Sprawdź nas też tutaj

Recenzja

Floral Bugs „Brzydka Sztuka”: Horrorcore w wydaniu 18-latka – recenzja

Debiut newcomera z Brain Dead Familii.

Opublikowany

 

Floral Bugs Brzydka sztuka okładka

Najmłodszy reprezentant Brain Dead Familia swoim pierwszym legalnym albumem szturmem zdobył serca słuchaczy horrocore’u. Jest to jego czwarty krążek, poprzednie trzy albumy („Angry Kids EP”, „FG Mixtape” oraz „Drugs EP”) ukazały się jako nielegale w niskich nakładach (od 50 do 100 sztuk). Jako ciekawostkę należy traktować fakt, że wszystkie poprzednie albumy Bugs nagrał w języku angielskim, a „Brzydka Sztuka” jest pierwszym krążkiem, na którym usłyszymy wyłącznie polską nawijkę tego bielskiego rapera.

Na początek warto przybliżyć dane techniczne. „Brzydka Sztuka” ukazała się w nakładzie 1500 sztuk (preorder został wyprzedany jeszcze przed premierą). Premiera miała miejsce 15 listopada br. Album zawiera 14 kawałków i promowały go cztery teledyski: „Czemu Bugs?” (1,3 mln wyświetleń), „Fake Gangsta” ft. Bober (760 tysięcy wyświetleń), „Zerwikaptur” (360 tysięcy wyświetleń) oraz „Leatherface” ft. Skits Vicious (405 tysięcy wyświetleń).

Największym zaskoczeniem spośród wszystkich singli jest na pewno „Leatherface”, gdzie gościnnie udzielił się Skits Vicious z holenderskiego składu Dope D.O.D. Bugs jako pierwszy polski raper ma jego gościnną zwrotkę na swoim albumie.

Do promocji płyty nie zostały użyte najmocniejsze kawałki – album skrywa dość sporą ilość „perełek”, które nie zostały zobrazowane klipami. Dobrym przykładem jest tutaj kawałek „Korozja”, gdzie bielski raper dość nietuzinkowo oparł refren na sylabie „kor”. Warto podkreślić wadę wymowy „R” występująca u Bugsa. Track ten można potraktować jako przełamanie tejże ułomności. Warto wspomnieć również o tytułowym „Turpizmie” – jest to mroczny kawałek, który u zwyczajnego słuchacza może wzbudzić dość niecodzienne emocje.

„Brzydka Sztuka” wypełniona jest alegoriami przemieszanymi z ostrymi punchline’ami, które finalnie tworzą nietuzinkowy klimat tego albumu. Nawiązania i follow up’y można spotkać już w samych nazwach kawałków – przykładowo „Zerwikaptur” nawiązuje do słynnego miecza, który dość szczegółowo opisany jest w powieści „Ogniem i Mieczem” Henryka Sienkiewicza. Chrypowaty, modulowany wokal w natłoku sztucznych efektów i „wtyczek” znacznie wyróżnia tego zawodnika na tle innych, polskich raperów.

Podkłady muzyczne również są różnorodne. Możemy usłyszeć m.in. ciężkie, oldschoolowe brzmienia („EY YO”), ale nie brakuje również lekkich, trapowych produkcji („AfroHorrorTrap”). Szczególnie należy wyróżnić tutaj pochodzącego z Rzymu producenta – D-Low Beats – Beatmaker, który stworzył aż 8 podkładów muzycznych na krążku.

Gościnne występy również ubogaciły ten krążek. Bober w „Fake Gangsta” pozostawił pełną braggi zwrotkę, PRO w swoim feat’cie w kawałku „5gram” postawił na czysty horrocore, a Opał dorzucił ciekawy, życiowy refren w kawałku „Niech mówią”. Interesująca zagraniczna współpraca z Mack’iem i Creeper’em wzbogaciła odsłuch „Horror International” tłustym, amerykańskim stylem, a „Leatherface” z gościnnym udziałem Skitsa Viciousa przebił wszystkie zagraniczne gościnki, które uświadczymy na tym krążku.

Minusy tego wydawnictwa niestety również można z łatwością zauważyć. Dość dziwnym zabiegiem obecnym w wersach Bugs’a było przeplatanie mocnych, trafnych wersów oklepanymi frazesami, które finalnie zmniejszały „donośność” niektórych linii. Dobór niektórych beat’ów miejscami również pozostawia wiele do życzenia – tutaj wspomnę o podkładzie track’u „Mendelejew”, który szczerze mówiąc średnio mnie przekonał. Moim zdaniem na płycie brakuje również typowego storytelling’u – to charakterystyczna forma dla przedstawicieli horrocore’u.

Podsumowując, „Brzydka Szuka” jest dobrym przywitaniem się z większym gronem słuchaczy. Bugs będąc 18-letnim newcomerem otrzymał od odbiorców duży kredyt zaufania i jeżeli dobrze poprowadzi swoją karierę, to z pewnością w 2020 roku będzie o nim jeszcze głośno. Hype na bielskiego rapera rośnie lawinowo – tutaj wystarczy wspomnieć o tym, że wspólnie z Episem i Opałem udzielili się gościnnie m.in. na nadchodzącym albumie KaeNa.

Ocena płyty Floral Bugs „Brzydka Sztuka”: 8.5/10

8.8 Ocena redakcji
7.4 Ocena słuchaczy (9 głosy)
Teksty8.5
Bity8.5
Flow9.5
  Zaloguj się, żeby ocenić
Sort by:

 

Verified

Show more
{{ pageNumber+1 }}

Tracklista

  1. Zerwikaptur | prod. D-Low
  2. O2 | prod. D-Low
  3. Ey Yo | prod. D-Low
  4. Leatherface feat. Skits Vicious (Dope D.O.D.) | prod. Streetsound
  5. Co Jest Doktorku? | prod. A-Fi
  6. Fake Gangsta feat. Bober | prod. D-Low
  7. Korozja | prod. Ill Fortune
  8. Niech Mówią feat. Opał | prod. D-Low
  9. Mendelejew | prod. D-Low
  10. Turpizm | prod. D-Low
  11. 5gram feat. Pro | prod. Bervi
  12. Czemu Bugs? | prod. Chef D
  13. Horror International feat. Creeper, Mack | prod. D-Low
  14. AfroHorrorTrap [FG4LIFE] | prod. Bervi

 
30 komentarzy

30
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
K-mil0

Mnie tam siedzi, ma dobrą technikę i flow, niektóre wersy zajebiste, jak na debiut to props, oryginał stoi już na półce

Kac Burdelmame

Oral Bugs „Brzydka Suka”: Homocore w ruchaniu 18-latka – recenzja
Debiut newgaya z Hard Anal Familii.

PejaTVN

Ksero Dope D.O.D. Odsylam do kawalku Molesta – Xeroboye

Wikary

Kręci Was moi mili przemoc, drogi, satan i horrorrap? Włącznie sobie wiadomości i obejrzyjcie o tragedii rodzinnej z udziałem 18-latka. Takiego przekazu chcecie? Jak wy chcecie wychowywać młode pokolenie?

Wikary

Dragi* miało być. Przepraszam za literówkę.

Jaca

Jeżeli ktoś nie potrafi rozdzielić muzyki, filmów czy gier z rzeczywistością powinien od razu udać się wesołym krokiem do utylizacji

Fufacz

Totalnie nie zdajesz sobie sprawy o co w tym chodzi

Fan rapu

Droga redakcji, jakim cudem Bugs ma według was lepszą płytę od Kękę?…

Stary herbatnik

Kękę nie płaci za newsy.

DzikiTibijczyk

Dobry jest.

Bero

Na pewno lepszy niż cwelwagon.

Oskar

Za robote w fabryce azbestu sie lepiej zabierz to zadna muzyka zwyklym chlam

Bracia Mroczek

Przecież typ kseruje dope dod 1:1 kurwa… Ale cebulaki podludzie nie znają rapu z poza kraju i się jaraja go myślą że to coś nowego… Tfffuuu kserowo

Fan rapu

Droga redakcji, jakim cudem według was Bugs ma lepszą płytę od Kękę-go?…

karczi

powiecie mi jak to jest że każdy album już dawno ma recenzję prócz jednego – Alma Mater, jak to możliwe że album który miał nawet 1 na Olis (w porównaniu do Whiteów itp) nie doczekał się recenzji tu? boli redakcję prawdziwy rap ? szkoda gadać

Bero

Same panczlajny. Dla kogoś kto nie słucha tego typu muzy może wydawać się mocne, ale mi się znudził killer rap. 5 gram to sztos. Ogólnie to propos.

Agata

Elegancko

Odb

Floral Dicks „Brzydkie Gówno”: Hujowycore w wydaniu 18-latka – recenzja

SYN TEDEGO RESTARTUJE NEOSTRADE

Przelew doszedł chyba przed terminem

Piotrek

A co powiecie na to?
https://youtu.be/0tAaCqyPcdo

Gabrysia

Nie wiem skąd w was tyle nienawiści…
Super płytka, stoi od dawna na półce.

Cersanita

Niech spiehdala

massivewp

Odesski battler, który zaczynał jeszcze w odmianie
Versus: Fresh Blood zmierzył się z nowym, charyzmatycznym
raperem z Moskwy. Zakapturzony OGEL, z agresywnym stylem w starciu z
zabawnym lirykiem Mighty D. Sprawdźcie jak robią to w Rosji w 2019

https://youtu.be/YCSCZCyAH5M

szumok

co to za łak

Twój Stary

Twój stary wychodzący z wanny Rafalali

Nickademas

Chyba najlepsza płyta 2019

Niki Otamenda

Mam nadzieje ze taki syf nie bedzie sie rozmnażał.Kogo taki łak interesuje.Ludzie mają ważniejsze problemy na głowie.Byłem dzis w szpitalu po wyniki.Pojebałem wejscia i wszedłem z drugiej strony przez onkologie.Idąc korytarzem spostrzegłem że w jednej sali leżą na łóżeczkach same łysole ale zaciekawiło mnie że każdy z nich robił cos na laptopie.Odrazu zapaliła mi sie lampka że to przecież jurny,cydzy,syn tedego, odb i reszta krasnoludków. Mówie w myślach :”A mam was kurwy jebane łysole.Pewnie profesor tez gdzies tu jest ich guru”.Najwazniejsze wyniki tymi leszczami zajme sie pozniej.Poszedlem dalej i znalazlem mojego lekarza.Wchodze a ten zadowolony i mowi: „prosze panie Jarku usiasc,mam wyniki,przykro mi to stwierdzic,ale ma pan HIV”.Podskoczylem aż do sufitu kurwa co za czasy nawet własnej córce już nie można ufać

SZCZERA PRAWDA

Wyjebane w twoje życie pokrako

Żenada

W sali obok, której przechodziłeś leżało pewnie jedenastu łysoli. A co do córki – nie ufa się dziecku w wieku przedszkolnym…

EnoHoNo

Rafalala Bugs „Brzydka Sztuka”: Pornohorror w wydaniu 18-latka – ANALiza
Debiut pupilka z Rafalala Bath Familii.

Popularne