News
Najlepiej sprzedająca się muzyka w I półroczu 2023
Kuban nie ma sobie równych.
Związek Producentów Audio Video przygotował podsumowanie pierwszego półrocza na oficjalnych listach streamingowych oraz sprzedażowych. Zestawienia podbijają: Kuban, Dawid Posiadło, sanah, club2020 oraz Miley Cyrus.
OLiS Albumy: Kuban rządzi
Listę OLiS – Albumy, łączącą sprzedaż fizyczną i cyfrową, otwiera długo wyczekiwany album Kubana, zatytułowany spokój. Miejsce drugie należy do Dawida Podsiadły i jego ubiegłorocznego wydawnictwa Lata dwudzieste. Podium zamyka sanah z płytą sanah śpiewa Poezyje. Do pierwszej piątki dotarli także Avi z albumem Mały Książę oraz wydawnictwo pt. club2020, na którym zaprezentowały się największe gwiazdy wytwórni 2020.

W zestawieniu streamingowym albumów OLiS – Albumy w Streamie mamy zamianę miejsc: Dawid Podsiadło otwiera listę, a Kuban zajmuje miejsce drugie. Do pierwszej trójki dołączył również album club2020. Dwa kolejne miejsca zajęła sanah: na miejscu 4. z albumem Uczta oraz na miejscu 5. z sanah śpiewa Poezyje.

OLiS Winyle: Kult
W ostatnim półroczu na płytach winylowych Polacy najchętniej kupowali przede wszystkim rockowe wydawnictwa. Na miejscu pierwszym zestawienia OLiS – Albumy Winyle uplasowała się pierwsza cześć wydawnictwa Kult XLI, przygotowanego z okazji 41-lecia istnienia zespołu. Miejsce drugie przypadło 15-stemu studyjnemu albumowi Depeche Mode – Memento Mori. Miejsce trzecie listy zajmuje Metallica z albumem 72 Seasons. Za nimi uplasowała się kolejna rockowa ikona: Riverside z płytą ID.Entity. Pierwszą piątkę dopełnia Dawid Podsiadło z debiutanckim albumem Comfort and Happiness.
Miley Cyrus królową singli
W zestawieniach singlowych króluje Miley Cyrus. Jej singiel Flowers otwiera zarówno zestawienie najpopularniejszych utworów w streamie, jak i Oficjalną Listę Airplay (OLiA), prezentującą najczęściej odtwarzane utwory w polskich stacjach radiowych.
W serwisach streamingowych do miejsca drugiego dociera singiel Malibu Barbie projektu club2020. Miejsce trzecie należy do Dawida Podsiały i utworu mori. Na kolejnych pozycjach zestawienia OLiS – Single w Streamie znajdują się kolejne hip-hopowe produkcje: na miejscu 4. singiel Taxi, przygotowany przez Kizo, Bletka, BeMelo, Eddie Block i Adash, a na 5. na okrągło Kubana i Favsta.

W stacjach radiowych za Miley Cyrus uplasował się Michael Patrick Kelly z utworem Wonders, na którym gościnnie pojawia się nowojorski raper Rakim. Podium dopełnia utwór Creepin’, w którym siły połączyła trójka amerykańskich artystów: Metro Boomin, The Weeknd oraz 21 Savage. Miejsce czwarte zestawienia OLiA należy do zespołu Måneskin oraz Toma Morello, którzy przygotowali utwór Gossip. Pierwszą piątkę Oficjalnej Listy Airplay zamyka Nicky Youre z singlem Eyes On You.
ZPAV i OLiS
Cotygodniowe oficjalne zestawienia ZPAV dostępne są na stronie olis.pl. Łącznie na stronie prezentowanych jest pięć list sprzedażowych:
· Oficjalna Lista Sprzedaży – albumy – obejmująca streaming albumów cyfrowych oraz sprzedaż albumów fizycznych
· Oficjalna Lista Sprzedaży – single w streamie – prezentująca wyniki poszczególnych utworów w streamingu
· Oficjalna Lista Sprzedaży – albumy w streamie – prezentująca wyniki poszczególnych albumów w streamingu
· Oficjalna Lista Sprzedaży – albumy fizycznie – prezentująca wyniki sprzedaży albumów na wszystkich nośnikach fizycznych
· Oficjalna Lista Sprzedaży – albumy winyle – prezentująca wyniki sprzedaży albumów na płytach winylowych.
Ponadto prezentowany jest ranking najpopularniejszych utworów granych w polskich stacjach radiowych – Oficjalna Lista Airplay (OLiA) – która przygotowywana jest przez firmę MicroBe z wykorzystaniem narzędzi do automatycznego monitorowania i analizy strumieni audio-wideo w oparciu o autorskie algorytmy rozpoznawania utworów.
Serwis prezentuje także Oficjalną Listę Wyróżnień (OLiW), na której można sprawdzić albumy i single, które otrzymały wyróżnienia Złotych, Platynowych i Diamentowych Płyt.
Diddy znów może mówić o małym sukcesie na sali sądowej. Wyrok rapera został po raz kolejny skrócony, a nowa data jego wyjścia na wolność jest jeszcze bliżej niż wcześniej.
Kolejna zmiana w sprawie Diddy’ego
W ubiegłym roku Diddy został uznany za winnego dwóch zarzutów dotyczących transportowania osób w celu świadczenia usług seksualnych. Jednocześnie sąd oczyścił go z oskarżeń o handel ludźmi w celach seksualnych oraz udział w zorganizowanej działalności przestępczej.
Ostatecznie muzyczny magnat usłyszał wyrok 50 miesięcy pozbawienia wolności. Choć jego obóz prawny wciąż walczy o zmianę tego rozstrzygnięcia, w ostatnich dniach na koncie Diddy’ego pojawiło się kilka korzystnych decyzji.
Wyjście z więzienia coraz bliżej
Jeszcze niedawno zakładano, że Diddy opuści zakład karny 4 czerwca 2028 roku. Termin ten został później przesunięty na 28 kwietnia, następnie na 15 kwietnia, a teraz ponownie uległ zmianie.
Nowa data zwolnienia została wyznaczona na 23 lutego 2028 roku. Oznacza to, że z wyroku odjęto kolejne dwa miesiące.
Na ten moment nie podano oficjalnego powodu tej decyzji. Według medialnych doniesień może to mieć związek z dobrym zachowaniem osadzonego oraz jego udziałem w programie leczenia uzależnień realizowanym w zakładzie karnym FCI Fort Dix.
Walka o umieszczenie w placówce
Już w październiku ubiegłego roku adwokatka Teny Geragos argumentowała, że pobyt Diddy’ego w tej placówce może mieć znaczenie dla jego procesu resocjalizacji.
– Aby skutecznie zająć się problemami związanymi z nadużywaniem substancji oraz zmaksymalizować możliwość kontaktów z rodziną i działań resocjalizacyjnych, zwracamy się do sądu z prośbą o stanowczą rekomendację wobec Federalnego Biura Więziennictwa, by pan Combs został umieszczony w FCI Fort Dix – tłumaczyła prawniczka.
Próba podważenia wyroku
Mimo kolejnych pozytywnych informacji Diddy nie zamierza odpuszczać. Artysta nadal walczy o podważenie wcześniejszego wyroku i liczy na dalsze sukcesy w sądzie.
Na początku tygodnia pojawiły się również doniesienia, że federalna część sprawy wniesionej przeciwko niemu przez Dawn Richarda została oddalona. To kolejny sygnał, że obóz rapera wciąż szuka sposobów na poprawienie swojej sytuacji prawnej.
Oliver Tree zginął w katastrofie lotniczej nad Rio de Janeiro. Amerykański artysta przebywał w Brazylii w ramach trasy koncertowej i jesienią planował koncert w Warszawie.
Tragiczne doniesienia z Brazylii
Brazylijskie media informują o śmiertelnej katastrofie, do której doszło w niedzielny poranek, 14 czerwca, nad dzielnicą Recreio dos Bandeirantes w Rio de Janeiro. Według przekazanych informacji w zdarzeniu uczestniczyły dwa śmigłowce. Wśród sześciu ofiar śmiertelnych znajdował się Oliver Tree.
Artysta przebywał w Brazylii w ramach swojej trasy koncertowej „World’s First World Tour”. We wrześniu miał pojawić się także przed polską publicznością podczas koncertu w Warszawie.
Od viralowego hitu do światowej rozpoznawalności
Oliver Tree, a właściwie Oliver Tree Nickell, urodził się 29 czerwca 1993 roku w Santa Cruz w Kalifornii. Był postacią, która wymykała się sztywnym gatunkowym ramom. W swojej twórczości mieszał pop, rock, elektronikę i hip-hop, budując charakterystyczny wizerunek rozpoznawalny na całym świecie.
Przez dwa lata studiował biznes na Uniwersytecie w San Francisco. Przełom w jego karierze nastąpił w 2017 roku, kiedy utwór „When I’m Down” zdobył ogromną popularność w sieci. Sukces viralowego numeru otworzył mu drogę do kontraktu z Atlantic Records.
Twórca hitów „Life Goes On” i „Miss You”
W 2020 roku Oliver Tree wydał swój debiutancki album „Ugly Is Beautiful”. Prawdziwy globalny rozgłos przyniosły mu jednak kolejne single.
„Life Goes On” z 2021 roku oraz „Miss You” z 2022 roku stały się gigantycznymi hitami, generując setki milionów odsłon i streamów na całym świecie. Szczególnie drugi z tych utworów na stałe wpisał się w playlisty młodego pokolenia i media społecznościowe.
Miał 32 lata.
News
Nowator wspomina beef z Tede. „Rzuciłem się z szabelką na czołg”
„Na Jacka wtedy mocnych nie było”.
Beef Tede z Płomień81 w 2005 roku wciągnął też Nowatora, którego ksywka padła w jednym z dissów. Po latach Nowator przyznaje, że wtedy wszedł w konflikt w emocjach, a dziś rozegrałby to zupełnie inaczej.
Nowator zdissował Tedego
W 2005 roku na scenie zagotowało się między Tede a Płomień81. W jednym z numerów TDF-a pojawiła się ksywka Nowatora, a ten nie zamierzał siedzieć cicho. Nagrał odpowiedź zatytułowaną „Usiądź jak stoisz”, bo Tede wcześniej wielokrotnie komentował też go negatywnie w radiowej RapGrze.
TDF w odpowiedzi wypuścił numer „Sześćdziesiątkadziewiątka”, wyprodukowany przez Matheo. To był jeden z tych dissów, w których nie było miejsca na kurtuazję – Jacek uderzył mocno i personalnie. Już następnego dnia Nowator wrócił z kolejnym numerem „Przed czasem”.
„Rzuciłem się z szabelką na czołg”
Po latach Nowator patrzy na tamten konflikt z dużo większym dystansem. Przyznaje, że w tamtym momencie nie analizował chłodno sytuacji, tylko działał pod wpływem emocji.
– Było poruszonych wiele kwestii, które mogły go zaboleć i wiem o tym. Chyba go tak to mocno wkurzyło, że poszedł na grubo, rzucał mięsem mocno – mówi w Przeciekawi Podcast.
– Na Jacka wtedy mocnych nie było, ale ja nie kalkulowałem, tak jak to teraz robią. Po prostu rzuciłem się z szabelką na czołg. Chciałem odpowiedzieć, bo to była dla mnie jedyna możliwość. Czy to było fajne czy nie? Podpaliłem się, ale po latach jak sobie pomyślę, co nagrałem, to na siłę szukałem tekstów, żeby mu dopiec. Teraz podszedłbym do tego całkowicie inaczej, na luzie – dodał.
Po latach spotkali się w Kanale Zero
Co ciekawe, na początku tego roku Nowator pojawił się w Kanale Zero w programie śniadaniowym, którego współgospodarzem był Tede. Panowie wrócili wspomnieniami do starego beefu, ale zamiast spiny była spokojna rozmowa i luźna atmosfera.

Jeżeli brakuje wam starego Karramby, Marcin Najman może być jego namiastką. Były sportowiec połączył siły z Arabem.
Doczekaliśmy czasów, kiedy Marcin Najman rapuje, a Arab śpiewa, a to wszystko we wspólnym kawałku „Jutro będzie futro”.
– Utwór opowiada o zdradliwej miłości, emocjonalnych rozczarowaniach i relacji, w której zaufanie zostaje wystawione na próbę. Produkcja łączy rapowe oraz synthwave’owe brzmienie z melodyjnym refrenem nawiązującym do lat 80 – czytamy pod klipem.
Warto wspomnieć, że za produkcję odpowiadają uznani producenci, duet Voskovy.
News
Mei o Skolimie: „Król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny”
Rapujący Skolim? Proszę bardzo.
Skolim i Cleo połączyli siły w numerze „Lubimy”, a król latino postawił tym razem na rapowane zwrotki, co nie umknęło uwadze Mei.
Raperka nie tylko pochwaliła duet za autentyczność, ale również wbiła szpilę części mainstreamowej sceny. Według niej wielu artystów od dawna zaciera granice między rapem a muzyką rozrywkową, jednocześnie próbując kreować się na strażników „prawdziwego hip-hopu”.
– Kiedy król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny… i co “mordeczki” z mainstreamu? I tak pewnie dalej będziecie obstawać, że robicie “prawdziwy” rap, a nie rap-polo… A dla Skolima i Cleo mega props za bycie sobą i obnażenie hipokryzji na tej stęchłej scenie – napisała.
Mei dodała też: – Nieważne czy robisz rap, disco, pop czy dance, wystarczy, że nie przystrajasz się w nieswoje piórka a jest git. Nie sądziłam, że to padnie z moich ust, ale Skolim ma większe jaja jako reprezant disco czy tam latino-polo niż dzisiejszy pseudo “rapowy” zakłamany k*rwidołek. Hip-hop 4 life – zakończyła.
-
News2 dni temuSpanikowany Belmondo biegał po ulicach Gdańska nad ranem
-
News1 dzień temuMes mówi, że słuchacze powinni być mu wdzięczni za beef z Tede
-
News3 dni temuMei o Skolimie: „Król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny”
-
teledysk2 dni temuTede: „Na stare osiedle powrót”
-
News3 dni temuNowator wspomina beef z Tede. „Rzuciłem się z szabelką na czołg”
-
News2 dni temuOki zagrał koncert na dachu Żabki
-
News3 dni temuMalik Montana o Paradzie Równości. Wspomniał o polskich raperach, a Majka Jeżowska udzielała ślubów LGBT
-
News4 dni temuYoung Leosia twierdzi, że bała się Żabsona, który był jej szefem