News
KŁYZA ZWRACA SIĘ DO SITKA: „POWIEDZ MI TE BREDNIE W OCZY”
Raper z Miejskiego Sortu nie podziela zdania Sitka, że na polskiej scenie nie ma dziś miejsca dla trzydziestoparolatków.
– Brakuje ci szacunku do starszych zawodników z rap gry – takimi słowami Kłyza podsumował Sitka, który wypowiedział się wczoraj na temat kondycji naszej sceny.
Mowa o wywiadzie, którego raper udzielił Bartkowi Ciesielskiemu. Sitek, podobnie jak Pezet zauważył, że na polskiej scenie dochodzi do zmiany pokoleniowej. – Kiedyś mając 28-29 lat, byłeś u szczytu kariery. Teraz przejęli rynek – 21-22 lata zaczynają już i nie ma miejsca na trzydziestoparolatków. Jest może trzech, którzy jeszcze zostali i to jest koniec – stwierdził wrocławski raper.
Ten pogląd poruszył Kłyzę z Miejskiego Sortu, który w mediach społecznościowych zwrócił się bezpośrednio do Sitka. Reprezentant ulicznego nurtu zagroził zawodnikowi Hustla Music, że nigdy nie zagra koncertu w jego rodzinnym mieście, Ciechanowie. – Masz od tej chwili bana ode mnie na to miasto – stwierdził.
Poniżej pełna wypowiedź Kłyzy:
– Drodzy słuchacze. Chcę się odnieść do słów jakiegoś raperzyny Sitka czy jak mu tam. Wyżej wymieniony gamoń wypowiedział się, że na scenie hip hopowej nie ma miejsca dla ludzi w wieku 30 + . Ostatnio rozpętała się gównoburza na profilach spolecznościowych po wypowiedzi mojego serdecznego kolegi Resta z Dixon 37 na temat młodych raperów, którzy mają gangi i chcą napadać na banki .Uważam że Rest dobitnie i z ogromną dawką racji wypowiedział się w tej kwestii. Panie Sitek czy jak ci tam. Gdybyś przeżył choć1/4 tego co ja w latach dziewięćdziesiątych, gdzie musiałem kombinować, żeby kupić kasetę Rycha Peji, Liroya, Wzgórza Yapa 3 czy Kazika, nigdy byś nie odważył się na wyciągnięcie tak spi…olonych wniosków. Druga sprawa jest taka, że większość raperów (prawdziwych raperów) jest w wieku 30+ i chcę zaprosić cię kałmuku na konfrontację taką prawdziwą, żebyś powiedział mi w oczy te brednie które wypisujesz na profilach. Gwarantuję ci, że niebieskie rurki, które nosisz wciągniesz sobie na swoją pustą głowę. Nie uważam się za niewiadomo jakiego rapera, bo od oceny są fani, których posiadam ogromną rzeszę, i których darzę ogromnym szacunkiem. Tobie brak jest jakiejkolwiek pokory, a przede wszystkim szacunku do starszych zawodników z rap gry. Chcę, żebyś wiedział jedno. Uważam, że masz syndrom chłopca, któremu kanapki robione przez rodziców były zabierane w szkole przez kolegów, a teraz próbujesz coś z tym zrobić. Za późno.Znam wielu młodych raperów, którzy potrafią okazać szacunek starszym, ale ty napewno nie zaliczasz się do ich grona, bo swoim intelektem nie dorównujesz im do pięt. Chcę ci zagwarantować, że nie zagrasz nigdy koncertu w moim rodzinnym mieście Ciechanowie i masz od tej chwili bana ode mnie na to miasto. Mam tylko ogromną nadzieję, że dosyć szybko spotkamy się gdzieś na koncercie i wyjaśnisz mi swoje wspaniałe przemyślenia. Pozdrawiam wszystkich prawdziwych raperów w wieku 30+ oraz tych młodszych jak i starszych, a tobie proponuję, żebyś skleił kuciapę i zaczął szanować ludzi. To tyle jeśli chodzi o moje poranne przemyślenia. Podpisał 39 letni Kłyza Miejski Sort. – napisał zawodnik Miejskiego Sortu.
Uważacie, że poglądy Sitka miały na celu zaatakować starsze pokolenie raperów czy bazują jedynie na obserwacji sceny i wyciagnięciu takich, a nie innych wniosków?
News
Russ Millions ogłosił gości. Malik Montana w numerze „Party in Poland”
Brytyjsko-polska kooperacja.
Russ Millions odpalił pre-save swojego nowego mixtape’u „Perseverance”. Na trackliście pojawił się Malik Montana, który dograł się do kawałka „Party In Poland”.
To kolejna współpraca między brytyjskim graczem drillowej sceny a szefem GM2L. W ubiegłym roku Malik Montana zaprosił Russ Millionsa do numeru „Ja to wiem”, a teraz Brytyjczyk dorzucił polski akcent na własnym projekcie. Dla fanów UK drillu i polskiego rapu to ruch, który raczej nikogo nie dziwi – obaj od dłuższego czasu trzymają kontakt muzyczny i poruszają się w podobnym klimacie.
Na mixtapie znalazło się 14 numerów. Poza Malikiem Montaną na projekcie pojawili się też m.in. Marnz Malone, ArrDee, Krept, Konan, D Double E, Scorcher czy Dopebwoy. Cieakwie zapowiada się też numer „Avengers”, gdzie Russ zebrał mocny skład brytyjskiej ulicznej sceny.

Russ Millions „Perseverance” – tracklista
- Bad Habits
- Cardi B
- Pumping Gas ft Marnz Malone
- Party In Poland ft Malik Montana
- Abu Dhabi
- Avengers ft Arrdee, Reekz, Krept, Konan, D Double E, Suggz, Kasst, Scorcher
- Bel Me Op ft Dopebwoy
- Famous Girl
- City Girls
- Disappear ft YD Muni
- Purge ft Twin S, 36, Buni
- Littest
- Buss It
- Overdose
News
Drake dissuje Kendricka Lamara, Lebrona Jamesa i J. Cole’a
Kontrolowany wyciek, który narobił szumu.
Drake jest już o krok od premiery „Icemana”, a do sieci trafił nieoficjalny numer „1 AM In Albany”, w którym raper wbija szpile Kendrickowi Lamarowi, LeBronowi Jamesowi i J. Cole’owi.
Wyciek tuż przed premierą „Icemana”
Wokół nowego albumu Drake’a robi się coraz gęściej. „Iceman” ma pojawić się 15 maja i dla wielu fanów to najważniejszy moment w karierze Kanadyjczyka od czasu głośnego konfliktu z Kendrickiem Lamarem. Hype jest ogromny, mimo że Drizzy nadal nie wrzucił oficjalnego singla promującego projekt.
Na kilkadziesiąt godzin przed premierą internet obiegł jednak nowy przeciek. Chodzi o numer „1 AM In Albany”, czyli blisko pięciominutowy timestamp track utrzymany w klasycznym stylu Drake’a. Raper przez cały kawałek rozlicza ludzi ze swojego otoczenia i mamy kilka mocnych strzałów.
Kendrick znowu na celowniku
Najgłośniej jest oczywiście o wersach skierowanych w stronę Kendricka Lamara. Drake ponownie nawiązuje do wzrostu rapera z Compton i rzuca:
„Muggsy Bogues wsadził raz do kosza, nawet ja jestem zaskoczony, ktoś powinien dać dzieciakowi podwyżkę”.
Czy to kolejna odsłona beefu, który w ostatnich miesiącach praktycznie przejął cały rapowy internet?
“Muggsy Bogues dunked for once, even I'm a bit amazed, someone give the kid a raise”
— Kurrco (@Kurrco) May 14, 2026
— Drake on Kendrick Lamar ("1AM in Albany") 👀 pic.twitter.com/c3a12qVwKp
Drake uderza też w LeBrona Jamesa
Na Kendricku się nie kończy. Drake zahacza również o LeBrona Jamesa, który podczas konfliktu publicznie sympatyzował z Kendrickiem. Kanadyjczyk ewidentnie tego nie zapomniał.
„Nie powinienem być zaskoczony, widząc cię na tamtej arenie, bo całą karierę budowałeś na zmienianiu drużyn”.
Chwilę później dorzuca jeszcze mocniejszy wers:
„Przestańcie pytać, co dzieje się z 23 i mną. Ja jestem prawdziwy, on nie. Mam to w DNA”.
To kolejny sygnał, że relacje Drake’a z ludźmi, którzy stanęli po stronie Kendricka, nadal są napięte.
J. Cole dostał rykoszetem
W numerze oberwało się również J. Cole’owi. Drake określa go jako „żonatego rapera”, który wycofał się z całego zamieszania. Wielu słuchaczy odebrało to jako jasne nawiązanie do sytuacji, gdy Cole szybko usunął diss wymierzony w Kendricka i publicznie go za to przeprosił.
Choć Drake nie wymienia żadnej ksywki, każdy wie, o kim mówi. Czy „1 AM In Albany” finalnie trafi na „Icemana”, czy może był to jedynie luźny numer, który miał kontrolowany wyciek przed premierą – tego jeszcze nie wiemy.
News
Nie żyje 18-letni drillowiec z Brooklynu. BOE Quahh został zastrzelony w Dzień Matki
Rodzina rapera zabrała głos.
18-letni BOE Quahh z Brooklynu został śmiertelnie postrzelony w Dzień Matki. Młody drillowiec zmarł w szpitalu, a jego bliscy publikują poruszające wspomnienia po tragedii.
Nowy Jork znowu mierzy się z kolejną tragedią młodego rapera. Według informacji podawanych przez New York Daily News, do strzelaniny doszło w okolicy Blake Avenue i Mother Gaston Boulevard na Brooklynie, niedaleko osiedla, na którym mieszkał BOE Quahh. Raper, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Quahmir Cruz, miał zaledwie 18 lat.
Po postrzale raper przez chwilę był jeszcze przytomny. Trafił do szpitala, jednak lekarzom nie udało się go uratować. Na miejscu dramatyczne sceny przeżywał jego brat Daiveon Cruz, który pomagał ratownikom przenieść Quahmira do karetki.
– Kiedy go znalazłem, musiałem sam zanieść go do noszy. To był mój najlepszy przyjaciel. Mój pierwszy przyjaciel – powiedział.
We wtorek rodzina i znajomi zorganizowali spotkanie upamiętniające młodego drillowca. Podczas zgromadzenia wypuszczono balony ku pamięci rapera. Głos zabrała również jego matka Danielle.
– Moje serce jest rozbite na kawałki. Bardzo za nim tęsknię. Czuję, jakby część mnie odeszła razem z nim – mówiła.
Sprawa strzelaniny jest w toku. Na ten moment nie podano informacji o zatrzymanych czy podejrzanych.
News
Major SPZ prawie jak Vanilla Ice – szczeciński raper zmienił wygląd
„To jest ten cały kryzys wieku średniego?”
Do tej pory Major SPZ był widywany raczej w krótkiej fryzurze. Raper postanowił coś zmienić w swoim wyglądzie – zapuścił włosy i przefarbował się na blond.
Szczeciński raper zaprezentował się w całkiem nowej odsłonie. Dłuższe włosy, na których widzimy blond farbę przychodzą w różowo-rudy. Fryzura od razu przypomina tę, z której znany był Vanilla Ice.
Jedni z fanów są zachwyceni, inni podchodzą do nowego wizerunku rapera z rezerwą:
- Major co oni ci zrobili.
- Yeaaaa jest moc.
- Jakiś zakładzik był?
- Zmiana orientacji?
- To jest ten cały kryzys wieku średniego?
- Tak ojciec dobrze znosi rozwód.
Na razie nie wiemy, czy to stała zmiana, czy może tylko stylizacja np. na potrzeby nowego teledysku.



News
Raper, którego dojeżdżał seryjny morderca, zagrał policjanta w „Ukrytej prawdzie”
Tede ma następców.
Jeszcze kilkanaście lat temu sytuacja, gdy raper wcielał się w rolę policjanta w serialu, była odbierana bardzo niejednoznacznie przez kolegów z branży. Podobnych obaw co do feedbacku nie miał najwyraźniej Dżambodżet ze Zjednoczonego Ursynowa, który próbuje swoich sił na małym ekranie.
Pierwszym polskim raperem, który zagrał policjanta, był Tede. Mimo iż nie miało to nic wspólnego z realnym życiem, jego występ telewizyjny we „Wszyscy kochają Romana” bardzo nie spodobał się Paluchowi. – Nagrywają z Dodą, grają psa w serialach. To jakby swoim fanom jechali po matkach – ocenił rolę TDF’a poznaniak w wydanym w 2011 roku kawałku „Wiarygodność”, choć z czasem zmienił swoją perspektywę w tej sprawie na znacznie bardziej wyrozumiałą.
Teraz w jego ślady poszedł Dżambodżet, który zyskał ostatnio trochę hajpu dzięki wywiadowi, gdzie m.in. wyświetlił historię o seryjnym mordercy z Modlina, „Zwierzaku”. Ursynowski raper miał wątpliwą przyjemność trafić pod celę do jednego z najbrutalniejszych przestępców w historii polskiej kryminalistyki, któremu mimo młodego wieku udowodniono udział w 4 zabójstwach. Wszystko skończyło się ostrym konfliktem, jaki wybuchł z powodu… kradzieży kotleta z niedzielnego obiadu. – Dostałem tam wpi*rdol i wróciłem na celę dla niegrypsujących – wspomina ciężki moment życiowy Dżambodżet.
Wywodzący się z ulicy raper dostał teraz szansę na pokazanie się szerszej publiczności w zupełnie innej roli – komisarza policji. Wiadomo też, że to niejedyny epizod telewizyjny weterana i pojawia się on jeszcze w kilku innych odcinkach „Ukrytej prawdy”.
-
News4 dni temuMata to nie Quebonafide. Wyprzedał Narodowy czy nie? (tylko u nas)
-
News4 dni temuSentino złożył gratulacje kibicom Wisły, chwilę po nietypowej manifestacji na stadionie
-
News1 dzień temuDzigi wrzucił zdjęcie Enzo bez kominiarki
-
News3 dni temuHukos miał założony podsłuch. „Ziobro nazwał mnie członkiem mafii pruszkowskiej”
-
News3 dni temuLeśny myśli o skończeniu z muzyką. Kafar, Bonus RPK i Onar reagują
-
News17 godzin temuDawid Obserwator powtarza ruchy Soboty. Znalazł nowego wybawiciela?
-
News3 dni temuChada wyszedł po mleko i wrócił po dwóch tygodniach – Hukos opowiedział, jak mieszkał z raperem
-
News2 dni temuŻabson i jego sportowa przemiana w 25 dni. „Dla mnie efekt poj*bany”