Sprawdź nas też tutaj

News

„MISTRZOWIE PODZIEMIA 2”, CZYLI ALTERNATYWA DLA FREESTYLE’U

Opublikowany

 

Mistrzowie Podziemia – Rap Battle to innowacyjna formuła pojedynków pomiędzy artystami hip-hopowymi, która stanowi swego rodzaju alternatywę dla pojedynków freestyle’owych. Tu zawodnicy pojedynkują się na przygotowaną wcześniej twórczość. Zainicjowano ją w Gdańsku w lipcu tego roku w klubie Protokultura. Właśnie zapowiedziano drugą edycję tego wydarzenia. Tytuły bronić będzie gdański raper Silver.

W bitwie bierze udział osiem składów, z których trzy zostaną przez organizatorów rozstawione (w tym obrońca tytułu), cztery wyłonione będą przez jury ze zgłoszeń eliminacyjnych, a ostatniego uczestnika wskaże publiczność. W bitwie mogą brać udział również MC występujący solowo. Warunek jest jeden – artysta nie może posiadać w dorobku legalnie wydanej płyty. Na początku bitwy składy losowane będą w pary ćwierćfinałowe. Pojedynek pomiędzy zawodnikami dzieli się na dwie rundy, w każdej rundzie battlujący dostają po 3 minuty, by zaprezentować przed jury i publicznością swój repertuar. W ciągu tego czasu zrobić można wszystko, dissować przeciwnika, nawinąć swój najlepszy numer, nawinąć kilka różnych zwrotek. Całość może odbywać się na bitach kradzionych, bądź na podkładach własnego autorstwa. Po walce werdykt wydaje publiczność oraz jury, a zwycięzca przechodzi dalej.

 

W skład grona sędziowskiego wejdą: WENA oraz Tomasin ze składu DwaZera. Na zwycięzcę czeka nagroda główna w wysokości 2000 złotych. By wygrać turniej trzeba przygotować dobrą taktykę, czyli wiedzieć kiedy zagrać swoje najlepsze numery, kiedy dać banger, a w którym momencie zaprezentować swoją bardziej liryczną stronę. Zwycięzca musi stoczyć trzy pojedynki, w czasie których nie może powtórzyć dwa razy tego samego numeru. W przypadku remisu i dogrywki oba składy dostają dodatkową minutę, w której pojedynkują się na podkładzie beatboxowym. Całość zapowiada się ciekawie, a tak skomponowana formuła zapewnia na scenie ogromne emocje oraz dużą dynamikę.

 

Pierwsza edycja odbyła się w lipcu, w gdańskim klubie Protokultura. Wzięło w niej wówczas udział osiem ekip: Kaz, Dejwid, Grupa Loopa, Stochu, Ch.Z.M., Propaganda, Tomasz K. oraz Silver. Bitwę wygrał ostatni z wymienionych, po zaciętym boju i dogrywce w finale z Grupą Loopa. Sporym zaskoczeniem był nieznany nikomu wcześniej Tomasz K., który w ćwierćfinale pokonał bardziej utytułowanego Stocha. Świetnie pokazała się również Grupa Loopa, która miała szansę na zwycięstwo, ale w finale, podczas dogrywki pod beatbox serwowany przez Quantiego (obecnie członka zespołu Me, Myself And I), nie wybrali odpowiedniego tempa, co wykorzystał ich oponent, prosząc Quantiego o klasyczny, wolny bit, na którym wypadł lepiej. Silver miał także świetnego hypemana, który podbijał go w najlepszy z możliwych sposobów. Sędziowali wtedy Tomasin, Mielzky oraz publiczność, której było grubo ponad 200 osób. Tamte zawody pokazały jak interesująca jest ta formuła. Publiczność była zachwycona, składy proposowały, organizatorzy musieli więc pójść za ciosem organizując drugą edycję. Ta odbędzie się 5 listopada.

 

Headlinerem wieczoru będzie WENA, który uświetni całość swoim koncertem. Za obsługę DJ’ską odpowiedzialny będzie DJ Shoode, a prowadzącym, podobnie jak w zeszłym roku, będzie znany z Bitwy o Stocznię; El Cabu.

 

Zgłoszenia do eliminacji przyjmowane są do 23 października pod adresem mailowym mistrzowiepodziemia@gmail.com.

Więcej szczegółów znajdziecie na facebookowym wydarzeniu.

 

Mistrzowie Podziemia 2 – Rap Battle
05.11.2016 r. godzina 19:00
Klub Protokultura,
Gdańsk, ul. Niterów 29b

 

 

News

Tede składa przeprosiny w sprawie Sokoła i promptera

„Moją intencją nie było wprowadzanie was w błąd”.

Opublikowany

 

Przez

tede sokół prompter

Wypowiedź Tedego na temat Sokoła, który musiał na koncercie wspomagać się prompterem, odbiła się szerokim echem w środowisku. Raper postanowił jednak wystosować przeprosiny.

– Zauważyłem, że od rana rozchodzi się moja wczorajsza wypowiedź z poranka w Kanale Zero. Rozumiem, że budzi ona różnego rodzaju emocje, co jest w pełni zrozumiałem, ale jestem winny wszystkim przeprosiny. Moją intencją nie było wprowadzanie was w błąd, więc przepraszam wszystkich – oczywiście sytuacja, o której była mowa nie miała miejsca na Narodowym, tylko na Arenie w Gdańsku – powiedział TDF.

– Natomiast, jeśli chcielibyście usłyszeć jak gra się hip-hop bez promptera, tudzież bez playbacku, to zapraszam na wszystkie moje koncerty. Można mnie zweryfikować. Nie zdarzyło mi się jeszcze napi*rdalać hip-hopu z promptera, gdyż w hip-hopie nie ma promptera – dodał.

Co na to Sokół? Konsekwentnie milczy.

Czytaj dalej

News

Drake „Iceman” najlepiej sprzedającą się płytą 2026 roku

Kanadajczyk rozdaje karty.

Opublikowany

 

drake

Drake dopisał do swojej kolekcji kolejny sukces. „ICEMAN” właśnie wyprzedził „Octane” Dona Tolivera i został najlepiej sprzedającym się rapowym albumem 2026 roku w Stanach Zjednoczonych.

„ICEMAN” przeskoczył „Octane”

Jeszcze przed premierą „ICEMANA” wielu zastanawiało się, czy Drake zdoła wrócić na sam szczyt. Po głośnym starciu z Kendrickiem Lamarem w 2024 roku i sporze prawnym z UMG nie brakowało głosów, że jego dominacja w mainstreamowym rapie dobiega końca.

Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Album, który ukazał się 15 maja, od razu przejął pierwsze miejsce listy Billboard 200 i utrzymał je przez cztery tygodnie. Dopiero później z pozycji lidera zepchnęła go Olivia Rodrigo.

Kolejny rekord Drake’a

Jak podaje Kurrco, wydawnictwo Drake’a jest obecnie najlepiej sprzedającym się rapowym albumem 2026 roku w USA. Tym samym kanadyjski raper wyprzedził Dona Tolivera i jego album „Octane”, obejmując prowadzenie w tegorocznym zestawieniu sprzedaży.

Na tym sukcesy się nie skończyły. Singiel „Janice STFU” wspiął się na pierwsze miejsce światowych zestawień, a sam „ICEMAN” osiągnął już próg sprzedaży wymagany do uzyskania statusu platynowej płyty.

Drake wciąż rozdaje karty

To rezultat, który robi wrażenie, zwłaszcza że od premiery „ICEMANA” minęło zaledwie kilka tygodni.

W cieniu tego albumu znalazły się natomiast projekty „HABIBTI” i „MAID OF HONOUR”, które nie wywołały porównywalnego zainteresowania słuchaczy. Wyniki sprzedaży pokazują, że to właśnie „ICEMAN” najmocniej trafił do odbiorców.

Czytaj dalej

News

Sokół i Jędker zaskoczeni. WWO dostało wyróżnienie po 26 latach

„Dziękujemy słuchaczom”.

Opublikowany

 

Przez

sokół
fot. brixuphoto

Po ponad dwóch dekadach od premiery WWO odebrało Platynową Płytę za swój legendarny debiut „Masz i pomyśl”. Grupa podzieliła się tą informacją w mediach społecznościowych, dziękując fanom za lata wsparcia.

Platyna po ponad dwóch dekadach

To jedna z tych płyt, które na stałe zapisały się w historii polskiego rapu. Choć „Masz i pomyśl” ukazało się we wrześniu 2000 roku, dopiero teraz album oficjalnie osiągnął status Platynowej Płyty.

WWO poinformowało o tym krótkim wpisem w mediach społecznościowych:

– Po 26 latach, dziś, nagle, otrzymaliśmy platynową płytę za debiut WWO – „Masz i pomyśl”. Dziękujemy słuchaczom.

Album, który zapisał się w historii

„Masz i pomyśl” był pierwszym studyjnym wydawnictwem WWO. Krążek trafił do sprzedaży 6 września 2000 roku nakładem BMG Poland i stał się jedną z najważniejszych pozycji w katalogu polskiego hip-hopu.

Za produkcję odpowiadali m.in. DJ 600V, Pele, Fu, WWO, Karton, Majki, Waco oraz Kuba O. Na płycie gościnnie pojawili się między innymi Młodszy Biały, Włodi i Felipe. Album dotarł do 8. miejsca listy OLiS.

Jak dziś przyznawane są Platynowe Płyty?

Obecnie o przyznaniu Złotej, Platynowej czy Diamentowej Płyty decyduje nie tylko sprzedaż fizycznych egzemplarzy. Liczą się również przychody generowane przez streaming.

W przypadku albumów wydanych po zmianie zasad obowiązujących od 1 marca 2017 roku obowiązuje przelicznik dochodowy. Każde 35 zł przychodu z wymienionych źródeł odpowiada sprzedaży jednego albumu. Sumowane są wpływy ze wszystkich utworów znajdujących się na danym wydawnictwie.

Jeśli chodzi o sprzedaż fizycznych nośników, progi pozostają niezmienne: 15 tys. egzemplarzy oznacza Złotą Płytę, 30 tys. – Platynową, a 150 tys. – Diamentową.

Tede komentuje, Sokół milczy

Wokół Sokoła zrobiło się w ostatnich dniach głośno za sprawą niefortunnego występu na Narodowym. Tede skomentował jego perfomance i to, że nie mógł się nauczyć jednej zwrotki swojego kawałka i korzystał z promptera.

Narrator wciąż milczy w tej sprawie, chociaż wielu słuchaczy urządza sobie po nim mocny przejazd.

Czytaj dalej

News

Walka o pieniądze po śmierci Takeoffa. Rodzice spotkają się w sądzie

„Samotnie go wychowywałam”.

Opublikowany

 

takeoff migos

Po wygranej sprawie o zadośćuczynienie za śmierć Takeoffa jego rodzice weszli na wojenną ścieżkę. Ojciec rapera domaga się połowy odszkodowania, ale matka stanowczo sprzeciwia się takiemu podziałowi.

Matka rapera, Titania Davenport, wygrała sprawę w Teksasie i uzyskała odszkodowanie. Kwota ugody nie została ujawniona, jednak teraz do gry wkroczył ojciec Takeoffa, Kenneth Ball. Twierdzi on, że jako rodzic zmarłego powinien otrzymać połowę przyznanych środków.

Davenport nie zamierza się na to zgodzić. Według niej Ball przez lata praktycznie nie uczestniczył w życiu syna i nie ma podstaw, by dostał taką samą część pieniędzy.

Jak wynika z dokumentów sądowych, matka Takeoffa przekonuje, że ojciec zapewniał „znikome wsparcie finansowe i praktycznie żadne wsparcie emocjonalne swojemu synowi”. Podkreśla również, że samotnie wychowywała rapera, utrzymywała go i wspierała zarówno finansowo, jak i emocjonalnie, gdy rozwijał swoją muzyczną karierę.

Kenneth Ball uważa jednak, że jego nieobecność w życiu Takeoffa nie powinna mieć znaczenia przy podziale odszkodowania. Z tego powodu domaga się połowy pieniędzy.

To nie jedyna sprawa związana ze śmiercią członka Migos, która wciąż czeka na finał. Jeszcze w tym roku przed sądem ma stanąć Patrick Xavier Clark, oskarżony o zabójstwo Takeoffa.

Czytaj dalej

News

Wiz Khalifa odwołał trasę, bo chcą go aresztować w Europie

Raper nie przyjedzie do Polski.

Opublikowany

 

wiz khalifa europa koncert odwołany

Fani Wiza Khalify w Europie dostali fatalne wieści. Raper ogłosił, że z powodu ciągnących się problemów prawnych rezygnuje z całej europejskiej trasy, a wśród odwołanych występów są także koncerty zaplanowane w Czechach i Polsce.

Fatalne wieści dla fanów w Europie

Wiz Khalifa wyjaśnił, że sytuacja związana z jego sprawą sądową wciąż nie została zamknięta, dlatego nie jest w stanie pojawić się na europejskich scenach.

– Moja sytuacja prawna nadal trwa, więc przepraszam wszystkich fanów z Europy. Wrócimy, kiedy nie będą próbowali mnie zamknąć.

Wyrok w Rumunii

Cała historia zaczęła się latem 2024 roku podczas festiwalu Beach, Please! w Rumunii. Raper zapalił na scenie jointa, po czym został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze mieli znaleźć przy nim również ponad 18 gramów suszu.

Na początku sprawa zakończyła się grzywną wynoszącą około 830 dolarów. To jednak nie był finał.

Zaostrzona kara dla rapera

Rumuńska prokuratura złożyła odwołanie, a w grudniu 2025 roku sąd apelacyjny zmienił karę na 9 miesięcy pozbawienia wolności.

Wyrok ten powoduje, że raper nie może pojawić się w Rumunii, bo zostanie aresztowany. Wygląda też, że ma on duże obawy przed przemieszczaniem się po innych państwach Unii Europejskiej i tu także boi się zatrzymania.

Wiz Khalifa nie przyjedzie na Clout Festival

Informacja o rezygnacji z europejskich koncertów pojawiła się zaledwie tydzień przed czeskim Clout Festivalem i około dwóch tygodni przed jego polską odsłoną. Wiz Khalifa miał być jedną z największych gwiazd obu wydarzeń.

Z dobrych wiadomości, raper pracuje nad nową płytą „Cool Azz Summer”.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: