News
Mes z dwoma dissami na Tedego: „Miałeś wroga w Poznaniu, to cię zmiótł”
„Ty masz respekt Hirka, ja props od Tytusa (…) Bez GlamRapu byś nie wszedł do feedu”.
Ten Typ Mes przypomniał sobie, że kilka miesięcy temu miał beef z Tede i postanowił z zaskoczenia wypuścić teraz dwa dissy na swojego adwersarza – „Tede to frajer” oraz „Posprzątaj po swoim psie”.
Ten Typ Mes „Tede to frajer” – tekst
skalibrował mnie Jay Z, Nas, „takeover”, „ether”
więc komentarze co zmienią? Piter
car liter, bóg flow, linijek Lucyfer, we differ
znów „wow!” powiedzą, to dopiero nisza
meble Ci kupuje mama, do dzisiaj
się do porażki przyzwyczaj
palę cię na popiół i wciągam jak Keith Richards
jestem jak z dowozem śniadanie z Charlotte
widać, że wczorajszy, ale i tak się doń garną
nie masz hitu z Podsiadło, nie masz czym błysnąć
dla ludzi jesteś „Drin za drinem” jak się spiją, to wszystko
teraz abstynent? to ładny repertuar
terabajty o melanżu, melanżu users’ manual
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
wielkie joł, co wy myślicie, że tam wielkie aftery?
dwie smutne kurwy w czapkach new ery
trzeźwi, więc nawet nie wyjdziesz porobiony
to co ćpają? dodatkowe chromosomy?
to wszystko w studiu, a studio w piździe
na mieście? ja jestem, więc ty? nie wyjdziesz nigdzie
jak ma żyć tak, ja ma mieszkać
kup domek na wsi, twój gust już jest tam
ten co się śmiał z Pjusa sam jest przygłuchy
chichot losu, co? albo może dobre duchy
przyznaje się, od zeznawania tracisz głos
sam się wykańczasz mordo, mordo dla mnie sztos
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
imagine randka z jackiem i laska z takim zamiarem się nosi:
zamówiłam bym se m-ke, lecz ten tutaj donosi
jak się w to gra? Pjoter knowz, Piter wie
jesteś dla mnie tylko ten ktoś po itp.
chcesz być narodowy? dla mnie zawsze dziesięciolecia
to tylko cwana gra niecki, to kabareciarz
jak z Dvpy maciej, niespełniony MC
wygrywam i teraz tylko przyjrzyj się ósemce
bo to nie film, nie Ósma mila, a ósma bila
sprzedałeś duszę, nie pytam nawet już za ile
pytać nie muszę, dla nas od dawna jesteś done
jesteś dzban a nie żaden wódz
będzie fun kiedy dzban przyjadę stłuc
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
skąd wy niby wiecie, kiedy byłem u tedeefa
przecież on wam zawsze powie: byłem w Czechach
nie przyzna: chciałem wysłać kota na zwiady
ale kot w jego ekipie ostatni ma zasady
mały koronny jak tonie to nie sam
fani jacka są JAK: on nie robi krzywdy naaam
Otóż robi, vouchuje w oczach sądu kłamce
potem: na przykład ktoś się gdzieś powiesi na klamce
a ten świadek powie: no tak było, przysięgam
kiedy biegałem z tematem to tede niekarany potwierdzał,
że pamięta więc jestem wiarygodny cokolwiek nie zmyślę
dlatego bycie potwierdzaczem nie jest komiczne
dlatego bycie potwierdzaczem nie jest komiczne
raczej tragiczne, ono jest
ktoś kogoś zabił! nie, to samobójstwo
ktoś to ustawił! nie to samobójstwo
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
TEDE, TEDE TO FRAJER
News
Peja pokazał mapę banderyzmu na Ukrainie. Jeden szczegół przykuwa uwagę
Rychu nie boi się podejmować trudnych tematów.
Peja przyzwyczaił, że stoi daleko od ojkofobicznej narracji znanej z przekazów „Gazety Wyborczej” i polityków obozu władzy. Poznański weteran zwrócił uwagę na problem kultu banderyzmu na Ukrainie, który przybrał niepokojącą skalę.
Ostatni tydzień bardzo podzielił polskie społeczeństwo w kwestii postrzegania polityki historycznej Ukrainy. Z jednej strony mamy kosiniakowo-kamyszowy spin, w którym 150 tysięcy wymordowanych Polaków nazywa się „ofiarami Wołynia”, tak jakby to jakiś bliżej niezidentyfikowany „Wołyń” stał za ich uśmierceniem, rozmywając w ten sposób odpowiedzialność na sprawcach. O krok dalej poszła marszałek Senatu, Magdalena Biejat, która jedno z najbardziej bestialskich ludobójstw w dziejach ludzkości określiła eufemistycznie „atakami na ludność cywilną”. Po drugiej stronie mamy z kolei Grzegorza Brauna i Leszka Millera, którzy konsekwentnie widzą zagrożenie w faszystowskich tendencjach tożsamościowych u naszych wschodnich sąsiadów.

