Sprawdź nas też tutaj

Felieton

Freestyle’owcy umieją rapować |FELIETON

Opublikowany

 

Serio. I by Wam to udowodnić, wcale nie potrzebuje sięgać po kawałki Te- trisa, Dużego Pe, czy Białasa. Mam lepszy pomysł. Na paru, według mnie najlepszych przykładach pokaże Wam, że także i młodym, aktywnym dziś freestyle’owcom bitewnym sztuka rozpierdalania w studio zupełnie nie jest obca.

A może okazać się też bardzo przydatna. Wolny styl przeżywa ostatnio ogromny wzrost hype’u, a jego internetowa siła przebicia jest większa niż kiedykolwiek. Nic tylko jeździć po bitwach i nagrywać płyty. No może trochę przesadzam, ale z pewnością droga „od freestyle’u na winklu do zjadania na singlu” jest dziś znacznie łatwiejsza niż to było jeszcze przed paroma laty.

 

Zdecydowałem się więc wybrać pięciu, według mnie najlepszych raperów studyjnych wśród polskich freestyle’owców. Rzecz jasna paru fajnych graczy musiałem niestety pominąć, a tych których uwzględniłem, nie ustawiłem w żadnej kolejności od najgorszego do najlepszego. Chodzi mi bardziej o ogólny trend, o udowodnienie Wam, że stereotyp nie potrafiącego rapować freestyle’owca od jakiegoś czasu stał się mocno oderwany od rzeczywistości.

No to co, nie przedłużamy i lecimy z pierwszą ksywką;)

 

Pueblos– no bo jak zaczynać, to zawsze z grubej rury. Osobiście uważam, że jeśli chodzi o umiejętności czysto rapowe ten gość bije na głowę pozostałych kolegów z bitewnej sceny. Ba, mam też wrażenie, że pod tym względem znacznie przewyższa około 90% ogółu polskich raperów. Może i brakuje mu jeszcze takiego charyzmatycznego pierdolnięcia, czegoś, co pozwala się wybić i zwrócić na siebie uwagę przeciętnego słuchacza, ale mocno wierzę, że i to stanie się kiedyś jego atutem. Póki co Puebli rapuje niecałe cztery lata i jak na kogoś z tak krótkim stażem posiada wręcz fenomenalny warsztat. W mojej opinii ten gość to najjaskrawszy dowód na to, że możliwości freestyle’owców wcale nie kończą się na bitewnym podwórku.

Jędrzej– to z kolei typ, którego możliwości wcale nie kończą się… na pięciu piwach. W światku freestyle’owym ma powszechną opinie kogoś, komu dużo bardziej niż na zwycięstwach zależy na udanym melanżu. I choć z pewnością nie jest to podejście, które pomoże mu w wspinaczce na rapowe szczyty, to trzeba przyznać, że Jędrzej to cholernie „zdolna bestia”. Póki co może poszczycić się jedynie wypuszczaniem do sieci luźnych numerów oraz występem w jednej z odsłon „Bitwy Prawnej”, ale jeśli będzie mu się chciało poświęcić na rap więcej czasu, to myślę, że dzięki swojemu mega luźnemu i oryginalnemu stylowi sporo mógłby zawojować na rodzimej scenie.

Zresztą oceńcie sami;)

Biały– Pisałem, że Pueblos potrzebuje pierdolnięcia…To niech pożyczy je od Białego. Tego pana jeszcze nie tak dawno fani wolnego stylu kojarzyli głównie z pewnego feralnego przyśpieszenia, a dziś spokojnie mogą łączyć jego ksywę z mega charyzmą, kozacko technicznym freestyle’ami oraz niemałej klasy kawałkami w studio. Biały z pewnością nie jest aktualnie równie „ukształtowanym” raperem co Pueblos, ale to tylko każe wierzyć, że ma nam jeszcze sporo do pokazania. Wydana w tym roku epka „Siedem grzechów głównych” to już materiałem na naprawdę solidnym poziomie, a co raz to nowsze tracki jedynie udowadniają, że ciechanowski raper rzeczywiście dopiero się rozkręca. Przed nim długa droga, ale jeśli zamierza ją przebyć równie konsekwentnie i stylowo jak dotychczas, to myślę, że może być pewien, iż masowi słuchacze rapu „W końcu to docenią”.

Radzias– Spośród wymienionych w tym gronie panów jest to według mnie zdecydowanie najsłabszy i chyba też najmniej „utytułowany” freestyle’owiec. Ale co z tego. Co z tego, skoro, gdy odpaliłem jego tracki, to mi szczena opadła. Na wolno Radzias nie imponuje specjalnie ani techniką, flow ani stylówką. A na trackach ma tego wszystkiego potąd. W dodatku jest cholernie oryginalny i przykuwa uwagę już od pierwszej linijki. Nic tylko czekać na niemal skończony już album. Mam nieodparte wrażenie, że przyniesie mu on sporo więcej niż wieloletnie jeżdżenie po bitwach.

A o to jeden z singli z nadchodzącego krążka;)

Toczek– Zacząłem od gościa, który jest według mnie zdecydowanie najlepszym raperem wśród aktywnych freestyle’owców, a skończę na typie, w którym widzę bezsprzecznie największy potencjał na osiągnięcie komercyjnego sukcesu w polskiej rapgrze. Czemu akurat Toczek? Nie dlatego, że to świetny tekściarz, nie chodzi też o wyrobiony warsztat ani o dopieszczanie do perfekcji każdego numeru. Charyzma, rapowy ząb i jeszcze raz pewność siebie- te cechy w połączeniu z olbrzymią determinacją i ciągle rosnącymi umiejętnościami rapowymi pozwolą Toczkowi zajść naprawdę wysoko. A być może stanie się to szybciej niż może nam się wydawać- lada moment Młode Wilki, a na koniec roku gdyński raper planuje wydanie kolejnego albumu. Fajnie by było, gdyby końcówka tego roku należała właśnie do niego.

 
18 komentarzy

18
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
DinxPrond

PRZECIEŻ FILIPIZDA JEST CHUJOWYM RAPEREM, KOGOŚ TU PONIOSŁO
[img]https://e6.pudelek.pl/f4b858123e86d72205096e74303069c08dbc0206[/img]

Jedi997

PRZECIEZ W TYM ARTYKULE NIE MA SLOWA O FILIPKU.

UNIKALNY NICK

TO KTOŚ CZYTA TE ARTYKUŁY? JA KOŃCZĘ NA TYTULE.

ADMlN

Ten Radzias to jak KaeN w wersji Sad’ haha, do Toczka już nie dotrwałem, ale kawałek Białego mi do gustu przypadł.
Sprawdzajcie mistrza free w podziemiu w kawałkach:

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=Et-B2luIgN0[/youtube]

NO NAME FULL OF FAME

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=432RW1PifWQ[/youtube]
TYLKO ERDZIU

heejtt

turnau zydku ty to jak nie wspomnisz w swoim pseudofelietonie o balasie to bys byl chory, wez glabie przestan pisac te bzdury bo masz gowno a nie pojecie o tej muzyce.

elo

JA PIERDOLĘ, NIE ZNAM ANI JEDNEGO

mostre

[img]https://pl.memgenerator.pl/mem-image/usiadz-wez-krzeslo-pl-000000/d[/img]

qwfqwf

LAPCIE DUPECZKE

[img]https://bankfotek.pl/image/2029634.jpeg[/img]

Dokładnie
Anonimowo

SAM TYTUŁ KURWA ŚMIESZY

F*ckgr

Po pierwsze wszystkie te utwory tych fristajlowcow to dno, pp drugie to nie umieją ratować tak samo jak edzio Filipek i inni, słabi są jak chuj jak glamrap

balbla

ty jesteś dno pajacu

ORTOGRAFON

SLUCHAC GIMBUSY JEBANE MOWI SIE – „POTRAFIA”, A NIE „UMIEJEA”. JUTRO GRZECZNIE PRZEPRASZAC PANIA OD POLSKIEGO

grazynaspoko

co za upośledzona świnia to napisała hahahahahah ja pierdole

bekabekabeka

Radzias nie ma flow? Ty jeabny bezbeku

https://www.youtube.com/watch?v=I0bj4pXivMM

ja

Zgadzam sie ogolnie tylko tylko nie zgadzam sie co do slow na temat Radziasa. Jak na moje to jest z nich najlepszy ‚furyoku’ to jest przeciez mega sztos

Popularne