Sprawdź nas też tutaj

News

Kayah: „Dobrze się dzieje w polskim hip-hopie”

Piosenkarkę mogliśmy usłyszeć niedawno we wspólnym projekcie z KęKę.

Opublikowany

 

Tydzień temu ukazała się wspólna piosenka Kayah i KęKę. Duet powstał dzięki projektowi „T‑Mobile Electronic Beats Powroty”. Odświeżyli oni klasyczny numer wokalistki „Supermenka”.

Z okazji współpracy z KęKę piosenkarka udzieliła wywiadu portalowi wp.pl, w którym zostala zapytana o polski hip-hop. – Dobrze się dzieje w polskim hip-hopie. Zaczyna być bardzo różnorodny – zauważa wokalistka. – Hip-hop był mi bliski lata temu, kiedy byłam zafascynowana wszystkimi „czarnymi” brzmieniami, potem rzeczywiście nieco pogniewałam się na rap, bo z reguły był zbyt seksistowski, zbyt agresywny. Teraz jest w nim dużo kolorytu, dużo różnorodności, co mnie bardzo cieszy, bo nie lubię kopii i powtarzalności. Mój syn jest wielkim fanem hip-hopu, więc chcąc nie chcąc, wciąż wybrzmiewają w moim domu najnowsi przedstawiciele gatunku – dodaje.

Kayah opowiedziała też dlaczego zdecydowała się na współpracę z radomskim raperem. – Zaproszona do projektu T-Mobile Electronic Beats Powroty poszukiwałam rapera do odświeżenia jednego z moich hitów. No i odkryłam najlepiej. To KęKę z Radomia. Cieszę się, że mogłam go poznać osobiście – to oczytany, świadomy facet, pełny szacunku dla swojej kobiety i rodziny. To tak daleki wizerunek od tego stereotypowego, podawanego nam ogólnie przez media. Cieszę się też, że udało mi się go namówić do współpracy. W cudownej atmosferze stworzyliśmy, myślę, wyjątkowy duet odświeżając „Supermenkę”. Polecam gorąco Waszej uwadze „Supermenkę 2018”. To ciekawe, nowe i zaskakujące spojrzenie na poruszony przeze mnie lata temu temat – tłumaczy.

Poniżej przypominamy ich wspólny numer, który w tydzień przekroczył pół miliona odsłon.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Kawałek Magika z Kalibra 44 w serialu ze Stanów „Porwanie”

Terrorysta z hitu Apple’a słucha polskiego rapu.

Opublikowany

 

Przez

kaliber 44 serial

Drugi sezon serialu Apple TV+ oficjalnie zyskał w Polsce tytuł „Porwanie”, a w jednej ze scen możemy usłyszeć kultowy, solowy kawałek Magika.

„Porwanie” to już oficjalna, polska nazwa drugiego sezonu produkcji dostępnej w serwisie Apple TV+. Nowa odsłona serialu ukazała się dzisiaj, 14 stycznia. Fabuła przenosi się do Berlina, gdzie działania konkretnych postaci prowadzą do eskalacji wydarzeń i porwania składu metra.

Ciekawostką dla polskich słuchaczy jest obecność rapowego akcentu. W jednej ze scen drugiego sezonu słychać numer „Plus i minus” zespołu Kaliber 44, który jest solowym numerem Magika. Nagranie z 1996 roku zasiliło album „Księga tajemnicza. Prolog”.

Poniżej wideo:


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Raper Taliban Glizzy napadał na jubilerów – wyrok 18 lat więzienia

Milionowe wyświetlenia na Youtube zamienione na odsiadkę.

Opublikowany

 

Taliban Glizzy

Raper z Waszyngtonu Taliban Glizzy usłyszał wyrok ponad 18 lat więzienia za serię brutalnych napadów na jubilerów w USA. Jego grupa zrabowała biżuterię wartą miliony dolarów.

Taliban Glizzy został skazany na 219 miesięcy więzienia za kierowanie zorganizowaną serią napadów na jubilerów należących do społeczności południowoazjatyckiej. We wrześniu ubiegłego roku raper przyznał się do winy, obejmującej spisek w celu dokonania rozbojów, użycie broni palnej oraz nielegalne posiadanie broni.

Glizzy wziął na siebie odpowiedzialność za trzy zbrojne napady: kradzież biżuterii wartej 1,2 mln dolarów z Virani Jewelers w Iselin w stanie New Jersey (10 czerwca 2011), rabunek Paradise Jewelry w Paterson w New Jersey, gdzie łupem padło złoto o wartości 1,93 mln dolarów, oraz napad na Kishek Jewelers w Jacksonville na Florydzie, z którego sprawcy wynieśli biżuterię wartą 700 tys. dolarów. Dodatkowo przyznał się do nielegalnego posiadania karabinu maszynowego w Miami w maju 2021 roku.

Nagranie z monitoringu z napadu na jubilera Baral w Harrisburgu, 10 listopada 2022 r.

W oficjalnym komunikacie prokuratury czytamy:

Trevor Wright i jego ludzie terroryzowali ofiary od północnego New Jersey po południową Florydę. Zostawili po sobie zniszczenia i ogromne straty finansowe dla rodzinnych firm. Tłukli gabloty i ładowali złoto do worków na pranie. Po jednym z napadów, w którym zrabowano niemal 2 miliony dolarów, Wright wydał pieniądze na zakup Rolexa. Teraz nie będzie mu potrzebny luksusowy zegarek, by odmierzać ponad 18 lat, które spędzi w więzieniu.

Po wyjściu na wolność raper będzie objęty czteroletnim nadzorem kuratorskim.

Muzyka Talibana Glizzy’ego wygenerowała miliony odsłon na YouTube, a na koncie miał współpracę z takimi artystami jak Pressa, Booka 600 czy DDG. Teraz zamiast kolejnych numerów jego rzeczywistością będzie cela.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Nauczycielka z Suwałk zachwycona Quebonafide: „Najlepszy gość”

Raper pojawił się niespodziewanie na studniówce.

Opublikowany

 

Przez

quebonafide studniówka

Wszyscy już chyba zdążyli się dowiedzieć, że Quebonafide zaszczycił swoją obecnością studniówkę w Suwałkach. Jedna z tamtejszych nauczycielek jest zachwycona raperem.

W miniony weekend raper pojawił się w Suwałkach, gdzie razem z zespołem Mazur Radzymin wziął udział w 23. Mikołajkowym Turnieju im. Tomka Godlewskiego. Przy okazji zaskoczył lokalną młodzież, wpadając na bal tegorocznych maturzystów, dla których obecność topowego rapera była kompletnym mindblowem.

Jedna z nauczycielek postanowiła podzielić się informacją o wizycie rapera w social mediach:

– Quebonafide w sercu Suwałk. Z najlepszym możliwym gościem w I LO im. M. Konopnickiej w Suwałkach napisaliśmy nową historię studniówek. DziękujeMY za chwilę rozmowy. Ten bal nie mógł mieć lepszego finału – napisała.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

DJ Mustard schudł 54 kg. Przyczyniła się do tego m.in. Śmierć Fredo Santany

„Próbowałem schudnąć odkąd byłem dorosły”.

Opublikowany

 

dj mustard schudł

Mustard schudł około 54 kilogramy po latach bezskutecznych prób walki z wagą. Przełomem były śmierć Fredo Santany w 2019 roku i strach przed COVID-19.

Jeszcze w 2018 roku Mustard ważył około 154 kilogramów przy wzroście 170 cm. Impulsem do realnych zmian była śmierć jego przyjaciela, chicagowskiego rapera Fredo Santany, który zmarł w wyniku niewydolności nerek i wątroby po nadużywaniu Xanaxu i lean. Sam Mustard przyznał w rozmowie z „Men’s Health”, że przez lata pił lean, choć z czasem ograniczał ten nawyk.

– Miałem pełną butelkę lean, drogiego lean, i wylałem ją do zlewu. Od tamtej pory już nigdy go nie piłem – powiedział.

Zmiana sposobu jedzenia i picia przyniosła pierwsze efekty – waga spadła o około 32 kilogramy. W 2020 roku, gdy wybuchła pandemia, doszedł jednak kolejny czynnik. – Ważyłem jakieś 122 kilo i powiedziałem sobie: jeśli zachoruję na COVID, umrę – przyznał. Ten lęk zmusił go do regularnego ruchu. Zaczynał od spacerów wokół bloku, potem doszły sprinty. – Z chodzenia zrobił się bieg. Trzy sprinty zamieniły się w pięć – relacjonował. W tym samym czasie dołączył też do platformy Peloton.

Mustard nie ukrywa, że walka z wagą ciągnęła się przez całe jego dorosłe życie. – Próbuję schudnąć odkąd jestem dorosły. Miałem pięciu różnych trenerów. Byłem na każdej diecie, jaką możesz sobie wyobrazić – mówił. Lekarze od lat powtarzali mu to samo. – Mówili, że mam stłuszczoną wątrobę. Pytałem: jak się tego pozbyć? Odpowiedź zawsze brzmiała: schudnij. Nadciśnienie? Schudnij. W końcu miałem dość słuchania tego.

Dużą rolę w jego przemianie odegrało najbliższe otoczenie. Producent podkreśla, że ogromny wpływ miał jego operator kamery, mocno skupiony na zdrowym stylu życia, który pomógł mu uporządkować dietę. Ostatecznie Mustard postawił na prostotę i powtarzalność posiłków. – Znalazłem jeden zestaw, który lubiłem najbardziej: grillowana tilapia, szpinak i kukurydza – zdradził.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Smolasty nazwany przez Dodę „tchórzem”

Piosenkarka mu nie odpuszcza.

Opublikowany

 

Przez

fot. Alan Wojtasik

Na przełomie roku wybuchł konflikt między Dodą a Smolasty po tym, jak raper wykonał ich wspólny numer „Nim zajdzie słońce” na sylwestrze Polsatu z inną wokalistką. Piosenkarka kolejny raz komentuję tę sprawę.

W rozmowie z Karoliną Motylewską z Jastrząb Post Doda została zapytana, czy Smolasty ją przeprosił.

– Co ty, przecież to jest tchórz. Ale co on miałby mi powiedzieć? Jedyne, co bym chciała, żeby mi powiedział, to żeby się odezwał przed samym sylwestrem i normalnie porozmawiał ze mną jak z koleżanką, bo wydawało mi się, że jesteśmy bardzo dobrymi znajomymi. Ja to jestem miękka pała, gdyby normalnie mnie poprosił, to pewnie bym się zgodziła – powiedziała.

– Ja przymykałam oko na wiele jego różnych akcji, włącznie z tym, że na pierwszy nasz teledysk w ogóle ludzie go nie byli w stanie spionizować, więc nie przyszedł – dodała.

Czy jest jeszcze szansa, by oboje stanęli na jednej scenie i wykonali „Nim zajdzie słońce”? Odpowiedź Dody była dwuznaczna:

– Nie. Ale pewnie tak, bo jak mnie zacznie przepraszać, to się pewnie złamię.

Smolasty od samego początku milczy i nie komentuje tej sprawy.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: