Sprawdź nas też tutaj

Recenzja

Kali & Magiera – „Chudy chłopak”

Sentymentalny powrót do oldschoolowego hip-hopu.

Opublikowany

 

Okładka płyty Kali & Magiera "Chudy chłopak"

W pierwszych dniach czerwca odbyła się oficjalna premiera siódmego solowego albumu Kaliego. „Chudy chłopak”, bo taki tytuł nosi najnowsze wydawnictwo labelu Ganja Mafia, jest powrotem do „złotego okresu” polskiego rapu, kiedy to hip-hop kojarzył się przede wszystkim z kasetami, freestylem i klasycznymi ciętymi loopami. Po nieco eksperymentalnym projekcie, jakim było „V8T”, przyszedł czas na powrót do muzycznych klimatów pierwszej dekady XXI wieku. Artysta zabiera słuchaczy w sentymentalną podróż przez ostatnie dekady swojego życia, budując silnie retrospektywną opowieść otuloną oldschoolowymi bitami autorstwa Tomasza „Magiery” Janiszewskiego. Powrót Kaliego do muzycznych korzeni jest bezpośrednio związany z XX-leciem jego działalności na scenie. „Chudy chłopak” jest zatem doskonałym jubileuszowym prezentem dla wszystkich fanów staroszkolnych klimatów hip-hopowych.

Na początku warto wspomnieć o samej oprawie wizualnej albumu, ponieważ okładka wraz z wnętrzem pudełka stanowi bardzo ważny element odbioru całego krążka. Zdjęcie Kaliego z dzieciństwa sprawia, że słuchacz już od pierwszej chwili obcowania z płytą jest świadomy styczności z bardzo osobistym materiałem. Dodatkowo brak wypisanej tracklisty i dominująca biel wywołują wrażenie pustego zeszytu, który tylko czeka, aby wypełnić go treścią. Pozorna „pustka” i brak ozdobników graficznych pozwala także skupić się w pełni na muzycznym przekazie, który kryje w sobie mnóstwo smaczków i który nie wymaga dodatkowej wizualizacji w formie kolorowych obrazków w książeczce.

Najnowszy krążek Kaliego to materiał, który został perfekcyjnie zrealizowany zarówno w sferze lirycznej, jak i instrumentalnej. Teksty utworów przepełnione są emocjami dojrzałego artysty, który postanowił podzielić się swoimi wspomnieniami ze słuchaczami w taki sposób, jakby byli częścią jego najbliższej rodziny. Oprócz opowieści stricte „narratorskich” mamy też do czynienia ze swego rodzaju inscenizacją (w kawałku „Lost Tape”), która pozwala zajrzeć za kulisy pierwszych występów Kaliego na scenie oraz poczuć klimat tamtych czasów (między innymi dzięki nawiązaniom do „Sound of da Police” KRS-One’a czy choćby do „Slamu” autorstwa grupy Onyx). Niezwykle istotnym elementem ogólnej kompozycji tekstowej są wspomnienia Kaliego dotyczące jego przestępczej przeszłości. Opowieści o popełnionych kradzieżach (np. „Front”) czy odbytej odsiadce („Blok D”) potrafią złapać za serce, co dodatkowo angażuje „od wewnątrz” osoby słuchające album. Szczerość tekstów sprawia, że słuchacz „łączy się” emocjonalnie z artystą, przez co cały odbiór krążka odbywa się za pomocą nadzwyczajnego intymnego przekazu.

Ogół treści lirycznych dopełnia niesamowita warstwa instrumentalna, za którą odpowiedzialny jest członek grupy White House – Magiera. Wyszukane sample, wyrazista perkusja oraz oldschoolowy sznyt – wszystko to odnaleźć można na bitach autorstwa jednego z najlepszych producentów muzycznych w Polsce. Na trackach z „Chudego chłopaka” usłyszeć można także wyjątkowe zwrotki równie wyjątkowych gości, ponieważ na płycie znajduje się plejada topowych reprezentantów starej szkoły polskiego rapu. O.S.T.R., Włodi i Borixon to tylko część artystów zaproszonych przez Kaliego do wspólnej pracy nad krążkiem.

