News
„GIRLS RAP” WARSZTATY DLA RAPEREK
Jak napisać dobry tekst? Co to jest punchline, flow i freestyle? Skąd się bierze charyzma i jak obchodzić się z mikrofonem? Girls rap! to warsztat przeznaczony dla dziewczyn, które chcą spróbować swoich sił w rapowaniu. Efektem warsztatu będzie napisanie, zarapowanie i nagranie własnych piosenek, które zaprezentowane zostaną podczas 6.edycji Festiwalu No Women No Art
Girls Rap! Dziewczyny rapują to projekt będący nawiązaniem do zeszłorocznych warsztatów Girls Rock! Poznań, w trakcie których grupa dziewczyn w wieku 14- 18 lat uczyła się śpiewać, grać na gitarach elektrycznych i basowych oraz perkusji. Całość zakończył świetnie przyjęty przez publiczność koncert na dziedzińcu CK Zamek. W tym roku zaprosimy dziewczęta w wieku 13- 17 lat na trwające dziesięć dni zajęcia, dzięki którym nauczą się rapować. Letnie warsztaty odbywać się będą w dniach 17-26.08 w CK Zamek.
Całość zakończy koncert w ramach 6. Edycji Festiwalu No Women No Art (12-18.10.2013).
Zajęcia, w oparciu o autorską metodę pracy rapem stworzoną przez Stowarzyszenie Praktyków Kultury (została ona wykorzystana m.in. w takich projektach, jak: Audiostacja.Falenica, 2010, Cała w pikselach, 2011, Mnemotechniki, 2012) poprowadzą:
Lena Rogowska – prowadzenia warsztatów rapu.
Absolwentka Akademii Teatralnej w Warszawie, Wydziału Filozofii UW, Gender Studies IBL PAN oraz Akademii Treningu Antydyskryminacyjnego w Willi Decjusza. Współzałożycielka i Prezeska Zarządu Stowarzyszenia Praktyków Kultury. Animatorka kultury, raperka (skład Maria Konopnicka). Autorka i koordynatorka wielu projektów animacji kultury i edukacji kulturalnej oraz spektakli multimedialnych (m.in. Błękitny Express – musical na stacji kolejowej, Audiostacja.Falenica – słuchowisko hiphopowe). Dwukrotnie wyróżniona w konkursie m. st. Warszawy za najlepszy projekt edukacji kulturalnej 2009 i 2010.
Katarzyna Regulska – prowadzenie warsztatów pisania tekstów.
Absolwentka Polskiej Szkoły Reportażu, Międzynarodowej Szkoły Teatralnej Jacques’a Lecoq’a w Paryżu oraz studiów podyplomowych w Katedrze Teatru i Sztuk Widowiskowych na Université Paris 3 Sorbonne Nouvelle. Od wielu lat współpracuje z Teatrem Węgajty. Prowadzi warsztaty teatralne i hiphopowe, realizuje projekty artystyczne m.in w środowiskach zagrożonych wykluczeniem społecznym. Członkini zarządu Stowarzyszenia Praktyków Kultury
Ula Rutkowska – prowadzenie warsztatów śpiewu.
Rapuje, śpiewa, komponuje. Była uczestniczką projektów: Błękitny Express, Audiostacja.Falenica, Cała w piksleach.
PROGRAM WARSZTATÓW:
Poznanie historii rapu i ciekawych raperek
Prowadzące opowiedzą uczestniczkom o historii hip-hopu i wartościach, które niesie ze sobą ta muzyka (miłość, pokój, jedność, dobra zabawa), a także o jej wielokulturowym i równościowym przesłaniu. Uczestniczki będą też wsłuchiwać się w inspirujące teksty piosenek raperek polskich i zagranicznych (np.: Keny Arkana).
Pisanie tekstów
Tematem przewodnim warsztatów będzie HERstoria, a tworzone podczas warsztatu piosenki będą nawiązywały do historii różnych kobiet związanych z Poznaniem. Prowadzące odpowiedzą na pytania: jak napisać dobry tekst; co to jest punchline, flow i freestyle. Opowiedzą o budowie piosenek rapowych i najczęściej stosowanych w nich figurach stylistycznych. Pokażą różne techniki kreatywnego pisania i pisania piosenek – indywidualne i grupowe. Pisanie ma jednocześnie stać się zadawaniem pytań: co jest dla ciebie ważne, o czym chcesz mówić głośno, z czym się nie zgadzasz.
Technika rapowania
Uczestniczki warsztatów pracować będą nad rytmem, oddechem i emisją głosu. Prowadzące pokażą skąd się bierze charyzma i jak obchodzić się z mikrofonem. Będą też pracować nad przełamywaniem własnych barier związanych z występami publicznymi.
Nagranie
Efektem warsztatu będzie nagranie piosenek w przenośnym studiu nagrań oraz prezentacja materiału podczas koncertu w ramach 6.edycji Festiwalu No Women No Art.
ZAPISY NA WARSZTATY rozpoczynają się 11.06. Koszt udziału w obozie stacjonarnym to 200 zł (istnieje możliwość uzyskania stypendium), karty zgłoszeniowe (które znajdują się tutaj) przysyłajcie na adres: wspolpraca@nowomen-noart.pl
Kanye West znów robi gigantyczny ruch wokół swoich koncertów. Według doniesień do kolejki po wejściówki na występ Ye w Tampie ustawiło się aż milion osób.
Milion osób w kolejce po bilety na Ye
Mimo wszystkich kontrowersji wokół Kanye Westa wygląda na to, że zainteresowanie jego koncertami wcale nie słabnie. Raper szykuje kolejne występy w ramach nowego etapu kariery po premierze albumu „Bully”, a Tampa na Florydzie zamieniła się właśnie w totalne pole bitwy o bilety.
Jak podał Kurrco, aż milion użytkowników próbowało dostać się do systemu sprzedaży wejściówek na koncert Ye na Raymond James Stadium. W sieci momentalnie zaczęły krążyć screeny z gigantycznymi numerami w kolejce, a fani pisali wprost, że zdobycie biletu graniczyło z cudem.
Ye nadal ma potężny fanbase
Od miesięcy trwa dyskusja o tym, czy Kanye zasługuje na wielki powrót i czy publika dalej chce wspierać rapera po wszystkich jego akcjach i medialnych dramach. Jedno jednak trudno podważyć – liczby nadal się zgadzają.
Ye cały czas budzi ogromne emocje i nawet jeśli część branży się od niego odwróciła, jego najwierniejsi słuchacze nadal są gotowi wydawać gruby hajs, żeby zobaczyć go na żywo. Szczególnie w miejscach, gdzie organizatorzy dalej chętnie otwierają mu drzwi.
Ye had over 1 million fans in queue to get tickets for his upcoming concert in Tampa, Florida next month 🤯 pic.twitter.com/tJ7iFseyBj
— Kurrco (@Kurrco) May 26, 2026
Tampa oszalała na punkcie koncertu
Wcześniej Kanye rozdawał część darmowych biletów fanom w Tampie, co już wtedy wywołało ogromny ruch wokół wydarzenia. Kiedy jednak ruszyła oficjalna sprzedaż, sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Wszystko wskazuje na to, że koncert został wyprzedany praktycznie od ręki.
News
„Tha Carter VII” na horyzoncie. Lil Wayne chce wrócić na szczyt
Po kiepskiej „szóstce” czas na nowe rozdanie?
Lil Wayne podczas rozmowy w programie „Wake Up Barstool” zdradził, że pracuje nad kolejnym materiałem i niewykluczone, że będzie to właśnie „Tha Carter VII”.
Wayne nie składa broni po krytyce „Tha Carter VI”
Ostatnie miesiące nie były dla Weezy’ego najłatwiejsze. „Tha Carter VI” spotkało się z mocno mieszanym odbiorem, a wielu fanów otwarcie pisało, że legendarny raper nie pokazuje już tej samej formy co kiedyś. Do tego dochodzi temat Grammy i Super Bowl, bo Wayne od dawna daje do zrozumienia, że czuje się pomijany przy największych wyróżnieniach.
Mimo tego nowoorleański weteran nie zamierza znikać ze sceny. Wręcz przeciwnie. Wygląda na to, że szykuje kolejny ruch.
„Tha Carter VII nadchodzi”
Podczas występu w „Wake Up Barstool” Wayne wprost przyznał, że nowa muzyka jest już gotowa. Nie potwierdził jeszcze ostatecznej nazwy projektu, ale jasno zasugerował, że kolejna część kultowej serii jest realnym scenariuszem.
– Tha Carter VII nadchodzi już wkrótce. Nie jestem pewien, czy nazwiemy mój następny album ‘Tha Carter VII’, ale mam też inne albumy w drodze. Nie wiem jeszcze, czy kolejny projekt dostanie właśnie taki tytuł, czy może poczekamy z tym na następny album. Ale mam muzykę na wiele dni – powiedział Lil Wayne.
Lil Wayne says 'THA CARTER VII' might be coming soon 🚨
"Tha Carter VII is coming soon. I’m not sure if we going to just name my next album Tha Carter VII, but I got albums coming as well. But I don’t know when, if they going to just name it Tha Carter VII or they're going to… pic.twitter.com/Mj7fZacGdH— Kurrco (@Kurrco) May 26, 2026
Fani liczą na mocny comeback
Dla fanów Wayne’a to bardzo dobra wiadomość, szczególnie po chłodnym odbiorze ostatniego krążka. Wielu słuchaczy nadal wierzy, że autor klasyków z serii „Tha Carter” jest w stanie jeszcze wrócić z naprawdę konkretnym materiałem.
Tym bardziej że ostatnio wokół rapera znowu zrobiło się głośno również prywatnie. Media poinformowały, że Wayne się zaręczył, więc można się spodziewać, że nowy materiał będzie bardziej osobisty i pełen odniesień do tego, co działo się u niego za kulisami branży.
News
J. Cole przejął legendarny rekord. Drake wypisał się z niego na własne życzenie
Drake chciał zdominować listy, a przy okazji oddał rekord koledze po fachu.
Drake rozbił bank potrójnym wydawnictwem, ale przy okazji sam zamknął sobie drogę do jednego z najbardziej elitarnych rekordów w historii rapu. Na całej sytuacji najmocniej skorzystał J. Cole, który właśnie został jedynym raperem z takim osiągnięciem na koncie.
„Iceman” przejął streamingi, a dwa dodatkowe projekty – „Habibti” oraz „Maid Of Honour” – tylko dobiły wynik Drake’a na Billboardzie. Łącznie kanadyjski gigant wrzucił do pierwszej trójki listy aż trzy albumy jednocześnie. Sam „Iceman” wykręcił ponad 465 tysięcy sprzedanych jednostek w pierwszym tygodniu, a dwa pozostałe materiały dołożyły wyniki przekraczające 100 tysięcy.
W całym szale wokół nowej muzyki Drizzy’ego wiele osób przegapiło jednak fakt, że J. Cole właśnie przejął historyczny rekord. Raper z Karoliny Północnej jest obecnie jedynym MC w historii, którego każdy album debiutował na pierwszym miejscu i jednocześnie przekraczał próg 200 tysięcy sprzedanych egzemplarzy w pierwszym tygodniu.
Jeszcze chwilę temu Drake dzielił ten wynik razem z Cole’em. Sytuację zmieniła jednak strategia wydawnicza związana z trzema premierami jednocześnie. Gdyby Drizzy wypuścił wyłącznie „Icemana”, rekord nadal należałby do obu raperów. Dodatkowe albumy sprawiły jednak, że całość została rozbita na trzy osobne wyniki.
Nie zmienia to faktu, że zarówno Drake, jak i Cole nadal znajdują się w absolutnym topie mainstreamowego rapu. „The Fall-Off” zanotowało około 290 tysięcy sprzedanych jednostek w pierwszym tygodniu i mimo premiery „Icemana” dalej ma dobry odsłuch.
J. Cole is now the only rapper have all of his studio albums sell 200K+ first-week and chart at #1 on Billboard 🤯💿 pic.twitter.com/vvdRtPBLGU
— Hip Hop All Day (@HipHopAllDay) May 26, 2026
Cała sytuacja tylko przypomina, jak mocną pozycję przez lata zbudował sobie J. Cole. Bez wielkich skandali i bez wielkich rolloutów wokół płyty – a mimo to dalej zgarnia wyniki, których większość sceny może mu tylko zazdrościć.
News
Fryderyk O.S.T.R.-a tym razem nie trafił do kibla, tylko na licytację
Łódzki raper nie jest zainteresowany tego typu nagrodami.
Fryderyki O.S.T.R.-a nie interesują, ale i tak kapituła cały czas i z uporem mu je przyznaje. Wiele lat temu raper zadeklarował, że statuetkę trzyma w kiblu. Tym razem jednak może ona zrobić coś dobrego.
„Fryderyk, daj spokój, do dziś stoi nad kiblem” – rapował Ostry w numerze „Najlepsze przed nami”, co kiedyś wypomniał mu Peja. Na początku tygodnia raper został znów nagrodzony Fryderykiem, po którego się nie pofatygował na gale w Warszawie. Jak przyznał później w nagraniu do Bedoesa, „te nagrody go nie obchodzą” i statuetkę za singiel powinien otrzymać Młody Borek i Kubi Producent za numer „Kamień z serca”.
– Uważam, że Fryderyk należał się Bedoesowi (…) Dla mnie te nagrody są kompletnie nieważne. Sam sobie ich nie przyznaję i gdyby to ode mnie zależało, to Bedoes powinien dostać tego Fryderyka – powiedział wczoraj łódzki raper.
Fryderyk Ostrego na aukcji
O.S.T.R. postanowił oddać swoją statuetkę na licytację dla fundacji Cancer Fighters. Nagroda błyskawicznie trafiła na licytację.
– Statuetka Fryderyka została przekazana przez Adama O.S.T.R. Ostrowskiego na aukcję charytatywną. Autentyczność przedmiotu oraz jego pochodzenie potwierdza Fundacja Cancer Fighters – czytamy na aukcji.
Na tę chwilę cena za statuetkę to blisko 10 tys. zł, a udział w licytacji bierze 21 osób. Link do aukcji.

News
Oki z drugą EP-ką naszpikowaną gośćmi: 4 kawałki, 4 gości i 12 minut materiału
4 kawałki i czterech gości
O północy na Spotify wleciała nowa EP-ka „REKLAMACJA’47: CD2”, a razem z nią cztery świeże numery i mocne featuringi od Ewy Farny, Young Igiego, Otsochodzi i Sobla.
Oki z nowym dropem. Minęło ledwie kilka tygodni od premiery „REKLAMACJA’47: CD1”, a raper już dorzucił kolejną część projektu. Punktualnie o północy na Spotify pojawił się minialbum „REKLAMACJA’47: CD2” – krótki, ale naszpikowany głośnymi ksywami materiał.
Na nowej EP-ce znalazły się cztery kawałki. Największą uwagę zgarnia numer „jeszcze raz?”, gdzie obok Okiego usłyszymy takich gości jak Ewa Farna, Young Igi i Otsochodzi. Do tego doszły jeszcze solowe „baby blue” i „pierwszy cash”, a tracklistę zamyka „w razie w” nagrane wspólnie z Soblem.
Oki „Reklamacja’47: CD2” – tracklista
- jeszcze raz? ft. Ewa Farna, Young Igi, Otsochodzi
- baby blue
- pierwszy cash
- w razie w ft. Sobel
-
News3 dni temuCzy lewicowy scenariusz, o którym Sokół nawijał w 2005 roku, wkrótce wejdzie w życie?
-
News4 dni temuPo 11 latach Taco Hemingway dopisał zwrotkę do „Następnej stacji”
-
News3 dni temuPrezydent Nawrocki w ogniu krytyki. Wszystko przez tego rapera
-
News1 dzień temuBedoes 2115 bez żadnej statuetki. Miał dość i wyszedł z Fryderyków
-
News2 dni temuSkolim poszedł w ślady Diho – też będzie miał swoje kiełbasy
-
News2 dni temuAfera o wodę na koncercie Taco Hemingwaya. Absurdalne ceny i „prośby o nawadnianie”
-
News2 dni temuEnzo i Nafas trafili do francuskiego więzienia. Wiemy, jak wygląda ich wyżywienie
-
News3 dni temuBedoes wsparł Łatwoganga na trasie: „Jak wrócisz, to masz ode mnie oralny masaż”