Nie inaczej wygląda to wśród polskich raperów i paradoksalnie im bardziej lewicowe poglądy, tym większa wyrozumiałość dla polityki kraju, gdzie normą jest kult hitlerowskich kolaborantów, czemu niejednokrotnie dali wyraz Mes i Gural. Na przeciwległym biegunie ideologicznym znajdą się natomiast Peja i Gandzior. Rychu podzielił się z fanami mapą, która obrazuje skalę upamiętnienia architektów ludobójstwa i terroryzmu wymierzonego w Polaków. Warto też zwrócić uwagę, że wśród Ukraińców wspomniana wyżej kwestia budzi duże emocje i nie można mówić o jednomyślności w tym temacie. Im dalej na wschód, tym wyraźnie słabnie poparcie dla dziedzictwa banderyzmu.

News
Czy Major SPZ rapuje o spotkaniu z tajskim ladyboyem? „Szczecin przeprasza”
To za dużo nawet dla fanów szczecińskiego rapera.
Major SPZ zmienił wizerunek i za kilka godzin uraczy nas nowym kawałkiem „Tajlandia”. W udostępnionym fragmencie kawałka raper nawija o tajskim ladyboyu.
Szczeciński raper pofarbował sobie włosy na blond, co jest ostatnio dość popularnym zabiegiem wśród polskich raperów. O północy ma natomiast odpalić nowy numer „Tajlandia” – który określa mianem bangera – i w którym słyszymy:
„Jestem w Tajlandii u samego Boga / Tanie żarcie i brudna woda / Idzie wariatka o długich nogach / Szkoda tylko, że ma hot-doga / Dawaj mała ja mam king-konga / Anakonda zbada cię jak sonda / Ona mówi mi, lej do środka / Patrzę na nią, głupia gąska” – rapuje Major.
Fani w komentarzach są niemal jednogłośni, to dla nich już przesada:
- Szczecin przeprasza.
- Kto cię tak skaleczył.
- Mickiewicz naszych czasów.
- Rzęsy sobie jeszcze zrób.
- Szkoda chłopa.
- Nie wyglądasz na mądrego z ryja, ale teraz to już nie mam żadnych wątpliwości.
- Co za pet.
Blanka i Malik Montana przez długi czas nie potwierdzali oficjalnie swojego związku, ale ich wspólne zdjęcia i wyjazdy mówiły same za siebie. Teraz media donoszą, że para rozstała się już kilka tygodni temu.
Choć Blanka i Malik Montana konsekwentnie unikali publicznego deklarowania, że są parą, od dawna trudno było ignorować sygnały wskazujące na coś więcej niż tylko koleżeńską relację. Fani regularnie wyłapywali wspólne wyjazdy, spotkania oraz aktywność w mediach społecznościowych.
Przez ostatnie miesiące artyści byli widywani razem nie tylko podczas zagranicznych wakacji, ale również na prywatnych spotkaniach w mieście. Dodatkowo internauci zwracali uwagę na komentarze, które zostawiali sobie pod publikowanymi postami. Z czasem w sieci zaczęły pojawiać się także ich wspólne fotografie.
Jak informuje Pudelek, relacja Blanki i Malika Montany miała jednak dobiec końca. Według ustaleń serwisu uczucie, które połączyło artystów, wygasło, a para nie jest już razem.
Jak przekazał informator portalu, do rozstania miało dojść około dwóch miesięcy temu. Z nieoficjalnych informacji wynika również, że inicjatorką zakończenia związku była Blanka Stajkow.
Na ten moment żadna ze stron nie odniosła się publicznie do doniesień dotyczących rozstania, a raper jest widywany na mieście z innymi kobietami.
News
Awantura podczas występu Malika i Kizo. Doszło do bójki między fanami
Premiera nowego numeru zeszła na dalszy plan.
Podczas występu Malika Montany i Kizo doszło do bójki pod sceną. W tym samym czasie raperzy premierowo wykonali numer „Czempion 2”, jednak uwagę publiki przykuła awantura między fanami.
Występ Malika Montany i Kizo nie przebiegł spokojnie. W trakcie koncertu pod sceną doszło do starcia kilku uczestników wydarzenia, które przerodziło się w błyskawiczną bójkę.
Cała sytuacja wydarzyła się w momencie, gdy raperzy po raz pierwszy prezentowali publiczności kawałek „Czempion 2”. To kontynuacja dobrze znanego utworu z 2018 roku. Oryginalny „Czempion” trafił na album Kizownika.
