News
Kibice są zgodni. To występ Wu-Tang Clanu odmienił losy finału NBA
Od kompromitacji do triumfu.
Wu-Tang Clan pojawił się na scenie Madison Square Garden podczas finałów NBA, a chwilę później kibice byli świadkami jednego z najbardziej nieprawdopodobnych powrotów w historii klubu. New York Knicks odrobili 27 punktów straty i są o krok od pierwszego mistrzostwa od ponad pół wieku.
Przed czwartym meczem finałów NBA pomiędzy New York Knicks a San Antonio Spurs sporo mówiło się o wyjątkowej atrakcji przygotowanej dla kibiców. W przerwie spotkania na parkiecie Madison Square Garden pojawili się członkowie legendarnego Wu-Tang Clanu, którzy ponownie połączyli siły na specjalny występ.
Nowojorczycy zagrali swoje najbardziej kultowe numery, a publiczność przyjęła ich entuzjastycznie. Problem polegał na tym, że w tym samym czasie gospodarze przeżywali prawdziwy koszmar na parkiecie. Knicks schodzili do szatni ze stratą aż 27 punktów i wszystko wskazywało na to, że ich prowadzenie 2-0 w serii właśnie zamieni się w dużo mniej komfortową sytuację.
Po przerwie wydarzyło się jednak coś, czego mało kto się spodziewał. Knicks rozpoczęli spektakularny pościg za rywalami i stopniowo niwelowali gigantyczną przewagę Spurs. Kulminacją był zwycięski kosz OG Anunoby’ego rzucony w ostatnich sekundach meczu.
Wu-Tang Clan sparking up the Knicks crowd. pic.twitter.com/gcKsTnyPEw
— Edilson J. Silva 🇨🇦🏀🇦🇴 (@edilsonbuzz) June 11, 2026
W mediach społecznościowych błyskawicznie pojawiły się głosy kibiców, którzy pół żartem, pół serio zaczęli przypisywać Wu-Tang Clanowi udział w tej niezwykłej remontadzie. Według wielu fanów to właśnie energia wygenerowana przez legendy nowojorskiego rapu pomogła utrzymać zaangażowanie publiczności, mimo fatalnej pierwszej połowy w wykonaniu gospodarzy.
Dzięki wygranej Knicks są już tylko jedno zwycięstwo od zdobycia pierwszego mistrzowskiego tytułu od 53 lat. Jeśli nie zamkną serii w kolejnym spotkaniu rozgrywanym w San Antonio, będą mieli jeszcze szansę przypieczętować sukces przed własną publicznością podczas szóstego meczu w Nowym Jorku.
News
Sobel o płycie z Dawidem Podsiadło: „To jeden z jego największych wybryków”
Dużo dzieje się u rapera. Sukces singla i dwie płyty w drodze?
Sobel i Dawid Podsiadło ogłosili wspólny album. Artyści potwierdzili projekt podczas koncertu w Chorzowie, a przy okazji do sieci trafiły też kolejne sygnały sugerujące, że Sobel może jeszcze w tym roku zaskoczyć fanów nowym wydawnictwem.
To jedna z najbardziej niespodziewanych kolaboracji ostatnich miesięcy. Podczas koncertu Dawida Podsiadło w Chorzowie na scenie pojawił się Sobel, ale gościnny występ okazał się jedynie wstępem do znacznie większego ogłoszenia. Artyści oficjalnie potwierdzili, że pracują nad wspólnym albumem, który będzie pierwszym projektem zapowiedzianym w ramach festiwalu ZORZA 2027.
Sobel nie kryje ekscytacji z tej współpracy
– Cross ze mną to jeden z jego największych „wybryków” w karierze i jestem tym turbo zajarany. Nie wiem jakie są plany Dawida na przyszłość, ale chciałbym to połączenie wykorzystać w taki sposób, aby nikt nie był w stanie tego powtórzyć. Od lat kocham Dawida jako artystę i go obserwuję. Pamiętam, jak dotknęła mnie jego pierwsza wiadomość, którą napisał do mnie po albumie „W ZWIĄZKU Z MUZYKĄ”. To jedna z osób, które doskonale rozumieją, ile pracy trzeba włożyć, aby stworzyć ponadczasowy album. Dawid, wybacz, że w taki sposób Ci to mówię, ale naprawdę bardzo dużo pracy przed nami – komentuje.
Dawid Podsiadło zachwycony Soblem
Równie entuzjastycznie o projekcie wypowiedział się Dawid Podsiadło.
– Myślałem od paru lat, że jeśli mógłbym zrobić wspólny materiał z młodym pokoleniem, to że chciałbym go zrobić z Soblem. Jego muzykalność, pewność siebie, charyzma, oddanie muzyce mnie zachwyca, ujmuje i inspiruje, nie mogę doczekać się jak będziemy wykręcać razem bangery, którymi postaramy się szczodrze Was obrzucić, dziękuję Szymon, bawcie się razem z nami.
Raper wygenerował pół miliona zł jednym numerem
Jakby tego było mało, Sobel ma za sobą kolejny sukces. Singiel „Całe lato” zdobył właśnie status podwójnej platynowej płyty. Oznacza to, że utwór pochodzący z albumu „Napisz jak będziesz” wygenerował przychód przekraczający 500 tysięcy złotych. Numer wyprodukowany przez Francisa na Spotify został odtworzony już ponad 40 milionów razy, a na Youtube – 18 mln.
Sobel wyda płytę w 2026 roku?
Fani zastanawiają się też, czy przed premierą wspólnego krążka z Podsiadło dostaną jeszcze solowy materiał Sobla. Raper wrzucił ostatnio TikToka opatrzonego tajemniczym podpisem: „2026 – …? 2027 – SOBEL X DAWID”.
Taki komunikat natychmiast uruchomił spekulacje wśród słuchaczy. Wszystko wskazuje na to, że zanim dojdzie do premiery wspólnego projektu z Dawidem, Sobel może mieć dla fanów jeszcze jedną niespodziankę.
News
Oki i Dawid Podsiadło prezentują „Bluzę taty”. Raper wypuścił 4-płytowy album
Wielka Premiera u Młodego Jeżyka.
Oki odsłonił kolejne karty związane z albumem „Reklamacja 47”. Na Spotify trafiła niemal cała płyta podzielona na cztery EP-ki, a wśród nowości znalazł się numer z Dawidem Podsiadło.
Choć projekt jest już dostępny do odsłuchu, fani nadal nie dostali pełnego materiału. Spośród 22 zapowiedzianych utworów aktywnych jest obecnie 17. Pozostałe pięć kawałków wciąż pozostaje tajemnicą. Zamiast tytułów w trackliście widnieją jedynie znaki zapytania.
Największą uwagę przyciąga otwierający czwartą część projektu numer „Bluza taty”, w którym gościnnie pojawił się Dawid Podsiadło (ten sam, który robi płytę z Soblem). To właśnie ten featuring od pierwszych minut po premierze wzbudza najwięcej komentarzy wśród słuchaczy.
„Reklamacja 47” została rozbita na cztery części. Wśród gości pojawili się m.in. mgk, Ewa Farna, Young Igi, Otsochodzi, Sobel, Dawid Podsiadło i bvdy47.
Oki „Reklamacja 47” – tracklista
Płyta 1
- my love ft. mgk
- nobodylovesu
- shoota!!!
- ile byś dał?
Płyta 2
- jeszcze raz? feat. Ewa Farna, Young Igi, Otsochodzi
- bby blue
- pierwszy cash
- w razie w feat. Sobel
Płyta 3
- znasz mnie?
- goat/simp
- bro
- cyprus freestyle
- krzycz dla mnie
- nić już nie będzie jak kiedyś ehh…
- w razie w pt.2
Płyta 4
- bluza taty feat. Dawid Podsiadło
- ?
- ??
- ???
- ????
- ?????
- szary blok feat. Sobel, bvdy47
News
Tatuażysta Popka wszedł w biznes dla dorosłych. Zapowiada „przekraczanie granic”
Raper miał do niego swego czasu dużo pretensji.
Tatuażysta znany z głośnych i kontrowersyjnych prac na twarzy Popka uderza w biznes dla dorosłych. Mistyk uruchomił kanał i zapowiada materiały, które mają mocno zahaczać o fetysze, dominację i przekraczanie granic.
Mistyk, czyli tatuator i założyciel studia Noise International, przez lata był kojarzony głównie z tatuażami, które wykonał Popkowi. To właśnie jego prace na twarzy rapera wywołały ogromną burzę, a później także publiczne spięcia między nimi. Popek zarzucał mu, że został wykorzystany i żałuje tatuaży na twarzy.
Teraz Mistyk zmienia kierunek i wchodzi w branżę 18+. Razem ze swoją partnerką Lili zapowiedział projekt na niebieskiej platformie, gdzie mają pojawić się produkcje wyłącznie dla dorosłych.
– Razem z Lili pokażemy Wam wszystko, czego pragniecie ale boicie się zapytać
Fascynuje nas dominacja, eksploracja fantazji, fetysze i przekraczanie granic najśmielszych granic – informuje.
Na start Mistyk obiecuje użytkownikom trzy darmowe filmy. Całość ma być kierowana tylko do pełnoletnich odbiorców, a sam twórca nie ukrywa, że nie chodzi tu o grzeczny content, tylko o wejście w znacznie ostrzejszą estetykę.
– Tak, to się dzieje naprawdę. Odważ się wejść do mojego świata. Zapraszam Was na mój nowy kanał, tam znajdziecie mnóstwo pikantnych rzeczy, bez filtrów, bez ściemy, bez cenzury…to kanał dla osób 18+ więc wiecie czego się spodziewać – dodaje.

Mundial rusza bez reprezentacji Polski, ale Peja już wybrał ekipę, za którą będzie trzymał kciuki. Raper wskazał Iran i nazwał tę reprezentację swoim czarnym koniem turnieju.
Mistrzostwa świata w piłce nożnej startują w czwartek 11 czerwca meczem Meksyku z Republiką Południowej Afryki. Turniej rozgrywany w Kanadzie, Meksyku i USA potrwa do 19 lipca, ale biało-czerwonych na nim nie zobaczymy. Polska odpadła w finale baraży.
Peja nie zamierza jednak oglądać mundialu bez emocji. Poznański raper ujawnił, że jego uwagę najmocniej przyciąga reprezentacja Iranu. Dla wielu fanów może to być zaskoczenie, bo artysta od dawna zabiera głos w politycznych tematach związanych z konfliktem Iran-Izrael, stojąc po stronie Iranu.
Raper podkreślił jednak, że jego sympatia do irańskiej kadry ma czysto piłkarski rodowód i sięga mistrzostw świata z 2014 roku. Wtedy Iran był blisko sensacyjnego remisu z Argentyną, ale stracił gola w doliczonym czasie gry po trafieniu Leo Messiego.
– Nasi jak dobrze wiemy odpadli w finale baraży. Repra Iranu jest u mnie w topce od MŚ w 2014 kiedy w pamiętnym meczu z Argentyną stracili gola w doliczonym czasie. Wielka szkoda, że na Mundial nie poleciał @ali_gholizadeh11 – frajda byłaby jeszcze większa. O politycznych kulisach związanych z tym wielkim świętem futbolu pisać nie będę. Kto śledzi na bieżąco ten wie… – napisał Rychu.
News
Władze Łotwy odwołują koncert Xzibita – poznaliśmy powód
Raper nie jest mile widziany za swoje wcześniejsze występy.
Xzibit miał zagrać 19 września w Rydze, ale koncert został anulowany po interwencji łotewskich władz. Powód: raper występował w Rosji po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny na Ukrainie.
Xzibit zablokowany w Rydze
Amerykański raper nie pojawi się w klubie Coyote Fly w Rydze. Wydarzenie planowane na 19 września zostało odwołane po tym, jak łotewskie instytucje państwowe zwróciły uwagę na jego niedawne występy w Rosji.
Na Łotwie temat grania w Rosji po inwazji na Ukrainę jest politycznie i społecznie bardzo źle odbierany. Władze nie kupują tłumaczeń o „apolitycznych” koncertach.
Organizatorzy się tłumaczą
Organizatorzy próbowali tłumaczyć, że rosyjskie koncerty Xzibita nie miały charakteru politycznego. Łotewskie władze uznały jednak, że to nie wystarczy.
W komunikacie przedstawiciele klubu przekazali, że po przeanalizowaniu dodatkowych informacji dotyczących działalności artysty w Rosji odpowiednie instytucje państwowe poinformowały, że koncert w Coyote Fly nie może się odbyć. Organizatorzy zaznaczyli też, że respektują decyzję i współpracują z właściwymi służbami.
Xzibit występował w Moskwie
Xzibit wystąpił w Moskwie podczas festiwalu „Ulichny Drayv”, znanego też jako „Street Drive”, we wrześniu 2025 roku. Później miał pojawić się także w Moskwie i Petersburgu w grudniu tego samego roku.
W regionie bałtyckim występy zachodnich artystów w Rosji po 2022 roku są odbierane jako sygnał, który niesie polityczne konsekwencje, nawet jeśli sam artysta próbuje trzymać się z dala od politycznych deklaracji.
Latvia canceled Xzibit's Sept. 19 Riga show after the rapper performed in Moscow and St. Petersburg. Organizers say the Russian appearances were non-political, but Latvia isn't buying it. https://t.co/GNihw9vOT2
— Meduza in English (@meduza_en) June 11, 2026
-
News3 dni temuSkoksowany Waco wyjeżdża na dłużej z Polski
-
News2 dni temuCzy Major SPZ rapuje o spotkaniu z tajskim ladyboyem? „Szczecin przeprasza”
-
News13 godzin temuSokół i Kukon przeszarżowali z pomysłem na promocję nowej supergrupy?
-
News1 dzień temuWini mocno obrywa. Robi content nie szanując pracowników McDonalds?
-
News4 dni temuDoda twierdzi, że powstała lista osób, które nigdy nie zagrają ze Skolimem
-
News2 dni temuPeja pochwalił krytykę Skiby, który zaatakował Skolima
-
News2 dni temuMachine Gun Kelly przypłacił zdrowiem zrobienie sobie blackout tattoo
-
News3 dni temuLiroy i Ice-T w wywiadzie dla TVP. Tak wyglądał polski rap 31 lat temu