News
Macklemore usunięty z festiwalu, bo obrażał Amerykę. Teraz się tłumaczy
„Bycie wściekłym to co innego niż wyrzeczenie się”.
Macklemore jest obecnie na cenzurowanym po swoich wypowiedziach na temat polityki Ameryki wobec konfliktu Izraelsko-palestyńskiego. Raper wydał oświadczenie, po tym jak usunęli go z jednego z festiwali.
Mocne słowa rapera o Ameryce
Macklemore miał wystąpić na darmowym festiwalu Neon City, który pod koniec listopada ma się odbyć w centrum Las Vegas. Organizatorzy poinformowali, że raper jednak się nie pojawi, bo zaszły nieprzewidziane okoliczności.
Ma to oczywiście związek z wypowiedziami Macklemore’a na temat Ameryki. Krytykuje on publicznie władze, krzycząc „F***k America” i wyraża swoje wsparcie Palestynie. Wcześniej w jednym z utworów zwrócił się do kandydatki na prezydenta Kamali Harris:
– Hej, Kamala, nie wiem, czy słuchasz, ale przestań wysyłać pieniądze i broń, bo nie wygrasz Michigan – nawijał w „Hind’s Hall”.
Macklemore wydał oświadczenie
Po usunięciu go z line’upu festiwalu Neon City, Macklemore wydał obszerne oświadczenie, w którym czytamy m.in.:
– Jestem oburzony faktem, że w Ameryce brakuje pieniędzy na opiekę zdrowotną, niedrogie mieszkania i edukację, a mimo to wysyłamy miliardy do Izraela, aby popełniać zbrodnie wojenne uznawane przez społeczność międzynarodową.
– Mój gniew nie jest nakierowany do ludzi, którzy tworzą nasz kraj, ale do naszego rządu, który odmawia słuchania nas. Jest skierowany do polityków, którzy postawili zysk ponad ludzi, którzy postawili pieniądze lobbystów ponad swój kompas moralny. Myślę sobie: „Jak ci ludzie reprezentują nas jako kraj?”«” Chyba nie jestem w tym sam.
Raper podkreślił, że nie zamierza milczeć w tych sprawach mimo, że może to mu zaszkodzić zawodowo.
News
Belmondziak przejechał się po Żulczyku. „Grafomański clout chaser”
„Internet kłamie i wyciera sobie mną mordę”.
Belmondziak nie pozostał bierny na wypowiedź Jakuba Żulczyka na temat pomocy w wyrwaniu go ze szponów narkotykowego nałogu, jaką zaoferował mu pisarz. Raper ma najwidoczniej odmienne wspomnienia na temat tej historii, na co wskazuje jego najnowszy wpis na Instagramie.
Czy Belmondziak doszedł już trochę do siebie po ostatnim streamie? Na pierwszy rzut oka wygląda, jakby Algodziak odzyskiwał równowagę psychiczną, na co wskazuje styl jego wypowiedzi. Raper opublikował zdjęcie z wypadu hulajnogą lub rowerem na okoliczne tereny zielone. Gdynianin ma ten komfort, że ciekawych miejsc do takich eskapad mu na pewno nie brakuje w pobliżu miejsca zamieszkania.

Wiemy też, że istnieje rozbieżność zdań we wspominkach o propozycji odwyku, jaką miał mu proponować Jakub Żulczyk. Belmondziak ewidentnie oburzył się narracją pisarza, którą ujawniono na kanale Dzin z komikiem. – Internet kłamie i wyciera mną mordę – przekazał Młody G. Zapowiedział też, że „po weekendzie odniesie się do totalnych bzdur, które wygaduje ten grafomański clout chaser Żulczyk”.

News
Rodzina Tupaca czekała 30 lat. Kuzyn rapera o Keefe D: „Największy brak szacunku, jaki widziałem”
Kuzyn Tupaca pojawił się na procesie.
William Lesane, kuzyn Tupaca Shakura, pojawił się w sądzie i skomentował wieloletnie wypowiedzi Keefe D, zarzucając mu, że publicznie przyznawał się do udziału w zabójstwie rapera i wręcz się tym szczycił.
Rodzina Tupaca czekała na ten moment 30 lat
Proces Duane’a „Keefe D” Davisa w sprawie zabójstwa Tupaca Shakura ma być dla rodziny rapera czymś więcej niż kolejnym rozdziałem jednej z najgłośniejszych kryminalnych historii w hip-hopie. William Lesane, kuzyn Paca, pojawił się w sądzie podczas wyboru ławy przysięgłych i w rozmowie z mediami opowiedział o ciężarze, z którym bliscy legendy West Coastu żyją od trzech dekad.
