Sprawdź nas też tutaj

Recenzja

Jaden „ERYS” – recenzja

Los Angeles zatopione we wszechobecnym różu.

Opublikowany

 

Jaden "ERYS"
Okładka płyty Jaden "ERYS"

Jaden Smith to dość specyficzna postać związana z amerykańską sceną hip-hopową. Syn jednego z najsłynniejszych aktorów Hollywood – Willa Smitha, swoją poważną karierę muzyczną rozpoczął w 2010 roku, kiedy to razem z Justinem Bieberem stworzył utwór „Never Say Never”. Singiel ten zagościł na ósmym miejscu listy Billboard Hot 100 i pokrył się pięciokrotną platyną na terenie Stanów Zjednoczonych. Dwa lata później młody raper wydał swój pierwszy mixtape pt. „The Cool Cafe”, który następnie doczekał się kontynuacji w postaci „Cool Tape Vol. 2”. Jaden to dojrzały i bardzo dobrze prosperujący artysta, który niestety nie jest zbyt popularny wśród grona polskich słuchaczy. Najnowszy krążek Smitha „ERYS” może okazać się jednak na tyle ciekawy, że zdecydują się oni na jego odsłuch.

„ERYS” to wydawnictwo, które bezpośrednio nawiązuje do debiutanckiego projektu studyjnego Smitha o nazwie „SYRE”. Tytuł jest nie tylko odwróconym zapisem drugiego imienia wykonawcy, ale także imieniem głównego bohatera całej płyty – swoistego alter ego Jadena będącego jego dokładnym przeciwieństwem. Erys to młody mężczyzna, który mieszka w Los Angeles. Przebywa on jednak w surrealistycznym świecie, w którym jego miastu grozi całkowita zagłada. Występuje tutaj nawiązanie do filmu Waltera Hilla pt. „Wojownicy”, w którym to w quasi postapokaliptyczny sposób zaprezentowana została siatka młodych przestępców odpowiadających za poszczególne gangsterskie terytoria. Erys jest jednym z członków całej tej społeczności, jednak postanawia zostać liderem i przejąć sam całe miasto. Ostatecznie udaje mu się przejąć kontrolę nad wszystkimi, jednak nie kończy się to dla niego dobrze.

Album rozpoczyna się czteroczęściowym intrem, które po złączeniu poszczególnych tytułów utworów daje wyraz „PINK”. W wywiadzie dla czasopisma Rolling Stone Jaden wyjaśnił, co tajemniczy różowy kolor oznacza: „Róż jest dla Erysa wszystkim. Wszystko, co posiada, jest różowe. [Erys] znajduje nową substancję; to coś nazywa „wizją”. Umieszcza ją w różowych paczkach i daje je wszystkim, a kiedy oni to biorą, zaczynają być sługami Erysa. Robią, co on chce, zupełnie jak żołnierze czy zombie. To jest właśnie róż dla Erysa. Róż to kontrola, to moc. On jest różowy oraz wszystko, co go otacza, jest różowe”. Kolor różowy można zatem określić jako punkt wyjścia całej fabuły „ERYS” oraz jako nieodłączny jej element.

„ERYS” składa się z 17 utworów (3 dodatkowe kawałki znajdują się w wersji deluxe), na których usłyszeć można wielu znanych artystów związanych z obecną amerykańską sceną rapową, m.in. A$AP Rocky’ego, Kida Cudiego czy Tylera, The Creatora. Utwory składające się na to wydawnictwo są niesamowicie zróżnicowane, a większość różnic odnaleźć można w samej warstwie brzmieniowej. Najnowsza płyta Smitha jest projektem dostarczającym słuchaczom łagodne brzmienia (np. „P”, „Summertime in Paris”), elektryzujące trapowe bity (np. druga część utworu „K”, „Chateau”) oraz kawałki zahaczające nieco o rockowe klimaty (np. „Fire Dept”, „Blackout”). Wszystkie numery otoczone są dość specyficznym, mocno tajemniczym klimatem, który budowany jest przez różnego rodzaju efekty dźwiękowe, charakterystyczny wokal oraz szczególną paletę dźwięków.

Najnowsze dzieło Jadena Smitha jest unikatowym w swojej strukturze muzycznym dziełem, które niesie za sobą ogromną ilość artystycznych doznań. Najlepszymi utworami z całej płyty są kawałki: „On My Own” stworzony dzięki współpracy z Kid Cudim, „Summertime in Paris” oraz „Ghost – Remix” z wersji deluxe albumu, na którym swoją zwrotkę umieścił A$AP Rocky. Numery te w największym stopniu mogą zaciekawić odbiorców oraz sprawiają, że słuchacze przenoszą się zupełnie do innego świata – świata zatopionego we wszechobecnym różu, który jest domem głównego bohatera opowieści. Ogólnie rzecz biorąc „ERYS” to album, który powinien spodobać się wymagającym fanom rapu lubiącym łamanie schematów i nietuzinkowe połączenia brzmieniowe.

Więcej o płycie przeczytacie pod hasztagami #Jaden #ERYS

Ocena płyty Jaden „ERYS” 7.3/10

7.3 Ocena redakcji
8.3 Ocena słuchaczy (4 głosy)
Teksty7.5
Bity7
Flow7.5
  Zaloguj się, żeby ocenić
Sort by:

 

Verified

Show more
{{ pageNumber+1 }}

Tracklista

  1. P
  2. I
  3. N
  4. K
  5. Noize f. Tyler, The Creator
  6. i-drip-or-is
  7. Again f. SYRE
  8. Got It
  9. Fire Dept
  10. Mission f. Trinidad James
  11. Summertime In Paris f. Willow
  12. Blackout
  13. Pain
  14. Chateau f. A$AP Rocky
  15. On My Own f. Kid Cudi
  16. Riot
  17. ERYS

Bonus Tracks

  1. Beautiful Disruption
  2. Somebody Else
  3. Ghost (Remix) f. A$AP Rocky
 
5 komentarzy

5
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
ARBUZ

Pedał

panpe

nie doczytałem

Odb

Żaden -„Kutas” Los Angeles utopione we wszechobecnym gównie

WARSHIT

Polski ZILLIKAMI ? Czy kolejny drący mordę zjeb? Oceń SAM !!!!!!!!!!!!!!!!
https://youtu.be/RI8UQ8tTIes
https://youtu.be/RI8UQ8tTIes
https://youtu.be/RI8UQ8tTIes
https://youtu.be/RI8UQ8tTIes

dziwko jestem trudny

no tak bo trzeba być jebanym sebą nawijającym o blokach XDDDDDD

Popularne