teledysk
Kamil Pivot – „Mandarynki”
Teledysk promuje płytę „Tato Hemingway”.
Miłosna historia z utworu „Mandarynki” Kamila Pivota doczekała się swojej wizualnej formy. W nowym teledysku do utworu raper, niczym w Matrixie, podróżuje między światem wirtualnym, rysunkowym a realnym. Wszystko z właściwą mu lekkością, bajkowością i dystansem. Klip jest już dostępny na stronie www.redbull.pl/mandarynki.
Blisko rok po ukazaniu się krążka Kamila Pivota zatytułowanego „Tato Hemingway” i jego kilku dotłoczeniach, artysta pojawia się z nowym klipem ilustrującym pierwszy utwór z płyty – „Mandarynki”.
– Początkowo nie planowałem robić „prawdziwego” teledysku do żadnego z utworów z płyty. Miałem jednak to szczęście zagrać kilka koncertów z materiałem z „Tato Hemingwaya” i to, jak na każdym z nich odbierany był utwór „Mandarynki”, przekonało mnie do tego, że mimo, że od premiery minął prawie rok, to warto ten numer opatrzyć jakimś ładnym obrazkiem. – zdradza Kamil Pivot.
Mimo, że obraz został wykonany w pełni profesjonalnie, twórcy postarali się o to, aby korespondował z dotychczasowymi obrazkami uzupełniającymi kolejne utwory z płyty „Tato Hemingway‟. Utrzymany jest więc w stylistyce rodem z rysunków, które powstawały jako ilustracje do poszczególnych utworów z krążka. Całość uzupełnia charakterystyczna dla Pivota lekkość, luz i dystans do siebie. A dodać do tego trzeba jeszcze nutę nostalgii, którą wywołuje pojawienie się komunikatora Gadu-Gadu, dyskietki czy Pacmana.
Teledysk pokazuje wyprawę głównego bohatera na tytułową ulicę Mandarynki. By tam dotrzeć przebywa jednak nietypową trasę od wnętrza własnego komputera, przez papierowy świat, aż do „owocowego” celu.
– Tak jak w kinematografii istnieje pojęcie filmu drogi, tak można powiedzieć, że „Mandarynki” to utwór drogi. Od początku wiedziałem więc, że chcę, aby fabułą była moja trasa z Otwocka na Ursynów. Pozostało tylko znaleźć sposób, jak tę drogę ciekawie przedstawić. Tutaj z pomocą przyszła Kinga i Bartek z Napengo. Myślę, że udało się stworzyć klip, który bardzo dobrze oddaje klimat nie tylko tego utworu, ale i całej mojej płyty. – tłumaczy Kamil.
Płyta „Tato Hemingway” to jeden z ciekawszych hip-hopowych debiutów ostatnich miesięcy. Projekt, zrealizowany w całości własnym sumptem, został doceniony nie tylko przez słuchaczy (wyprzedanych kilka nakładów albumu), lecz także przez media. Co ciekawe każdy z nakładów miał inną oprawę graficzną autorstwa Tadzia – siedmioletniego syna Kamila oraz Jacka Walesiaka ze studia UVMW. Jedna z okładek znalazła się wśród nominowanych do Cover awArts 2018 – konkursu na najlepszą polską okładkę roku.
Teledysk do utworu „Mandarynki” można obejrzeć premierowo na www.redbull.pl/mandarynki
Po pięciu miesiącach od ostatniego solowego singla – i serii instant hitów spod szyldu Tax Free – Kazior wraca z autonomicznym atakiem.
“WAY2HIGH” to uliczny trapowy banger naszpikowany błyskotliwymi grami słownymi, które są znakiem rozpoznawczym Kaziora.
Niewymuszona przewózka będąca efektem lat szlifowania warsztatu oddaje miesięczną liczbą słuchaczy na poziomie 1.3 miliona.
Za produkcję odpowiadają Lot808 i Sieczko, a numer z klipem dostępny już na wszystkich platformach streamingowych i YouTube.
Dwa lata po „1 na 100″ Mata i White 2115 znów spotykają się w jednym utworze i podbijają stawkę. „1 na 1 000 000″ – numer, który podbił TikToka na długo przed premierą, po tym jak artyści wykonali go razem na jesiennej trasie Maty – jest już dostępny w serwisach streamingowych i na YouTube. Premierze towarzyszy teledysk z udziałem Roxie Węgiel.
