

Freestyle Jay-Z wywołał burzę

Występ Jay-Z podczas festiwalu Roots Picnic odbił się szerokim echem w rapowym świecie. W swoich wersach Hova nawiązał m.in. do Drake’a, Tory Laneza, Nicki Minaj, Dame’a Dasha oraz Kanye Westa. Od kilku dni słuchacze analizują poszczególne linijki i próbują rozszyfrować, do kogo dokładnie były skierowane.

Największe emocje budzą oczywiście domniemane strzały w stronę Drake’a. Część fanów uważa nawet, że może to być początek kolejnego dużego konfliktu pomiędzy rapowymi gigantami.

Bobby Shmurda nie kupuje tego przekazu

Jednym z artystów, którzy postanowili publicznie odnieść się do freestyle’u, jest Bobby Shmurda. Raper zamieścił na Instagramie relację, w której bez litości przejechał się po Jay-Z.

Zdaniem Shmurdy legenda rapu przechodzi obecnie „kryzys tożsamości”. Dodał również, że Jay-Z jest przedstawicielem starszego pokolenia i powinien już „usiąść z boku”.

– Gość ma 56 lat i przechodzi jakiś kryzys tożsamości. Hahaha. Serio, kim ty chcesz być następnym? Stary, jesteś już za stary na takie akcje. Usiądź i odpocznij, dziadku – napisał.

„Próbuje być Szekspirem”

Na tym jednak się nie skończyło. Bobby poszedł o krok dalej i stwierdził, że Jay-Z próbuje kreować się na współczesnego Szekspira. W swojej wypowiedzi ponownie wrócił też do teorii, którą prezentował już wcześniej.

Raper uważa, że zarówno jego problemy prawne, jak i sytuacja Tory Laneza mają związek z Jay-Z oraz ludźmi z jego otoczenia. W jego ocenie sprawia to, że wersy wypowiadane przez Hovę brzmią niewiarygodnie.

Nie tylko Shmurda może być niezadowolony

Bobby Shmurda prawdopodobnie nie jest jedyną osobą, której nie spodobały się najnowsze linijki Jay-Z. Wśród potencjalnie zainteresowanych znajduje się również Tory Lanez, którego nazwisko przewija się w dyskusjach wokół freestyle’u.

Warto przypomnieć, że ojciec kanadyjskiego rapera już wcześniej publicznie atakował Roc Nation i zapowiadał problemy dla ekipy związanej z Jay-Z.

Czytaj dalej

News

ZDTS Tour – Gibbs wyrusza w trasę koncertową

Start już 3 czerwca w Krakowie.

Opublikowany

 

gibbs

Gibbs rozpoczął w tym roku ofensywę wydawniczą, w ramach uhonorowania której już w najbliższy weekend wyruszy w trasę koncertową. Za nami premiery dwóch materiałów „ZDTS” oraz „Nurt”, więc jest na co czekać.

Wspomniana aktywność artysty rozpoczęła premiera albumu „Zrobiłem to dla siebie”, który trafił do sprzedaży w cenie zaledwie 20 zł. Kiedy cały nakład szybko zniknął, również przez osoby nastawione na odsprzedaż z zyskiem, Gibbs zdecydował się po prostu dorzucić kolejne egzemplarze. Taki gest tylko umocnił jego więź z odbiorcami.

Po premierze „Zrobiłem to dla siebie” Gibbs nie zwalnia tempa i zapowiedział kolejny album — „Nurt”, którego premiera miała miejsce 29 maja. Trasa ZTDS Tour będzie więc idealną okazją, by na żywo usłyszeć materiał z obu wydawnictw i wspólnie celebrować ten intensywny etap w jego karierze. Koncerty odbędą się w następujących miastach:

  • 03.06 – Kraków – Klub Studio
  • 13.06 – Łódź – Wytwórnia
  • 19.06 – Wrocław – A2
  • 26.06 – Gdańsk – B90

Na scenie na pewno pojawi się sporo nowego materiału, ale nie powinno zabraknąć także dobrze znanych numerów. Możliwe też, że Gibbs przygotuje kilka niespodzianek i zaprosi gości. Jedno jest pewne: obok tych występów trudno będzie przejść obok nich obojętnie.

Czytaj dalej

News

KęKę złamał nogę, ale dokończył koncert. „Czułem, że się wygina”

Raper komentuje niefortunny upadek.

Opublikowany

 

Przez

kękę złamał nogę

KęKę zaliczył groźny upadek podczas koncertu w Białobrzegach i złamał nogę. Mimo tego po chwili wrócił do fanów i dokończył koncert.

Podczas przedostatniego kawałka KęKę źle ocenił krawędź sceny, zrobił krok za daleko i runął z wysokości około dwóch metrów prosto na lewą nogę.

– Skończyła mi się scena przy wykonywaniu przedostatniego kawałka. Nie widziałem, że się podest kończy i dałem krok. Spadłem tak ok. 2m na lewą nogę całym ciężarem ciała. Było to bardzo bolesne, czułem, że się wygina – komentuje.

Po występie KęKę trafił na radomski SOR. Tam lekarze zdiagnozowali u niego złamanie głowy kości strzałkowej. Obecnie raper ma nogę w gipsie, a kontuzja mocno popsuła mu prywatne plany – jak sam przyznał, przez uraz może pożegnać się z planowanym wejściem na Mont Blanc.

Czytaj dalej

News

KęKę złamał nogę podczas koncertu. Wszystko nagrały kamery

„Jak się łamać, to tylko tu”.

Opublikowany

 

Przez

kękę złamał nogę

KęKę zaliczył niebezpieczny upadek podczas wczorajszego koncertu w Białobrzegach. Raper spadł ze sceny w trakcie wykonywania utworu „Wyj*bane (Tak Mocno)” i doznał złamania nogi.

KęKę spadł ze sceny

Na nagraniu z koncertu widać, jak KęKę spaceruje po scenie podczas występu. Chwilę później niespodziewanie znika z kadru. Jak się okazało, artysta spadł ze sceny, a konsekwencje okazały się poważniejsze, niż mogło się wydawać na pierwszy rzut oka.

Raper złamał nogę

Po zdarzeniu raper trafił do szpitala. Badania potwierdziły złamanie nogi, jednak sam zainteresowany nie stracił dobrego humoru i szybko odezwał się do fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych.

– Złamany, nie załamany – napisał KęKę na InstaStories, pokazując, że mimo kontuzji zachowuje pozytywne nastawienie.

„Jak się łamać, to tylko tu”

Raper opublikował również krótkie nagranie prosto z radomskiego SOR-u, w którym nie szczędził pochwał personelowi medycznemu.

– Chciałem powiedzieć, że SOR w Radomiu jest przepiękny, nowoczesny. Jak się łamać, to tylko tu. Lekarz i kadra są świetni, bardzo mi się podobało.

Poniżej wideo (strzałka w prawo):

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: