News
Klipy Quebonafide i PRO8LEMu ze statuetkami na PL Music Video Awards
„Za kreatywność, ikoniczność i potężny rozpi*rdol.”
W Łodzi zakończyła się 8. edycja PL Music Video Awards. Pięcioosobowe jury w składzie: Kasia Grabek, Mac Adamczak, Jacek Grudzień, Bela i Maciej Szupica przyznało nagrody w dziesięciu kategoriach – sześciu muzycznych i czterech specjalnych. Werdykt ogłoszono podczas uroczystej gali w wypełnionej twórcami i miłośnikami wideoklipów po brzegi sali Monopolis.
Grand Prix dla „CORE”
Najważniejszą nagrodę festiwalu – Grand Prix – oraz czek na 20 000 zł zdobył teledysk „CORE”, zrealizowany przez duet reżyserski Heleny Ganjalyan i Bartosza Szpaka do utworu Stefana Wesołowskiego. Klip nominowano w kategorii EXTRA, przeznaczonej dla prac, które nie mieszczą się w podstawowych muzycznych kategoriach gatunkowych.
Juror Mac Adamczak tak uzasadnił wybór: „Klimat oraz feeling wyróżniający się na tle innych klipów. Wspaniałe zdjęcia, reżyseria ruchu i uczucie, że oglądamy dzieło spójne na wszystkich poziomach. W jednym zdaniu: absolute cinema.”
„Futurama 3” z dwiema statuetkami
Dwie nagrody zdobył teledysk „Futurama 3” Quebonafide w reżyserii Andrzeja Dragana: w kategorii Hip-Hop, oraz w kategorii Superprodukcja.
Ważny Przekaz dla PRO8L3M – „Skansen”
Nagrodę w kategorii Ważny Przekaz otrzymał teledysk „Skansen” PRO8L3M-u w reżyserii Kacpra Zięby. Jury doceniło jego autentyczność i społeczny wymiar. Wyjątkowym elementem realizacji jest fakt, że cały budżet produkcyjny został przekazany na potrzeby wychowanków stowarzyszenia Projekt Błonie.
Nagrody specjalne od partnerów
Partnerzy festiwalu ufundowali nagrody rzeczowe dla laureatów wybranych kategorii:
- Ważny Przekaz – 5 000 zł na usługi oświetleniowe od Easy Film – PRO8L3M „Skansen”, reż. Kacper Zięba
- Mikrobudżet – 2 000 zł na usługi dyżurnego planu od Dyżurek – Dj Element, Krystyna Prońko, Kuba Knap, Ryfa Ri „Niewypowiedziane światy”, reż. Michał Korzewski
- Dance/Electronic – 5 000 zł wsparcia produkcyjnego od Film Produkcji – Kuxon „Rastacid”, reż. Diana Szczotka
Gala i wydarzenia towarzyszące
Galę tradycyjnie poprowadzili Paula Jeronim i Max Kapłon.
Bogaty program festiwalu obejmował także cykl warsztatów „Wszystko o AI”, kuratorowany przez Aleksandra Kropidłowskiego i Jakuba Polaczyka, na który złożyło się kilkanaście paneli i dyskusji poświęconych roli sztucznej inteligencji w branżach kreatywnych.
Osobną ścieżkę warsztatową stanowiły zajęcia „Taniec w teledysku”. Wszystkie wydarzenia towarzyszące odbywały się w gościnnych przestrzeniach Pałacu Biedermanna, należącego do Uniwersytetu Łódzkiego.
Lista zwycięzców:
GRAND PRIX
Stefan Wesołowski – „Core”reż. Helena Ganjalyan & Bartosz Szpak
Za klimat i feeling, które wyróżniają ten klip na tle całej stawki. Za znakomite zdjęcia, reżyserię ruchu i pełną spójność wszystkich elementów – muzyki, obrazu i emocji.
To dzieło kompletne, absolutne cinema. Werdykt jednogłośny.
ROCK / OSTRE BRZMIENIE
Metro – „Hej Aloszka”reż. Marlena Budzyńska
Za wyróżniającą się prostotę w świecie przebodźcowania i pełną spójność formy
z wizerunkiem zespołu.
EXTRA
Stefan Wesołowski – „Core”reż. Helena Ganjalyan & Bartosz Szpak
Za balansowanie na granicy sztuki i muzyki. Za zapierającą dech pracę kamery i stworzenie integralnego dzieła, w którym obraz i dźwięk stapiają się w jedną emocję. Po prostu: ciary.