„Chudy chłopak” to spójny, kompletny i dopracowany w każdym calu album. Emocje zawarte w tekstach, szczerość i unikatowy styl narracji sprawiają, że wydawnictwo to jest niczym pamiętnik, który stanowi zbiór doświadczeń wpływających bezpośrednio na dalszy przebieg życia autora.
14 utworów składających się na ten album to 14 różnych historii, które mocno oddziaływały na kształt kariery jednego z najważniejszych polskich raperów starszego pokolenia. Pomimo tego, że Kali postanowił cofnąć się tematycznie aż o dwie dekady, to jednak wciąż jest głodny progresu i nie boi się szukać innowacyjnych patentów na tworzenie nowych kawałków. Jego muzyczne eksperymenty cały czas utrzymują się na najwyższym poziomie i stale przyciągają nowych słuchaczy, a to w dużym stopniu świadczy pozytywnie o klasie tego artysty i jego twórczym profesjonalizmie. Nie pozostaje zatem nic innego niż zasłuchiwać się w „Chudym chłopaku” i czekać na kolejną porcję muzycznych nowości od założyciela Ganja Mafia Label.

9 Ocena redakcji
9.8 Ocena słuchaczy (6 głosy)
Teksty9
Bity9
Flow9
  Zaloguj się, żeby ocenić
Sort by:

 

Verified

Show more
{{ pageNumber+1 }}
 
22 komentarze

22
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
Ruchard

I co z waszym bojkotem glamrapu wy jebani nieudacznicy? Hahahah

YOLO

dales sie nabrac kurwo

SYN TEDEGO

„ocenę słuchaczy” wystawia Profesor Nauk? Bo chyba tylko on się tu aktualnie loguje.

luczjano

Przecież redakcja sobie sama to ustala a tylko pierdolą że ocena słuchaczy. Ewentualnie jak ktoś da redaktorzynom na kebsa to są skłonni znacznie podciągnąć ocenę.

wkurwiony huj

Może i sie loguje ale pisze też bez logowania jako odb,cydzy,smoczyhuj,syn tedego,analny,abdul kozojeb i inni a po za tym on sam wstawia te artykuły więc tak to on wplywa na ocene słuchaczy

wkurwiony huj

Zapomniałem dodać że udziela sie tu też jako wkurwiony huj czyli ja bo to wszystko jedna i ta sama osoba. Jebać pnauk

Siostra cydzego

Jebac cydzego i analnego. Tylko ja i obozowy kapo

Siostra cydzego

A wkurwiony chuj ubija schaby czolem

Odb

Kali to chłopak chudego magiery

PolishRacer

kozacki album, pozdro kali

rolnik z teresina

W MŁODOŚCI MÓGŁ ZAGRAĆ W BUDŻETOWEJ EKRANIZACJI WŁADCY PIERŚCIENI JAKO JAKIŚ KURWA LEGOLAS CZY INNY USZATY. RAZEM Z ELDO MIELIBY GWARANTOWANE OSCARY.

SebaKGM

Według mnie jedna z lepszych płyt w wykonaniu Marcina. A bity of Magiery to istny majstersztyk!

Pykipyk

Siema, zjeby. filar z waty dawno został wyjaśniony jebac go . Tylko Zenek m !!!!

Hadzire

Kali w chillwagonie
CHILLWAGON NA ZAMKNIETEJ IMPREZIE
https://www.youtube.com/watch?v=oWYmmSZBk3g

luka

A quality product, it makes me feel great, every time wears into a very cool and professional feeling http://wingsio0.com

qwerty

Przepiękny album. Za każdym razem kiedy taki odsłucham, włączam sobie męskiego chuja na pornhubie i się marszczę.

Analnyrycesz

Analnie propsuje

Wulgarny

Cweli & Macwela – „Chuda Kurwa”

Szs

To o twojej starej ?

Janeł Paweł Skurwiel

Który słuchacz ocenił to gówno na 9??? Hahaha widzę nie tylko matka kukona prężnie wysyła przelewy. Jebać tego przehajpowanego przećpucha, tfuu chudy cwelbert

Prezydęt HGW

A ty co psycholu jebany? Miałeś chuja w piździe własnej matki. Nie pamiętasz cwelu? Podczas twoich narodzin to było, kurwo scwelona.

luczjano

Mam taką refleksję glamrapowicze. Ilu z was wchodzi na glamrap i tylko czyta tytuł newsa i od razu przechodzi do komentarzy? DAWAJCIE ŁAPKI W DÓŁ POD TYM KOMENTARZEM, ZOBACZMY ILU NAS JEST.

Popularne