Sprawdź nas też tutaj

News

Machine Gun Kelly dissuje Eminema

Raper odpowiada na linijki wymierzone w niego na płycie „Kamikaze”.

Opublikowany

 

Machine Gun Kelly
Machine Gun Kelly

Na najnowszym albumie „Kamikaze” Eminem zdecydował się rozliczyć z kilkoma raperami. Obrywa się Lil Pumpowi, Lil Yachtowi, Joe Buddenowi, Tyler, the Creatorowi, a także Machine Gun Kelly’emu. To odpowiedź Slim Shady’ego na krytykę jego poprzedniego albumu „Revival”. Kilka dni temu MGK zareagował na linijki Eminema filmem, w którym otwiera szampana i tańczy. Teraz pojawił się także diss-track wraz z teledyskiem.

„Rap Devil” to utwór wyraźnie inspirowany kawałkiem „Rap God” Eminema, a ze strony Kelly’ego pada kilka istotnych shotów. Od „dziwnej brody” Eminema, przez bycie „trzeźwym i znudzonym”, aż po linijkę, w której Kelly twierdzi, że ostatnie cztery albumy Eminema „były tak złe, jak twoje selfie”. Ponadto oskarża on Marshalla o wykorzystywanie swojego menadżera Paula Rosenberga do prób blokowania jego kariery muzycznej.

“Tough talk from a rapper paying millions for security a year”. “I think my dad’s gone crazy,’ yeah Hailie you right/Dad’s always mad cooped up in the studio yelling at the mic/You’re sober and bored, huh (I know)/About to be 46 years old, dog.” – nawija.

Tuż przed wypuszczeniem kawałka dissującego MGK napisał na Twitterze, że staje nie tylko w obronie siebie, ale także całego pokolenia. – Musiałem poświęcić trochę czasu, by bronić się przed kimś, kogo nazwałem idolem – napisał.

Eminem nie tylko krytykuje

Eminem na albumie „Kamikaze” zdecydował się rozliczyć z wieloma raperami, obnażając ich prawdziwe „Ja”. Smucić może jednak to, że obrywa się niektórym również za konstruktywną krytykę poprzedniego albumu Marshalla. Oprócz wielu wściekłych linijek Eminem w wielu miejscach pochwalił także raperów, których uważa za wartościowych.

That’s what it’s comin’ to
What the f*ck are you gonna do, where you runnin’ to?
I’m gonna crumble you and I’ll take a number two
And dump on you if you ain’t Joyner
If you ain’t Kendrick or Cole or Sean then you’re a goner.

Po ostrych linijkach na Yachty’ego i Pumpa, Eminem stwierdza, że Kendrick Lamar jest jednym z niewielu raperów na scenie, którzy potrafią zdobyć jego szacunek. To samo dotyczy J. Cole’a i Big Seana, którzy współpracowali z Eminemem w przeszłości.

G-Eazy dissuje MGK

MGK w piątek rano gościł na antenie Hot 97 i podczas freestyle’u wrzucił kilka szpilek w Geralda. To przelało czarę goryczy i kilka godzin później otrzymaliśmy od G-Eazy’ego kawałek „Bad Boy”, w którym Kelly zostaje rozliczony. Wypomina on mu m.in., że MGK chce być jego kopią. „Your shots just graze me, I’m standing, they put a hole in me, I answer to no one, nobody can get control of me, MGK please stop trolling me, get over me, you wanna be me, you’re mad that you’re not as big as me, I’m everywhere, I’m your nightmare, you can’t get rid of me, Call an Uber, turn on the radio, imagine hearing me, “Him & I”‘s on, you’re listening to Halsey sing of me, Can’t f**k with nobody with so much negative energy”.

Odpowiedź na numer „Bad Boy” nadeszła na… Instagramie. Colson udostępnił zdjęcie, w którym porównuje się z Geraldem zwracając uwagę na to, że niedawno przefarbował się na blond. Dodatkowo raper opatrzył je szyderczym komentarzem, który niedługo później usunął. – Pieprzyłem jego dziewczynę, a teraz on wygląda jak ja – napisał.

Beef G-Eazy’ego i MGK narastał w ostatnich tygodniach. W lipcu Gerald rozstał się ze swoją dziewczyną Halsey. Kilka dni później piosenkarkę zobaczono u boku Machine Gun Kelly’ego. Po kilku tygodniach G-Eazy i jego dziewczyna wrócili do siebie. W międzyczasie MGK wbił jeszcze szpilę w kolegę po fachu komentując niewybrednie zmianę koloru włosów na blond. Występ w Hot 97 spowodował, że Gerald wymierzył w swojego oponenta numer „Bad Boy”.

 

News

Pozycja Książula zagrożona? Nowi twórcy zdobyli serca Polaków

Wyrażona opinia nie pozostawia złudzeń, co do jakości stworzonego produktu.

Opublikowany

 

ksiażulo pizza

Książulo prawdopodobnie nie tak wyobrażał sobie początek pizzowego projektu. Pomysł budzi skrajne emocje, a przy okazji wykreował twórców, którzy błyskawicznie zaskarbili sympatię Polaków i zdobyli dużą rozpoznawalność.

Książulowi udało się osiągnąć status absolutnej gwiazdy na rynku recenzentów jedzenia. Czy możemy już o tym pisać w czasie przeszłym? Trudno sobie wyobrazić, żeby influencer serwujący prawie 2000 kalorii w małym pudełku pizzy, mógł swobodnie kontynuować to, czym się zajmował dotychczas. Mandatu społeczno-kulinarnego nie przysporzyła mu raczej również rejestracja spółki prowadzącej biznes w Estonii i uruchomienie produkcji na Słowacji.

Kto zajmie teraz gwiazdorską niszę po kontencie opanowanym do tej pory przez Książula? Na horyzoncie pojawili się twórcy, którzy wzbudzili ogromne zainteresowanie internautów – prababcia i jej prawnuczek. Ich film z recenzją kontrowersyjnej pizzy rozbija bank interakcji, gdziekolwiek się nie pojawi. Na nieszczęście Książula wyrażona tam opinia nie pozostawia złudzeń, co do jakości stworzonego produktu.

Czytaj dalej

News

Azealia Banks przeprowadziła się do Izraela. „Tu mi się lepiej tworzy”

Raperka przeprowadziła się tam na stałe.

Opublikowany

 

azealia banks

Azealia Banks zamieniła USA na Tel Awiw i twierdzi, że od lat nie miała tak dobrych warunków do tworzenia. Raperka urządza się już w Izraelu, nagrywa tam nowy album i szykuje pierwszy koncert jako mieszkanka kraju.

35-letnia Banks potwierdziła przeprowadzkę w social mediach. Pokazała wnętrze nowego mieszkania i przyznała, że jeszcze kilka lat temu sama nie uwierzyłaby w taki scenariusz.

– Wprowadzam się. Gdybyście powiedzieli mi kilka lat temu, że skończę, przeprowadzając się do Tel Awiwu i że będzie mi się tutaj podobać, powiedziałabym, że jesteście szaleni – napisała.

Banks przekonuje, że właśnie w Izraelu w końcu ruszyła z pracami nad długo wyczekiwanym albumem. Raperka chwali lokalne środowisko muzyczne i twierdzi, że znalazła ekipę, z którą dobrze się dogaduje.

– Robię tutaj swój album. Znalazłam prawdziwe poczucie wspólnoty i naprawdę fajną ekipę muzyczną. Jak na ironię, tworzy mi się tutaj po prostu łatwiej, bo izraelska scena artystyczna jest naprawdę dojrzała – przekazała.

Jej obecne podejście do Izraela mocno kontrastuje z tym, co mówiła kilka lat temu. Banks wystąpiła w Tel Awiwie w 2018 roku, a po koncercie deklarowała, że nie zamierza tam wracać. Twierdziła wtedy, że spotkała się z rasistowskim traktowaniem. Ostatecznie nie dotrzymała tej deklaracji i później ponownie koncertowała w Izraelu.

Na przestrzeni kolejnych lat jej wypowiedzi dotyczące kraju również się zmieniały.

Pierwszy koncert Banks po przeprowadzce zaplanowano na 8 października w Tel Awiwie. Ma to być jej pierwszy występ w Izraelu już jako mieszkanki tego kraju.

Czytaj dalej

News

Diddy pozwał ich na 100 mln dolarów. Skończyło się rachunkiem dla rapera

Raper przegrał z wielkim koncernem mediowym.

Opublikowany

 

diddy

Diddy pozwał NBCUniversal i domagał się co najmniej 100 mln dolarów. Sprawa została odrzucona, a teraz to raper ma zapłacić blisko 478 tys. dolarów kosztów prawnych.

Po przegranej sprawie dotyczącej dokumentu „Diddy: The Making of a Bad Boy” nowojorski sąd nakazał mu pokryć 477 tys. dolarów kosztów obsługi prawnej poniesionych przez drugą stronę w rozprawie z NBCUniversal.

Co ciekawe, firma domagała się znacznie więcej od rapera, bo 990 tys. dolarów. Sąd jednak ostatecznie ściął tę sumę o ponad połowę.

Diddy chciał 100 milionów dolarów

Combs złożył pozew w lutym 2025 roku. Na celowniku znaleźli się NBCUniversal, Peacock oraz firma produkcyjna Ample, odpowiedzialni za dokument dostępny na platformie Peacock.