Nowy singiel to kontynuacja historii „double date” z „1 na 100″, ale w zaskakującej odsłonie – tym razem w klimacie melancholijnej, romantycznej ballady. W teledysku Roxie Węgiel, podobnie jak w pierwszej części, odgrywa podwójną rolę i rozwija wątki znane z poprzedniego klipu.
„1 na 1 000 000″ to drugi singiel zapowiadający gitarową EP-kę Maty „2040: SŁAWA”. Wydawnictwo domyka historię rozpoczętą na wydanym niedawno albumie „#MATA2040″.
„1 na 1 000 000” dostępne we wszystkich serwisach streamingowych oraz na YouTube.
Cenimy go za moc, z jaką nagrywa rapowe hymny, ale Otso ma też bardziej refleksyjną stronę. Po trzech blockbusterowych singlach zapowiadających płytę „RIOTT” przyszła pora na lekką zmianę klimatu i love song z gatunku tych, które nie pudrują rzeczywistości, tylko szczerze się z nią rozliczają.
„GIŃ ZA MNIE” to czerpiące z soulu akordy, gdzie zwrotki położone na basowych drumlessach chwytają za serce równie mocno, jak refren na surowej ttarchomińskiej perkusji.
Otsochodzi i Lohleq wynaleźli formułę, który pozwala im łączyć przebojową prostotę z gospelową energią. A że tematyka daleka od banału i wychodząca poza rapową strefę komfortu to efekt końcowy robi wrażenie. Warto więc sprawdzić najnowszą odsłonę albumu „RIOTT”, do której teledysk zrealizowali wspólnie yungssebv oraz Mac Adamczak.
„RIOTT” ukaże się już 18 września nakładem labelu 2020.
Pazzy detonuje ostatni ładunek w postaci potężnego singla „Dla moich ludzi” z gościnnym udziałem jednego z ulubieńców polskiego podziemia – vkiego.
Pazzy konsekwentnie buduje swoją pozycję na scenie. Featy z największymi w branży, dopracowane video i brzmienie, które raper dopieszcza sam, a po jego usługi mixu artyści ustawiają się w kolejce.
W nocy ze środy na czwartek premiera albumu, na którym gościnnie udzielają się: vkie, MAcias, kidzlori, Skumaj, Bary, mareshku i Młody West.
Instant klasyk underu?
teledysk
Po 26 latach Bizarre wypuścił kontynuację kawałka, który nagrał z Eminemem
„Amityville 2” zapowiada nowy album.
Bizarre wraca do numeru, który 26 lat temu nagrał razem z Eminemem. „Amityville 2” dostało klip i jest pierwszym singlem zapowiadającym album „Don’t Cross the Street”.
„The Marshall Mathers LP” Eminema ukazało się w 2000 roku i do dziś pozostaje jednym z najważniejszych wydawnictw w jego karierze. Na trackliście znalazło się m.in. „Amityville”, gdzie Slim Shady połączył siły z Bizarre’em z D12.
Po 26 latach Bizarre postanowił wrócić do tego numeru. Raper wypuścił „Amityville 2”, które jest bezpośrednim nawiązaniem do kawałka znanego z klasycznego albumu Eminema. Wraz z singlem do sieci trafił również teledysk.
Za produkcję drugiej części odpowiadają Big Shaddy i Blizzard. Jest jednak jedna zasadnicza różnica względem oryginału – tym razem Bizarre działa solo. Eminema w „Amityville 2” nie usłyszymy.
-
News3 dni temuOświadczenie organizatora Hip-Hop Kempu. Ujawniono, ile biletów sprzedano
-
News4 dni temuJechał 11 godzin na Hip Hop Kemp. „Teren festiwalu nie był w ogóle przygotowany”
-
News3 dni temuHukos mocno o Young Leosi: „Kur***wo nie ma prawa być promowane”
-
News2 dni temuŻabson wystąpił w Sopocie. Widzowie: „Katorga, żenujące”
-
News3 dni temuKazik stracił część słuchaczy? Wystarczyło jedno zdjęcie
-
News3 dni temuBeteo wycofał się z Internetu. Choroba sprawiła, że trafił do szpitala
-
News2 dni temuMoskwa nie chce Kanye Westa. Koncerty w Rosji odwołane
-
News1 dzień temuFilm z Sentino miał pomóc Tuskowi. Ale coś poszło nie tak