DANCE / ELECTRONIC
Kuxon – „RASTACID”reż. Diana Szczotka
Za dynamiczne, oryginalne ujęcie tematu w dokumentalnym sznycie. Za świetny plot twist, podbicie muzyki i humor.
POP
Mrozu – „Pół na pół”reż. Nastka Gonera
Za świetną grę aktorską, intrygującą formę, piękne kostiumy oraz za przeniesienie nas do zupełnie innego świata.
ALTERNATYWA
BOKKA – „On Your Side”reż. Jędrzej Guzik
Za alternatywne podejście formalne i wizualne, jakiego nie było w żadnym innym klipie tej edycji.
HIP-HOP
Quebonafide – „FUTURAMA 3”reż. Andrzej Dragan
Za kreatywność, ikoniczność i potężny rozpi*rdol.
SUPERPRODUKCJA
Quebonafide – „FUTURAMA 3”reż. Andrzej Dragan
Za konsekwencję stylu, pomysłowość, mnogość odniesień i ogrom pracy, która przełożyła się na efekt najwyższej jakości.
MIKROBUDŻET
DJ Element, Krystyna Prońko, Kuba Knap, Ryfa Ri – „Niewypowiedziane światy”reż. Michał Korzewski
Za jednoujęciową produkcję w czasach dynamicznego montażu – sprytną, wciągającą,
z odsłanianą krok po kroku historią.
ANIMACJA
Łotry – „Take a Shot”reż. Paweł Żugaj
Za doskonałe wizualne podbicie muzyki i oryginalną analogową formę, która wygrywa autentycznością z nowymi technologiami.
WAŻNY PRZEKAZ
PRO8L3M – „Skansen”reż. Kacper Zięba
Bo prawdziwy przekaz jest poza mainstreamem. Za szczerość, surowość i autentyczność, które poruszają głęboko i bezpośrednio.
News
Mei o Skolimie: „Król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny”
Rapujący Skolim? Proszę bardzo.
Skolim i Cleo połączyli siły w numerze „Lubimy”, a król latino postawił tym razem na rapowane zwrotki, co nie umknęło uwadze Mei.
Raperka nie tylko pochwaliła duet za autentyczność, ale również wbiła szpilę części mainstreamowej sceny. Według niej wielu artystów od dawna zaciera granice między rapem a muzyką rozrywkową, jednocześnie próbując kreować się na strażników „prawdziwego hip-hopu”.
– Kiedy król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny… i co “mordeczki” z mainstreamu? I tak pewnie dalej będziecie obstawać, że robicie “prawdziwy” rap, a nie rap-polo… A dla Skolima i Cleo mega props za bycie sobą i obnażenie hipokryzji na tej stęchłej scenie – napisała.
Mei dodała też: – Nieważne czy robisz rap, disco, pop czy dance, wystarczy, że nie przystrajasz się w nieswoje piórka a jest git. Nie sądziłam, że to padnie z moich ust, ale Skolim ma większe jaja jako reprezant disco czy tam latino-polo niż dzisiejszy pseudo “rapowy” zakłamany k*rwidołek. Hip-hop 4 life – zakończyła.
News
Jay-Z wyprzedaje Francję. 150 tysięcy osób rzuciło się po bilety na jego koncert
Przedsprzedaż przeżyła oblężenie.
Jay-Z nie musi już niczego udowadniać, bo liczby znów przemówiły za niego. Ogromne zainteresowanie koncertem w Paryżu pokazuje, że legenda rapu nadal przyciąga tłumy.
150 tysięcy chętnych na koncert Jay-Z
Ostatnie tygodnie należą do Jay-Z. Po głośnym występie podczas Roots Picnic, który wywołał sporo dyskusji za sprawą dissów wymierzonych w stronę Drake’a i kilku innych graczy.
Tym razem powodem jest jego europejski koncert zaplanowany na 10 września na Stade de France w Paryżu. Jak donoszą zagraniczne media, przedsprzedaż biletów przeżyła prawdziwe oblężenie. W kolejce ustawiło się około 150 tysięcy osób, podczas gdy organizatorzy przygotowali zaledwie 80 tysięcy wejściówek.
To wynik, który skutecznie ucina narrację osób twierdzących, że Jay-Z jest wyłącznie amerykańskim fenomenem i nie cieszy się podobnym zainteresowaniem poza Stanami Zjednoczonymi.
Over 150,000 people were on Queue to purchase Jay-Z's presale tickets for his upcoming show at Stade De France.
