Jan-Rapowanie i Nocny odwiedzili najludniejsze miasto świata, by na jego tle przedstawić historię o samotności. „Wszystko OK‟ to kolejny utwór, który promuje ich najnowszy wspólny album. Specjalnie na potrzeby zrealizowania teledysku do utworu, panowie wybrali się do Tokio.
Klip z Tokio
„Wszystko OK‟ to intymna opowieść o dylematach i problemach dwudziestolatka, który znalazł się na odpowiednich torach zawodowych, jednak prywatnie wciąż czuje, że stoi na bocznicy. Motywem przewodnim jest tutaj samotność, która przez Jana-Rapowanie zostaje przywołana wprost. Rap Janka opatrzony został bardzo stonowanym i spokojnym bitem Nocnego ciekawie komponującym się ze stoickim flow rapera. Kontrastem do treści utworu stała się stolica Japonii. Tokio jest najludniejszym miastem świata, a to właśnie obrazki stamtąd stały się dla artystów tłem do pokazania wspomnianej samotności. – Polecieliśmy do Tokio, żeby nakręcić klip. Wróciliśmy z klipem, milionem obserwacji i tysiącem nowych pomysłów. Świat nie ma granic – mówi Jan-Rapowanie zapytany o tę wyprawę.
Wśród licznych ujęć ze stolicy Japonii zobaczymy m.in. jedno z najbardziej rozpoznawalnych skrzyżowań na świecie, które znajduje się w tokijskiej dzielnicy Shibuya, czy charakterystyczne dla miasta wielkie, podświetlane, elektroniczne banery reklamowe. Ta przestrzeń zdecydowanie i mocno kontrastuje z tematyką utworu, co nadaje mu wyjątkowego i bardzo wyraźnego wydźwięku.
Album „Plansze”
„Wszystko OK‟ jest kolejnym klipem, który promuje najnowszy krążek Jana-Rapowanie i Nocnego zatytułowany „Plansze‟. Wydawnictwo ma być próbą pokazania świata oczami młodego człowieka wychowanego w wielkim mieście, które narzuca szybkie tempo, ale niekoniecznie pozwala złapać oddech. 15 marca to również data premiery krążka.
Jan-rapowanie
Jan-Rapowanie to przedstawiciel młodego pokolenia raperów. Artysta ma zaledwie 21 lat, ale zdążył już dorobić się sporej rzeszy fanów i słuchaczy. Jest laureatem szóstej edycji Młodych Wilków Popkillera z 2018 roku. Kariera Janka nabiera rozpędu z miesiąca na miesiąc, a najlepszym dowodem jest rosnące z każdym singlem zainteresowanie jego drugim albumem z Nocnym. Raper wpisał się w polski Hip-Hop swoim charakterystycznym flow oraz ciekawą formą konstruowania tekstów, które brzmią bardzo autentycznie przy jednoczesnym zachowaniu lekkości i przystępności.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
ZBUKU łączy siły z podopiecznym Gibbsa. „Zbuku to był pierwszy raper, który mi odpisał”
„Nie uronię łzy” to kolejny singiel z nowej płyty.
Premierę ma kolejny singiel z albumu „Desiderium”. Tym razem ZBUKU zaprosił do współpracy młodego rapera z wytwórni DOPEHOUSE – Shhiede.
„Nie uronię łzy” to sentymentalny utwór, w którym wersy obu raperów dopełniają się nawzajem i tworzą wspólną całość. Bardzo osobiste zwrotki i wpadający w ucho refren, to przepis na numer, który pozostanie w sercach i głośnikach słuchaczy na lata.
Za produkcję opdowiada Shhieda, a teledysk to dzieło Adriana Kawy z Distort Media.
Album „Desiderium” do zamówienia w preorderze tylko na stronie www.young-blood.pl
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Łysy znowu o sobie przypomina i prezentuje singiel „Rap Terror”, w którym stawia na bezpośredni przekaz w mocno ulicznym klimacie.
Już pierwsze wersy pokazują, że nie jest to materiał dla fanów cukrowanego rapu. Raper wchodzi w numer bez ogródek: „Zamknąć mordy, bo teraz wjeżdża Łysy”.
Łysy otwarcie krytykuje współczesną scenę oraz jej słuchaczy. W kilku fragmentach jasno daje do zrozumienia, że nie interesuje go dopasowywanie się do trendów ani walka o chwilową popularność. Na koniec utworu oberwało się również Popkowi.
Artysta podkreśla, że woli zachować własne zasady i autentyczność, nawet jeśli oznacza to działanie poza głównym nurtem.
Za produkcję odpowiada Fraktal, który pod pseudonimem Virus wydał dwie płyty razem z Buką „Stylimilion” oraz „Świt żywych trupów”, gdzie również odpowiadał za warstwę muzyczną.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Szwed Swd od lat czekał na ten moment. “Producerad Av Szwed 2026” to jego pierwszy długogrający album producencki.
Płyta to osobisty, dopracowany i świadomie wyprodukowany materiał, który będzie stanowił przejście z ulicznego brzmienia w stronę otwartości i odważnych połączeń gatunków.
“Sweter Znanej Marki” to pierwszy singiel promujący wydawnictwo. Macias (White Widow) znany z jedynego w swoim rodzaju stylu doskonale odnalazł się na surowym, hip-hopowym podkładzie Szweda.
Utwór doskonale oddaje klimat całego projektu. Połączenie surowej, rapowej energii i sampli z nowoczesnym, elektronicznym brzmieniem. – To album z taką muzyką, której sam bym słuchał – mówi Szwed Swd.
Premiera płyty planowana jest na wrzesień 2026 roku nakładem Warner Music Poland.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Dzixon Dziku DzX: „To nie dla sławy, to powołanie”
Podziemny gracz z premierowym kawałkiem „Syzyf”.
Podziemny raper Dzixon Dziku DzX kontynuuje wypuszczanie luźnych numerów, tym razem prezentując numer „Syzyf”.
Kawałek opisuję walkę między sumieniem a sercem. Traktuje o zmianie na lepsze, nawróceniu na właściwe tory i pokusach, które nas dotykają.
– Może komuś pomogę wstać z kolan i nawrócę na dobro. To nie dla sławy, to powołanie – komentuje raper.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
bambi z klipem „Let it b”: przełomowy utwór w jej karierze
„Zamknęłam się w sobie, bo ktoś chciał, żebym odeszła”.
Po roku, który z zewnątrz mógł wyglądać jak nieprzerwane pasmo sukcesów, bambi odsłania jego prawdziwy ciężar. W najnowszym singlu „LET IT B” mówi o presji, rosnących oczekiwaniach, ciągłym podważaniu jej artystycznej drogi pomiędzy rapem a popem oraz nieustannym hejcie, który rósł wraz z jej pozycją.
To jeden z najbardziej bezpośrednich i szczerych utworów w jej dotychczasowej twórczości, będący odpowiedzią na wydarzenia ostatnich miesięcy oraz moment symbolicznego oczyszczenia.
Brzmieniowo „LET IT B” łączy trapową surowość z orkiestrowym rozmachem. Za produkcję odpowiadają francis, Charlie Moncler oraz Wojtek Urbański & Falkowski Orkiestra. Rozbudowane aranżacje nadają kompozycji monumentalny charakter, podkreślając jej emocjonalny ciężar.
Za teledysk do „LET IT B” nakręcony w Paryżu odpowiada @_biuro, multidyscyplinarny kolektyw kreatywny i cyfrowe archiwum założone przez Oliwię Drozdz i Milę Rowyszyn.
„LET IT B” to wyraźny moment przejścia w karierze artystki – zamknięcie trudnego etapu i zapowiedź tego, co przyniesie nadchodzący album.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuChodyniak pozdrowił Roberta RS77 podczas leczenia w Tworkach
-
News2 dni temuTede czuje się urażony wersami Sentino? Raper wyjaśnił, kiedy zacznie się obawiać
-
News23 godziny temuPartnerka Księcia Kapoty z Ukrainy naubliżała widzom na streamie
-
News4 dni temuDresiarski Sokół wystąpił w kolejnej kampanii reklamowej
-
Premiery Płyt2 dni temuGibbs „Zrobiłem to dla siebie”
-
teledysk4 dni temuJongmen z więziennym kawałkiem z „dubajskiego pudła”
-
News2 dni temuZainteresowanie płytą Gibbsa było tak duże, że jego „sklep spłonął”
-
News2 dni temuBonus RPK zaprezentował duże graffiti Ciemnej Strefy