Sprawdź nas też tutaj

News

FLEXXIP WRACA!?

Opublikowany

 

Ten Typ Mes i Emil Blef reaktywują legendarną grupę?

Flexxip to duet, w którego skład wchodzi Mes i Emil Blef. W oficjalnym obiegu ukazała się tylko ich jedna płyta, zatytułowana "Fach", której premiera odbyła się w 2003 roku. Rok wcześniej mieliśmy okazję poznać album "Flexxip", który był nielegalem. Od tamtego czasu raperzy jako grupa Flexxip udzieliła się kilkukrotnie na featuringach, a raperzy rozpoczęli karierę solową, porzucając wspólny projekt.

 

Jeszcze przed dwoma laty Mes w rozmowie z DJ-em Kostkiem został zapytany o mozliwość reaktywacji Flexxip. – Ja chętnie – odparł raper. – Ale to musiałoby być koncept album, na którym nie można odcinać kuponów na tej zasadzie, że Twój styl życia różni się kompletnie od stylu życia gitarzysty, zioma czy współ-rapera, a razem robicie płytę tylko, dlatego, że parę osób o to pyta. To musi być płyta, która wynika z twojej wewnętrznej potrzeby jako artysty – wyjaśniał raper.

 

Rok później duet Flexxip reaktywował się na chwilę na potrzeby Red Bull Music Academy Weekender. Usłyszeliśmy wtedy ponownie na żywo nieaktywny od lat zespół, a teraz od samego Mesa dostajemy sygnały, jakoby on i Emil Blef znów mieli zacząć działać pod jedną banderą.

 

Przed kilkoma dniami na stronie Tego Typa pojawiło się zdjęcie z Blefem i Kubą Knapem: – Flexxipy i Wrot/Knapy? Mmoment – mogliśmy przeczytać pod fotografią. Wczoraj natomiast Mes udostępnił kolejne zdjęcie z Emilem: – Naradziliśmy się przed koncertem u Blefa w domu. On dostarczył kota, ja rum i bajera kręciła się jakby Flexxip nigdy nie zawiesił działalności. My man! – napisał raper.

 

Czyżbyśmy byli świadkami reaktywacji grupy? Czekamy na kolejne informacje.

 

 

News

Kodak Black chciał uciec przed policją i został aresztowany. Drugi raz w ciągu kilku dni

Ksywka rapera nie schodzi z kryminalnych nagłówków.

Opublikowany

 

kodak black

Kodak Black znowu ma problemy z prawem. Raper został zatrzymany na Florydzie i według lokalnych dokumentów nadal przebywa w areszcie w Fort Lauderdale. Na jego koncie pojawiły się kolejne zarzuty związane z próbą ucieczki przed policją i stawianiem oporu podczas zatrzymania.

Do zatrzymania doszło w czwartek, 14 maja, w Pompano Beach na południu Florydy. Według informacji z biura szeryfa, 28-letni raper trafił do Broward County Jail.

Amerykańskie media podają, że Kodak Black usłyszał zarzuty ucieczki i próby uniknięcia zatrzymania przez funkcjonariuszy, a także stawiania oporu, ale bez użycia przemocy. To kolejny mocny cios wizerunkowy dla rapera, który od lat regularnie wraca na nagłówki przez kolejne konflikty z prawem.

Cała sytuacja robi się jeszcze głośniejsza przez fakt, że zaledwie kilka dni wcześniej artysta miał zostać zatrzymany w Orange County na Florydzie w sprawie związanej z narkotykami. Dwa zatrzymania w krótkim odstępie czasu ponownie rozkręciły dyskusję wokół jego życia prywatnego i problemów, które od dawna ciągną się za nim praktycznie przez całą karierę.

Mimo licznych afer i spraw sądowych Kodak Black wciąż pozostaje jednym z największych rapowych nazwisk, jakie w ostatniej dekadzie wyszły z Florydy. Raper regularnie wypuszcza nowe numery i utrzymuje dobre wyniki.

Na ten moment ani sam raper, ani jego ekipa nie wydali oficjalnego komentarza dotyczącego najnowszego zatrzymania.

Czytaj dalej

News

Drake zrzuca bombę, fani nie dowierzają: aż trzy płyty – „Iceman”, „Habibti” oraz „Maid Of Honour”

Poznaliśmy pełne tracklisty i gości.

Opublikowany

 

drake

Drake znów namieszał w grze. Chwilę przed premierą „Icemana” kanadyjski gigant ujawnił, że szykuje nie jeden, a trzy osobne albumy – „Iceman”, „Habibti” i „Maid Of Honour”. Do sieci trafiły też oficjalne okładki oraz tracklisty z featuringami.

Trzy pełnoprawne płyty od Drake’a

Ruch Drake’a kompletnie zaskoczył. Jeszcze chwilę temu większość sceny była przekonana, że chodzi wyłącznie o „Icemana”, tymczasem raper wrzucił trzy osobne projekty praktycznie jednocześnie.

Wszystkie okładki pojawiły się na oficjalnym Instagramie Drake’a, więc nie ma już miejsca na spekulacje, czy to fake. Największe zainteresowanie wzbudził oczywiście cover „Icemana”, który wielu fanom skojarzył się z klimatem Michaela Jacksona. „Habibti” wygląda bardziej luksusowo i mrocznie, z kolei „Maid Of Honour” już samą grafiką sugeruje bardziej emocjonalny klimat.

Fani wniebowzięci

Fani oszaleli i analizują każdy detal tracklist i gościnek, próbując rozgryźć, jaki kierunek Drake obrał tym razem. W sieci pojawiły się też pierwsze teorie dotyczące podziału numerów i konceptu całej trylogii.

Wszystkie krążki już na Spotify

Pełną tracklistę i listę featuringów znajdziecie poniżej. Albumy wylądowały na Spotify w trakcie pisania tego artykuły – dosłownie trzy minuty temu i znajdziecie je poniżej. Na razie Drake nie zdradził jednak większych szczegółów dotyczących podziału materiału między trzy albumy.

Drake „Iceman” – tracklista

  1. Make Them Cry
  2. Dust
  3. Whisper My Name
  4. Janice STFU
  5. Ran To Atlanta feat. FUTURE & MOLLY SANTANA
  6. Shabang
  7. Make Them Pay
  8. Burning Bridges
  9. National Treasures
  10. B’s On The Table feat. 21 SAVAGE
  11. What Did I Miss?
  12. Plot Twist
  13. 2 Hard 4 The Radio
  14. Make Them Remember
  15. Little Birdie
  16. Don’t Worry
  17. Firm Friends
  18. Make Them Know

Drake „Maid of Honour” – tracklista

  1. Hoe Phase
  2. Road Trips
  3. Outside Tweaking feat. STUNNA SANDY
  4. Cheetah Print feat. SEXYY RED
  5. Which One feat. CENTRAL CEE
  6. Amazing Shape feat. POPCAAN
  7. BBW
  8. True Bestie feat. ICONIC SAVVY
  9. Where’s Your Stuff Interlude
  10. New Bestie
  11. Q&A
  12. Stuck
  13. Goose and The Juice
  14. Princess

Drake „Habibti” – tracklista

  1. Rusty Intro
  2. WNBA
  3. Slap The City
  4. High Fives
  5. Hurrr Nor Thurrr feat. SEXYY RED
  6. I’m Spent feat. LOE SHIMMY
  7. Classic
  8. Gen 5
  9. White Bone
  10. Fortworth feat. PARTYNEXTDOOR
  11. Prioritizing

Maid of honour
Habibti
Iceman

Czytaj dalej

News

Oliwka Brazil spotkała się z ex, którego zdissowała numerem „Clown”

„Zaśpiewał mi tę piosenkę w twarz”.

Opublikowany

 

Przez

oliwka brazil

Rok po premierze numeru „Clown” Oliwka Brazil wróciła do tematu swojego byłego chłopaka. Raperka ujawniła, że po pięciu latach przypadkowo spotkała faceta, którego publicznie przejechała w kawałku o zdradzie i toksycznym związku.

„Clown” od początku był mocnym strzałem wymierzonym w ex-partnera reprezentantki Warnera. Już w pierwszych wersach Oliwka dała do zrozumienia, że chodzi o zdradę. Teraz historia dostała nieoczekiwany sequel.

Oliwka Brazil o spotkaniu z byłym, którego zdissowała

Jak ujawniła raperka, po latach doszło między nimi do rozmowy. – Ostatnio, pierwszy raz od 5 lat gadałam z moim byłym, o którym jest piosenka „Mój ex to clown”. Była to emocjonalna i na poziomie rozmowa – przyznała.

Chłopak wiedział, że jego była dziewczyna właśnie jego zdissowała. – On doskonale zdaje sobie sprawę, że ta piosenka jest o nim. Mało tego, on mi ją zaśpiewał. Patrząc na mnie, zaśpiewał mi tę piosenkę w twarz – powiedziała.

– Zapytał, czemu to zrobiłam i odpowiedziałam mu, że na to zasłużył i zrobiłabym to drugi raz – dodała.

Czytaj dalej

News

Kanye West przegrał w sądzie. „Hurricane” kosztuje go setki tysięcy dolarów

Ye dostał rachunek za sampel.

Opublikowany

 

kanye west

Ye znowu ma problemy prawne. Tym razem sąd uznał, że raper wykorzystał sample w jednej z wersji “Hurricane” bez odpowiedniego pozwolenia, a wyrok oznacza dla niego i jego firm ponad 400 tysięcy dolarów kary.

Kilka firm Ye dostało wezwanie do zapłaty

We wtorek zapadł wyrok w sprawie dotyczącej wczesnej wersji “Hurricane”, którą Kanye West zaprezentował jeszcze podczas listening party albumu “Donda”. Ława przysięgłych uznała, że numer naruszał prawa autorskie do dema wykorzystanego jako podstawa produkcji.

Według ustaleń sądu sam Ye ma zapłacić 176 153 dolarów. Taka sama kwota została przypisana także Yeezy LLC. Odpowiedzialność finansową poniosą również firmy związane z jego merchowym biznesem. Yeezy Supply ma oddać 41 625 dolarów, a Mascotte Holdings kolejne 44 627 dolarów.

Poszło o instrumental “MSD PT2”

Cała akcja dotyczy minutowego instrumentalu “MSD PT2”, który według prawników powodów był fundamentem pierwszej wersji “Hurricane”. To właśnie ten motyw miał stanowić “kręgosłup” kawałka, w którym finalnie pojawili się też The Weeknd i Lil Baby.

Pozew został złożony przez menedżerkę, Britton Monts, reprezentującą czterech muzyków odpowiedzialnych za demo. Po ogłoszeniu wyroku podkreśliła, że “outsiderzy w końcu doczekali się swojego dnia w sądzie”, dodając, że zwykli muzycy często “nie mają zasobów, żeby walczyć z kimś takim jak Ye”.

To jeszcze nie koniec tej historii

Co ciekawe, obóz powodów nie zamierza kończyć wojny z Kanye na tym etapie. Britton Monts zapowiedziała już apelację dotyczącą kolejnego zarzutu naruszenia praw autorskich. Tym razem chodzi o interpolację, która miała pojawić się już w finalnej wersji “Hurricane”. Jeśli sprawa potoczy się po myśli pozywających, kwoty mogą zrobić się dużo większe.

Muzycy biorący udział w procesie zeznali, że kiedy usłyszeli fragment numeru wrzucony przez Ye na Instagram, byli zajarani możliwością współpracy przy tak wielkim tracku. Z drugiej strony liczyli też na uczciwe rozliczenie za swoją pracę.

Obóz Ye próbuje obrócić wyrok w sukces

Prawnik rapera Eduardo Martorell argumentował podczas procesu, że Kanye uwzględnił czterech muzyków jako współautorów utworu, mimo że sample finalnie usunięto z numeru. Według niego przedstawiciele artystów mieli również zarejestrować ich do 30 procent udziałów w tantiemach kompozytorskich jeszcze w trakcie batalii sądowej.

Sam adwokat po wyroku nie zabrał głosu, ale rzecznik Ye już tak. I jak można się było spodziewać, narracja poszła w stronę zwycięstwa mimo przegranej.

To nieudana próba wyciągnięcia kasy. Sześć miesięcy temu chcieli od Ye 30 milionów dolarów – przekazał przedstawiciel rapera.

Dodał też, że organizacja ARA miała wydać miliony na walkę w sądzie, żeby finalnie skończyć z dużo mniejszą kwotą. – Próba wykorzystania Ye zawsze ma swoją cenę.

Czytaj dalej

News

Pudzianowski robi konkurencję Bajorsonowi i Sentino

Dzisiaj będzie sporo szumu wokół „Bailando”.

Opublikowany

 

Przez

bajorson sentino

Jeszcze dzisiaj ma się ukazać nowa wersja kawałka „Bailando” Bajorsona z udziałem Sentino. Konkurencję raperom robi Krystian Pudzianowski, brat uznanego strongmana Mariusza.

Kilka tygodni temu byliśmy świadkami niecodziennej sytuacji. Bajorson usunął z sieci numer „Bailando”, który miał 40 mln wyświetleń na Youtube i 20 mln na Spotify. Tak drastyczny ruch miał być spowodowany szantażem ze strony Dawida Obserwatora, który miał się domagać kolejnych pieniędzy za hitowy kawałek, którego był częścią. Były reprezentant Step Records temu zaprzeczył twierdząc, że domaga się tylko swojej doli za numer, który miał zarobić minimum 800 tys. zł.

Bajorson zdecydował się na usunięcie Obserwatora z kawałka, zastępując go Sentino, który dograł się do imprezowego szlagieru. Dzisiaj, 14 maja ma się odbyć jego premiera wraz z klipem.

Tymczasem konkurencję Bajorosonowi postanowił zrobić Krystian Pudzianowski, który także porusza się w disco-polowych klimatach. Również dzisiaj wypuszcza autorski numer… „Bailando”. – Idziemy w Bailando 14 maja – zapowiedział kilka dni temu.

Czy to tylko zbieg okoliczności, że tego samego dnia scena disco-polo dostanie dwa numery „Bailando”, czy może to zaplanowana akcja, żeby zdobyć kilka wyświetleń więcej na szumie związanym z hitowym numerem Bajorsona? Tego pewnie się nie dowiemy.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: