News
KENDRICK LAMAR BLISKO MILIONA – SPRZEDAŻ PŁYT W USA
Album „good kid, m.A.A.d city” sprzedał się już w prawie milionowym nakładzie. Niewiele więcej brakuje Macklemore’owi.
Wydany w październiku 2012 roku, drugi studyjny album Kendricka Lamara, sprzedał się do tej pory w 949 tysiącach kopii. Tego samego miesiąca na rynku pojawiła się także płyta Macklemore’a i Ryana Lewisa „The Heist”. Ta sprzedała się w 867 tysiącach kopii.
W tym tygodniu na pierwszym miejscu znalazł się album Wale „The Gifted”. Płyta w pierwszym tygodniu sprzedaży, osiągnęła wynik 158 tysięcy.
Lista z dnia: 30.06.12
#1. Wale – The Gifted – 158,000 (158,000)
#2. J. Cole – Born Sinner – 84,000 (381,000)
#3. Kanye West – Yeezus – 65,000 (391,000)
#12. Macklemore & Ryan Lewis – The Heist – 23,000 (867,000)
#14. Mac Miller – Watching Movies With The Sound Off – 23,000 (125,000)
#33. Kendrick Lamar – good kid, m.A.A.d city – 10,000 (949,000)
#49. Lil Wayne – I Am Not A Human Being II – 7,500 (503,000)
#74. Dessa – Parts Of Speech – 5,800 (5,800)
#196. Dr. Dre – 2001 – 2,400 (7,664,000)
#199. T.I. – Trouble Man: Heavy Is The Head – 2,400 (483,000)
KęKę zaliczył niebezpieczny upadek podczas wczorajszego koncertu w Białobrzegach. Raper spadł ze sceny w trakcie wykonywania utworu „Wyj*bane (Tak Mocno)” i doznał złamania nogi.
KęKę spadł ze sceny
Na nagraniu z koncertu widać, jak KęKę spaceruje po scenie podczas występu. Chwilę później niespodziewanie znika z kadru. Jak się okazało, artysta spadł ze sceny, a konsekwencje okazały się poważniejsze, niż mogło się wydawać na pierwszy rzut oka.

Raper złamał nogę
Po zdarzeniu raper trafił do szpitala. Badania potwierdziły złamanie nogi, jednak sam zainteresowany nie stracił dobrego humoru i szybko odezwał się do fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych.
– Złamany, nie załamany – napisał KęKę na InstaStories, pokazując, że mimo kontuzji zachowuje pozytywne nastawienie.

„Jak się łamać, to tylko tu”
Raper opublikował również krótkie nagranie prosto z radomskiego SOR-u, w którym nie szczędził pochwał personelowi medycznemu.
– Chciałem powiedzieć, że SOR w Radomiu jest przepiękny, nowoczesny. Jak się łamać, to tylko tu. Lekarz i kadra są świetni, bardzo mi się podobało.
Poniżej wideo (strzałka w prawo):
News
Żulczyk zabrał głos na temat socjalnego wsparcia dla „artystów”
Mocno oberwał Sławomir Mentzen.
Temat jeszcze mocniejszego uprzywilejowania „elit” artystycznych przez rząd rozpalił do czerwoność opinię publiczną. Do pieca dorzucił też Jakub Żulczyk, który nie krył się, czyje stanowisko jest mu bliższe.
Czy motto życiowe Donalda Tuska „polskość to nienormalność” jest w stanie wejść na jeszcze wyższy poziom absurdu? W momencie, gdy jak domino zaczynają upadać szpitale, ciągle trwa dyskusja o tym, czy warto sponsorować hobby artystyczne ludzi, którzy nie potrafią się przebić ze swoją twórczością. Obserwacja publicznych dysput na ten temat musi być szczególnie bolesna dla mieszkańców Mławy czy Leska, którzy za chwilę mogą zostać bez podstawowej pomocy lekarskiej. Można tu też dostrzec pewien paradoks – im bardziej rośnie PKB, tym gorzej się żyje w Polsce i korzysta z tego głównie wąskie grono.
Drażliwy temat wywołał refleksję rownież u Jakuba Żulczyka. Antyopozycyjny pisarz jest kojarzony z tego, że szczególnie ostro atakuje środowiska sceptycznie nastawione do polityki Ukrainy i Unii Europejskiej, natomiast ze świecą trzeba byłoby szukać jego podobnej krytyki w kierunku rządu. Tym razem mocno oberwało się Sławomirowi Mentzenowi, który skrytykował koncepcję budżetowego wspierania „artystów”. – Zamknij mordę i do roboty – podsumował swój przekaz Żulczyk.

Ten Typ Mes poszedł na wojnę z siecią sklepów Biedronka. Raper informuje, że „prawnicy sklepu mu grożą”, a ich odpowiedź jest bezczelna.
W wielkim skrócie: Biedronka wypuściła reklamę recyklomatów, a osoba, której wokal słyszymy w spocie jest bardzo podobny do wokalu Mesa. Część słuchaczy wskazywała, że to Mes wziął udział w reklamie. Raper zaprzeczył i obecnie jest na wojennej ścieżce z siecią sklepów.
Mes o „bezczelnej odpowiedzi Biedronki”
Stanowisko Biedronki jest takie, że w reklamie słyszymy innego wokalistę, który nagrał swój głos bez podpierania się sztuczną inteligencją.
– Nie kupuję tej bezczelnej odpowiedzi jebiedronki, że ich spot nagrał wokalista bez dodatku ai. Skoro tak, to niech pokaże jak śpiewa live ów nieszczęsny recylkomat xd Ja pokazałem, dwie rolki wstecz można sobie włączyć – reklama i ja jesteśmy identyczni. I to jest właśnie mocny dowód, a nie ohydna prawnicza pisanina pełna gróźb (!) wobec mnie – napisał raper.
Theodor, kolega Mesa komentuje
W komentarzach udzielił się Theodor, były zawodnik Alkopoligamii.
– Hmm chyba bym nie chciał dowodzić w sądzie, że jestem tak podobny do skądinąd muzycznie słabej reklamy, że aż uważam że to plagiat i coś mi się z tego tytułu należy :/ jednocześnie wrzucając x contentu na 100tys profil, m.in odtwarzając śpiewem tekst reklamy, z wielkim logiem reklamodawcy, co potencjalnie ma większą wartość marketingową niż wartość możliwego roszczenia :/ ale wiadomo, jak czujesz że to coś wnosi to walcz 😉 ja bym wolał żebyś dał tę energię w nowe utwory 😉 najlepszego! – napisał.
Przypomnijmy, że Kuba Klawiter, specjalista od nowej technologii przyznał rację Mesowi twierdząc, że „Biedronka powinna zapłacić Mesowi albo usunąć reklamę”.

News
AdMa o błędzie jaki popełniła, podpisując kontrakt z wytwórnią
„Brak tej konsultacji, może was kosztować złamaną karierę”.
AdMa wróciła do momentu, który mocno odbił się na jej karierze. Raperka przyznała, że przy podpisywaniu kontraktu z wytwórnią zaufała prawnikowi, ale nie był to specjalista od prawa autorskiego.
AdMa opowiedziała o własnym błędzie i jasno zaznaczyła, że sama nie miała wtedy świadomości, jak ważny jest wybór odpowiedniego prawnika. Nie chodzi tylko o to, żeby umowa była „zgodna z prawem”, ale o to, czy realnie chroni interes artysty.
– Dostałam propozycję kontraktu. Taki kontrakt należy skonsultować z prawnikiem. On to sprawdził, ja mu zapłaciłam i powiedział, że z tą umową jest wszystko w porządku. Jest zgodna z prawem – powiedziała. – Ja jako muzyk nie powinnam szukać jakiegoś tam prawnika, tylko prawnika od prawa autorskiego. Nie miałam tej świadomości – dodała.
To lekcja dla wszystkich młodych raperów i producentów, którzy dostają pierwszy papier do podpisu i czują, że właśnie zaczyna się ich wielki moment.
– Nie można oszczędzać na prawniku. To kosztuje zazwyczaj paręset złotych. Brak tej konsultacji, może was kosztować złamaną karierę. Ja niestety ten błąd popełniłam – zakończyła.
AdMa wskazała też, że darmowe porady prawne można uzyskać np. u Music Export Poland.
@admaland Dzwoni papuga 📞 📞📞 AdMa
♬ Łzy i Miód – AdMa & Kubbini & HERMANO
News
Koncerty Taco Hemingwaya i zakaz własnej wody – organizator tłumaczy
„Półlitrowa butelka stanowi realne zagrożenie”.
Taco Hemingway zrobił gigantyczne show na PGE Narodowym, ale po koncertach sieć zalała dyskusja o cenach wody. Fani wściekli się na komunikaty „Pij wodę” wyświetlane na telebimach, skoro za półlitrową butelkę trzeba było wyłożyć aż 14 złotych.
„Pij wodę” i cena za półlitrowa butelkę 14 zł
Po koncertach w sieci zaczęły pojawiać się zdjęcia telebimów z hasłem „Pij wodę”, które wielu uczestników uznało za absurd w zestawieniu z cenami na obiekcie. Za zwykłą wodę 0,5l trzeba było zapłacić 14 złotych i właśnie to najmocniej zagotowało fanów: „To czemu z wodą nie wpuszczacie?” czy „To jej, k***a, nie sprzedawaj po 14 złotych za pół litra”.

Na koncerty Taco Hemingwaya nie można wnieść własnej wody. Dlaczego?
Do sprawy odniósł się Piotr Anuszewski z agencji Revolume organizującej koncerty Taco. Jak tłumaczy, zakaz wnoszenia własnych napojów wynika z kwestii bezpieczeństwa. Organizator podkreśla, że nawet mała plastikowa butelka może zostać użyta w niebezpieczny sposób podczas imprezy masowej.
– Ze względów bezpieczeństwa, podczas koncertów organizowanych przez Revolume, obowiązuje zakaz wnoszenia wszelkich napojów. Nawet niewielka półlitrowa butelka, którą można rzucić, stanowi realne zagrożenie dla pozostałych uczestników wydarzenia. Zdrowie i bezpieczeństwo publiczności oraz występujących artystów są dla nas absolutnie priorytetowe i dlatego nie chcemy ich narażać nawet kosztem niedogodności związanych z zakazem wnoszenia określonych przedmiotów – przekazał Anuszewski w rozmowie z Gazeta.pl.
Ochrona rozdawała wodę na Narodowym
Dodał też, że organizatorzy nie ustalają cen produktów sprzedawanych na stadionie. Według jego słów obiekt jest jedynie udostępniany ekipie artysty na czas wydarzenia, a gastronomia działa na własnych zasadach.
Anuszewski zaznaczył również, że podczas weekendowych koncertów rozdano publiczności prawie 10 tysięcy darmowych butelek wody.
-
News2 dni temuMalik Montana i Kazior zatrzymani? Auto raperów przeszukiwał pies policyjny
-
News4 dni temuTen Typ Mes żąda odszkodowania. „Biedronka przejęła wizerunek rapera”
-
News3 dni temuKuba Klawiter: „Biedronka powinna zapłacić Mesowi albo usunąć reklamę”
-
News3 dni temuŻabson i Lila Janowska rozstali się po 6 latach – oświadczenie
-
News3 dni temuJaś Kapela chce 50% podatku dla Maty i Sanah. Tłumaczy dlaczego
-
News2 dni temuTede załamany tym, co robi Wujek Samo Zło w TV Republice
-
teledysk2 dni temuNizioł z numerem dla sportowych fanatyków i jubileuszowym albumem
-
News4 dni temuDopłaty dla raperów i ostra reakcja Stanowskiego. „Czy kogoś poj**ało?”