Poniżej wideo:
News
Machine Gun Kelly przypłacił zdrowiem zrobienie sobie blackout tattoo
Raper wyjaśnił, dlaczego to zrobił.
MGK przyspieszył wykonanie swojego blackout tattoo z dwóch lat do zaledwie dwóch miesięcy. Efekt? Poważne problemy zdrowotne, ból i długa rekonwalescencja.
Zignorował ostrzeżenia
Machine Gun Kelly wrócił wspomnieniami do jednego z najbardziej ekstremalnych momentów w swoim życiu. W rozmowie z Billboard Canada opowiedział o kulisach wykonania słynnego blackout tattoo, które w 2024 roku wywołało ogromne poruszenie wśród fanów.
Projekt realizowany przez tatuatora ROXX miał pierwotnie zostać rozłożony na około dwa lata. MGK postanowił jednak pójść na skróty i zamknąć cały proces w ciągu dwóch miesięcy. To okazało się znacznie bardziej wyniszczające, niż przypuszczał.
Organizm zaczął się buntować
Raper przyznał, że już po pierwszym tygodniu pojawiły się poważne problemy zdrowotne.
– Po pierwszym tygodniu dotarliśmy do węzłów chłonnych pod pachami i w okolicach barków, i bardzo się rozchorowałem. Moja skóra zaczęła żółknąć. Nie mogłem spać. Przestałem być w stanie poruszać niektórymi częściami górnej części ciała.
Blackout tattoo pokryło znaczną część jego torsu oraz górnej partii ciała niemal jednolitą warstwą czarnego tuszu. Intensywność zabiegów sprawiła jednak, że organizm zaczął wysyłać sygnały alarmowe.
Zmiana większa niż nowa muzyka
MGK tłumaczy, że w tamtym okresie przechodził intensywny etap zmian zarówno prywatnie, jak i artystycznie. Pracował nad nową muzyką, w tym nad projektem Blog Era Boyz realizowanym wspólnie z Wizem Khalifą, ale szukał czegoś więcej niż tylko nowego brzmienia.
– Szukając zmiany, nie chciałem, żeby była ona tylko falą dźwięku. Musiała być czymś fizycznym.
Artysta przyznał również, że z czasem przestał utożsamiać się z tatuażami, które przez lata pokryły jego ciało.
Dlaczego raper zrobił sobie taki tatuaż?
Według MGK patrzenie w lustro zaczęło wywoływać w nim coraz większy dyskomfort. Tatuaże, które kiedyś miały konkretne znaczenie, zaczęły przypominać mu trudne momenty życia.
– W tych wszystkich wzorach, które dosłownie zapisywałem na swoim ciele, widziałem śmierć i narkotyki. Były tam szczęśliwe tatuaże, smutne tatuaże, święte tatuaże i piekielne tatuaże. To było tak, jakby moja dwubiegunowość krzyczała ze skóry.
To właśnie wtedy narodził się pomysł blackout tattoo, które przykryło znaczną część wcześniejszych wzorów.
MGK Via Roxx’s Instagram Story adding onto his blackout tattoo! ❤️🔥❤️🔥❤️🔥 @machinegunkelly #mgk #machinegunkelly pic.twitter.com/BaqnuSwins
— Trista XX (@Tristaf14) October 4, 2025
Bolesna droga do nowego rozdziału
Mimo problemów zdrowotnych MGK twierdzi, że cała historia zakończyła się dla niego pozytywnie. Jak mówi, po zakończeniu rekonwalescencji poczuł przypływ motywacji i kreatywności.
W tamtym czasie MGK podsumował wykonanie takiego tatuażu krótko: – To najbardziej bolesne g*wno, jakiego doświadczyłem w całym swoim życiu.
-
News2 dni temuSkoksowany Waco wyjeżdża na dłużej z Polski
-
News4 dni temuTyle miał kosztować koncert Kanye Westa w Polsce (tylko u nas)
-
News4 dni temuDawny wróg Haniora zmarł podczas interwencji policji w Płocku
-
News17 godzin temuCzy Major SPZ rapuje o spotkaniu z tajskim ladyboyem? „Szczecin przeprasza”
-
News3 dni temuDoda twierdzi, że powstała lista osób, które nigdy nie zagrają ze Skolimem
-
News3 dni temuTupac przemówił do Snoop Dogga: „Człowieku, dobrze cię widzieć”
-
News1 dzień temuPeja pochwalił krytykę Skiby, który zaatakował Skolima
-
News2 dni temuLiroy i Ice-T w wywiadzie dla TVP. Tak wyglądał polski rap 31 lat temu