Sprawdź nas też tutaj

Recenzja

Lil Nas X „7” EP – recenzja

Stany Zjednoczone w pigułce, czyli rock, trap i country.

Opublikowany

 

Lil Nas X "7" okładka
Okładka płyty Lil Nas X "7"

Montero „Lil Nas X” Hill to amerykański raper młodego pokolenia pochodzący z Atlanty. Zyskał on ogromną popularność dzięki „Old Town Road” – hitowi, który stał się pierwszym w historii kawałkiem zajmującym topowe miejsca na listach przebojów magazynu Billboard zarówno w kategorii muzyki country, jak i hip-hopu/R&B. Młody artysta swoją przygodę z profesjonalnym tworzeniem muzyki rozpoczął w 2018 roku, kiedy to wypuścił do sieci swoją pierwszą EP-kę zatytułowaną „Nasarati”. Jak twierdzi sam artysta, ksywa Lil Nas była mocno ironiczna. Kiedy jednak zdobył już stałą grupę fanów, postanowił pozostać przy dotychczasowym pseudonimie. Po olbrzymim sukcesie remiksu swojego najpopularniejszego utworu z udziałem Billy’ego Raya Cyrusa, Nas zdecydował się wypuścić pierwszy komercyjny minialbum, który nosi prosty tytuł „7”. Cyfra ta oznacza ilość utworów na krążku, nie licząc dorzuconej na końcu EP-ki solowej wersji „Old Time Road”.

Okładka do pierwszego „legalnego” wydawnictwa Lil Nasa X została stworzona przez artystę kryjącego się pod pseudonimem Sozzi. Artwork przedstawia rapera jadącego na koniu w kierunku rozświetlonego miasta w stylu Neo-Tokio. Oznacza to częściowe porzucenie tematyki country na rzecz odmiennych, nowoczesnych muzycznych klimatów. Kurtka, którą ma na sobie Montero pochodzi z teledysku do utworu „Carry On” z jego pierwszej w karierze EP-ki „Nasarati”. Easter egg został ujawniony przez samego rapera za pośrednictwem Instagrama. W tle widoczny jest wieżowiec pokryty tęczowymi barwami, co ma bezpośredni związek z orientacją seksualną muzyka. 30 czerwca Lil Nas na Twitterze oficjalnie potwierdził, że jest gejem, przy okazji załączając w poście budynek z okładki „7”. Całość skwitował krótkim komentarzem: „Myślałem, że to jest oczywiste”.

Muzyk bardzo dużą wagę przyłożył do szaty graficznej swojego nowego projektu. Oprócz nafaszerowanej ciekawostkami okładki raper postanowił zadbać także o efekty wideo do poszczególnych kawałków: „Próbuję stworzyć wizualizacje do każdego utworu z EP-ki i pracuję z wieloma animatorami nad każdą z nich”. Dbałość o detale Nasa z całą pewnością zasługuje na pochwałę, ponieważ do odbiorców trafia nie tylko dźwiękowa, ale także i wizualna wyjątkowa treść artystyczna. To nie tylko kwestia lirycznego przekazu, ale także i samego zaspokojenia potrzeb estetycznych słuchaczy.

„7” jest zbiorem luźnych utworów, które znacznie różnią się od siebie. Na EP-ce odnaleźć można klasyczne trapowe kawałki („Panini”, „Kick It”), numery zahaczające o muzykę country („Old Town Road”, „Rodeo”), indie rockowe piosenki („F9mily (You & Me)”, „Bring U Down”) oraz jeden typowo popowy tune nazwany „C7osure (You Like)”. Wymieszanie różnych stylów muzyki rozrywkowej wpływa dość pozytywnie na ostateczny odbiór krążka. Słuchacz nie ma czasu znudzić się zawartością albumu, ponieważ każdy następny utwór należy do odmiennego gatunku i oferuje całkowicie nowe muzyczne przeżycia. Na szczególną uwagę, oprócz samego „Old Town Road”, zasługują kawałki „Rodeo” oraz „Bring U Down”. Pierwszy z nich to efekt ciekawej kooperacji hip-hopowego „young blooda” z tegoroczną laureatką nagrody Grammy za najlepszy rapowy album – Cardi B. Utwór jest swoistą syntezą klimatu muzyki country z energetycznym brzmieniem amerykańskiego trapu. Wokal Cardi w połączeniu z tym nietypowym podkładem instrumentalnym prezentuje się całkiem nieźle, jednak raperka powinna odgrywać w tracku zdecydowanie większą rolę. Jej występ trwa niecałe pół minuty i aż chciałoby się usłyszeć ją ponownie w kolejnej zwrotce. „Bring U Down” jest za to indie rockowym kawałkiem, w którym główną rolę odgrywa typowa „garażowa” stylistyka. Wyrazisty śpiew, chwytliwa melodia oraz charakterne gitarowe solo sprawiają, że utwór ten jest zdecydowanie jedną z najlepszych pozycji z „7”.

Najnowsza EP-ka Lil Nasa X jest naprawdę dobrym albumem, do którego zdecydowanie chce się wracać. Różnorodna stylistyka, miłe dla ucha brzmienia oraz międzygatunkowe syntezy w dużym stopniu przyczyniają się do pozytywnego odbioru krążka przez słuchaczy. Jedynym minusem albumu jest jego niedostateczny czas trwania. Utwory są bardzo krótkie (najdłuższy numer trwa zaledwie 2 minuty i 43 sekundy) a tak dobrych kompozycji chciałoby się słuchać o wiele dłużej. Receptą na to mogłoby być zwiększenie liczby zaproszonych gości lub napisanie dodatkowych zwrotek. Mimo wszystko „7” to godny polecenia album doskonale sprawdzający się w trakcie wakacyjnego wypoczynku.

Więcej o płycie przeczytacie pod hasztagami #Lil Nas X

8.3 Ocena redakcji
8.4 Ocena słuchaczy (3 głosy)
Teksty7.5
Bity9
Flow8.5
  Zaloguj się, żeby ocenić
Sort by:

 

Verified

Show more
{{ pageNumber+1 }}

Tracklista

  1. Old Town Road (Remix)
  2. Panini
  3. F9mily
  4. Kick it
  5. Rodeo
  6. Bring U Down
  7. C7osure
 
4 komentarze

4
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
skarpetkazdrowanieuciskowa

LIL PEDZIO…

Odb

Lil X E7 P – Nas „recenzja”

panpe

nie wiem w kilku zwrotach
mogę opisać życie
szkoda zachodu na upał
i tak wzejdzie o swicie

major

8.3? O kurwa grubo. Zostańcie możne przy tym polskim kurwidołku rapowym bo z czymś takim tylko się ośmieszacie i pokazujecie, że chuja się znacie.

Popularne