Sprawdź nas też tutaj

News

Jovi i Majkel – premiery dwóch płyt z Underground Renoma Records

Jovi i Majkel prezentują solowe albumy.

Opublikowany

 

Underground Renoma Records ma przyjemność zaprezentować dwa nowe albumy swoich artystów, których premiera odbyła się w piątek, 1 października.

– Jako, że Panie przodem serdecznie polecamy sprawdzić album Jovi aka Foxy Lady pod tytułem “Mindsex”, jak również solowy album Majkela “No Future”. Pomimo faktu, iż obaj artyści działają na scenie muzycznej od wielu lat są to ich solowe debiuty. Album Jovi to rzadko spotykana na polskim rynku muzycznym mieszanka soulu oraz r&b.
Płyta Majkela to z kolei polski rap z krwi i kości z czasów, w których skille w wersach miały duże znaczenie.

Oba albumy są dostępne na wszystkich platformach cyfrowych, jak również do zamówienia w postaci fizycznego wydania tutaj.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

 

News

DJ 600V wcale nie otrzymał Fryderyka w kategorii „Hip-Hop” – producent komentuje

Volt wyjaśnia, o co chodzi.

Opublikowany

 

Kilka dni temu informowaliśmy, że DJ 600V otrzymał Fryderyka za całokształt dokonań dla polskiej kultury muzycznej. Producent wydaje się nie być do końca zadowolony, bo nagroda ta nie została mu przyznana w kategorii „Hip-Hop”.

Weteran sceny zauważył, że nagroda, którą mu przyznano nie jest wyróżnieniem w kategoriii „Hip-Hop”, co ma dla niego ogromne znaczenie.

– Złoty Fryderyk istnieje jedynie w kategoriach: klasyka, jazz i muzyka rozrywkowa. Ten Fryderyk, którego mi przyznano nie dotyczy kategorii „hip hop”, tylko „muzyka rozrywkowa”. Jest przyznany jednogłośnie i dotyczy całokształtu i wpływu na muzykę. Większość z kilku osób, które zadzwoniły mi pogratulować sądziła, że to kategoria „hip hop”, a tym czasem nie. Na liście poprzednich laureatów są tacy ludzie jak Andrzej Korzyński, Czesław Niemen, Tadeusz Nalepa czy Zbigniew Wodecki. W skrócie – to nie jest Fryderyk w kategorii hip hop – komentuje 600V.

Oprócz Volta w tym roku Złotym Fryderykiem zostali nagrodzeni: Martyna Jakubowicz, Krzysztof Meyer oraz Kazimierz Jonkisz.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Lil Gnar poniżył kobietę i sprofanował polską flagę – grzmią słuchacze

„Chłop sprofanował symbol narodowy”.

Opublikowany

 

lilgnar

Po naszym wczorajszym artykule, wątek Lil Gnara z biało-czerwoną falgą, który stoi na polskiej kobiecie trafił także do mainstreamowych mediów. Amerykański raper musi się teraz mierzyć z dużą krytyką.

Kiedy ponad 24 godziny temu informowałem jako jeden z pierwszych o zdjęciu Lil Gnara z polską flagą, w komentarzach na jego instagramowym koncie były praktycznie tylko pozytywne wpisy chwalące rapera. Fotografię skomentował np. Aleshen. – Ziomuś, ale jej zrobiłeś legday – napisał szef Gugu Gangu.

Sytuacja uległa diametralnej zmianie, kiedy zdjęcie Lil Gnara dotarło do mainstreamowych mediów. Na jego profilu zaczęły pojawiać się wpisy potępiające jego zachowanie. Słuchacze zarzucają mu poniżanie kobiet oraz profanację flagi narodowej, która została przez niego pomazana markerem. Oto kilka wpisów z największą ilością polubień:

  • Chłop sprofanował symbol narodowy, ale w sumie czego się spodziewać po rapowo-influencerskim fandomie i twórcach takowych treści.
  • Jakiś kr*tyn stoi na d*psku typiary przy okazji niszcząc polską flagę czyt. obrażając symbole narodowe, a banda małp i klaunów mu wtóruje. Żałosne. Swoją drogą chyba rozpoznaje tego rekina intelektu, którego d*psko zostało użyte jako stołek dla “króla Polski”.
  • Destroying the flag is too much.

Można się tylko domyślać, jakie teraz wiadomości otrzymuje raper na prywatną skrzynkę. Będziemy mogli przekonać się teraz, czy przejdzie on próbę miłości do naszego kraju i jak szybko wróci do Warszawy na koncert.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kanye West chodzi po Paryżu ubrany we wszystko z Decathlonu

Jego cały outfit kosztuje ok. 500 zł.

Opublikowany

 

kanye west

Kanye West od kilku dni przebywa we Francji, gdzie promuje swoją nową płytę „Vultures”. Raper został przyłapany na ulicy w nietypowym dla siebie outficie. Założył na siebie wszystko z Decathlonu, czyli popularnej francuskiej sieci sklepów.

25 lutego Kanye West wystąpił na hali sportowej Accor Arena, gdzie promował swój nowy krążek. Kolejne dni również spędził w stolicy Francji. – W środę, 28 lutego raper został przyłapany w kreacji słynnej francuskiej marki Decathlon – informują lokalne media, śmieszkując z rapera.

West faktycznie ubrał się od stóp do głów w rzeczy z Decathlonu. Cały jego outfit to koszt zaledwie 125 euro, czyli ok. 537 zł. Pracownicy tej sieci sklepów mogą się więc spodziewać w najbliższym czasie zwiększonej liczby streetwerowców i drillowców.

Kanye West ubrany we wszystko z Decathlonu
Ubrania, które miał na sobie raper


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Koldi antykibicem Sentino oraz Dioxa, który podobno chciał go naliczyć

Członek Alcomindz apeluje do Sony Music Poland.

Opublikowany

 

koldi alcomindz
fot. @milliondollarjoint

W czwartek nad ranem Koldi opublikował kilka wpisów dotyczących Sentino oraz Dioxa. Zasugerował on, że warszawski raper myślał o tym, żeby go podliczyć za straty finansowe spowodowane słynnym „Domofonem”.

Koldi o Sentino i pretensje do Nitrozyniaka

Wielu słuchaczy zapewne nie pamięta, że Koldi i Sentino przed laty współpracowali. Było to na początku przygody Alvareza z polskim rapem. Koldiusz udzielił się gościnnie np. na albumie „Zabójstwo liryczne 2” w numerze „Zabij się”. Informowaliśmy o tym w 2014 roku.

Co po latach Koldi sądzi o Sentino? Nie ma on na jego temat dobrego zdania. Ma on też pretensje do Nitrozyniaka, że ten pomógł uwolnić się Sebastianowi z kontraktu ze Step Records, żeby ten mógł dalej wypuszczać nowe kawałki.

– Długo w tym kraju nie będzie normalnie dopóki młodzież nabija Spoti półwenezuelskim patohomos*ksualistom. Tak jak cię od lat lubię Nitrozyniak, tak zawsze będe miał wewnętrzną mini pretensję, że żeś dz*wce posłał łoże. Oczywiście nie mam nic do homos*ksualistów jak lewak pierwszej wody – napisał.

Koldi ujawnił również, że Sony Music Poland odpowiada za Zaiksy Sentino i mają oni do niego jakieś roszczenia. – Z tego co widzę po Zaiksie, ktoś ogarnia publishing Almadovara. Sony Music Poland, nie wygłupiajcie się więcej ze zgłaszaniem go jako autora bitu, który zrobił ktoś inny, np. Kietlon. Tfu – dodał.

„Domofon” i straty finansowe Dioxa

W tym samym wątku Koldi poruszył też temat słynnego „Domofonu” sprzed 10 lat, który był dissem na Dioxa. Członek HiFi Bandy był wtedy rozchwytywanym raperem i podobno miał ponieść straty finansowe spowodowane beefem.

– Jeżeli kogoś interesowałoby dlaczego mam takie a nie inne nastawienie. Kiedyś dostałem info z pierwszej ręki, że jedna k*rwa drugiej k*rwie zalecała, żeby podliczyć, ile wynoszą straty finansowe spowodowane „Domofonem” i wymusić na mnie rekompensatę. To oczywiście jedna z większej ilości rzeczy, które wewnętrznie zmuszają mnie do bycia antykibicem zarówno jednej jak i drugiej postaci – podsumował Dioxa i Sentino Koldiusz.

W 2013 roku Tede i Diox drwili z Koldiego i Pikeja. Skończyło się to dissem „Domofon” wypuszczonym przez członka Alcomindz Mafii. W 2022 roku Koldi wypuścił drugą część dissu na Dioxa, którą również zatytułował „Domofon”.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Fani już wybaczyli Popkowi. Raper szykuje się do powrotu?

Co było a nie jest, nie pisze się w rejestr.

Opublikowany

 

Przez

popek

Wraz z ujawnieniem filmu z owczarkami kariera Popka legła w gruzach. Odwrócili się od niego właściwie wszyscy, bo nikt publicznie, oprócz jego partnerki go nie wsparł. Tymczasem wychodzi na to, że raper szykuje się do powrotu, a pozytywne komentarze fanów mogą go jeszcze bardziej do tego zmobilizować.

Jedną z najgłośniejszych afer ostatnich miesięcy była „Pandora Gate”. Cały polski internet potępił kilku influencerów i wydawało się, że ich kariery w sieci są zakończone. Tymczasem wystarczyło kilka tygodni, żeby Boxdel znów był przyjacielem Wardęgi, a krążące od kilku dni informacje wskazują, że ekstradycja Stuu nie dojdzie do skutku, bo nie zgłosiła się żadna z rzekomych pokrzywdzonych. Jedynymi pozwany w tej sprawie są więc na ten moment tylko Wardęga i Konoposki, którzy nagłośnili całą aferę. Pozew przeciwniko nim złożył Marcin Dubiel.

Podobny scenariusz jest bardzo możliwy również w przypadku Popka. Kiedy emocje opadły i influencerzy i zawodnicy nie życzą już raperowi śmierci, pojawia się coraz więcej wpisów, że Popek właściwie nikomu nie zrobił krzywdy. Raper prawdopodobnie szykuje powoli opinię publiczną na swój powrót. Jego wtorkowy wpis, po blisko miesiącu od ujawnienia filmiku z psami wydaje się nie być przypadkowy.

– Walka trwa nawet jak przegrywam. Trzymajcie za mnie kciuki. Przepraszam wszystkich których zawiodłem – napisał Popek na Facebooku.

Najciekawszą rzeczą w szykowaniu się do powrotu Popka są komentarze pod jego wpisem. W dużej części są one pozytywne i popierajace rapera. To duże zaskoczenie, bo jeszcze kilka tygodni temu był on wrogiem numerem jeden w 99% komentarzy w sieci. Oczywiście krytyka pod jego adresem wciąż jest zauważalna, ale jest zdecydowanie mniejsza niż jeszcze miesiąc temu.

Kilka komentarzy pod nowym wpisem Popka:

Pozytywne komentarze fanów Popka
Pozytywne komentarze fanów Popka


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Tęsknisz za prawdziwym rapem? Rap Stage Tour vol.2 powraca

Najbardziej trueschoolowa trasa w Polsce.

Opublikowany

 

Jeśli patrząc na dzisiejszą scenę hip-hopową nie jesteś w stanie odnaleźć się w drillowym świecie, a pierwsze dźwięki „Banicji” sprawiają, że zakręci Ci się łezka w oku – mamy najlepszą wiadomość. Wraz z rozpoczęciem marca powróci najbardziej trueschoolowa trasa w Polsce – Rap Stage Tour po raz drugi!

W porównaniu do pierwszej edycji nastąpiła lekka roszada. Skład rapowych Avengersów opuścił Zeus, a za Bonsona wskoczył Włodi (zresztą – na pewno słyszeliście o konflikcie, który powstał pomiędzy szczecińskim raperem, a organizatorem wydarzenia. Pisaliśmy o nim tutaj). Z rzeczy niezmiennych, najwyższą formę na scenie zaprezentują Bisz, VNM i Te-Tris, grając kawałki z całego przekroju swoich twórczości. Więc jeśli chcecie znowu poczuć się jak w okolicach roku 2012, wykrzyczeć „Pollocka”, popłakać się przy „Centymetrze” czy zapytać „Ile mogłem?” to będziecie mieli okazję przeżyć to w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu.

Głównym prowodyrem całego zamieszania jest oczywiście Yurkosky, którego spotkacie w roli konferansjera (i nie tylko) na każdym koncercie. A po ostatniej trasie wiemy, że wspólne pogo czy freestyle nie są wcale tak niemożliwą rzeczą. Czysty hip-hop.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2024.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)