News
KęKę vs Kia – zabawna wojna, z której raper się nie śmieje
Na konflikcie próbuje coś ugrać… Mercedes-Benz.
KęKę ma tak poważne problemy ze swoim samochodem marki Kia, że po kilku zabawnych postach na temat awarii, które go dotykają postanowił wystosować oświadczenie.
W 2019 roku raper pożegnał swoją „Kasię” czyli Nissana Qashqaia i przesiadł się do marki Kia. Jego egzemplarz jest tak bardzo awaryjny, że raper postanowił najpierw żartobliwie donieść o tym producentowi, pisząc komentarze na oficjalnym profilu marki, by w końcu przejść do rzeczy i wystosować oświadczenie.

– Czy istnieje jakiś limit awarii, po przekroczeniu którego klientowi przysługują namiot, materac i karimata, aby mógł zamieszkać w serwisie, skoro i tak jest tam częściej niż w domu? – pyta posiadacz Kii Sportage. Z pełnym wpisem rapera na temat awarii zapoznacie się poniżej. Tymczasem na konflikcie między raperem, a południowokoreańskim producent samochodów chce coś ugrać Mercedes.

Mercedes zaprasza KęKę na jazdę
Autoryzowany dealer Mercedes-Benz postanowił wykorzystać nieprzyjemną sytuację, w której znalazł się KęKę. – Droga od kijanki do gwiazdy nie musi być kręta. Piotr „KęKę” Siara zapraszamy na jazdy testowe do jednego z 3 salonów Auto Idea! – możemy przeczytać na profilu Auto Idea Mercedes-Benz.
Do postu dołączono także grafikę nawiązującą do twórczości rapera.

Inni także starają się zwrócić uwagę rapera:


KęKę o przygodach z Kią Sportage
Poniżej pełny wpis rapera na temat Kii Sportage (zachowano oryginalną pisownię):
„Bardzo długo się zastanawiałem czy to opisywać, ale z paru powodów o których wspomnę później, postanowiłem jednak podzielić się z Wami „ Moją historią” 😂
Jestem szczęśliwym…wróć, posiadaczem Kia Sportage rocznik 2019. Auto od nowości u mnie, zakupione w 2019 w salonie.
W połowie grudnia zaświeciła mi się pomarańczowa kontrolka silnika. Byłem na autostradzie w trasie do Wielkopolski, więc zgodnie z zaleceniami udałem się do najbliższego serwisu. W Poznaniu.
Diagnoza . Urwany wtrysk do adblue (to taka mieszanka używana przy dieslach żeby były mniej trujące)
Wydawało mi się dziwne, ze jakimś cudem urwał mi się wtrysk, znajdujący się pod autem między kołami, skoro jechałem płaską drogą jakieś 200 km nim to się zapaliło, ale wytłumaczono mi że cykle wtryskiwana adblue są takie a nie inne i ze mógł się pojawić błąd po czasie. Uszkodzenie mechaniczne (mogłem obejrzeć zniszczoną część) gwarancja nie obejmuje. Zapłaciłem
I teraz się zaczyna przygoda.
Po paru tyg. ponownie zaświeciła się ta sama kontrolka silnika. Tym razem jechałem z Wielkopolski do Radomia. Znowu zostawiłem auto w serwisie. Auto zastępcze z tego co pamiętam, załatwiałem z własnego Assistance w Tow. Ubez. bo w serwisach jest z tym problem. Po jakimś czasie otrzymałem telefon, że auto jest gotowe do odbioru. Błąd który wyskakiwał i wskazywał na problemy z systemami związanymi z adblue, był PONOĆ spowodowany NIE WGRANIEM ADAPTACJI(software) przez serwis w Poznaniu. To procedura po wymianie części. Serwis w Poznaniu mówił, że wgrał. No ale BŁĄD ZNIKNĄŁ.
Zadowolony odebrałem samochód. I?
Kolejne parę tyg, może 1000km przejechane i 3 RAZ KONTORLKA!
Czyli jednak nie adaptacja była winna:) Podpięcie pod komputer znowu wskazywało na awarie w obrębie systemów związanych z adblue. Dostałem tym razem auto zastępcze i miałem czekać na telefon.
DIAGNOZA?
To czujnik tlenków adblue 🙂 Czyli wciąż te same błędy pokazujące się na komputerze. Zazwyczaj po podpięciu do komputera nie jest to bezpośrednie wskazanie, a raczej zalecenie co należy sprawdzić. (tak mi tłumaczono)
TO BYŁ początek lutego.
PÓŁTORAMIESIĄCA 3 RAZY TA SAMA KONTROLKA:)
Części niestety nigdzie nie było. Musiałem więc czekać. „dwa-trzy tygodnie”….
Po dwóch MIESIĄCACH telefon:) ZROBIONE!! Hurra.
Jadę z Wrześni do Radomia odebrać auto i ziuuum do Krakowa na gościnny wysęp u Janarapowanie (pozdro Jan – rapowanie było super. Na powrocie z Krakowa?!?!??!
Tak jest! Zgadliście!!!!
4 raz kontrolka:) Tym razem mogłem ujechać z 500km:)
Tu miałem dużo szczęścia, bo auto zastępcze które zdałem 2 dni wcześniej jeszcze stało:) Wsiadłem jak do siebie. Telefon pod Bluetooth podłączył się automatycznie. Nic tylko się cieszyć:)
Tym razem awaria też ponoć w obrębie tych samych błędów. No to do wymiany pozostał „moduł dozujący adblue” 🙂 Auto odebrałem po 11 dniach. NO TERAZ TO JUŻ NA 1000% BĘDZIE OK?
PRAWDA?:)
Miesiąc później:) 5 RAZ TA SAMA KONTORLKA SILNIKA!
Znów na trasie do Radomia.
Chłopaki przyjęli mnie z marszu, podłączyli do komputera i ????
Ooo! Nowe sterowniki są dostępne. Może to sterowniki od adblue. Przecież już wszystko wymieniliśmy:)
Po wgraniu sterowników, błąd się skasował, ja pojechałem dalej.
Nie wiem ile tym razem jeździłem. Na pewno nie dłużej niż miesiąc.
TERAZ!
6 RAZ TA SAMA KONTROLKA SILNIKA:)!
Pojechałem dziś z Wrześni do Poznania zostawić samochód w serwisie. Auta zastępczego nie ma. Radź sobie sam:)
TERAZ UWAGA NR.1!
Nie są to jedyne awarie jakie od momentu zakupu auta w 2019 miały miejsce.😎
Na samym początku po jakiś 4 tys. km do wymiany był wtrysk.
Jak tylko udało się go wymienić dostałem tel o akcji serwisowej ze trzeba wymienić pozostałe 3 wtryski😎 Łącznie z miesiąc w serwisie:)
Raz w drodze na urlop z synem, przeciekał system chłodniczy. Nie pamiętam już czy to pompa czy coś innego, ale sami rozumiecie ze można się w tym wszystkim pogubić 😎
Aaa raz też po przeglądzie mi gasł, no ale to tylko klemy były nie podpięte, wiec drobnostka. HaHa
Były tez dwa zjazdy do serwisu, niezawinione przez Kia. Raz kuna, raz moje obicie. Tu wiec żadnych pretensji. Teraz myślę, że ta kuna mogła chcieć mnie uratować od dalszych kłopotów:)
Od połowy grudnia, czyli przez ostatnie 6 miesięcy, auto w serwisie było łącznie ponad 3 miesiące!!
Jest więc częściej w serwisie niż poza nim:) Samochód z salonu:)
Łącznie od nowości auto jest 9 raz w serwisie z nie mojej winy😂
3 lata od zakupu😂 Obecnie przejechałem nim 130 tys. Gwarancja jest 7 letnia ale do 150 tys.
Czyli jeszcze parę błędów które ponownie wyskoczą po tysiącu kilometrów i nie dość że samochód działał nie będzie to ja będę za to płacił:) I tak już płacę, czasem, nerwami, paliwem… no ale pomijam.
I aby historia była pełna .
Chłopaki zarówno w Poznaniu jak i w Radomiu , zawsze bardzo pomocni i uprzejmi . Tutaj bez zarzutów,(No może za wyjątkiem tego nie dokręcenia klem 😂)
Auto jednak ?!
SĄ TO NAJGIORZEJ W MOIM ŻYCIU WYDANE PIENIĄDZE.
A CAŁKIEM SPORO SWOJEGO CZASU WYDAŁEM NA WÓDĘ I INNE UŻYWKI :):)
Niektórzy z Was mogą spytać:
-Ale przecież jest Kia Assistance, czemu nie dzwonisz?
Dzwoniłem😎 Aby dostać auto zastępcze, samochód zepusty należy odholować ( nie ważne ze mogę sam do serwisu dojechać) ma być wzywana laweta) Hhahah
No i przysługuje na 3 doby max, a serwis najwcześniej może do mojego auta zajrzeć 30.06 (taką dostałem informację) Nie ratuje mnie to więc w żaden sposób.
- To dlaczego odstawiłeś a nie jeździsz dalej? Skoro błąd nie uniemożliwia jazdy.
Po pierwsze, teoretycznie, gdy pojawi się pomarańczowa kontrolka silnika należy się udać do najbliższego serwisu:) A po drugie lepiej oddać auto teraz niż np. w połowie drogi do Koszalina i czekać na lawetę spóźnić się na koncert. - A może spróbuj zadzwonić bezpośrednio do Kii.
Dzwoniłem. Rada od Pana ze słuchawki.UWAGA!
Proszę skorzystać ze swojego Asisstance z Tow. Ubez.
Problem jest tego typu, że mimo dość szerokiego pakietu auto zastępcze w razie awarii, przysługuje mi 2 razy w okresie trwania ubezpieczenia. Wykorzystuje te limity co roku:) Gdybym od końca kwietnia, gdy mi się zaczął nowy okres ubez. skorzystał z auta zastępczego przy awarii. TO JUŻ BYM WYKORZYSTAŁ ROCZNY LIMIT KTÓRY DAJE MI UBEZPIECZYCIEL 😛 W DWA MIESIĄCE:) A przecież jeszcze nie raz mi się zepsuje gdzieś w Polsce, muszę więc tym rozsądnie rozporządzać hahah - Może źle dbasz?
Auto serwisowane tylko w autoryzowanych punktach. Choć zalecają co 30 tys. km Ja przeglądy robiłem co 15 tys ( może za często )
I teraz HIT NAD HITY
Jakiś rok temu, dostałem propozycje aby reklamować Nową Kię Sorento. Bo tak chwaliłem moją Kię i o niej nawet w piosenkach wspominałem, wiec może bym chciał ich zareklamować? Już wtedy były problemy wiec nie chciałem….Nie chce nowej! Chce moją sprawną!!!!
I tu wracam do początku
Po co o tym pisze?
1.Faktycznie Kia przewijała się zarówno w mojej twórczości, klipach jaki i socjalach. Jakieś znaczenie marketingowe to musiało mieć skoro otrzymałem propozycje reklamy, dlatego tez świadomy tego, chciałbym przedstawić całościowy ogląd, bo może jeszcze kogoś niechcący do tego samochodu przekonałem. PRZEPRASZAM:)
- Może są tu jacyś fachowcy którzy potrafią coś podpowiedzieć?
- Może mieliście podobne przygody z autami tej marki i wymiana doświadczeń pozwoli coś ustalić. Jak tak to śmiało piszcie
- Jestem bezsilny i chcę się wyżalić:)
Ode mnie to tyle. Nawet już się nie denerwuję. Jakiś czas temu zamówiłem nowe auto i gdyby nie to ,że przyjdzie mi na nie jeszcze parę miesięcy poczekać to pewnie wcale nie zaprzątałbym sobie głowy zaistniała sytuacja. Zostawił Kię w serwisie i cieszył się ze mi nie zajmuje miejsca parkingowego..
Bo są tez plusy.
Auto jest tak często w serwisie ze na myjni byłem nim zaledwie parę razy, bo zawsze po „naprawie” auto jest myte. Sam więc nie muszę jeździć. Polecam z całego serca!
No to chyba wszystko. Jeśli miałeś podobne przygody możesz UDOSTĘPNIĆ. Może to coś zmieni. Pozdrawiam
Zdjęcie z jednej z przygód!
„Zwykły chłopak siedzi, w Kii….oj w Aucie Zastępczym, niech to Cię nie zmyli”🙂
Szczegóły dotyczące dat, mogą się różnić, ale reszta chyba dobrze spisałem:)”

News
Rząd się chwali, że Stuu jest już w warszawskim areszcie
Minister opublikował nagranie z youtuberem.
Stuu jest już w warszawskim areszcie, a minister Marcin Kierwiński opublikował nagranie z jego sprowadzenia do Polski.
Stuu wrócił do Polski w ramach ekstradycji z Wielkiej Brytanii. Youtuber w czwartek późnym wieczorem wylądował rejsowym samolotem na lotnisku w Warszawie, skąd został przewieziony do jednego ze stołecznych aresztów.
Sprawą pochwalił się w mediach społecznościowych minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Polityk opublikował nagranie, na którym widać zatrzymanego youtubera.
– 34-letni Stuart K., podejrzany o przestępstwa na szkodę osób małoletnich, został sprowadzony do Polski z Wielkiej Brytanii w ramach ekstradycji przez Polską Policję. Mężczyzna został osadzony w areszcie śledczym, gdzie oczekuje na dalsze czynności procesowe – napisał.
Na kolejne działania śledczych nie trzeba będzie długo czekać. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba przekazał PAP, kiedy mają ruszyć czynności z udziałem Stuu.
– W przyszłym tygodniu będą z nim prowadzone czynności – poinformował.
Zarzuty wobec Stuu dotyczą czynów o charakterze seksualnym wobec dziewczynek poniżej 15. roku życia, do których – według ustaleń śledczych – miało dojść latem 2015 roku oraz w sierpniu 2018 roku. W sprawie pojawia się również zarzut rozpijania osób małoletnich.
W przypadku skazania grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
34-letni Stuart K., podejrzany o przestępstwa na szkodę osób małoletnich, został sprowadzony do Polski z Wielkiej Brytanii w ramach ekstradycji przez @PolskaPolicja. Mężczyzna został osadzony w areszcie śledczym, gdzie oczekuje na dalsze czynności procesowe. pic.twitter.com/g58iw8EXzS
— Marcin Kierwiński (@MKierwinski) August 14, 2026
News
Skolim po wypadku gra koncerty z nogą w gipsie – oświadczenie
Wiemy, co się stało z nogą Króla Latino.
Skolim po groźnym upadku ze sceny ma skręconą nogę i gips, ale mimo urazu dalej gra koncerty na siedząco.
Skolim spadł ze sceny w Rewalu
Podczas koncertu Skolima w Rewalu doszło do niebezpiecznej sytuacji. Na nagraniach widać moment, gdy Król Latino spada ze sceny.
Po całym zdarzeniu management Skolima opublikował oficjalny komunikat.
– Drodzy fani, dziękujemy za troskę w imieniu Skolima. Obecnie artysta poddawany jest pełnej diagnostyce. W późniejszym komunikacie poinformujemy o ich wynikach. Ściskamy Was – czytamy w oświadczeniu.
Skolim ma nogę w gipsie, ale koncertów nie odwołuje
Jak się okazuje, nie doszło do złamania. Noga Skolima została skręcona, a artysta ma ją obecnie unieruchomioną w gipsie. Uraz nie zatrzymał jednak jego intensywnej trasy koncertowej.
– Wszystkie koncerty się odbędą – dodał Luxon, gitarzysta Skolima.
News
Tyga sprzedał tylko 2 tys. sztuk nowej płyt, która dostała ocenę 0/10
Porażka to mało powiedziane. To klęska.
Nowy album Tygi „$TARFACE” nie wszedł na Billboard 200, miał sprzedać około 2 tys. jednostek w pierwszym tygodniu, a wcześniej zebrał potężne baty za wykorzystanie AI.
Tyga chciał wejść w nową erę, ale start „$TARFACE” trudno nazwać udanym. Album oparty na alter ego rapera i mocnej inspiracji estetyką lat 80. nie tylko został chłodno przyjęty przez część słuchaczy i krytyków. Według informacji podanych przez Kurrco projekt nie zdołał nawet zameldować się na Billboard 200.
Około 2 tys. jednostek i brak miejsca na Billboard 200
„$TARFACE” miał sprzedać w pierwszym tygodniu około 2 tys. jednostek. Dla rapera, który od kilkunastu lat funkcjonuje w mainstreamie i ma na koncie globalne hity, taki wynik wygląda brutalnie.
Tyga przez lata potrafił regularnie dostarczać numery generujące setki milionów odsłuchów. Tym razem zainteresowanie całym projektem okazało się na tyle małe, że zabrakło dla niego miejsca w zestawieniu Billboard 200.
Tyga's '$TARFACE' fails to chart on this week’s Billboard 200, moving under ~2K units in its first week 📊 pic.twitter.com/5sgBZjPiAh
— Kurrco (@Kurrco) August 13, 2026
To szczególnie mocny sygnał, bo przed premierą raper próbował zbudować wokół „$TARFACE” zupełnie nowy świat. Nowe alter ego, retro klimat i estetyka rodem z lat 80. miały wyróżnić ten materiał na tle jego wcześniejszych wydawnictw. Efekt jak na razie jest daleki od tego, czego można było oczekiwać po artyście o takiej rozpoznawalności.
Pitchfork dał Tydze 0/10
Problemy zaczęły się jeszcze przed pojawieniem się informacji o sprzedaży. „$TARFACE” zostało dosłownie zmiażdżone przez Pitchfork. Serwis wystawił albumowi ocenę 0/10. Była to pierwsza taka nota na łamach Pitchforka od 19 lat.
Dyskusję wokół materiału dodatkowo nakręcił temat sztucznej inteligencji. Tyga przyznał, że podczas pracy nad projektem korzystał z AI.
News
Skolim spadł ze sceny podczas koncertu. Kolejny występ zagrał na siedząco
Artysta ma poważne problemy z samodzielnym chodzeniem.
Skolim zaliczył groźnie wyglądający upadek ze sceny w Rewalu, a kilka godzin później pojawił się na kolejnym koncercie, choć miał wyraźne problemy z chodzeniem.
Skolim spadł ze sceny w Rewalu
W czwartek, 13 sierpnia, podczas koncertu w Rewalu doszło do niebezpiecznej sytuacji z udziałem Skolima. W trakcie występu artysta spadł ze sceny i przez chwilę nie było jasne, co dokładnie doprowadziło do wypadku.
Luxon, jeden z muzyków Skolima, zaapelował do osób obecnych pod sceną o przesyłanie nagrań całego zdarzenia. Ekipa chciała ustalić, jak doszło do upadku.
– Nie wiemy do końca, co się wydarzyło. Czy coś leżało albo się poślizgnął. Nie możemy do końca do tego dojść – przekazał.
Nagrania pokazują moment upadku
W sieci szybko zaczęły pojawiać się materiały z koncertu. Na dostępnych nagraniach wygląda na to, że Skolimowi podwinęła się noga. Materiały nie wskazują, by artysta zasłabł.
Obawy ekipy o stan wokalisty mogą być związane z jego bardzo napiętym grafikiem. Skolim w sezonie koncertowym potrafi pojawiać się na kilku imprezach jednego dnia, przemieszczając się między kolejnymi miejscowościami np. helikopterem.
Wrócił na koncert, ale już na krześle
Mimo wypadku Skolim wrócił do publiczności, jednak dalszą część występu kontynuował na krześle. Na ten moment nie wiadomo, jak poważnego urazu nogi doznał.
Co więcej, tego samego dnia artysta miał zaplanowany kolejny koncert w Międzyzdrojach. Występ rozpoczął się z opóźnieniem, ale ostatecznie Skolim pojawił się przed fanami, ale ma duże problemy z samodzielnym chodzeniem. Mimo urazu nie zrezygnował z występów i obecnie gra koncerty na siedząco.
Stuu wrócił do Polski po decyzji o ekstradycji z Wielkiej Brytanii, a Sylwester Wardęga przekazał nowe informacje o ich osobnej sprawie sądowej.
Polski youtuber Stuart K.-B., szerzej znany jako Stuu, wrócił do kraju w związku ze śledztwem dotyczącym Pandora Gate. Jak ustalił dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada, twórca miał w czwartek przylecieć rejsowym samolotem na lotnisko w Warszawie.
Stuu wrócił do Polski i trafił do aresztu
Powrót youtubera to efekt decyzji brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości. W lipcu sąd w Wielkiej Brytanii zgodził się na ekstradycję Stuu do Polski. W czwartek wieczorem twórca miał wylądować w Warszawie, skąd miał trafić do aresztu.
Sprawa ciągnie się od 2023 roku, gdy polski internet został wstrząśnięty aferą określaną jako Pandora Gate. Jedną z kluczowych postaci nagłaśniających temat był Sylwester Wardęga, który opublikował obszerny materiał dotyczący zarzutów wobec części polskich twórców internetowych i ich kontaktów z osobami niepełnoletnimi.
Według informacji zawartych w polskim nakazie aresztowania Stuu grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Wardęga ma osobną sprawę ze Stuu
Informacja o powrocie Stuu zbiegła się z nowymi wieściami od Sylwestra Wardęgi. Youtuber poinformował o postępach w osobnej sprawie dotyczącej zniesławienia, którą założył mu Stuart K.-B.
– Wczoraj miałem posiedzenie pojednawcze w sądzie w sprawie Stuu, który założył mi sprawę o zniesławienie. Nie doszło do pojednania. Stewarta nie było. Na kolejnej rozprawie dojdzie do przesłuchania stron. Z tego co mi wiadomo Stuu stawi się tym razem osobiście gdyż zostanie już sprowadzony do Polski. Będę walczył o jawność rozprawy.
Wczoraj miałem posiedzenie pojednawcze w sądzie w sprawie Stuu, który założył mi sprawę o zniesławienie.
— SA Wardega (@sawardega) August 13, 2026
Nie doszło do pojednania. Stewarta nie było.
Na kolejnej rozprawie dojdzie do przesłuchania stron. Z tego co mi wiadomo Stuu stawi się tym razem osobiście gdyż zostanie już… pic.twitter.com/IYNGbjYwh0
-
News2 dni temuFabijański rapuje zwrotkę Fokusa z „Jestem Bogiem”
-
News4 dni temuKoncert Fagaty odwołany. Bali się, że zostanie obrzucona jajkami?
-
News15 godzin temuSkolim spadł ze sceny podczas koncertu. Kolejny występ zagrał na siedząco
-
News4 dni temuMata wyrzuci Fagatę z wytwórni? Wysyła sygnały, ale się nie spieszy
-
News6 godzin temuSkolim po wypadku gra koncerty z nogą w gipsie – oświadczenie
-
News4 dni temuASAP Rocky docenił 6ix9ine’a, a ten mu szybko odpowiedział
-
News3 dni temuNBA YoungBoy wyprowadził się z USA do Korei Południowej. „Nigdy w życiu nie wrócę”
-
News3 dni temuPoseł KO wziął Eldo w obronę, ale pomylił jego ksywkę