teledysk
Margaret postawiła na Soczego. „Ma jakąś zajawkę oprócz rapowania”
Artysta zwyciężył konkurs GH&Lech Talent Draft.
Za nami konkurs GH&Lech Talent Draft. Zwycięzcą został Soczy, a efektem blisko trzymiesięcznej drogi z Margaret i KaCeZetem jest jego singiel i teledysk „Zielone światło”. Klip, który ma już 230 tys. wyświetleń, można obejrzeć w serwisie YouTube.
Aktywacja GH&Lech Talent Draft powstała we współpracy marki Lech Kompanii Piwowarskiej z wytwórnią Gaja Hornby Records. Margaret i KaCeZet wybrali w ramach konkursu zwycięzcę – Soczego, pochodzącego z Trójmiasta rapera i tancerza. – Jest wielu ludzi, którzy świetnie śpiewają, ale tylko śpiewają. Soczy jest interesujący na wielu poziomach. Tworzy fajną muzykę, dobrze wygląda, więc tym przyciąga. Umie tańczyć – ma jakąś zajawkę oprócz rapowania – wyjaśniła wybór Margaret.
Za wygraną w konkursie Soczy otrzymał 10 tys. zł, wystąpił na Lech Polish Hip-Hop Festival, nagrał piosenkę i teledysk oraz zdobył możliwość podpisania kontraktu fonograficznego. Oprócz tego, zwycięzca mógł wziąć udział w warsztatach prowadzonych przez Margaret i KaCeZeta, z którymi pracował nad muzyką. Dodatkowo, od Bartka Janusza i Lindy Golińskiej Soczy nauczył się kreowania scenicznego wizerunku, od Te-trisa prezentacji na scenie, a od Włodiego pisania tekstów piosenek. Raper wziął też udział w challenge’u Yacha. Jak powiedział Soczy, dzięki konkursowi uzupełnił swoją wiedzę o hip hopie i nawiązał cenne kontakty. Jego drogę do występu na LPHHF oraz wydania singla można obejrzeć we vlogach na kanale YouTube Gaja Hornby Records.
Produkcją numeru „Zielone światło” zajął się KaCeZet, który powiedział, że „artyści są bardzo różni. Kiedy przychodzą do studia to trzeba to jakoś rozbroić, dotrzeć się, dogadać. Czasem się nie uda, ale dzisiaj się udaje”. – Inspiracją do utworu był konkurs GH&Lech Talent Draft, a podstawą – moja aktualna postawa ograna grą słowną. Numer jest moim przywitaniem – dodaje Soczy.
Do piosenki powstał teledysk, który w tydzień od premiery obejrzano 100 tysięcy razy! Obecnie licznik wskazuje 230 tys. wyświetleń.
– Droga przebyta tutaj była super. Spotkanie tych wszystkich osób, włącznie z moimi gospodarzami, dużo mi dało i wniosło do tego, co chcę aktualnie robić. Wiele się nauczyłem, mnóstwo rzeczy już wdrożyłem, o wielu będę pamiętać i myślę, że będzie to widać w moich następnych krokach. Mogę tylko bardzo podziękować wszystkim za zaangażowanie, energię i… widzimy się w wielkim świecie! Wielkie dzięki Lechowi za zielone światło – podsumowuje swoją przygodę Soczy. Teraz artysta skupia się na nagraniu debiutanckiej płyty.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Były „Brunetki” czas na „Blondynki”. Kaz Bałagane przerywa swoją solową, wydawniczą ciszę nowym singlem.
Czyżby Kazek szykował nową płytę? Nie dostaliśmy co prawda jasnej zapowiedzi ani preorderu, ale w opisie klipu możemy znaleźć informację, że utwór pochodzi z albumu: „Fish & Tits”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Pierwszy Def Jam World Tour za oceanem stworzył artystom przestrzeń do twórczej pracy poza schematami codzienności. Miasto i jego tempo stały się naturalnym tłem dla materiału opartego na emocjach, prostych obserwacjach i bezpośrednim przekazie. „TATU” to utwór o bliskości i śladach, które zostają na dłużej – jak tatuaż.
W singlu spotykają się trzy różne, ale uzupełniające się style: Pezet, jeden z najważniejszych twórców w historii polskiego hip-hopu; Żabson, artysta konsekwentnie przełamujący schematy; oraz Zalia, poruszająca się na styku popu i alternatywy. „TATU” powstało w oparciu o wspólną pracę i wymianę doświadczeń, co jest znakiem rozpoznawczym formuły Def Jam World Tour.
Za produkcję utworu odpowiada Tank God – jeden z czołowych producentów amerykańskiej sceny, współpracujący m.in. z 21 Savage i Post Malone, a także współtwórca hitu „rockstar”. Całość spina francis, producent wykonawczy Def Jam World Tour: LA.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
„Etiuda nr4 O.S.T.R.” to singiel zapowiadający nadchodzący album JIMKA – „ETIUDY na pianino, sampler, orkiestrę i kolegów”. Utwór nagrany wspólnie z O.S.T.R.-em odsłania pierwsze karty dotyczące projektu i wprowadza w świat wymykający się schematom i przekraczający granice hip-hopu. Premiera płyty zaplanowana została na 15 maja.
Numer „Etiuda nr4 O.S.T.R.”, zapowiadający album „ETIUDY na pianino, sampler, orkiestrę i kolegów” powstał w studiu bez wcześniejszych założeń. JIMEK improwizował na pianinie, włączył nagrywanie, a O.S.T.R. przez dłuższy czas jedynie słuchał i notował. Cały tekst narodził się pod wpływem chwili. Zarejestrowane nagranie jest zapisem procesu – momentu stopniowego odsłaniania się, zmiany i wewnętrznej transformacji. Sam JIMEK tak mówi o pracy nad singlem: „Im bardziej muzyka podporządkowana jest algorytmom i normom, tym większą mam potrzebę robić odwrotnie – tworzyć długie, otwarte formy. Ten utwór nie powstał z myślą o rekordach odsłuchań, tylko o tym, żeby ktoś mógł coś naprawdę przeżyć”.
ETIUDY na pianino, sampler, orkiestrę i kolegów to album, który JIMEK „był sobie dłużny” od dawna, a o który fani pytają od czasów kawałka z Pezetem „Nie Muszę Wracać”. Na płycie usłyszymy najważniejszych reprezentantów polskiego rapu: zarówno legendy, które budowały fundamenty gatunku, jak i twórców młodszego pokolenia. Ich wspólne sesje nagraniowe z JIMKIEM, często rozpoczynane od zera i bez wcześniejszych ustaleń, doprowadziły do momentów, w których znane głosy zyskały nowe brzmienia, a muzyka naturalnie wyszła poza ramy jednego gatunku, nierzadko przekraczając granice hip-hopu.
Premiera została zaplanowana na 15 maja 2026 roku.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Pikers zrobił fanom tłusty czwartek. „Na muszce/Brynia” to dowód na świetną kondycję podziemia
„Mam na muszce was i rozk*rwię”.
Pikers zaprezentował podwójny singiel „Na muszce/Brynia”, w którym gościnnie udziela się Fidel.
Stojący od lat na czele rapowego podziemia, ani na moment nie zwalnia tempa. W tłusty czwartek Pikers zaserwował fanom przystawkę w postaci podwójnego singla „Na muszce/Brynia”. Na razie nie wiemy, czy to zapowiedź głównego dnia w postaci dłuższego materiału, bo raper jest w tej kwestii dość enigmatyczny.
Zaledwie kilka tygodni temu Pikers zaserwował jeszcze jeden numer „Przeszłość”, który również sam wyprodukował.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Guzior wrócił, a drugi singiel w ciągu paru tygodni zwiastuje nowy projekt, który co prawda nie został ogłoszony, ale możemy być niemal pewni, że nadchodzi płyta.
W nowym singlu „Przy sonecie” Guzior wraca do starego stylu – zamulenia, dodając do tego pewną mroczność. „Bez żartów jak Joe Pesci, przyszły te czasy bessy. Teksty na wzór konfesji, w Polbusie pisz notesy” – nawija.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temumatkaboska, partnerka Kaza Bałagane: „Stanowski jesteś zerem”
-
News4 dni temuJay-Z wysłał wiadomość do środowiska rapowego podczas Super Bowl
-
News3 dni temuTaco Hemingway użył nazwy leku bez zgody producenta
-
teledysk3 dni temuFrosti nagrał z Fagatą i zbiera cięgi od fanów: „Niżej upaść nie można”. Co ma z tym wspólnego Mata?
-
News4 dni temuPezeta i Kukona zobaczymy w TVN, a Sokoła w jury – nadchodzi gala Empiku
-
News2 dni temuOska030 ostro o Frostim: „Nagrywa z największą prosti”
-
News4 dni temuTen Typ Mes pokazał archiwalne wideo, jak Tede go chwali
-
News4 dni temuEkstradycja Jongmena jest nieunikniona? „Jak doślą dokumenty, to wsiądzie prosto do samolotu”