Sprawdź nas też tutaj

News

Mei Bee – pierwsza raperka w historii Asfalt Records

„Moja mama śmieje się, że zaczęłam śpiewać szybciej niż zaczęłam chodzić”.

Opublikowany

 

mei bee
fot. Michał Chojnacki

Mei Bee to pierwsza raperka w historii Asfalt Records! Singiel „Mainstream” to trzy minuty soczystego bragga pełnego pewności siebie, mocnych wersów i manifestowania swojej kobiecości. Lekkość w posługiwaniu się słowem, wspaniały głos i zmienne flow pozwalają śmiało myśleć o Mei Bee w kategoriach hip-hopowego odkrycia 2022 roku. Artystka jest dziewiątą uczestniczką akcji Coca-Cola Zero Cukru Asfalt Next.

– „Mainstream” to kawałek o mnie – moich doświadczeniach i przeżyciach, o moich marzeniach i planach, o tym co lubię i czego nie znoszę. Myślę że każda młoda dziewczyna czy kobieta znajdzie w nim coś, z czym będzie mogła się utożsamić – mówi sama autorka.

Mei Bee singlem “Mainstream” debiutuje na rynku muzycznym. Artystka posługuje się sopranem koloraturowym, ponadto posiada muzyczne wykształcenie oraz pochodzi z utalentowanej muzycznie rodziny. Mama jest dyrygentką, tata gra na gitarze, wujek na akordeonie, a babcia na mandolinie. Jak sama mówi:

– Prawie cała moja rodzina jest związana z muzyką, moja mama śmieje się, że zaczęłam śpiewać szybciej niż zaczęłam chodzić. Mam też wykształcenie w tej dziedzinie – od przedszkola muzycznego, przez szkołę muzyczną I stopnia, którą ukończyłam w klasie perkusyjnej, aż po chór i indywidualne zajęcia wokalne. W swojej karierze na pewno nie chciałabym się ograniczać do jednego stylu muzycznego. Nie mam szczególnie konkretnych czy dalekosiężnych muzycznych planów – lubię pracować na bieżąco nad tym, co akurat mi siedzi w głowie i czym na dany moment się jaram. Chciałabym po prostu tworzyć kawałki, z których będę zadowolona zarówno ja, jak i moi słuchacze

Przykład Mei Bee pokazuje, że także nad Wisłą kobiety dochodzą coraz bardziej do głosu na scenie rapowej. Asfalt Records zaprasza wszystkie utalentowane Artystki do współpracy.

Za warstwę muzyczną utworu “Mainstream” odpowiada kolektyw Nigdzie Indziej, a za miks i mastering DJ Haem. Teledysk w reżyserii Łukasza Balcerzaka do obejrzenia już jest na kanale YouTube Asfalt Records, z kolei utwór tradycyjnie dostępny jest we wszystkich serwisach streamingowych. Przypomnijmy, że Mei Bee to dziewiąta z planowanych dwunastu nowych, obiecujących Artystów wydanych w ramach Coca-Cola Zero Cukru Asfalt NEXT.

Kto jest NEXT?

Coca-Cola Zero Cukru Asfalt NEXT to program dla młodych talentów, który powstał dzięki współpracy marki Coca-Cola i wytwórni Asfalt Records. Akcja realizowana jest przez cały rok, aż do kwietnia 2022 r. i nie ma żadnych ograniczeń stylistycznych i gatunkowych. W każdym miesiącu przedstawiony zostanie debiutancki singiel i teledysk kolejnego młodego artysty, który prześle swoje zgłoszenie za pośrednictwem strony www.asfaltnext.pl. O tym, kto trafi do finałowej dwunastki, zdecydują przedstawiciele Asfalt Records i Coca-Cola Polska. – Program daje zupełną dowolność i nie zamyka się na żadne gatunki muzyczne, ważny jest niepowtarzalny styl. Każdy z artystów biorących udział w Coca-Cola Zero Cukru Asfalt NEXT może liczyć na merytoryczne wsparcie ze strony wytwórni oraz możliwość wydania u nas swojej debiutanckiej płyty – opowiada Marcin Tytus Grabski, szef i założyciel Asfalt Records.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

 

News

Popek wraca i mówi: „Przykładem dla mnie jest Rychu Peja”

Powrót po kilkumiesięcznej nieobecności.

Opublikowany

 

Przez

Popek wraca na scenę i zamierza koncertować. W nowym kawałku dla uzależnionych twierdzi także, że przykładem dla niego są m.in. Peja i Borixon.

Od zoofilskiej afery minął zaraz cztery miesiące. Popek w tym czasie odciął się od internetu i przebywał na odwyku. Po raz pierwszy od krążka z Razgonovem udostępnił teraz nowy utwór „Nieanonimowy narkoalkoholik”.

– Dzisiaj przykładem dla mnie jest Rychu Peja, Borixon, Koterski, maniek, mitingi AA – rapuje.

W opisie nagrania pojawił się mail do osoby odpowiadającej za booking koncertowy rapera. Zanosi się zatem również na jego powrót na scenę


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kuban, Kukon i inni gośćmi Guziora, który wrócił po 3.5 roku

Nowy album Guziora „G” już dostępny.

Opublikowany

 

Przez

fot. Karol Grygoruk

Po blisko 3,5 roku od premiery ostatniego solowego albumu, Guzior prezentuje nowe wydawnictwo. Do sieci i na sklepowe półki trafił dziś „G”, najnowszy projekt wrocławianina i pierwszy wydany nakładem własnego labelu EVILTWINcorp. Album, który promują single „HILL BOMB”, „STRZELAM PETEM”, „8MILA” i „ŁAPIE OKAZJE” jest już dostępny w serwisach streamingowych. Wśród gości znaleźli się Vito Bambino, Kuban, Kukon, Kinny Zimmer i Louis Villain.

Pochodzący z Wrocławia raper jest jednym z najpopularniejszych reprezentantów rodzimej sceny, na której jest obecny od blisko dekady. Największym dotychczasowym sukcesem Guziora był wydany pod koniec 2020 roku album „PLEŚŃ”. Krążek promowany takimi singlami, jak „FALA” czy „BLUBERRY” sprzedał się w liczbie ponad 150 tysięcy egzemplarzy i jako jedno z nielicznych rapowych wydawnictw uzyskał status diamentowej płyty.

Album „G” to już czwarte solowe wydawnictwo Guziora, ale pierwsze wydane własnym sumptem pod szyldem labelu EVILTWINcorp. Na krążek składa się 15 pozycji, wśród których znalazło się aż 12 nowych utworów. Największą popularnością cieszy się singiel „STRZELAM PETEM” o czym świadczy utrzymująca się od kilku tygodni wysoka pozycja utworu na liście Top 50 Spotify w Polsce. Oprócz tego uwagę przykuwa lista gości, na której znajdują się czołowe ksywki polskiego rapu – Kuban, Kukon, Kinny Zimmer i Louis Villain, a także wokalista Vito Bambino.

Płyta jest dostępna w salonach sieci Empik i wszystkich serwisach streamingowych. Za dystrybucję odpowiada Sony Music Entertainment Poland.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Nowy klub Pona na Chmielnej to niewypał?

„Liczę na szybki i bolesny upadek”.

Opublikowany

 

pono z papierosem
Fot. Magdalena Karp

To nie jest pierwszy raz, kiedy Pono próbuje rozkręcać własny lokal imprezowy. Pierwsza taka sytuacja miała miejsce już dość dawno temu. Wtedy przedsięwzięcie skończyło się niepowodzeniem. Jego obecny klub, Chmielna 8, doczekał się pierwszych opinii gości. Niestety, nie są one zbyt entuzjastyczne.

– Powiedz na osiedlu, że wraca hip-hop na Śródmieście. Na dwóch poziomach w samym sercu Warszawy chcemy oddać Wam do współtworzenia klimatyczną 'Rap Kanciapę’ z kozackim soundem, klimatycznym wnętrzem i w gronie przyjaciół – zachęcał w styczniu do przyjścia Pono. Od tego czasu minęło już kilka miesięcy i można pokusić się o spojrzenie na odbiór lokalu wśród słuchaczy. Na pierwszy rzut oka widać, że Chmielna 8 przestała prowadzić aktywność w social mediach, co na pewno nie jest pozytywnym znakiem. Ostatnie posty na Instagramie i Facebooku zostały opublikowane ponad miesiąc temu.

Jeszcze gorzej wyglądają same opinie. Na FB klub Pona doczekał się dwóch i są one druzgocące. Trzeba mocno się postarać, żeby średnia wyniosła 1.00, a tak jest właśnie tam. – Dramat. Obsługa jak na targowisku – czytamy we wpisie z marca 2024.

Podobny feedback ujawniono w trakcie wywiadu Sui u Borysa Kaltermanna. – Dostałem informację, że kiepsko, słabo. W sensie, że wiesz o co chodzi? Jakaś pani Ukrainka na barze, 50 lat. Jakieś kable wystające. (…) Jeżeli masz na barze 3 butelki alkoholu, to kiepsko – ujawniono w trakcie rozmowy na kanale Borysa Kaltermanna.

Opinie o klubie Pono


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Frosti i jego „Dylematy” – nowy projekt rapera

Frosti wydał dzisiaj EP-kę.

Opublikowany

 

Przez

Frosti prezentuje nowy materiał w postaci pięcioutworowej EP.

„Dylematy” to suplement do wydanego w kilka miesięcy wcześniej mixtape’u „One foot out”, na którym Kubuś zdecydowanie nie gryzł się w język. Teraz, w pięciu nowych kawałkach, podsumowuje czas spędzony poza Polską i reakcje na jego ostatnie, pełnowymiarowe wydawnictwo.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Peja odmówił dużych pieniędzy i ujawnił zarobek jednej z płyt

„Warto zachować twarz, zamiast pokrętnie tłumaczyć się z przypałowej fuchy”.

Opublikowany

 

peja bukmacher superbet

Po 24 latach od wydania jednej z płyt Peja ujawnił, ile razem DJ Decksem na niej zarobili. Przy okazji raper zdradził, że otrzymał ostatnio ofertę na duże pieniądze.

Ile Slums Attack zarobił na płycie „I nie zmienia się nic”

24 lata temu Peja i Decks nagrali płytę „I nie zmienia się nic”, którą wydali w Camey Studio.

– Tuż po premierowym koncercie w klubie Blue Note zakończyliśmy współpracę z Camey Studio, ówczesnym wydawcą fonogramu. Za płytę wzięliśmy 20 tys. zł gotówką, a reszta to już historia. Od tego czasu zmieniło się w zasadzie wszystko, może poza jednym – bo choć wartość pieniądza znacznie się zmieniała, to wciąż traktuję dwadzieścia koła jak… dwadzieścia koła – napisał raper.

Peja odmówił dużych pieniędzy

Przy okazji Rychu ujawnił, że odmówił ostatnio dużych pieniędzy. – Zarabianie z muzyki w formie płyt i koncertów to wynik konsekwencji i nierzadko ciężkiej pracy. Spełniajcie marzenia, warto je mieć i realizować. Nie szukajcie dróg na skróty i szybkiej kasy wbrew własnym przekonaniom i zasadom. Warto zachować twarz, zamiast pokrętnie tłumaczyć się z przypałowej fuchy. Akurat dziś odmówiłem dużych pieniędzy, bo choć przyzwoite to za nieprzyzwoite moim zdaniem zajęcie – stwierdził.

Raper nie ujawnił jaką dokładnie ofertę otrzymał. Nie zapominajmy jednak, że raper w ostatnich latach reklamował swoją twarzą wiele różnych podmiotów.

Peja banerem reklamowym: bukmacher, Pyszne.pl i garnitury

Peja nie stroni od reklam, choć taki wizerunek od lat stara się sprzedać słuchaczom. Tylko w ciągu ostatnich czterech lat raper reklamował rumuńskiego bukmachera Superbet, serwis Pyszne.pl, zachwalając wtedy wegańskiego burgera, garnitury firmy Kruk, a także promował galę Gromda. Całkiem sporo jak na tak niewielki okres czasu.

peja burger
Peja reklamujący wegańskiego burgera w 2022 roku


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Natan Marcoń ujawnił, z którym raperem miał walczyć

„Fame go przejął dzień przed podpisaniem kontraktu”.

Opublikowany

 

Przez

natan marcoń

W czerwcu odbędzie się piąta odsłona gali Clout MMA. Natan Marcoń ujawnił na wtorkowym panelu, że miał walczyć na tej gali ze znanym raperem.

Na walkę z Natanem Marconiem miał się zgodzić Kaczor BRS. Kontrowersyjny influencer ujawnił to podczas sprzeczki z Sequento podczas wczorajszego panelu. – Na początku miałem walczyć z Lizakiem (…) Później miał być Kaczor, ale Fame przejął go dzień przed podpisaniem kontraktu – powiedział.

Kaczor BRS faktycznie został wypożyczony z Prime’u na jedną walkę do Fame’u. Ze słów Marconia wynika, że federacja Boxdela i Goli ubiegła Clout MMA, który też chciał zakontraktować rapera.

Przypomnijmy, że Kaczor BRS ostatecznie nie zawalczył na Fame 21 ponieważ lekarze nie dopuścili go do pojedynku ze względu na słabe parametry zdrowotne. Więcej o tym pisaliśmy tu: To dlatego Kaczor BRS nie został dopuszczony do walki


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2024.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: