News
Gangster, który pogonił Sentino z Poznania, zwrócił się z dramatycznym apelem
Westernowi nie jest po drodze z AI.
Western słynął do tej pory raczej z goszczenia w rubrykach kryminalnych, ale były gangster pokazał teraz inne oblicze – osoby wrażliwej na los niepełnosprawnych. Legendę poznańskiego półświatka poruszyły filmy wygenerowane przed sztuczną inteligencją i z tej okazji zwrócił się do influencerów.
Czy Western nieświadomie przyłożył cegiełkę do rosnącej popularności Sentino? Trudno nie zauważyć, że przymusowy wyjazd z Polski, za którym stoi były gangster, wyszedł Sento na dobre – zarówno finansowo, jak i pod względem hajpu na jego muzykę. Sentino się odkuł pod każdym względem, choć jego ostatnie spotkanie z Westernem nie należało do najprzyjemniejszych. – Ja się z nim przeciąłem raz w Poznaniu. Też poszedłem z nim na miasto. Wtedy pomyślałem, że pierdoli bzdury, ch*j nie zwracałem na to uwagi. Ale nad ranem, w pewnym 5-gwiazdkowym hotelu, doskoczył do konsjerża i straszył go, że przebije mu gardło i tak dalej. Wtedy ja interweniowałem. Wjechałem do jego pokoju i powiedziałem: „słuchaj, leśny przygłupie – masz 24 godziny na opuszczenie Poznania. I tak zakończyłem jego przejmowanie Poznania – wyjawił w 2024 roku.
Western też stał się bardziej rozpoznawalny, dzięki interakcjom z fanami w social mediach. Poznaniak nagrał niedawno przemówienie, które powstało po obejrzeniu wygenerowanych przez AI nagrań, gdzie widzimy przemoc wobec niepełnosprawnych. Filmy przedstawiają m.in. nieżyjącego już Stephena Howkinga w oktagonie z zawodnikami wrestlingu i MMA. – Proszę wszystkich ludzi dobrej woli, a przede wszystkim youtuberów, którzy mają duże zasięgi, żeby zrobili zbiorowy protest – zaapelował. Western nie krył dużego wzruszenia podczas przemówienia. – Coś trzeba z tym zrobić moim zdaniem – dodał chwilę później.
News
Poznań nie chce Fagaty – kolejny koncert odwołany
Organizatorzy odcinają influencerce jedno z głównych źródeł zarobku.
Fagata nie wystąpi 11 września w Poznaniu – jej koncert na Nocnym Targu Towarzyskim został odwołany.
Fagata mierzy się z kolejnymi problemami koncertowymi. Po kontrowersjach wokół jej osoby i głośnym oświadczeniu przyszedł następny cios w kalendarz występów. Tym razem chodzi o Poznań.
Influencerka miała pojawić się 11 września na scenie Nocnego Targu Towarzyskiego. Wiadomo już, że do tego występu nie dojdzie.
– Koncert odwołany – przekazali organizatorzy.

Wcześniej influencerka opublikowała długie oświadczenie odnoszące się do zarzutów i kontrowersji krążących wokół jej osoby. Poruszyła w nim między innymi wątki Maszy i Stuu. Część komentujących zarzuca jej jednak, że w najważniejszych kwestiach zabrakło szczegółowych odpowiedzi, a materiał miał przede wszystkim wybielić ją w oczach najmłodszych odbiorców.
Joe Budden chce zobaczyć otwartą wojnę Drake’a z Jayem-Z i uważa, że po starciu z Kendrickiem Lamarem Kanadyjczyk powinien w końcu wyprowadzić „prawdziwy cios” w stronę Hovy.
Drake kontra Jay-Z. Budden chce beefu
Drake i Jay-Z regularnie wymieniają się mniej lub bardziej zakamuflowanymi zaczepkami. Napięcie jest, historia między nimi również, ale wciąż nie dostaliśmy numeru, który oficjalnie rozpocząłby kolejną wielką rapową wojnę.
Joe Budden ma już dość półśrodków. Podczas najnowszego odcinka „The Joe Budden Podcast” były członek Slaughterhouse przekonywał, że Drake powinien sprowokować Hovę i sprawdzić go na tracku.