Diddy twierdził, że produkcja go zniesławiła. Jego zastrzeżenia dotyczyły m.in. przedstawionych w filmie zarzutów związanych ze śmiercią Kim Porter oraz twierdzeń dotyczących nieletnich kobiet. Combs utrzymywał, że były one fałszywe.

Muzyk domagał się co najmniej 100 mln dolarów odszkodowania. Jego prawnicy jeszcze przed premierą dokumentu mieli ostrzegać firmy przed publikowaniem tego, co określali jako „niezweryfikowane teorie spiskowe”.

Pozew odrzucony, rachunek został

W kwietniu sprawa została odrzucona na podstawie nowojorskiego prawa anti-SLAPP. Sędzia Phaedra F. Perry-Bond poleciła następnie pozwanym wystąpić o zwrot kosztów prawnych.

Diddy odwołał się od decyzji i próbował doprowadzić, żeby kwestia kosztów poczekała na rozstrzygnięcie apelacji. Jego prawnicy przekonywali również, że jeśli sąd zdecyduje się ustalić kwotę już teraz, rozsądna suma nie powinna przekraczać 166 tys. dolarów.

NBCUniversal miało własne wyliczenia – 990 tys. dolarów. Po kolejnych pismach i sporze dotyczącym wysokości rachunków sąd ustalił ostateczną kwotę na 478 tys. dolarów.

Ekipa Diddy’ego komentuje

Przedstawiciel Combsa, Juda Engelmayer, zwraca uwagę przede wszystkim na fakt, że NBCUniversal otrzyma znacznie mniej, niż początkowo żądało.

– Tak, Sean został zobowiązany do zapłaty około 478 tysięcy dolarów kosztów obsługi prawnej, ale to tylko połowa historii. NBCUniversal początkowo domagało się prawie miliona dolarów, a sąd uznał znaczną część przedstawionych przez firmę rozliczeń za wygórowaną i nieuzasadnioną – przekazał.

Zamiast 100 mln na koncie, Diddy musi teraz sięgnąć po pół miliona z własnej kieszeni.

Czytaj dalej

News

Rest Dixon37 wraca do gry. „Zaczynam nowy etap”

Wyczekiwane ogłoszenie.

Opublikowany

 

Przez

rest dixon37

Rest Dixon37 przerywa dłuższą ciszę i zapowiada serię nowych singli oraz mocne współprace z gośćmi.

Reprezentant warszawskiej ekipy po dłuższej przerwie oficjalnie zapowiedział powrót z nowym materiałem. Przed jego fanami ma być więcej premier oraz kilka konkretnych kooperacji.

– Po dłuższej ciszy… wracam. Trochę mnie nie było, ale muzyka cały czas była gdzieś obok. Teraz czas, żeby znowu ją wypuścić w świat. Przede mną nowe single i kilka naprawdę mocnych gościnnych numerów. To nie będzie po prostu powrót – zaczynam nowy etap. Pierwszy numer już niedługo. Wracamy do gry.

Na razie Rest nie zdradził, z kim nagrał zapowiadane gościnne numery ani kiedy dokładnie usłyszymy pierwszy singiel.

Czytaj dalej

News

Glaca ze Sweet Noise: „98% muzyki i sztuki w Polsce to bardzo tania rozrywka”

„Rozrywkę dają wam systemowe prostytutki”.

Opublikowany

 

Przez

glaca sweet noise

Glaca ze Sweet Noise ostro przejechał się po polskiej scenie, nazywając część artystów „systemowymi prostytutkami” i przekonując, że większość rodzimej sztuki sprowadza się do taniej rozrywki.

Glaca od lat dzieli się z fanami swoimi przemyśleniami, które często wykraczają daleko poza samą muzykę i są bardzo polityczne. Tym razem lider Sweet Noise uderzył zarówno w polską scenę artystyczną, jak i w słuchaczy.

Fani rapu mogą kojarzyć Glacę m.in. ze współpracy z Peją. Kiedyś był nawet pomysł na nagraniu wspólnej płyty przez obu panów, ale do dzisiaj się to nie udało.

– Nigdy nie byłem artystą i nie tworzyłem żeby dać Wam rozrywkę. Rozrywkę dają Wam systemowe, artystyczne prostytutki. Ja wierzę i zawsze wierzyłem w muzykę jako pokarm dla myśli i dla duszy, impuls do aktywnego buntu i niezgody na wyzysk i manipulację. 98% muzyki i sztuki w Polsce to bardzo tania rozrywka. To dlatego zgadzacie się na sytuację że tak niewielu okrada i zdradza cały naród. Oddaliście kontrolę zdrajcom człowieczeństwa i zdrajcom Polski. CZAS ODEBRAĆ JĄ Z POWROTEM. – napisał Glaca.

Glaca nie wskazał konkretnych artystów, których zalicza do wspomnianych „98%”.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: