News
Kid Cudi został malarzem. Będzie miał wystawę w Paryżu – pod inną ksywką
Nowa pasja rapera.
Kid Cudi wchodzi w świat sztuki wysokiej i robi to pod nowym pseudonimem. Jako Scotty Ramon zadebiutuje solową wystawą malarstwa w Paryżu, pokazując 10 autorskich prac i własną oprawę dźwiękową. Ekspozycja rusza 31 stycznia i potrwa do 1 marca.
Debiutancka wystawa zatytułowana „Echoes of the Past” odbędzie się w paryskiej galerii Ruttkowski;68. Wernisaż zaplanowano na 30 stycznia w godzinach 17–20. To oficjalne przedstawienie nowej tożsamości artystycznej Cudiego – malarza działającego pod nazwą Scotty Ramon.
Projekt obejmuje 10 obrazów powstałych w ciągu ostatniego roku. Centralną postacią cyklu jest Max – wizualne alter ego Ramona i symbol „wewnętrznego dziecka”. Bohater pojawia się w surrealistycznych scenach: raz ścigany przez groteskowe demony, innym razem skonfrontowany z ciężkimi, mrocznymi formami. To nie klasyczne portrety, tylko zapisy stanów psychicznych.
Cudi sięgnął po malarstwo niewiele ponad rok temu, wracając do dziecięcego marzenia o rysowaniu i animacji. Wystawa nie ogranicza się do obrazu. Raper przygotował autorską ścieżkę dźwiękową, która będzie odtwarzana w przestrzeni galerii.
Paryski debiut następuje krótko po premierze dokumentu Cudiego poświęconego artystom, zaprezentowanego podczas Art Basel Miami Beach.
Kid Cudi is expanding his creative world beyond music. The American rapper will unveil his first solo art exhibition in Paris, presenting his work under his birth name, Scotty Ramon, and formally stepping into his role as a visual artist. pic.twitter.com/NQqfWqC5k6
— FleeksDaily. (@FleeksDaily) January 9, 2026
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Wielki tatuaż „Slums Attack” u nowego zawodnika Fame’u – Karabina
„Miałem wulgarne tatuaże, które postanowiłem przykryć”.
Patryk „Karabin” Pawlicki, uczestnik programu „Eksperyment: Odsiadka” i nowy zawodnik Fame’u, zwraca uwagę nie tylko ksywką, ale też ogromnym tatuażem na klatce piersiowej z logo Slums Attack.
Pawlicki przyznał, że wcześniej, kiedy przebywał za kratami, nosił wulgarne tatuaże i hasła wymierzone w policję, które z czasem stały się dla niego ciężarem.
– Miałem wulgarne tatuaże, napisy dotyczące policji i tak dalej. Później człowiek sobie to ułożył w głowie: ‘Kurde, co ja zrobiłem’. Sam się wykluczyłem ze społeczeństwa, dużo pretensji do siebie miałem. To był mój pierwszy cel po wyjściu.
Po opuszczeniu więzienia zdecydował się wszystko zakryć nowymi wzorami.
– Znalazłem faceta, który zakrył wszystko, praktycznie całe ciało w takich burakach wulgarnych. Jak mi to zakrył, to zacząłem się czuć lepiej, a ludzie przestali mnie identyfikować z więzieniem – dodał.

Karabin opisał też, jak był odbierany przez otoczenie przed zmianą tatuaży.
– Kobiet jak widziały, że wchodzę, to chwytały za torebki, przekładały je. Jak usiadłem w tramwaju, to potrafił się przesiadać. Niefajne uczucie, ale je rozumiałem. Niebezpieczny typ usiadł, różne są sytuacje. Było kiepsko. Mówili, że nigdy pracy nie znajdę, oceniali, nie próbując mnie poznać. Skreślony na starcie.
Tatuaż z nazwą legendarnej ekipy rapowej i DJ-em za deckami stał się dla niego symbolem zamknięcia starego etapu i próbą powrotu do normalnego funkcjonowania.
Karabin podczas dzisiejszej gali Fame 29 zmierzy się z Rado z Londynu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Smolasty odpowiada Dodzie: „Postąpiłem w porządku”
Sylwestrowa impreza poróżniła muzyczny duet.
Podczas „Sylwestrowej Mocy Przebojów” Telewizji Polsat Smolasty wykonał „Nim zajdzie słońce”, ale bez Dody, z którą utwór został nagrany. Zamiast niej na scenie pojawiła się Imi. Decyzja wywołała burzę wśród widzów i fanów.
Doda publicznie skrytykowała całą sytuację, nie ukrywając pretensji do Smolastego. – Nikt mnie o to nie zapytał. Smolasty mnie o tym nie poinformował (…) Jest to zachowanie wbrew wszystkim zasadom naszego kodeksu pracy, jeżeli chodzi o bycie artystą i współpracę między artystami – mówiła.
Przez dłuższy czas Smolasty milczał, aż w końcu odniósł się do sprawy w rozmowie z Olą Filipek na antenie RMF FM, gdzie pojawił się razem z Imi.
– Pomysł z Sylwestrem wpadł z tego powodu, że stacje się poróżniły. Graliśmy w innych stacjach i już o tym wspominałem i nie chcę się powtarzać. A że Imi ma świetny wokal, to chciałem mieć damski głos w utworze, który jest na mojej płycie, która wyjdzie. Mówimy o utworze ‘Nim zajdzie słońce’. To jest utwór z mojego albumu i oryginalnie graliśmy go wspólnie. Natomiast w sytuacji, kiedy gramy w innych stacjach, nie będę śpiewał dwóch męskich zwrotek. Też nie będę grał połowy utworu. Ludzie w Toruniu bardzo oczekiwali i w telewizji całego kawałka, więc nie było po prostu wyjścia i uważam, że postąpiłem w porządku – stwierdził.
Część fanów kupuje argument o realiach telewizyjnych i kompletności występu, inni stoją murem za Dodą.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
TPS anulował Sentino zakaz wjazdu do Radomia, a raper mu dziękuje
„Dzwonili do mnie, czy nie mam nic przeciwko”.
Pięć lat temu doszło do spięcia Sentino z TPS-em i było ono na tyle istotne, że szef Sicarios musiał prosić teraz o pozwolenie na zagranie w Radomiu.
Wszyscy dobrze pamiętamy odklejki Sentino, podczas których atakował różnych raperów. Wśród nich był też TPS, który odgryzł się Alvarezowi, że ten jest „konfidentem”. Kilka lat temu poszła też plotka, że to TPS stał za odwołaniem koncertu Sentino w klubie Lemon, ale władze klubu w komentarzu pod postem na GlamRapie poinformowali, że to oni odwołali jego występ.
Przed chwilą TPS poinformował na Instastories, że miał telefon w sprawie koncertu Sentino, który chciałby zagrać w Radomiu.
– Dzwonili, czy nie mam nic przeciwko temu, żeby po przeprosinach Sentino zrobili koncert w Radomiu. Koncert się odbędzie. Pozdro i nie ma za co – napisał raper.
Sentino błyskawicznie zareagował na pozwolenie: – Dzięki i szacun. Wszyscy jesteśmy i starsi i mądrzejsi, a za głupoty młodości czasem człowiek płaci. Pozdro TPS i całej ekipie – napisał.
Na razie nie wiemy, kiedy koncert Sentino w Radomiu się odbędzie, ale to tylko kwesta czasu.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Fukaj „Znajdź mnie w tym” – odejście od rapu na rzecz popu
Gościnnie: Livka, Kacperczyk i Kasia Lins.
23 stycznia 2026 roku ukaże się nowa płyta Fukaja zatytułowana „Znajdź mnie w tym”. Album stanowi kolejny, istotny etap w artystycznym rozwoju jednego z najbardziej wyrazistych głosów młodego pokolenia polskiej sceny muzycznej.
To materiał dojrzały, osobisty i emocjonalny, w którym artysta łączy nowoczesne brzmienia z wyraźnym, autorskim przekazem ukazujący odejście od rapu w stronę popu i alt-rocka. Jest to już 3 płyta w dorobku Fukaja.
Na płycie znalazł się singiel „Zabiorę Cię tam” – radiowy hit nagrany wspólnie z Vito Bambino, który od miesięcy utrzymuje się w czołówkach playlist i anten rozgłośni radiowych. Singiel osiągnął już platynowe wyróżnienie! Kolejnym mocnym punktem albumu jest nowy utwór „Wszystko znika przy tobie”, będący efektem współpracy z Zalią – kompozycja łącząca emocjonalną narrację z przebojową, nowoczesną produkcją.
„Znajdź mnie w tym” to także szerokie spektrum gości, którzy wzbogacają album o różnorodne wrażliwości i stylistyki. Na płycie usłyszymy również Livkę, braci Kacperczyk oraz znalazła się Kasia Lins. Każda z tych współprac nadaje materiałowi unikalny charakter, jednocześnie zachowując spójną wizję artystyczną Fukaja.
Album porusza tematy bliskości, poszukiwania tożsamości, relacji międzyludzkich i emocjonalnych kontrastów współczesnego świata. To propozycja zarówno dla dotychczasowych fanów artysty, jak i dla słuchaczy poszukujących ambitnej, ale przystępnej muzyki popularnej.
Premiera albumu „Znajdź mnie w tym” zaplanowana jest na 23 stycznia 2026 roku. Wydawnictwo będzie dostępne we wszystkich serwisach streamingowych oraz w wersjach fizycznych.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
22 stycznia 2026 roku w paryskiej Paris La Défense Arena doszło do bezprecedensowego spotkania polskiego kontratenora Jakuba Józefa Orlińskiego z amerykańskim raperem A$AP Rockym.
Artyści wystąpili wspólnie podczas prestiżowej gali charytatywnej Pièces Jaunes, udowadniając, że bariery między operą a hip-hopem praktycznie nie istnieją. Francuskie media podsumowały ten występ jako „prawdziwe święto muzyki”, podkreślając odwagę w łączeniu światów, które teoretycznie są od siebie oddalone o lata świetlne.
Orliński to obecnie postać, której w świecie muzyki poważnej nie trzeba przedstawiać. Wyprzedaje największe sale w Europie i Stanach Zjednoczonych, a jego pozycja została przypieczętowana solowym występem podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu – był tam jedynym reprezentantem Polski.
W Paris La Défense Arena polski śpiewak po raz kolejny wyszedł poza bezpieczną strefę filharmonii, rzucając wyzwanie purystom i pokazując, że na jednej scenie z raperem może czuć się równie pewnie, co w operze.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuGrande ujawnił, dlaczego film o Bonusie RPK zniknął
-
News3 dni temuRaper wynajął detektywa, żeby wyśledził Grande Connection?
-
News2 dni temuGrande Connection wydał oświadczenie
-
News2 dni temuGrande Connection o zarzutach bycia „60”: Nigdy nie sprzedałem żadnego wspólnika, bo go nie miałem
-
News2 dni temuBonus RPK: „Wiem kto wynajął detektywa, żeby znalazł Grande” (tylko u nas)
-
News17 godzin temuGrande Connection o Bonusie: „Mam dowody, że to on opłacił detektywa”
-
News3 dni temuBonus RPK o Grande: „D*bil wpuścił do domu detektywa, bo myślał, że to psy”
-
News2 dni temuDetektyw Miklaszewski o Grande Connection: „Dostałem takie zlecenie”