News
Jak będzie wyglądał DJ-ing w przyszłości?
Odpowiedzi na to pytanie szuka Arkaei – DJ i VJ w jednym, który znalazł pomysł na nowy rodzaj imprezy klubowej.
Rzadko występuje w Polsce, ale już wkrótce nadarzy się okazja żeby zobaczyć go w akcji. Arakei przygotowuje specjalne audio-wizualne show na VIII światowy finał zawodów Red Bull 3Style, który odbędzie się już 11 lutego w Teatrze Słowackiego w Krakowie. Jego przedsmak zobaczyć można na www.redbull.pl/arkaei.
Światowy finał Red Bull 3Style to prawdziwy DJ-ski maraton, którego celem jest nie tylko wybranie najlepszego DJ, ale zapewnienie uczestnikom możliwości rozwoju i wymiany doświadczeń. Od 7 do 11 lutego Red Bull 3Style przejmie Kraków, by zamienić miasto w międzynarodową stolicę DJingu. Program zawodów jest niezwykle intensywny, od wieczornych nocy eliminacyjnych, przez po otwarte spotkania z sędziami i warsztaty muzyczne, aż po wielki finał w wyjątkowej lokalizacji – Teatrze im. Juliusza Słowackiego.
Do Krakowa przyjadą międzynarodowe gwiazdy muzyki hip-hop i turntablizmu, takie jak Jazzy Jeff, Skratch Bastid, DJ Nu-Mark, DJ Craze, ESKEI83, DJ Puffy, czy Nina Las Vegas. Zaproszenie przyjął także Arkaei, artysta, którego interaktywne show będzie preludium przed rywalizacją najlepszy DJów podczas wielkiego finału w teatrze.
Arkaei jest wielokrotnie nagradzanym muzykiem elektronicznym i artystą wizualnym, którego występy to wynikowa miłości do muzyki, programowania i projektowania. Jego celem jest wzniesienie występów na żywo na nowy poziom, który uwzględnia publiczność jako aktywną część doświadczenia. Arkaei korzystając z czujników 3D rejestruje ruch tłumu i wykorzystuje te dane, aby wpłynąć zarówno na muzyczną, jak i wizualną część swoich występów.
„Dzięki sensorom 3D mój set staje się bardziej interaktywny i jednocześnie pokazuje, że wszystko dzieje się na żywo. Czegoś takiego nie można zasymulować. Publiczność staje się częścią wizualizacji, a jej ruch nawet wpływa na brzmienie poszczególnych elementów mojego setu. Pomimo tego, że stoję na dużej scenie przed masą ludzi, efekt końcowy jest czymś niepowtarzalnym – a co najważniejsze, tworzymy go razem” – mówi Ray w rozmowie z serwisem Red Bull Muzyka.
Specjalnie na wielki finał zawodów Red Bull 3Style Arkaei przygotuje niepowtarzalne show, które zobaczyć będzie można jedynie w Teatrze Słowackiego. „To zdecydowanie najbardziej ambitny set, jaki kiedykolwiek zaplanowałem – i najbardziej ryzykowny. Używam takiej ilości sprzętu, że naprawdę nie jest łatwo to wszystko ogarnąć. Jeśli wszystko się uda tak, jak to sobie wymarzyłem, to potem będę mógł powiedzieć, że to wszystko, zarówno muzyka jak i wizuale, to moja robota… Albo strasznie się skompromituję, bo naprawdę nie mam planu B ” – zdradza Arkaei.
Do Krakowa zjedzie się także śmietanka polskiej sceny klubowej. Pięciodniową rywalizację DJów z całego świata uświetnią gościnne występy Polaków. Swoje umiejętności pokażą finaliści zeszłorocznego krajowego finału Red Bull 3Style: DJ Kostek, jeden z czołowych DJów na polskiej scenie i mistrz Polski DMC 2001, DJ Gafo, słynny z niepowtarzalnego mieszania nowoczesnych brzmień z klasycznymi czarnymi rytmami, DJ NOZ, Vice-Mistrz Polski Red Bull 3Style 2017, DJ Daaz, znany ze swej doskonałej selekcji oraz DJ Praktyczna Pani, pierwsza kobieta w historii polskich zawodów Red Bull 3Style i zasłużona turntablistka obecna na scenie od wielu lat. DJ Lazy One, której sety to wybuchowa mieszanka hip-hop i funku, wystąpi zarówno solo, jak i jako część nowego damskiego składu na polskiej scenie, który tworzy wraz z Praktyczną Panią, czyli Queenz of Steel. Usłyszeć będzie można także wszechstronnie utalentowanego DJa VaZee, który doskonale sprawdza się w turntablismie, i nagrywaniu skreczy czy cutów od lat współpracując z polskimi raperami, takimi jak Kękę czy Kotzi.
Red Bull 3Style to nie tylko zawody, to także globalna platforma umożliwiająca swobodny przepływ inspiracji oraz dająca fundamenty do nabywania i rozwoju umiejętności muzycznych. Dlatego oprócz imprez w Krakowie odbędą się także panele i warsztaty. 7 lutego w klubie Forum Przestrzenie będzie można spotkać się z jury zawodów, w skład którego wchodzą: Jazzy Jeff, Nina Las Vegas, DJ Craze, DJ Nu-Mark i Skratch Bastid. Będzie to jedyna okazja by porozmawiać z największymi gwiazdami muzyki. 9 lutego w klubie ZetPeTe odbędą się warsztaty Spinlab, które poprowadzą DJ VaZee i DJ Falcon1. Tematem ćwiczeń będzie Pioneer Rekordbox będący podstawą działalności każdego DJ poważnie myślącego o swoim fachu. Wstęp na oba wydarzenia jest bezpłatny.
VIII Światowy Finał Red Bull 3Style
7-11.02.2018 r., Kraków
PEŁEN PROGRAM ZAWODÓW
Red Bull 3Style Group Chat
07.02.2018 r., Klub Forum Przestrzenie, ul. Marii Konopnickiej 28, Kraków
Line up: Jazzy Jeff, Nina Las Vegas, DJ Craze, DJ Nu-Mark i Skratch Bastid
godz. 19.00 – 20.30, wstęp free
Pierwsza Noc Eliminacyjna zawodów Red Bull 3Style
07.02.2018 r., Klub Forum Przestrzenie, ul. Marii Konopnickiej 28, Kraków
Line up: 6 uczestników zawodów, DJ Nu-Mark, DJ Byte, DJ VaZee, DJ Nez
Druga Noc Eliminacyjna zawodów Red Bull 3Style
08.02.2018 r., Klub Shine, ul. Starowiślna 16, Kraków
Line up: 6 uczestników zawodów, DJ Jazzy Jeff, Skratch Bastid, Hedspin, DJ Noz, DJ Kostek
Red Bull 3Style University – Pioneer Rekordbox DJ Workshops
09.02.2018, Klub ZetPeTe, ul. Dolnych Młynów 10, Kraków
godz. 18.30 – 20.30, wstęp free
Trzecia Noc Eliminacyjna zawodów Red Bull 3Style
09.02.2018 r., Klub ZetPeTe, ul. Dolnych Młynów 10, Kraków
Line up: 6 uczestników zawodów, Aleqs Notal, DJ Shintaro, Nina Las Vegas, DJ Lazy One, DJ Praktyczna Pani
Czwarta Noc Eliminacyjna zawodów Red Bull 3Style
10.02.2018 r., Klub Studio, ul. Witolda Budryka 4, Kraków
Line up: 6 uczestników zawodów, ESKEI83, DJ Puffy, DJ Thugli, DJ Daaz, DJ Gafo
Wielki Finał zawodów Red Bull 3Style
Line up: zwycięzcy nocy eliminacyjnych, Arkaei
11.02.2018 r., Teatr im. Juliusza Słowackiego, pl. Świętego Ducha 1, Kraków
BILETY:
Imprezy eliminacyjne: wstęp darmowy do godziny 22.00 dla osób zapisanych na wydarzeniu na profilu Facebook. Po 22:00 oraz dla osób spoza listy FB wstęp płatny – 15 zł.
Wielki finał w Teatrze Słowackiego: bilety 59 zł dostępne są na: www.eventim.pl/playwithmusic
Afterparty: wstęp bezpłatny dla osób z opaskami z wielkiego finału w Teatrze Słowackiego
News
Wujek Samo Zło w TV Republika wystrzelił Donalda Tuska w kosmos – dosłownie
„Premier leci, przestrzeń poza kosmiczną”.
Donald Tusk zapowiedział budowę „pierwszego polskiego statku kosmicznego”, a temat w mgnieniu oka stał się bardzo memowy. Do grona osób, które postanowiły sparodiować pomysł premiera, dołączył także Wujek Samo Zło.
Raper od kilku lat współtworzy satyryczny program „Piachem w tryby”, który prowadzi razem z Piotrem Lisiewiczem, dziennikarzem „Gazety Polskiej”. W jednym z najnowszych odcinków twórcy przygotowali nietypową scenkę nawiązującą do zapowiedzi szefa rządu.
Krytycy zwracają uwagę, że rządzący biorą się za tematy „kosmiczne”, w czasie gdy wiele przyziemnych spraw dotyczących kraju, takich jak Centralny Port Komunikacyjny, elektrownia atomowa czy problemy służby zdrowia i horrendalne zarobki lekarzy wciąż pozostaje nierozwiązanych.
To właśnie do tych wydarzeń nawiązał Wujek Samo Zło. Na antenie TV Republika wystrzelono w kosmos makietę przedstawiającą Donalda Tuska.
News
Skandaliczne sceny na marszu, w którym szedł Karat z Napalm Grupy
Media głównego nurtu nie są tym tematem zainteresowane.
Czy Polska idzie ścieżką państw zachodnich, gdzie wyolbrzymia się do granic możliwości przestępstwa, gdzie ofiarami są imigranci i jednocześnie tuszuje medialnie sprawy, gdzie występują oni jako sprawcy? Historia, której pobliskim świadkiem był Karat z Napalm Grupy, każe potraktować bardzo poważnie powyższe pytanie.
Czy Polska jest krajem, gdzie można lżyć uczestników obchodów jednej z największej tragedii w historii naszego narodu i nie wywołuje to większej debaty? Wygląda na to, że tak. Doświadczyli tego uczestnicy niedzielnego Marszu Wołyńskiego, który przeszedł ulicami Warszawy. Wśród zebranych, którzy oddali hołd przodkom bestialsko pomordowanym przez Ukraińców, pojawił się też Karat z Napalm Grupy, dając krótki występ przed rozpoczęciem pochodu.
W pewnym momencie w pobliżu uroczystości pojawił się imigrant z wyraźnie wschodnim akcentem i zaczął ubliżać uczestnikom. Zwyrodniała akcja została później upubliczniona na Tik Toku. – Banda pie***nych ku**ów – wycedził wyraźnie rozemocjonowany. W czwartek okazało się, że jest on Ukraińcem, został zatrzymany i grozi mu deportacja za znieważenie narodu polskiego.
🚨Podczas wczorajszego Marszu Pamięci o ofiarach Rzezi Wołyńskiej w Warszawie doszło do skandalicznej i niedopuszczalnej sytuacji. Młody ukrainiec kpił z pamięci ofiar i obrażał naród polski, a jednej z kobiet groził gwałt*m.
— Codziennik z Mordoru (@mordownik4u) July 13, 2026
Nie ma miejsca w Polsce na takie zachowanie… pic.twitter.com/LMHISS1lT4
Nagranie wyciekło do sieci i stało się viralem, jednak żadne z medium głównego nurtu nawet nie próbowało nagłośnić tematu, nie pojawiły się też apele w kierunku Zelenskiego i Budanowa. Podobnie było kilkanaście dni temu, gdy Ukrainiec publicznie groził zastrzeleniem prezydenta Nawrockiego, więc trudno zakładać, iż jest to tylko zbieg okoliczności. Patologiczną sytuację dostrzegł również były premier, Leszek Miller.
– W Polsce od dawna obowiązują dwa kodeksy moralnego wzmożenia. Pierwszy działa błyskawicznie: syreny wyją, eksperci pędzą do studiów telewizyjnych, politycy publikują pełne patosu wpisy, a tzw. autorytety ogłaszają kolejną bitwę dobra ze złem. Drugi kodeks jest znacznie bardziej powściągliwy. Czasem potrzebuje kilku dni na reakcję, a czasem najwyraźniej zapada w głęboki sen. Wszystko zależy od tego, kto jest ofiarą i komu przypadła rola sprawcy – stwierdził gorzko na X.
W Polsce od dawna obowiązują dwa kodeksy moralnego wzmożenia. Pierwszy działa błyskawicznie: syreny wyją, eksperci pędzą do studiów telewizyjnych, politycy publikują pełne patosu wpisy, a tzw. autorytety ogłaszają kolejną bitwę dobra ze złem. Drugi kodeks jest znacznie bardziej… pic.twitter.com/WHyJWuBPn5
— Leszek Miller (@LeszekMiller) July 16, 2026
News
Chcesz pracować u Lil Wayne’a? Musisz umieć skręcać blanty i kochać psy
Nietypowe wymagania rapera na stanowisko asystenta.
Praca u Lil Wayne’a nie kończyła się po ośmiu godzinach. Dokumenty złożone w sądzie pokazują, że raper oczekiwał od swojego asystenta pełnej dyspozycyjności, lojalności i szeregu bardzo specyficznych obowiązków.
Do mediów trafiły dokumenty sądowe związane z procesem pomiędzy Lil Wayne’em a jego byłym asystentem Andrew Williamsem. Mężczyzna od lat współpracował z raperem, a obecnie pozywa go w związku z incydentem, do którego miało dojść w 2022 roku na pokładzie prywatnego odrzutowca.
Jednym z dowodów w sprawie jest opis stanowiska, który pokazuje, czego ekipa Wayne’a wymagała od osoby zatrudnionej na tym stanowisku.
Dyżur przez całą dobę i skręcanie bluntów
Lista obowiązków była bardzo rozbudowana. Asystent musiał pozostawać pod telefonem przez 24 godziny na dobę i zachowywać pełną dyskrecję we wszystkich prywatnych sprawach rapera. Konieczne było również podpisanie umowy o zachowaniu poufności.
Na tym jednak wymagania się nie kończyły. Do codziennych zadań należało budzenie Lil Wayne’a o odpowiedniej porze, przygotowywanie wcześniej skręconych bluntów oraz pilnowanie, by nigdy nie zabrakło jego ulubionych bletek.
Zakupy i zawsze naładowany telefon
Asystent odpowiadał również za drobne zakupy, informowanie Wayne’a o wszystkich wydatkach, pakowanie bagaży przed wyjazdami oraz towarzyszenie artyście praktycznie podczas każdej podróży. Jego zadaniem było także dbanie o to, by każdy dzień rapera przebiegał bez problemów.
W dokumentach zapisano też, że kandydat powinien dobrze odnajdywać się w towarzystwie dzieci i psów, mieć pozytywne nastawienie, działać z własnej inicjatywy i zawsze mieć naładowany telefon. Dodatkowo zespół Wayne’a zaznaczył, że asystent musi nadążać za bardzo szybkim stylem życia rapera, jednocześnie nie angażując się w jego życie prywatne.
Nie zabrakło również wymagań dotyczących odporności psychicznej, umiejętności pracy pod presją oraz siły fizycznej potrzebnej do noszenia bagaży. Wśród oczekiwań znalazł się także zapis o „przyjemnej higienie osobistej”.
Były asystent walczy z Lil Wayne’em w sądzie
Andrew Williams twierdzi, że w 2022 roku został zaatakowany przez Lil Wayne’a na pokładzie prywatnego samolotu. Według jego pozwu próbował przerwać kłótnię pomiędzy raperem a pilotem maszyny.
Lil Wayne nie zgadza się z tymi oskarżeniami. Artysta zaprzecza, jakoby dopuścił się napaści i utrzymuje, że jeśli doszło do jakichkolwiek działań z jego strony, były one wyłącznie formą obrony własnej.
News
Major SPZ: „Każdy dobry chłopak powinien mieć 5 lat odsiedziane”
Raper wspomina czasy izolacji.
Major SPZ wrócił u Żurnalisty do czasów więzienia i przyznał, że w jego otoczeniu odsiadka nie była powodem do wstydu. Raper opowiedział też o życiu po wielu latach izolacji i nadrabianiu relacji z kobietami.
Major SPZ wspomina więzienie
Major SPZ był gościem Żurnalisty, gdzie podzielił się historiami z okresu spędzonego za kratami. Jak przekonuje, po wejściu do więzienia nie czuł wstydu, ponieważ spotkał tam wielu znajomych ze swojej okolicy.
– Tam też siedzieli koledzy moi, pół mojej dzielnicy. Jak wchodziłem na spacerniak, to nie było zwieszonej głowy w dół, tylko „siema, cześć!”. Nawet na ulicy sobie powtarzaliśmy, że każdy dobry chłopak powinien mieć 5 lat odsiedziane. I to jest do tej pory powtarzane – powiedział, dodając, że jednak potępia tego typu myślenie.
Raper: „Na Roksę już nie dzwonię”
W dalszej części rozmowy Major opowiedział o wyjściu na wolność po wielu latach izolacji.
– Seks jest bardzo ważny w moim życiu. Na Roksę już nie dzwonię. Wiecie, wyobraźcie sobie – spędzacie taki długi okres w izolacji, wychodzicie, jesteście młodym 27-letnim chłopakiem, fajnie zbudowanym, ogromny testosteron. No to co tu robić? To chcesz jak najwięcej zaliczyć, pojeździć do tych dziewczyn, poznać, nauczyć się kontaktu z kobietami. No bo kiedy masz się nauczyć tego kontaktu, jak masz 18 lat, idziesz do więzienia i wychodzisz mając 27 lat? To chcesz trochę zobaczyć. Trochę obeznania, poznać różne dziewczyny, różne kształty, uśmiechy.
Poniżej wideo:
News
Była żona Eminema zatrzymana po próbie samobójczej. Doszło do ataku na policjanta
Policjant trafił do szpitala.
Kim Scott, była żona Eminema, została zatrzymana po policyjnej interwencji w swoim domu w stanie Michigan. Według raportu funkcjonariuszy kobieta miała stawiać opór, ugryźć jednego z policjantów i została aresztowana.
Była żona Eminema znaleziona w piwnicy
Do zdarzenia doszło 11 lipca 2026 roku w domu Kim Scott w Michigan. Jak wynika z raportu policji, funkcjonariusze zostali wezwani po zgłoszeniu dotyczącym próby samobójczej byłej żony rapera. Po przyjeździe na miejsce policjanci odnaleźli Kim w piwnicy. Z dokumentów wynika, że kobieta krzyczała do funkcjonariuszy:
– Wyp… z mojego domu.
Eminem's ex-wife Kim Scott was rushed to the hospital. Paramedics removed her from her Michigan home on a gurney after receiving an emergency call.
— No Jumper (@nojumper) July 15, 2026
Footage shows first responders wheeling Kim out of her house in Chesterfield loading her into the back of an ambulance.…
Policja: Kim Scott była agresywna
Według relacji zawartej w policyjnym raporcie Kim miała być „rozgniewana i agresywna”. Funkcjonariusze przekazali również, że w chwili interwencji była ubrana jedynie w biustonosz i bieliznę.
Kiedy policjanci próbowali założyć jej kajdanki, kobieta miała stawiać opór. Z raportu wynika, że w trakcie szarpaniny ugryzła jednego z funkcjonariuszy w przedramię.

Policjant trafił do szpitala
Policyjna dokumentacja wskazuje również, że wobec Kim Scott użyto paralizatora, aby opanować sytuację. Funkcjonariusz odnotował, że kobieta krwawiła z ręki, a podczas wyprowadzania z pomieszczenia miała go kopnąć i ugryźć.
Ugryziony policjant został przewieziony do szpitala. Powodem był kontakt z krwią Kim Scott.
Po zakończeniu interwencji była żona Eminema została zatrzymana. Według policji usłyszała zarzuty napaści na funkcjonariusza oraz stawiania oporu podczas zatrzymania.
Jeśli zmagasz się z depresją, myślami samobójczymi lub potrzebujesz pomocy, możesz skorzystać z darmowych infolinii:
- Antydepresyjny Telefon Zaufania (od poniedziałku do piątku w godz. 15-20) — 22 484 88 01
- Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, codziennie od godz. 14 do 22 — 116 123
- Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny codziennie przez całą dobę — 116 111
- Telefoniczne Centrum Wsparcia: 800 70 2222
-
News3 dni temuBlok mieszkalny zaczął się kołysać od basów na festiwalu Clout
-
News3 dni temuFagata i Nafas są parą. Związek raperki i rapera, który dopiero co wyszedł zza krat
-
News3 dni temuOtsochodzi pozwany przez znany sklep meblowy? „Pozwali na milion”
-
News2 dni temuAli G wrócił. Nowy film i prowokacja zakończona interwencją policji
-
News2 dni temuKazior zagadał do policjantki, czy zna jego numer o młodych policjantkach
-
News1 dzień temuKoncert Edzia trzy razy tańszy niż występ Modelek. Poznaliśmy stawkę rapera
-
teledysk3 dni temuJanusz Walczuk to z bloków biznesmen. Raper wraca do Mundialu 2006
-
News14 godzin temuMajor SPZ: „Każdy dobry chłopak powinien mieć 5 lat odsiedziane”