Sprawdź nas też tutaj

Wywiad

HAJU: „ZLEWAM WSZYSTKIE RECENZJE, NAWET TE POZYTYWNE”

Opublikowany

 

Haju, reprezentant zespołu Pepe Skuad, ma na swoim koncie cztery solowe albumy oraz cztery nagrane wspólnie z zespołem. Raper obecny jest na podziemnej scenie od 12 lat.

Z Hajem porozmawialiśmy m.in. na temat jego ostatniej płyty "Elipsa", która ukazała się w ubiegłym roku.

 

Czym dla Ciebie jest tytułowa „Elipsa”?

Haju: Podróżą, która pozwoliła mi poznać samego siebie. Tak naprawdę każdy z numerów jest punktem ścieżki, którą wędrowałem w ubiegłym roku. Dlatego też tytuł powstał zupełnie naturalnie na samym końcu prac nad albumem.

 

Dojrzale to brzmi, aż takie zmiany nastąpiły w Twoim życiu?

Haju: Zawsze trzymałem się maksymy huczącej po osiedlach Wrocławia “Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać”.

 

12 utworów, dużo odrzutów Ci zostało z tego materiału?

Haju: Bardzo dużo piszę przy okazji każdego albumu. Jestem wobec siebie dość surowy i wchodzę do studia tylko z najlepszymi i najbardziej dopracowanymi tekstami. Stąd klasyczne "odrzuty" właściwie się nie pojawiają.

 

Mówisz, że piszesz dużo, jak długo zbierałeś teksty na „Elipsę” – dzisiaj słuchając tego albumu, któryś tekst byś zamienił na rzecz czegoś co się nie pojawiło na płycie?

Haju: Stale pracuję nad swoim warsztatem. Dlatego zawsze po upływie czasu wiem co mogłem zrobić lepiej. Jednak to się tyczy tylko technicznych kwestii. W treści nie chciałbym nic zmieniać. Jestem pewny tego co nawijam to 100% mnie. Nawet jeśli niektóre stare rzeczy wydają mi się teraz naiwne, to jest to mało istotne. Wszystkie te albumy są moją historią. Zawsze musi zaistnieć punkt A, żeby mógł powstać pozornie osobny punkt B.

 

Płyta to tylko dwanaście historii, dlaczego tak mało, jest to jakaś symbolika, czy po prostu tak wyszło i nie ma co doszukiwać się drugiego dna?

Haju: W kategoriach kreowania czegoś nigdy nie ma dla mnie słowa “tylko”. Tworząc coś myślisz o tym bez przerwy. Przestajesz myśleć w momencie, w którym uważasz to nad czym pracujesz za kompletne. Świetny obraz nie musi mieć 30 kolorów. Może mieć tylko 2, a sama forma, wyrazistość i styl stworzą kompletny przekaz. Tak samo jest z albumami. Niektóre są kompletne już w formie kilku trackowego EP. Inne potrzebują ponad 20stu numerów. Elipsa potrzebowała dokładnie 12stu ścieżek.

Wydałeś się w Step Records, dlaczego akurat ten label, miałeś inne propozycje?

Haju: Miałem sporo propozycji. Wybrałem Step z kilku względów. Pominę te czysto techniczne. Skupię się na dwóch dla mnie najbardziej istotnych. Po pierwsze, mając kontakt z kimkolwiek z labelu da się odczuć pasję i zajawkę w czystej postaci. Tu nie ma żadnej dyskusji. Niektóre oferty innych wytwórni zaczynały się bezpośrednio od liczb i obietnic rodem z jebanych reklam bankowych. Gdzie tam była pasja do muzyki? Zupełnie nie wiem. Po drugie oferta od Step wyszła w naturalny sposób. Dokładniej siedziałem na jednej z ławek w centrum Wrocławia. Zupełnie nagle i dla mnie nieoczekiwanie przechodził tamtędy Kroku i po prostu zagadał. Zero ciśnienia. Spontan jak na podwórku.

 

Cyfry, zapewnienia rodem z reklam bankowych – to nie przemawia do Ciebie, ważniejsza jest pasja i muzyka?

Haju: Cyfry i zapewnienia mało dziś znaczą dla raperów w mojej sytuacji. Wydanie legalnej płyty jest pospolite. Prawie nic nie znaczy. Nie jest już wyróżnieniem dla rapera. Jedynie na bank doda “+1” do marzeń z podwórka. Nic więcej. Wiem, bardzo to spłycam, ale to są fakty. Jestem marzycielem, ale w pewnych momentach wyciągam głowę z chmur i chcę czystej prawdy. Dlatego z mojej perspektywy lepiej się skupić na tym, żeby zachować niezależność i współpracować z ludźmi, którzy na prawdę mnie szanują i współdzielą pasję do samej muzyki.

 

Gościnnie na płycie m.in. Paluch oraz Mam Na Imię Aleksander, dlaczego zdecydowałeś się akurat na ten duet?

Haju: Jestem fanem muzyki tych zawodników i poznałem ich osobiście. To dla mnie wystarczające zestawienie.

 

Obsadę gościnną ograniczyłeś do totalnego minimum, chciałeś by ta płyta była Twoją płytą po prostu?

Haju: To jest tak, że najczęściej mam po prostu kompletne koncepcje na kawałki. Ten schemat istnieje na każdym moim albumie i raczej się nie zmieni. Muszę kogoś znać i kumać rozumieć tło jego tekstów. Nigdy nie zabiegałem o stosy znajomości wśród raperów. Dlatego grupa ziomów, z którymi współpracuję jest niewielka.

 

Powiedz czy odbiór albumu przez słuchaczy Cię zaskoczył?

Haju: Ciężko wyobrażać sobie odbiór. Myślę nawet, że to zjebane i brudne nastawienie. Dlatego zlewam przy okazji wszystkie recenzje, nawet te pozytywne. Myślę, że ta forma dziennikarstwa nie ma sensu. Kupiłeś kiedyś album, bo recenzja w gazecie albo na portalu Cię zaciekawiła? Proszę Cię.. Mam mnóstwo płyt na wosku i na CD. Żadnej nie kupiłem dlatego, że ktoś coś tam napisał. Najczęściej wymieniam się inspiracjami ze swoimi ludźmi. Często też przekopuje biografie moich ulubionych zawodników i dokładnie czytam opisy poszczególnych tracków na okładkach. Stamtąd wyłapuje nowe ksywy i nazwiska. Później ich szukam, sprawdzam, kupuję nowe. I tak w kółko. Klasyka. Po prostu fajnie jest jeśli ludzie samodzielnie myślą i dyskutują w swoim gronie o sztuce. Recenzje proponują Ci ramowe myślenie o muzyce lub innej formie twórczości. Jest większa zbrodnia ziomo?

 

Gdybyśmy mieli oprawić „Elipsę” w okładkę, przeistoczyć ją w książkę, a Ty miał byś napisać wstęp do niej, to co byś napisał?

Haju: Napisałbym dokładnie to samo co w ramach wstępu do istniejącej okładki płyty.

 

8 krążków w 12 lat, dużo tego się nazbierało?

Haju: Są też twórcy bardziej pracowici ode mnie. W każdym razie to na pewno sporo. Mam stałe tempo rozwoju. Jestem coraz silniejszy. Potrafię coraz więcej

Współtworzysz, oprócz działalności solowej, Pepe Skuad – opowiedz o tym jak się poznaliście i kiedy zamierzacie wydać coś pod wspólnym szyldem?

Haju: Najpierw poznałem Roxona. Graliśmy razem w klubie piłkarskim Parasol. Skumaliśmy się mocno również poza boiskiem. Zajebiste czasy, hiphop tętnił każdym elementem i na każdym podwórku 71. Przez Roxona poznałem Rekorda. Byłem maksymalnie zajarany ich stylówką już wtedy nagrywali świetne numery jako Pepe Skuad (do tej pory uważam te tracki za zajebiste). Ja współtworzyłem inny skład, z naszymi wspólnymi ziomami z boiska i szkoły Maikasem i Leonem. Nazywaliśmy się TCWN. Po pewnym czasie chłopaki z mojego składu odpuścili pisanie i nagrywanie. Moja zajawka przybierała na sile. Podobnie u Rekorda i Roxona. Wspólna pasja i taka klasyczna przyjaźń z podwórka sprawiły, że w naturalny sposób dołączyłem do Pepe Skuad. Byłem, jestem i będę zajebiście dumny z tego faktu. Przede wszystkim przeżyliśmy wiele zajebistych przygód, a przy okazji stworzyliśmy mnóstwo kawałków i trzy wspólne albumy. Teraz, czego bardzo żałuję, nie mamy już tyle czasu na “bycie PEPE”. Wieczorami piję łychę, gapię się w horyzont i rozkminiam te parę lat wstecz, kiedy paliliśmy jednego szluga na trzech, piliśmy Piasty i żarliśmy tony przesolonego słonecznika. Wymyślaliśmy tematy kawałków, koncepcje albumów i kombinowaliśmy jak i za co zbudować jeszcze lepsze studio. Nie chcę dużo mówić o nowych rzeczach. Więcej robić, mniej mówić. Na tym się zatrzymajmy.

 

Żyjesz rapem, czy żyjesz z rapu?

Haju: Żyje rapem i z rapu, ale w innym sensie. Sam rap nie przynosi mi żadnych zysków. Czasami ewentualnie zwraca się koszt zainwestowanej floty. Patrząc powierzchownie można by stwierdzić, że moje rapowanie jest nierentowne. Jednak pod tym kątem można też stwierdzić, że jedzenie jest nierentowne. No, ale jak to? Wydajesz pieniądze na jedzenie i nie zarabiasz na tym, tak? Patrząc inaczej wydając pieniądze na jedzenie kupujesz energię dla organizmu. Ja wydaję pieniądze i poświęcam czas na rap, bo kupuję za to mentalną siłę, satysfakcję i możliwość spełniania życiowej pasji. Oprócz tego bycie aktywnym tekściarzem i zajmowanie się muzyką przejebanie otwiera mnie w sferze zawodowej (totalnie poza muzycznej) i daje tony inspiracji.

 

Masz 26 lat, 12 lat w rap grze, ani przez chwilę nie miałeś dosyć?

Haju: W głębi duszy ani na chwilę. Zdarzało mi się marudzenie zupełnie niepotrzebnie. Teraz odkrywam w sobie sporo istotnych przemian. Inaczej podchodzę do muzyki i jej tworzenia. Liczy się proces i to, że tworzymy coś co wzbudza emocje. Rozumiem, że można mieć dosyć jeśli kurczowo trzymasz się tego, że chcesz być kiedyś “zawodowym” raperem. Wtedy otwierasz w swojej głowie niepotrzebne zakładki. Pasmo rozczarowań to dopiero początek doliny. Bycie zajebistym raperem i bycie raperem z rzeszą kumatych fanów to dwie, odrębne rzeczy. Rzadko kiedy się pokrywają. Zawód raper to ukoronowanie marzeń. Jednak to opcja zarezerwowana dla kilkunastu najlepszych typów w Polsce. Gratuluje im tego, jednocześnie mam świadomość, jak musi im być ciężko. Ja jestem w komfortowej sytuacji. Nie otwieram wcześniej wspomnianych “niepotrzebnych zakładek”. Robię swoje, spełniam się, dobrze żyję i wierzę w rap. Być może kiedyś będę na tyle dobry żeby osiągnąć pozycję tych kilkunastu najlepszych. Zachowanie tej zdrowej harmonii to zajebista sprawa. Po prostu idziesz po szczęście.

 

Step Records – co tak naprawdę dał Ci duży label, czego sam nie byłbyś w stanie sobie zapewnić?

Haju: Szczerze mówiąc nic. Każdy twórca może wokół siebie ogarnąć całe “podwórko”. Decydując się na współpracę ze Stepem przerzuciłem na ich barki pewne techniczne zagadnienia związane z wydaniem albumu. Wiedziałem, że po prostu ogarną to przynajmniej tak dobrze, jakbym robił to dla siebie sam. Zrobili. Jestem im bardzo wdzięczny i szanuję tych ludzi.

 

Ile czasu poświęcasz na rap w skali doby, tygodnia, praca zawodowa, życie, rap dalej zajmuje ważne miejsce w rozkładzie dnia?

Haju: Non stop myślę o nowych rzeczach i projektach. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że to 24/h. To dlatego, że ostatnio przebudziłem się majacząc wersy nowego kawałka. Szybko zapisałem to co udało mi się zapmiętać. Kilka godzin później przekazałem je Goldenowi, który momentalnie rozwinął koncept w sferze muzycznej. Tak pracujemy nad naszą muzyką.

 

Łatwiej jest się dzisiaj sprzedać / promować – niż kiedy zaczynałeś?

Haju: Nie wiem. Nie interesują mnie takie rzeczy. Moje obecne podejście wygląda tak róbmy dobrą muzykę. To jedna z kilku rzeczy, które wychodzą nam w życiu najlepiej. Przy okazji sama droga powstawania albumu jest największą frajdą w całym procesie. Jeśli ktoś chce słuchać tego co stworzymy to jest fantastycznie. Jeśli dodatkowo chce kupić nasz album, tym samym wspierając nasz rozwój to już jest rewelacyjnie. W resztę mam wbite. Przejście do grona topowych raperów w moim odczuciu musi być naturalne i prawdziwe. Nic na siłę. Z zażenowaniem odbieram pewne, ostatnio bardzo popularne, formy promocji. Szczególnie te oparte na pojazdach po starych graczach, gdzie argumentem jest to “że ci starzy gracze to są za słabi i pospinani, a my jesteśmy lepsi, bo jesteśmy otwarci i się nie spinamy”. Komputerowe życie level 10. Prawdziwy raper zajmuje się sobą i tematyką, która go otacza. Zazdrosny i średni raper ogląda się na wszystkich i wszystkim coś wytyka, jednocześnie argumentując, że jest pewny siebie i mówi co myśli. Serio? Kogo to interesuje? Róbmy dobre rapsy. Takie zagrywki zostawmy popowym pseudo artystom popłuczynom po erze Disco i zwapniałym klocom muzyki w Polsce.

 

Miałeś jakieś ciśnienie, rodzaj tremy przed debiutem?

Haju: Być może niewielką, związaną wyłącznie z dotrzymaniem terminu oddania gotowego albumu. Nie służy to muzyce, ale tak działa każda branża. Te twórcze również. Sztuka polega na znalezieniu złotego środka. Bycia twórczym, dokładnym i terminowym gościem. Ostatecznie nagrywałem po prostu ósmy, dobry i dopracowany album. Nic więcej. Lata ogrania w podziemiu hartują Twój charakter i uczą pokory. Jestem dumny ze swojej drogi.

 

Idziesz za ciosem i nagrywasz nową płytę?

Haju: Pracuję nad nowym materiałem jak zawsze ziomo!

 

Dzięki za rozmowę

0 0 vote
Article Rating
 
33 komentarze
33 komentarzy
Most Voted
Newest Oldest
Inline Feedbacks
View all comments
wĄs
6 lat temu

Który gimb sie pierwszy zepnie?

Luci
6 lat temu

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=FLMU6UP0PJg&feature=youtu.be[/youtube]

DonaldTrap
6 lat temu
HST+Tede=Pen Air
6 lat temu

JAK MOŻNA OLEWAĆ recenzje ZACHARIASZA, ZDANIE PALUCHA I JURKOWSKIEGO? NIE POJMUJĘ .

Dziecko Wojny
6 lat temu

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=yrdc6fXvnHw[/youtube]

#anonim
6 lat temu

^^^ JEBAĆ TE TEORIE SPISKOWE, JAKIEŚ CHEMTRAILS
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=SZ2Nu7MT-XY[/youtube]

Mefedron
6 lat temu

[img]https://img.myepicwall.com/2015/01/a4030e9c039db09c90d9690e5a59c15f.jpg[/img]

B.A.K.S
6 lat temu

[img]https://31.media.tumblr.com/8a600bd0d1159ee0eb087703acad75f8/tumblr_n4t4qcnlZI1qj4kjmo1_1280.jpg[/img]

kondzion
6 lat temu

CO TO ZA WACK ? XD

ouuuua
6 lat temu

ŚMIESZNIE JAK ZMIENI A NA U TO BĘDZIE HUJU XD

⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛
6 lat temu

[quote name=”Dziecko Wojny”]https://www.youtube.com/watch?v=yrdc6fXvnHw[/quote]

☺ ☻

Dzień 13 (słownie trzynasty).
To już 22 (słownie dwudziesty drugi) wpis z serii chemtrails.

Spiskowa propaganda trwa.

Apropos dezinformacji
Ten dokument na początku filmu i jego „odczytanie” to dobry przykład dezinformacji.

Tak wygląda ten domument:
https://contrailscience.com/wp-content/uploads/lab_results_1000x1375.jpg

Co jest na nim napisane?: Barium 68.8 ug/L = 0.0688 parts per million.

Co na to EPA?:

„The EPA has set a limit of 2.0 milligrams of barium per liter of drinking water (2.0 mg/L), which is the same as 2 ppm [parts per million].”

Czyli:

Limit EPA wynosi: 2 ppm (2000 µg/L).
Wynik testu wynosi: 68.8 ug/L
To się równa 0.0688 ppm (68.8 µg/L)

Wniosek: dokument podaje dane wielkości 3,4% dozwolonej ilości Barium w wodzie zdatnej do picia.

marian_pzw
6 lat temu

o boshe jestem taki undergroundowy i hipsterski

Hamlet
6 lat temu

bo jestes chujowy i tych pozytywnych jest moze z 15%
jebany wack
[img]https://i.cdnnaij.com/o/0vgzWrz1YatkrGmzYLAf88Ux.jpg[/img]

65454asdasdasdas
6 lat temu

kto by chcial o nim recenzje pisac jebac noname

same łaki
6 lat temu

Maju mega wrocławski lak w sumie we WRO oprócz vice versa to same laki, taka prawda.

ASD
6 lat temu

TE RECENZJE WACKOW Z PODZIEMIA TO ROZUMIEM W CHARAKTERZE BEKI Z TEGO CO PIERDOLA BO SA TAK CHUJOWI ZE NAWET NIE POTRAFIA SIE PRZEBIC?

Prawilniak WAWA
6 lat temu

To tak jak ja hehe
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=3BI44nMQCjo[/youtube]

nikjaooa
6 lat temu

Od 8 lat ponad 300 tys użytkowników ściąga wszystko bez limitów. ŚCIĄGAJ BEZPIECZNIE, ANONIMOWO I LEGALNIE !

Dlaczego ? Nowa metoda pobierania, która symuluje pobieranie poczty mailowej z bardzo dużymi załącznikami.
Nic nie wysyłasz, nic nikomu nie udostępniasz. A w przypadku gdyby ktoś monitorował Twoją sieć, to nie widzi nic, poza dużą ilością maili.A maile są objęte tajemnicą korespondencji 🙂

FILMY: Służby specjalne, Siódmy syn, Uprowadzona 3, Gra tajemnic, FOXCATCHER, IDA, The Interview (Wywiad z Słońcem Narodu)
… i wiele innych gier, programów, seriali i filmów z lektorem lub dubbingiem.

GRY : Dying Light PL, Saints Row: Gat out of Hell, Metal Gear Solid V: Ground Zeroes , Far Cry 4 !!!

Jeżeli czego szukasz, a nie ma tego u nas NAPISZ PROŚBĘ ! Wstawimy to w max 2 dni !

Pamiętaj: CAŁY ROK ŚCIĄGANIA BEZ LIMITÓW ! (żadne konto premium tego nie przebije !)

Zapraszamy na http://www.p2m.net.pl

dsasd
6 lat temu

jebane gnoje znaja tylko jakieś jebane SB MAFIE i podobne pierdolone gowna…. WYPIERDALAĆ!

Dziecko Wojny
6 lat temu

[quote name=”⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛”]☺ ☻

Dzień 13 (słownie trzynasty).
To już 22 (słownie dwudziesty drugi) wpis z serii chemtrails.

Spiskowa propaganda trwa.

Apropos dezinformacji
Ten dokument na początku filmu i jego „odczytanie” to dobry przykład dezinformacji.

Tak wygląda ten domument:
https://contrailscience.com/wp-content/uploads/lab_results_1000x1375.jpg

Co jest na nim napisane?: Barium 68.8 ug/L = 0.0688 parts per million.

Co na to EPA?:

„The EPA has set a limit of 2.0 milligrams of barium per liter of drinking water (2.0 mg/L), which is the same as 2 ppm [parts per million].”

Czyli:

Limit EPA wynosi: 2 ppm (2000 µg/L).
Wynik testu wynosi: 68.8 ug/L
To się równa 0.0688 ppm (68.8 µg/L)

[/quote]

wrzucasz link do strony ktory prowadzi człowiek NSA??????? kpisz sobie ???

⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛
6 lat temu

[quote name=”Dziecko Wojny”]wrzucasz link do strony ktory prowadzi człowiek NSA??????? kpisz sobie ???[/quote]

☺ ☻

Na tej stronie najszybciej znalazłem skan.
https://contrailscience.com/wp-content/uploads/lab_results_1000x1375.jpg
Ten dokument pojawia się w tym filmie (pierwsze 10 sek):

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=yrdc6fXvnHw[/youtube]

Cytat z filmu: “The results: a high level of barium, 6.8 parts per million (ppm), more than three times the toxic level set by the EPA”.

Teraz bierzemy konwerter, wpisujemy wg tego co widać na filmie i obliczamy wynik:
https://www.endmemo.com/sconvert/ug_lppm.php

ug/L: 68.8 = ppm: 0.688

a teraz wg tego co mówi ten typ:

ppm 6.8 = ug/L: 6800

(Limit ustanowiony przez EPA: 340 ug/L)
Mamy 2 rożne wyniki. Dlaczego facet pokazuje „68.8” i czyta „6.8”? To wiele zmienia. Wytłumaczysz to uprzejmie? Coś wspominałeś o dezinformacji.

⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛
6 lat temu

[quote name=”⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛”](Limit ustanowiony przez EPA: 340 ug/L)[/quote]

☺ ☻

Przepraszam, to nie limit a poziom barium w wodach powierzchniowych, który mieści się w granicach 2 do 340 ug/L.

⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛
6 lat temu

[quote name=”Dziecko Wojny”]wrzucasz link do strony ktory prowadzi człowiek NSA??????? kpisz sobie ???[/quote]

Człowiek NSA?

Simsy Simsy
6 lat temu

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=H3adwGYJdys&list=PLqXcrbTD0Z4UvE0Qe_9MZTPlSN1Tiaqc-[/youtube]

Dziecko Wojny
6 lat temu

[quote name=”⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛”]Człowiek NSA?[/quote]

prowadzi dwie strony ,w których dezinformuje i ośmiesza proceder chemtrails i geoinżynierię.
Jego strony są bazą dla wszelkich dezinformatorów np na paranormalne.pl agenci brali
zmanipulowane wiadomości by ogłupiać masy ludzi , wchodzące na owe forum .
Te strony to metabunk.com i contrailscience.com . Człowiek który je prowadzi to Mick West ,który
nie jest nie zna się zna na meteorologii, nie jest naukowcem ,,tylko pilotem odrzutowca. W dodatku pochodzi z NSA.chcesz mi podac jeszcze jakas stronke oplaconych ludzi?

⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛
6 lat temu

[quote name=”Dziecko Wojny”]prowadzi dwie strony ,w których dezinformuje i ośmiesza proceder chemtrails i geoinżynierię.
Jego strony są bazą dla wszelkich dezinformatorów np na paranormalne.pl agenci brali
zmanipulowane wiadomości by ogłupiać masy ludzi , wchodzące na owe forum .
Te strony to metabunk.com i contrailscience.com . Człowiek który je prowadzi to Mick West ,który
nie jest nie zna się zna na meteorologii, nie jest naukowcem ,,tylko pilotem odrzutowca. W dodatku pochodzi z NSA.chcesz mi podac jeszcze jakas stronke oplaconych ludzi?[/quote]

☺ ☻

Znam obie strony ale nie znajduje nigdzie informacji o tym, że jest pracownikiem NSA. ?

Nie mąć. Ta strona nie próbuje ośmieszyć geoinżynierii.

Poz tym to nie zmienia faktu, że na jego stronie można znaleźć pełny dokument widoczny na filmie, który bardzo często podsyłasz. Nie cieszysz się?

PS Dlaczego facet na filmie pokazuje „68.8” i czyta „six point eight”?

Dziecko Wojny
6 lat temu

[quote name=”⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛”]☺ ☻

Znam obie strony ale nie znajduje nigdzie informacji o tym, że jest pracownikiem NSA. ?

Nie mąć. Ta strona nie próbuje ośmieszyć geoinżynierii.

Poz tym to nie zmienia faktu, że na jego stronie można znaleźć pełny dokument widoczny na filmie, który bardzo często podsyłasz. Nie cieszysz się?

PS Dlaczego facet na filmie pokazuje „68.8” i czyta „six point eight”?[/quote]

cos nie szukales

youtube > Mick West

⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛
6 lat temu

[quote name=”Dziecko Wojny”]cos nie szukales

youtube > Mick West[/quote]

☺ ☻

Youtube > Mick West?

I to wszystko? Wyskoczy mi lista dokumentów członków NSA wraz z Mickiem Westem między nimi?

W ten sposób mogę udowodnić, że ziemia jest płaska i się nie kręci ☺ ☻
Przecież jest masa filmików o tym na youtube.

youtube > flat earth.

Serio,

Żeby stwierdzić powiązania Micka Westa z NSA trzeba mieć dowody. Musiałeś mieć ku temu jakieś podstawy, chciałbym je zobaczyć.

Na chwilę obecną powiedziałeś coś czego nie możesz udowodnić.

Gramy uczciwie, daj mi tu to, co ciebie przekonało ☺ ☻
Jeśli to prawda to będę wdzięczny za tę informację.

Póki co..

Dlaczego 68.8 ug/L (0.688 ppm) zostało przeczytane jako 6.8 ppm (6800 ug/L)? Jak się do tego odniesiesz?

Jowita
6 lat temu

Czytając wasze komentarze nasuwa mi się jedno stwierdzenie – wasz „brodzik intelektualny” jest za płytki na teksty haja

MEXICO
6 lat temu

HAJU DOŻYWOTNI PROPS I WIELKIE DZIĘKI ZA SŁOWA, KTÓRE PISZESZ. PIERDOL TE DZIECI, KTÓRE SZUKAJĄ W MUZYCE TYLKO MELANŻU, ONI KIEDYŚ DOROSNĄ I SPOTKAJĄ ICH PROBLEMY, Z KTÓRYCH POMAGASZ WYJŚĆ CAŁO. POZDRÓWKI, CZEKAMY NA KOLEJNE WAŻNE SŁOWA!

Dziecko Wojny
6 lat temu

[quote name=”⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛”]☺ ☻

Youtube > Mick West?

I to wszystko? Wyskoczy mi lista dokumentów członków NSA wraz z Mickiem Westem między nimi?

W ten sposób mogę udowodnić, że ziemia jest płaska i się nie kręci ☺ ☻
Przecież jest masa filmików o tym na youtube.

youtube > flat earth.

Serio,

Żeby stwierdzić powiązania Micka Westa z NSA trzeba mieć dowody. Musiałeś mieć ku temu jakieś podstawy, chciałbym je zobaczyć.

Na chwilę obecną powiedziałeś coś czego nie możesz udowodnić.

Gramy uczciwie, daj mi tu to, co ciebie przekonało ☺ ☻
Jeśli to prawda to będę wdzięczny za tę informację.

Póki co..

[/quote]

moze mam ci jeszcze podac dowod na to ze rządy sa tylko pionkami?? na papierze??

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=67cWIFmeYjE[/youtube]

⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛
6 lat temu

[quote name=”Dziecko Wojny”]moze mam ci jeszcze podac dowod na to ze rządy sa tylko pionkami?? na papierze??

https://www.youtube.com/watch?v=67cWIFmeYjE%5B/quote%5D

☺ ☻

Proszę po ludzku o dowód na to, że Mick West pracuje dla NSA.

Kristen Meghan, to ta, która sprzedaje (w tv nie wystąpiła za darmo) informacje o tym że widziała na własne oczy jak do boeing 747 wnoszone są wielkie kanistry pełne „carcinogenic metals, oxides and powders”..

..po czym w audycji radiowej dla LibertyMovementRadio zaprzecza, że widziała cokolwiek i że kiedykolwiek mówiła o tym, że coś widziała (25:35)
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=BJwZVdUghxc[/youtube]

A w lipcu zeszłego roku zaprzestała promowania chemtrails oraz wycofała swoje „testy laboratoryjne” i zaleciła dzielić się „tym co już jest”. Czyli czym? Bo ona nie wykonała, a tym bardziej nie opublikowała, żadnej analizy chemicznej czegokolwiek.

Żadnej.

⚛⚑♩☮⚐Ⓐ⚑♪☮⚐Ⓐ⚑♬☮⚐Ⓐ⚑♭☮⚛
6 lat temu

☺ ☻

Cóż, jeśli dotyka się tematu chemtrails to trzeba się liczyć z ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ za słowa.

Kristen Meghan ma swoje konto na metabunk, a to, że przed kamerą psioczy na metabunk i contrailscience nie znaczy, że ma coś na Micka Westa.

Bo nie ma, gdyby miała to by już dawno pokazała.
To są WYŁĄCZNIE pomówienia.

Myślę, że masz problem z https://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_verecundiam Powinieneś być mniej naiwny. Najlepiej to w ogóle ☺ ☻

I w końcu dlaczego 68.8 ug/L (0.688 ppm) zostało przeczytane jako 6.8 ppm (6800 ug/L)? Unikasz tego pytania.

Popularne