Sprawdź nas też tutaj

Premiery Płyt

Kukon – „Diabły & Zapałki”

Luźny projekt biłgorajskiego rapera.

Opublikowany

 

Okładka płyty Kukon "Diabły & Zapałki"

Data premiery: 01.06.2019

Po marcowym krążku „Agresja & Depresja” biłgorajski raper wraca z luźnym materiałem „Diabły & Zapałki”. Tym razem bez gościnnym zwrotek i tylko siedem numerów. Oprócz okładki mini albumu poznaliśmy także jego tracklistę. Data premiery nie jest znana.

Preoder kosztuje 30 zł i jest dostępny na pieknysyf.pl.

Tracklista

  1. Nastoletnia Rosjanka
  2. Białe poduszki
  3. Icarly
  4. Połknąć pocałunek
  5. Pamiątka z Paryża
  6. Hotel nauczka
  7. Stara kumpela

Utwory

Artykuły

  1. Sprzedaż Płyt w Polsce: Podium znów dla rapu i rekord Kukona
 
13 komentarzy

13
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
Trivium

Ha ha ha, stara hajsu już nie daje to poszedł do pracy paść kozy i całą wypłatę przehulał na artykulik…

Odb

Kutafon-„Dilda i fujarki”

Belmondo Informator

Co za gówno.

Kaszysz

No w końcu kurwon powrócił na glamrap, pewnie czekali na przelew od jego starej

xMisiax

No w końcu jakiś news o kukonie 😀

ProfesoorNauk

Za pałki czyli tam gdzie stara gmyra żeby napisali i synku.

Trystydycymyt

Zaginą mi rękopis o przygodach Kukona, Clockworka i Chomika.
Czy mógł bym prosić użytkowników glamrapu o natychmiastowe wstawienie go tu.
Z góry dzięki!

Pompek

Teraz wiem, że zapalenie zapałki było wielkim błędem. Próbowałem tylko wydobyć chomika” – powiedział Kukon zdumionym i rozbawionym lekarzom pogotowia ratunkowego. Kukon i jego partner Clockwork znaleźli się w szpitalu po osobliwej sesji erotycznej, która zakończyła się fatalnie. „Wcisnąłem tekturową rurę w jego odbyt i wpuściłem do niej Raggota, naszego chomika – wyjaśnił Kukon. – Jak zwykle. Clokwork po chwili krzyknął „Armagedon”, dając mi znać, że już ma dosyć. Próbowałem wyciągnąć Raggota, ale on nie chciał wyjść. Zajrzałem do rury i zapaliłem zapałkę, bo myślałem, że światło go przywabi”. Rzecznik szpitala wyjaśnił dziennikarzom, co się stało potem. „Zapałka spowodowała zapłon gazów trawiennych. Płomień wystrzelił przez rurę, zapalając włosy Kukona i powodując poważne oparzenia twarzy. Zapaliły się również sierść i wąsy chomika, a wtedy wybuchło kolejne, większe skupisko gazu w głębi przewodu pokarmowego. Gryzoń wyleciał wówczas przez rurę niczym pocisk z armaty”. Kukon doznał oparzeń drugiego stopnia, a wylatujący chomik złamał mu nos, Clokwork ma natomiast oparzenia pierwszego i drugiego stopnia odbytu i dolnej części przewodu pokarmowego. Los chomika jest nieznany…

Trystydycymyt

Dzięks

kredensik

KUKON przyszlosc polskiego rapu! To nowy powiew swiezosci! Polaczki nie ogarna takiego stylu i techniki. Oni dopiero odkrywaja trapy. Tfu na Was gnidy! Tylko KUKON sie liczy na scenie. Pozdrawiam go oraz jego serdeczna mame, bez ktorej nie wyslalbym tego komentarza. pozdro.

Jurekj

Opublikowany 6 godzin temu Przez Sebastian Skajnowski

23:50 7

Analny

Analon – „Diabły & Zapałki”

Dani a Dani

Biłgorajsko nuto

Popularne