Sprawdź nas też tutaj

News

Nie żyje kolejny polski raper

Targnął się na swoje życie. Miał 31 lat.

Opublikowany

 

Pochodzący z Ciechocinka raper Dymi Dym nie żyje – dowiedział się portal GlamRap.pl. To kolejna śmierć w środowisku hip-hopowym w ciągu ostatnich dni. Na początku tygodnia informowaliśmy o samobójczej śmierci pochodzącego z Wrocławia Zioła.

Niestety i tym razem mamy do czynienia z samobójstwem. – Powiesił się. – mówi w rozmowie z nami znajomy rapera. – Chociaż nie wybił się, to na rynku lokalnym bardzo mocno się udzielał. Porządny człowiek i ojciec. – dodaje. Dymi Dym bardzo mocno przeżył śmierć swojej matki i popadł w depresję. – Kazał swojej żonie nie mówić nam o swoich problemach. Ostatnio się mu jednak polepszyło, znalazł nową pracę. Nic nie wskazywało na to, że chce sobie coś zrobić. – wyjaśnia znajomy rapera.

Dymi Dym wyszedł wczoraj rano z domu. Przez cały i dzień i noc szukali go znajomi. Dzisiaj rano jego ciało znaleźli nad Wisłą. Pochodził z Ciechocinka. Udzielał się w składach Kancelaria Crew i Strefa 51. Był ojcem i mężem. Miał 31 lat.

*Komentarze w artykule zostały wyłączone.

Popularne