Lesane podkreślił, że dla niego sama możliwość obserwowania procesu ma ogromne znaczenie.
– Cieszę się, że mogę tutaj być, że nie umarłem, nie siedzę w więzieniu, jestem zdrowy i mam jasny umysł. Mogę tu przyjść, być świadkiem i obserwować nie tylko coś, co przejdzie do historii, ale też zwieńczenie 30 lat, podczas których moja rodzina mierzyła się z żałobą, gniewem, depresją i smutkiem.
„Ciągle gadał o tym w telewizji”
Przez lata wokół śmierci Tupaca narosła masa teorii, spekulacji i kontrowersji. Lesane przyznał, że Keefe D początkowo nie znajdował się nawet na jego radarze. Wszystko zmieniło się, gdy Davis zaczął publicznie opowiadać o wydarzeniach związanych ze strzelaniną w Las Vegas.
Kuzyn Tupaca twierdzi, że szczególnie uderzał go sposób, w jaki Keefe D mówił o swojej domniemanej roli w całej sprawie.
– Keefe D nie pojawił się na moim radarze, dopóki nie zobaczyłem, jak ciągle gada o tym w telewizji, wiecie? To, co mówił, naprawdę, naprawdę mnie ruszało, ponieważ przyznawał się do swojej roli w morderstwie mojego kuzyna. Ale nie chodziło tylko o to, że się przyznawał. Wyglądało to tak, jakby się tym chwalił, jakby był dumny ze swojej roli w morderstwie mojego kuzyna. Dla mnie było to jak noszenie na plecach 500-funtowego goryla za każdym razem, kiedy widziałem, jak mówi o swojej roli w morderstwie mojego kuzyna, ponieważ po pierwsze, nie mogłem nic z tym zrobić. A po drugie, była to największa forma braku szacunku i zniewagi, jaką kiedykolwiek widziałem w swoim życiu.
Keefe D przed sądem. Kuzyn Paca: „Sam wykopał sobie ten grób”
Mimo ogromnego żalu Lesane nie ukrywa, że cała sytuacja ma również drugą, gorzką stronę. Przyznał, że źle patrzy się na 63-letniego człowieka stojącego przed perspektywą potrójnego dożywocia. Jego współczucie kieruje jednak przede wszystkim w stronę najbliższych Keefe D.
– Bardziej współczuję jego rodzinie, jego dzieciom i jego żonie. Jemu już nie za bardzo, ponieważ sam wykopał sobie ten grób.
Dla rodziny Tupaca proces może oznaczać długo wyczekiwane rozstrzygnięcie sprawy, która od 1996 roku pozostaje jednym z najmroczniejszych tematów w historii rapu.
News
Macklemore przebił gigantów rapu? Ma najczęściej streamowany numer rapowy na Spotify
„Can’t Hold Us” nadal potężne.
„Can’t Hold Us” Macklemore’a i Ryana Lewisa przekroczyło 3,4 miliarda streamów na Spotify, a informacja o jego rzekomej dominacji wśród hip-hopowych numerów wywołała spore zdziwienie wśród słuchaczy.
Era Macklemore’a na rapowym mainstreamie nie trwała wiecznie, ale liczby, które zostawił po sobie, nadal są potężne. Najlepszym przykładem jest „Can’t Hold Us”, nagrane wspólnie z Ryanem Lewisem i Rayem Daltonem.
Według krążącego po X zestawienia kawałek ma już około 3,4 miliarda odtworzeń na Spotify i został przedstawiony jako najczęściej streamowany hip-hopowy numer w historii platformy. Taki wynik wywołał dyskusję, szczególnie że w ostatnich latach streaming został zdominowany przez takich graczy jak Drake czy Kendrick Lamar.
„Can’t Hold Us” ukazało się w 2011 roku, ale jego największa fala popularności przyszła później. Numer długo żył poza klasycznym rapowym obiegiem, trafiając na imprezy, wydarzenia sportowe i szkolne eventy. W 2013 roku był również najczęściej streamowanym utworem na Spotify.
Fani rapu podzieleni
Jeden z komentujących zwrócił uwagę na to, jak mocno kawałek przebił się do mainstreamu:
– Stary, ten numer leciał na każdym rodzinnym wydarzeniu, meczu, szkolnej imprezie, dosłownie wszędzie. Gdziekolwiek ludzie dobrze się bawili, tam grał ten kawałek.
Inny fan miał kompletnie odwrotne odczucia:
– Nigdy w całym moim hip-hopowym życiu nie słyszałem tego gówna.
I właśnie tutaj zaczyna się ciekawsza część dyskusji. Wynik „Can’t Hold Us” może wyglądać absurdalnie dla rapowych słuchaczy, którzy przez ostatnią dekadę obserwowali streamingową potęgę Drake’a, Kendricka Lamara czy Juice WRLD-a.
Drake i Post Malone mają więcej, ale zaczyna się spór o gatunki
Twierdzenie, że „Can’t Hold Us” jest największym hip-hopowym numerem w historii Spotify, zależy przede wszystkim od tego, jak klasyfikujemy poszczególne kawałki.
Według przytoczonego zestawienia najpopularniejszych utworów Spotify „One Dance” Drake’a z WizKidem i Kylą ma około 4,407 miliarda streamów. Problem w tym, że kawałek nie jest klasycznym numerem rapowym.
Jeszcze wyżej znajduje się „Sunflower” Post Malone’a i Swae Lee z około 4,376 miliarda odsłuchów. Ten track również zdecydowanie mocniej siedzi w popowym crossoverze niż w czystym hip-hopie.
Dlatego wszystko rozbija się o definicję. Jedno pozostaje bezdyskusyjne: ponad 3,4 miliarda streamów „Can’t Hold Us” to wynik kosmiczny jak na kawałek wydany kilkanaście lat temu.
News
Sąd stracił cierpliwość do byłej żony Eminema. Trafiła do więzienia
Ciężki rok dla Kim Mathers.
Kim Mathers, była żona Eminema i matka Hailie Jade, trafiła do więzienia w Michigan po serii naruszeń warunków zwolnienia związanych ze sprawami dotyczącymi jazdy pod wpływem alkoholu.
Kim Mathers ponownie ma poważne problemy z prawem. Jak informuje Click On Detroit, sąd w Michigan nakazał byłej żonie Eminema pozostanie w więzieniu hrabstwa Macomb z powodu naruszenia warunków zwolnienia za kaucją.
Sędzia miał cofnąć ustaloną w czerwcu kaucję w wysokości 5 tys. dolarów. Mathers dostała jednak możliwość wcześniejszego opuszczenia zakładu. Warunkiem jest znalezienie miejsca w stacjonarnym programie leczenia uzależnienia od alkoholu.
Sprawa jest następstwem dwóch tegorocznych incydentów związanych z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu.
Prokuratura wylicza kolejne naruszenia
Prokuratorzy twierdzą, że była żona Eminema wielokrotnie naruszała zasady związane z elektronicznym monitoringiem. W czerwcu sama zgłosiła się do sądu rejonowego po tym, jak wcześniej nie pojawiła się na trzech rozprawach dotyczących dwóch incydentów drogowych.
Jej prawnik przekonywał, że Mathers poczyniła już kroki w kierunku rozpoczęcia leczenia. Sąd i prokuratura nie uznali jednak, że faktycznie realizowała taki plan. Według oskarżycieli przez dwa miesiące nie podjęła leczenia, dlatego nie zgodzono się, by dobrowolnie zgłosiła się do placówki zamiast pozostawać za kratami.
Hospitalizacja byłej żony Eminema
Problemy prawne to kolejny ciężki rozdział w jej życiu. Wcześniej tego lata media informowały o hospitalizacji Mathers po próbie odebrania sobie życia.
Jej sytuacja wzbudziła duże poruszenie wśród fanów Eminema. W sieci pojawiło się sporo głosów wsparcia i życzeń, by była partnerka rapera dostała potrzebną pomoc i rozpoczęła leczenie.
Burzliwa historia Eminema i Kim
Relacja Eminema i Kim Mathers przez lata była jednym z najmocniej komentowanych wątków prywatnego życia rapera. Para zaczęła spotykać się na początku lat 90., a w 1995 roku urodziła się ich córka Hailie Jade.

Eminem i Kim pobrali się, następnie rozwiedli w 2001 roku, a w 2006 roku ponownie stanęli na ślubnym kobiercu. Drugie małżeństwo również szybko się rozpadło i kilka miesięcy później para definitywnie się rozstała.
News
Fagata przerywa milczenie. Odpowiada na zarzuty dotyczące Maszy i Stuu
„Trafiłam do szpitala psychiatrycznego”.
Fagata opublikowała obszerne oświadczenie, w którym wraca do spraw Maszy i Stuu, odpowiada na najcięższe zarzuty i przyznaje, że przez ostatnie dni milczała, licząc, że temat przycichnie.
Fagata zdecydowała się odpowiedzieć na zarzuty, które w ostatnim czasie ponownie zaczęły krążyć wokół jej osoby. Rapująca influencerka opublikowała długie nagranie, w którym przedstawia swoją wersję wydarzeń związanych m.in. z Maszą oraz Stuu.
Przyznała również, że nie reagowała od razu. Miała nadzieję, że sprawa z czasem przycichnie. Cancelowanie jej w sieci chyba jednak zaszło za daleko, bo postanowiła nagrać oświadczenie.
Chorwacja, Masza i wyjazd, który miał być błędem
Jednym z głównych tematów oświadczenia jest wyjazd Fagaty i Maszy do Chorwacji wiosną 2021 roku. Influencerka dziś ocenia sam pomysł jako zły. Obie były młode i wyjechały z mężczyzną, którego praktycznie nie znały.
Według jej relacji wyjazd miał charakter barterowy, a Michał miał zapewnić transport. Fagata twierdzi, że nie dysponowała wtedy wystarczającymi środkami finansowymi. Całość od początku miała być nastawiona głównie na imprezy, choć ona sama podkreśla, że w tamtym okresie nie piła alkoholu.
To właśnie podczas pobytu miało dochodzić do sytuacji, które później stały się przedmiotem poważnych oskarżeń i internetowych dyskusji.
„Blackout” Maszy i zarzut, że Fagata jej nie pomogła
Fagata odpiera zarzut, że zostawiła Maszę bez pomocy w potencjalnie niebezpiecznej sytuacji. Według jej wersji była przyjaciółka po jednej z nocy miała mieć blackout i nie pamiętać, co dokładnie się wydarzyło.
Dopiero później obie miały analizować poszczególne sytuacje. Masza miała wysyłać Fagacie wiadomości dotyczące niepokojącego zachowania Roszko. Z relacji Fagaty wynika, że pisała m.in., iż mężczyzna ciągnął ją za włosy, próbował zmuszać do określonych zachowań i mógł zrobić jej krzywdę.
Fagata zapewnia, że nie zignorowała tych sygnałów i próbowała pomóc. Jednocześnie miała problem ze zrozumieniem całej sytuacji, ponieważ – jak twierdzi – następnego dnia Masza ponownie piła i imprezowała z tym samym mężczyzną.
Przyznaje również, że sama pisała wtedy do jednej z osób o całej sprawie w sposób, którego obecnie żałuje. Tłumaczy to młodym wiekiem, niedojrzałością i emocjami.
Fagata zaprzecza, że chciała kogokolwiek „wrobić”
W oświadczeniu pojawia się również odpowiedź na zarzut próby wrobienia mężczyzny w wyrządzenie komuś krzywdy.
Fagata stanowczo temu zaprzecza. Argumentuje, że gdyby rzeczywiście chciała rozpętać publiczną aferę, mogła nagrać materiał, ujawnić prywatne wiadomości i publicznie oskarżyć mężczyznę zaraz po powrocie z Chorwacji. Tego jednak nie zrobiła.
Podkreśla, że wiadomości, które po latach ujrzały światło dzienne, były prywatnymi rozmowami. Sama wcześniej ich nie publikowała.
Kontakt z mężczyzną miała zerwać ze względu na zachowania, które uznała za dziwne i niepokojące. Zrezygnowała również z planowanej sesji zdjęciowej promującej jego markę. Według jej wersji Masza nadal pozostawała z nim w kontakcie i nie wycofała się z sesji.
Proces z Maszą. Fagata odpowiada na zarzuty o pieniądze
Kolejnym mocnym punktem oświadczenia jest sprawa sądowa. Fagata odrzuca oskarżenia, że miała finansowo „dojeżdżać” Maszę.
– Ludzie mnie oskarżają o znęcanie się nad Maszą i dojeżdżanie jej finansowo.
Według niej wraz z prawnikiem rozważała dwa postępowania – karne i cywilne. Początkowo miała planować również proces cywilny dotyczący strat finansowych i wizerunkowych wynikających z publikacji Maszy. Ostatecznie zrezygnowała z dochodzenia tych pieniędzy.
Jak przekonuje, najważniejsze było dla niej sądowe rozstrzygnięcie sporu i ustalenie, czy publikowane na jej temat informacje stanowiły pomówienia.

Śmierć Maszy. Fagata przeprasza jej bliskich
Fagata odniosła się również do śmierci byłej przyjaciółki. Twierdzi, że wiadomość była dla niej trudna i właśnie dlatego zrezygnowała z koncertu zaplanowanego na dzień pogrzebu Maszy.
Zaprzecza, że był to ruch wykonany pod publiczkę. Jak tłumaczy, nie wyobrażała sobie występu, tańczenia i zabawy na scenie w dniu pogrzebu osoby, z którą kiedyś była bardzo blisko.
W nagraniu przeprasza także bliskich Maszy, którzy mogą słuchać jej wypowiedzi. Zaznacza, że po jej śmierci nie zamierzała publicznie wracać do dawnych konfliktów.
Stuu. Fagata: wtedy nawet go nie znałam
Druga część oświadczenia dotyczy Stuu. Fagata zaznacza, że wydarzenia, o które oskarżany jest youtuber, miały mieć miejsce około 2014-2015 roku.
Sama jest z rocznika 2000 i podkreśla, że Stuu w tamtym czasie w ogóle nie znała. Poznała go dopiero jako 19-latka, a później zostali parą.
Dziś określa siebie z tamtego okresu jako bardzo młodą i niedojrzałą osobę, którą łatwo było manipulować. Nie znała wcześniej świata dużych influencerów i twierdzi, że Stuu wykorzystywał jej brak doświadczenia.
Wiedziała o plotkach dotyczących Stuu
Fagata przyznaje, że dotarły do niej informacje sugerujące, że Stuu mógł wcześniej kogoś skrzywdzić. Skontaktowała się wtedy z influencerką, której osobiście nie znała, prosząc ją o rozmowę z dziewczyną, która mogła być pokrzywdzona.
Influencerka miała później przesyłać jej screeny z tej konwersacji. Według relacji Fagaty dziewczyna nie chciała wracać do sprawy, niczego ujawniać ani przekazywać dowodów. Miała zasugerować, żeby obie zajęły się innymi tematami.
Po tej odpowiedzi Fagata i druga influencerka miały przestać zajmować się sprawą.
Fagata twierdzi również, że Stuu przekonywał ją, iż skoro podobne zarzuty miały wcześniej trafić na policję i nie doprowadziły do dalszych działań, to nie są prawdziwe. Dziś uważa, że pozostawała wtedy pod jego silnym wpływem.
Fagata zeznawała w prokuraturze
Raperka przypomina, że dzień po wybuchu Pandora Gate składała zeznania w prokuraturze. Według jej relacji na początku 2026 roku została przesłuchana ponownie.
Zapewnia, że podczas żadnego z przesłuchań nie kłamała. (Konpskyy zgłosił ją za to do prokuratury).
Jednocześnie rozumie, dlaczego jej wcześniejsze publiczne wypowiedzi mogły zostać uznane za niespójne. Początkowo mówiła, że o pewnych sprawach nie wiedziała, a później w sieci pojawiły się screeny sugerujące, że docierały do niej określone informacje.
Według Fagaty nie oznacza to jednak, że świadomie kłamała.
„Stuu jest potworem”
Fagata wróciła również do własnej relacji ze Stuu i konsekwencji, jakie miała ona dla niej przynieść. Twierdzi, że od początku związku mierzyła się z ogromną presją i krytyką, a w związku z tą relacją trafiła do szpitala psychiatrycznego.
Przypomniała także dawną transmisję, podczas której płakała i mówiła, że Stuu jest „potworem”.
Według niej już wtedy próbowała opowiedzieć odbiorcom o jego zachowaniu wobec niej, ale została wyśmiana.
Fagata wie, że dawnego wizerunku już nie odzyska
Na końcu nagrania Fagata odnosi się do swojej obecnej pozycji w internecie. Przyznaje, że po wszystkich aferach nie widzi już dla siebie miejsca w świecie klasycznych influencerów i treści family friendly.
Nie próbuje też wracać do dawnego wizerunku. Postawiła na muzykę, którą określa jako swoją pasję, i właśnie na tym chce skupiać dalszą karierę.
-
News2 dni temuFabijański rapuje zwrotkę Fokusa z „Jestem Bogiem”
-
News17 godzin temuSkolim po wypadku gra koncerty z nogą w gipsie – oświadczenie
-
News4 dni temuKoncert Fagaty odwołany. Bali się, że zostanie obrzucona jajkami?
-
News1 dzień temuSkolim spadł ze sceny podczas koncertu. Kolejny występ zagrał na siedząco
-
News3 dni temuNBA YoungBoy wyprowadził się z USA do Korei Południowej. „Nigdy w życiu nie wrócę”
-
News2 dni temuŻulczyk chciał wyciągnąć Belmondo z nałogu narkotykowego
-
News4 dni temuPoseł KO wziął Eldo w obronę, ale pomylił jego ksywkę
-
News2 dni temuKukon zamyka swój biznes z zapiekankami, wokół którego było sporo kontrowersji