Sprawdź nas też tutaj

Opublikowany

 

Trójka szczecińskich raperów nagrała płytę pełną brudnych i trafnych wersów, w których wyraźnie usłyszymy klimat przesiąkniętych alkoholem chodników. Żaden z nich nie przebiera w słowach, opisując rzeczywistość taką jak widzi. W niektórych numerach rozliczają się oni z otoczeniem i pokazują realia polskich podwórek. W innych przenoszą słuchacza w tryb sytej domówki, z której nikt nie chciałby wyjść.

Album „Grudki, smutki, rap do wódki” ukaże się 16 listopada 2018.

Fragment tekstu (Głowa):

Pół roku w treningu kilogramy lecą hurtem
Później rok na piwku samar rośnie znów się wkurwię
Plądruje lodówkę rzucę coś na bęben
Walić suple jest hamburger, Schwarzeneggerem nie będę
Popatrzę w internet przygotuję super dietkę
Bez glutenu przejdzie będę mieć super sylwetkę
Do Araba pędem po kebaba z samym mięsem
Jeden cheat meal na wejście kurwa miało być tak pięknie

Popularne