— Red Media (@RedMedia_us) June 11, 2026
The stadium has a capacity of 80,000 people. pic.twitter.com/zu7MZUarLi
Resellerzy dorobią się na raperze?
Skala zainteresowania już na etapie przedsprzedaży sugeruje, że zdobycie biletu graniczy z cudem. Niewykluczone, że większość miejsc rozejdzie się jeszcze przed startem regularnej sprzedaży.
Jeśli tak się stanie, rynek wtórny może błyskawicznie eksplodować. Fani, którzy nie zdążą kupić wejściówek od organizatora, będą zmuszeni polować na bilety od pośredników, a ceny mogą osiągnąć bardzo wysoki poziom.
Trasa związana z „Reasonable Doubt”
Wrześniowy koncert w Paryżu będzie częścią większego koncertowego planu Jay-Z na 2026 rok. W październiku raper ma pojawić się również na SoFi Stadium w Los Angeles, gdzie będzie świętował 30-lecie swojego klasycznego albumu „Reasonable Doubt”.
To właśnie ten krążek z 1996 roku wyniósł go do grona najważniejszych postaci w historii rapu i do dziś jest uznawany za jeden z fundamentów nowojorskiego hip-hopu.
Fani wciąż chcą oglądać Hovę
Na tym jednak nie koniec. Jeszcze tego lata Jay-Z zagra serię koncertów na Yankee Stadium. Występy zaplanowane między 10 a 12 lipca zostały wyprzedane, a organizatorzy zdecydowali się nawet dodać trzeci termin, by sprostać ogromnemu zainteresowaniu.
News
Sokół i Kukon przeszarżowali z pomysłem na promocję nowej supergrupy?
Na razie wygląda to kiepsko.
Chyba nie tak wyobrażali sobie start nowego projektu Sokół, Kukon i Foster. Mimo iż każdy z nich ma dużą rozpoznawalność na scenie, to przynajmniej póki co, nie przełożyło się to na oczekiwane zainteresowanie wśród słuchaczy.
Hewropodobny koncept muzyczny o nazwie Skok Group spotkał się z dość chłodnym przyjęciem 2 pierwszych singli. Oba teledyski nie przebiły łącznie nawet 40 tysięcy wyświetleń, jeszcze gorzej wygląda to pod względem liczby zgromadzonych followersów grupy na Instagramie, gdzie przez 2 miesiące uzbierali ledwo 4 tysiące obserwujących. Nic nie pomogły zmiany zdjęć profilowych Sokoła i Kukona na żółte emotki, które są symbolem Skoku, ani rzucające się w oczy akcje na mieście.

Czy enigmatyczny koncept promocyjny okazał się niewypałem? A może są to jedynie złe miłego początki i projekt odpali z opóźnieniem? Jedno jest raczej pewne – scena jest zabetonowana dość mocno i skoro raperom o takim dorobku nie udało się przyciągnąć uwagi słuchaczy, to innym też nie wróży to dobrze. Coraz ciężej jest też pozyskać followersów na YouTube i można to już zdefiniować pewną regułę, bo podobny los spotkał Mesa po wyrzuceniu z Alkopoligamii, więc raczej nie ma tu mowy jedynie o niefartownym zbiegu okoliczności.

News
Young Leosia mówi, że związek z Błońskim by przetrwał, gdyby została kurą domową
„Nie interesowały go moje sukcesy”.
Young Leosia wróciła do głośnego rozstania z Kacprem Błońskim i tym razem nie gryzła się w język. W „Fomo Podcast” raperka otwarcie przyznała, że ich relację zniszczyły różnice w podejściu do życia i kariery.
Leosia: „Nie byłam dla niego równorzędną partnerką”
Choć od rozstania minęło już kilka miesięcy, temat nadal wraca w wypowiedziach Young Leosi. Raperka zasugerowała, że z biegiem czasu zaczęła odczuwać brak zainteresowania ze strony Kacpra jej muzyczną drogą i zawodowymi sukcesami.
Raperka przytoczyła konkretną sytuację związaną ze swoim wyjazdem do Kenii.
– Jak wróciłam z Kenii, to Kacper w ogóle nie był zainteresowany co ja tam robiłam, jakie piosenki nagrywałam. Mam wrażenie, że to wszystko było w stylu: „no dobra, ty tam sobie odnosisz sukcesy, nagrywasz piosenki, to sobie to rób, ale zaraz i tak jakieś dzieci itp. – powiedziała w Fomo Podcast.
Błoński przyznał raperce rację
Leosia ujawniła również kulisy jednej z rozmów, Wtedy miała wprost powiedzieć Błońskiemu, czego jej zdaniem oczekuje od partnerki.
– Po całym tym gruzie i rozstaniu my się spotkaliśmy z Kacprem porozmawiać i wyjaśnić te wszystkie sytuacje. Powiedziałam mu wprost: moje emocje to jest jedna sprawa, a druga sprawa to to, że ty potrzebujesz swojej cheerleaderki, która będzie miała normalną pracę od 8 do 16, będzie wracać do domu i robić tobie obiady, pojeździ z tobą na koncerty, wesprze cię mentalnie. Kacper po prostu potrzebuje swojej własnej cheerleaderki do związku. I on się ze mną zgodził, on też tak uważa.
Ponad dwa lata razem i koniec związku
Young Leosia i Kacper Błoński tworzyli jedną z najgłośniejszych par młodego pokolenia. Oficjalne potwierdzenie rozstania pojawiło się w marcu. Wówczas oboje zapewniali, że nie doszło do zdrady ani poważnych konfliktów, jednak relacja od dłuższego czasu przechodziła kryzys, któremu towarzyszyły częste nieporozumienia i kłótnie.
Teraz wygląda na to, że wraz z kolejnymi wywiadami na jaw wychodzą następne szczegóły tego, co doprowadziło do końca ich związku.
News
Podział słuchaczy przed premierą „Muchy” Mei i Nowatora. Weterani chwalą, fani krytyczni
Kawałek przedpremierowo skomentowali m.in. CNE, Gabi, Pih, Fazi, Iceman i Joanna „Aha” Tyszkiewicz.
Prace nad nadchodzącym singlem „Mucha” od Mei i Nowatora wchodzą w ostatnią fazę. Utwór wyprodukowany przez RX Produkcja od początku zapowiadany był jako powrót do korzeni klasycznego reggaetonu, mocno powiązanego z kulturą hip-hopową i pozbawionego popowych kompromisów.
Weterani komentują „Muchę”
Promocja singla wywołała jednak spore poruszenie w sieci. Opublikowana została seria grafik z przedpremierowymi recenzjami uznanych postaci ze sceny hip-hopowej. Utwór zyskał oficjalne poparcie i mocne słowa uznania od takich weteranów jak m.in Pih, CNE, Iceman, Dope One z Neapolu, czy Fazi i Kaczmi z legendarnego składu Nagły Atak Spawacza.



Słuchacze podzieleni, nie brakuje krytyki
Mimo bardzo pozytywnego feedbacku ze strony środowiska i branżowych autorytetów, pierwsze materiały wideo promujące singiel na platformach społecznościowych spotkały się z zupełnie inną reakcją odbiorców. Pod promocyjną rolką pojawiła się fala skrajnych komentarzy, wśród których dominują głosy krytyczne. Słuchacze są wyraźnie podzieleni – część z nich docenia klimat i próbę odświeżenia gatunku, podczas gdy większość komentujących sceptycznie ocenia zaprezentowany fragment.
Mei: „To nie numer, który ma się wszystkim podobać”
Sama Mei od początku zapowiadała, że „Mucha” to numer bezkompromisowy, który nie powstał po to, by przypodobać się masowemu odbiorcy czy radiowym playlistom. Czy oficjalna czerwcowa premiera pełnego utworu wraz z teledyskiem przekona do siebie sceptyków? Przekonamy się już niedługo.
-
News2 dni temuSokół i Kukon przeszarżowali z pomysłem na promocję nowej supergrupy?
-
News3 dni temuCzy Major SPZ rapuje o spotkaniu z tajskim ladyboyem? „Szczecin przeprasza”
-
News2 dni temuWini mocno obrywa. Robi content nie szanując pracowników McDonalds?
-
News3 dni temuPeja pochwalił krytykę Skiby, który zaatakował Skolima
-
News3 dni temuMachine Gun Kelly przypłacił zdrowiem zrobienie sobie blackout tattoo
-
News2 dni temuYoung Leosia mówi, że związek z Błońskim by przetrwał, gdyby została kurą domową
-
News2 dni temuTatuażysta Popka wszedł w biznes dla dorosłych. Zapowiada „przekraczanie granic”
-
News3 dni temuPeja pokazał mapę banderyzmu na Ukrainie. Jeden szczegół przykuwa uwagę