Kiedy Marc Lamont Hill mówił o komercyjnej dominacji Jaya-Z, Budden zwrócił się bezpośrednio do Drizzy’ego:
– Drake, sprowokuj go. No dalej. Pobawmy się. Dorwij go… To takie udawane przeciąganie liny, gdzie druga drużyna mocno szarpie z przodu. Ale teraz zaczyna się mała przepychanka. Nie ma jeszcze wyraźnego zwycięzcy. Chcesz pokazać czarnuchom, że jesteś twardy?
🚨 Joe Budden CHALLENGES Drake to stop subliminally circling Jay-Z and finally make the battle DIRECT
Joe says if Drake really means “the pen isn’t dry,” then he should “take the bait,” get on the hardest beat possible and throw the first real punch at Hov.
“Swing. A real… pic.twitter.com/0AFAZwscLq— CY Chels (@SeewhyChels) August 15, 2026
„Pióro nie wyschło”
Budden wrócił również do słów Drake’a z niedawnego livestreamu, podczas którego raper stwierdził, że jego „pióro nie wyschło”. Początkowo można było odebrać to jako sygnał wysłany w stronę Ricka Rossa, ale według Joe plotki dotyczące nowego albumu Jaya-Z zmieniają kontekst całej sytuacji.
Budden chce, żeby Drake udowodnił swoją gotowość do walki właśnie przeciwko jednej z największych legend Nowego Jorku.
– Jeśli chcesz kozaczyć i gadać, że ‘pióro nie wyschło’, połknij przynętę. Wyskocz z tym… Strzelaj do tego seniora. Kendrick Lamar i Drake byli lata temu. Teraz podkręćmy tempo. Wyciągnij go z tej jego dziury… Wystarczy tego ‘wrong chart, champ’. Do kogo, k*rwa, on myśli, że mówi, Aubrey? […] Szczekamy na suki. Poszczekajmy też na paru czarnuchów…
Drake może odbudować respekt po Kendricku?
W dalszej części rozmowy pojawiło się pytanie, czy bezpośredni atak na Hovę rzeczywiście pozwoliłby Drake’owi zdobyć większy respekt w rapowym środowisku po głośnej wojnie z Kendrickiem Lamarem.
Nie wszyscy byli przekonani. Część rozmówców zwróciła uwagę, że „zabicie” Jaya-Z w rapowej bitwie może być praktycznie niewykonalnym zadaniem. Hova przez dekady zbudował pozycję, która sprawia, że wejście z nim do ringu oznacza zupełnie inny poziom ryzyka.
Budden najwyraźniej właśnie dlatego chce zobaczyć to starcie. Drobne szpile już były. Teraz czeka na moment, w którym któryś z gigantów przestanie bawić się w aluzje i nagra numer, który rozpocznie wojnę.
News
Papoose jest w trakcie rozwodu z Remy Ma i tatuuje sobie imię nowej partnerki
Raper pochwalił się tym na wideo.
Papoose wytatuował sobie imię Claressy Shields, a w komentarzach szybko wrócił temat Remy Ma i trwającego rozwodu rapera.
Papoose i Claressa Shields kolejny raz pokazują, że krytyka ich związku niewiele ich obchodzi. Para regularnie mierzy się z docinkami w social mediach, ale raper właśnie zrobił coś, czego raczej nie da się łatwo cofnąć.
Pap pokazał na Instagramie nagranie z tatuowania imienia „Claressa” na lewym bicepsie. Całości towarzyszył numer Eda Sheerana „Thinking Out Loud”.
– Szacunek dla @Kwon.doe za powołanie tej niesamowitej sztuki do życia. @claressashields #papoose #tattoo #ínklífe” – napisał raper.
Na nagraniu widać również, jak Papoose robi zdjęcie świeżego tatuażu, prawdopodobnie po to, żeby wysłać je swojej partnerce.
Rozwód z Remy Ma
Raper i Remy są w trakcie rozwodu, a ich rozstanie od dłuższego czasu jest mocno komentowane w środowisku. Do tego dochodzi nowy kawałek Remy Ma „Wanna Go”. W numerze pojawiają się wersy o „rzeczach z drugiej ręki”, które część słuchaczy odebrała jako możliwy przytyk do Papoose’a i Shields.
News
Gural opowiedział, jak zamówił pizzę i ukradł skuter dostawcy
Absurdalna historia z imprezowego życia rapera.
Gural przypomniał historię, w której spontanicznie ukradł skuter dostawcy pizzy i ruszył nim na miasto, podczas gdy przerażony pizzerman wracał do lokalu pieszo.
Gural podzielił się historią, kiedy podczas pobytu w studiu zamówił pizzę. Dostawca przyjechał na skuterze i wszedł do środka z zamówieniem. Raper minął się z nim w przejściu i wtedy wpadł na pomysł – postanowił „pożyczyć” jego pojazd.
– Siadam na jego skuterek i dzida. Pojechałem po wódę. Jeździłem po całej dzielni, wszyscy chcieli ze mną pić – wspomina w rozmowie z Winim.
Dla dostawcy sytuacja zdecydowanie nie wyglądała równie zabawnie. Według relacji Gurala pizzerman miał być przerażony i ostatecznie ruszył z powrotem do lokalu na piechotę. Do pokonania miał całkiem spory kawałek.
Historia dostała jednak jeszcze bardziej absurdalny finał. Kiedy dostawca w końcu dotarł do pracy, na miejscu czekała na niego scena, której raczej nie mógł przewidzieć.
– Miał kawał drogi. I co teraz ma powiedzieć szefowi? Jakie musiało być jego zdziwienie jak wchodzi na kuchnię, a tam Gural siedzi z szefem i piją wódkę – dodał.
News
Belmondziak przejechał się po Żulczyku. „Grafomański clout chaser”
„Internet kłamie i wyciera sobie mną mordę”.
Belmondziak nie pozostał bierny na wypowiedź Jakuba Żulczyka na temat pomocy w wyrwaniu go ze szponów narkotykowego nałogu, jaką zaoferował mu pisarz. Raper ma najwidoczniej odmienne wspomnienia na temat tej historii, na co wskazuje jego najnowszy wpis na Instagramie.
Czy Belmondziak doszedł już trochę do siebie po ostatnim streamie? Na pierwszy rzut oka wygląda, jakby Algodziak odzyskiwał równowagę psychiczną, na co wskazuje styl jego wypowiedzi. Raper opublikował zdjęcie z wypadu hulajnogą lub rowerem na okoliczne tereny zielone. Gdynianin ma ten komfort, że ciekawych miejsc do takich eskapad mu na pewno nie brakuje w pobliżu miejsca zamieszkania.

Wiemy też, że istnieje rozbieżność zdań we wspominkach o propozycji odwyku, jaką miał mu proponować Jakub Żulczyk. Belmondziak ewidentnie oburzył się narracją pisarza, którą ujawniono na kanale Dzin z komikiem. – Internet kłamie i wyciera mną mordę – przekazał Młody G. Zapowiedział też, że „po weekendzie odniesie się do totalnych bzdur, które wygaduje ten grafomański clout chaser Żulczyk”.

-
News2 dni temuSkolim po wypadku gra koncerty z nogą w gipsie – oświadczenie
-
News3 dni temuFabijański rapuje zwrotkę Fokusa z „Jestem Bogiem”
-
News2 dni temuSkolim spadł ze sceny podczas koncertu. Kolejny występ zagrał na siedząco
-
News3 dni temuŻulczyk chciał wyciągnąć Belmondo z nałogu narkotykowego
-
News1 dzień temuFagata przerywa milczenie. Odpowiada na zarzuty dotyczące Maszy i Stuu
-
News3 dni temuKukon zamyka swój biznes z zapiekankami, wokół którego było sporo kontrowersji
-
News1 dzień temuMacklemore przebił gigantów rapu? Ma najczęściej streamowany numer rapowy na Spotify
-
News4 dni temuBastek pokazał unikalną fryzurę. Bardzo się zmienił przez lata?