Sprawdź nas też tutaj

News

Paluch: „Gardzę branżą, nie gardzę raperami”

„Jestem tak zwanym self made”.

Opublikowany

 

paluch
fot. Michał Harmaciński

Choć dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych raperów w Polsce, Paluch podkreśla, że wejście do rapgry nie było planem od dziecka. Jak wspomina, jego historia mogła potoczyć się zupełnie inaczej.

– Trochę tak zostałem raperem z przypadku, bo chciałem być piłkarzem. Ale przez to, że miałem kontuzję, musiałem przerwać treningi, granie w piłkę i skupiłem się bardziej na muzyce. To nie był must have; mogłem robić cokolwiek innego, ale pokochałem robienie muzyki – mówi w rozmowie z Numerem razem dla Radiowej Czwórki.

Hip-hop od starszego brata i pierwsze płyty

Zanim zaczął nagrywać, poznawał brzmienia zza oceanu pod okiem starszego brata. Paluch opowiada, że na początku był bardziej między ciężkim graniem a hip-hopem.

– Byłem gdzieś pomiędzy Body Count, Biohazard i Beastie Boys. Pierwszą rapową płytą świadomie kupioną był Coolio. „Gangsta’s Paradise” to było coś, co miało na mnie wpływ wtedy – wspomina.

Niedługo później trafił na Snoopa:

– Później był Snoop Dogg i album „Tha Doggfather”, gdzie był kawałek „Sixx Minutes” – dodaje.

Niezależna droga: „Jestem self made”

Paluch od lat konsekwentnie buduje markę poza systemem dużych labeli. Jak podkreśla, branża nigdy go nie interesowała.

– Gardzę branżą, nie gardzę raperami. Rynek muzyczny jest obok mnie, bo ja robię rap. Nigdy nie miałem wydawcy oprócz jednej przygody z pewną małą wytwórnią, która wydawała płyty hip hopowe w 2007 roku – wyjaśnia.

– Jestem tak zwanym self made – podkreśla raper.

O współczesnej scenie: „Możliwości są ogromne”

W ocenie Palucha współczesny hip-hop oferuje młodym twórcom rekordowe możliwości, co – jak zaznacza – mocno zmieniło układ sił w branży.

– To, jak dziś wygląda muzyka, jest super. Młodzi mają takie możliwości, że wielkie wytwórnie po latach nagle stwierdziły, że muszą ich wszystkich wykupić, bo nie będą miały co jeść – ocenia.

Dodaje jednak, że chciałby widzieć w rapie więcej emocji:

– To jest cudowne, fajnie by było, żeby to wszystko miało w sobie więcej duszy.

Zanim Paluch świętować będzie dwie dekady aktywności scenicznej, pojawi się na wyjątkowym wydarzeniu. 10 grudnia wystąpi z Hemp Gru w warszawskim klubie Oczki.
Największe celebracje dopiero jednak przed nim – 14 lutego 2026 roku raper zagra specjalny koncert podsumowujący 20 lat kariery oraz dziesięć lat od premiery „Ostatniego krzyku osiedla”.

 

News

Bambi na okładce Forbesa. „Chciałam, żeby to był mój zawód na całe życie”

„Mój rap, mój sukces”.

Opublikowany

 

Przez

bambi
fot. Dorota Szulc

Bambi pojawiła się na okładce Forbes Women. W wywiadzie mówi o pieniądzach, inwestycjach i tym, jak bez pytania kogokolwiek weszła do mainstreamu i zaczęła na nim zarabiać.

Bambi od początku grała va banque. Wprowadzona do mainstreamu przez Young Leosię, dziś jest popularniejszą raperką od swojej mentorki.

– Miałam na tyle pewności siebie, żeby otworzyć drzwi i nikogo nie pytać, czy mnie zapraszał. Wiedziałam, że to musi się udać. Chciałam, żeby to był mój zawód na całe życie. Gdy zaczynałam, na polską scenę wchodził trap. Raperzy nawijali teksty o hajsie, drogich samochodach i luksusowym życiu. Nie było wstydem przyznać, że właśnie takiego życia chcę – przyznała.

Dziś to podejście przekłada się na konkrety. Raperka nie tylko zarabia, ale myśli kilka ruchów do przodu – kasa ma pracować.

– Dążę do tego, żeby mieć na tyle dużą wiedzę, abym mogła w sposób zdecydowany, pewny i rozważny dysponować swoimi pieniędzmi. Zarabiać, ale też inwestować.

W rozmowie pada też temat hejtu, ceny popularności czy współprac rapowych i reklamowych.

Bambi Forbes

Czytaj dalej

News

Josef Bratan poznał rywala na Fame 31. Raper może wygrać BMW M5

Przeciwnikiem rapera będzie influencer z TikToka.

Opublikowany

 

Przez

josef bratan

Josef Bratan wraca do klatki i wchodzi do turnieju na Fame 31, gdzie już w ćwierćfinale zmierzy się z Bojanem. Stawką jest nie tylko awans, ale też droga po główną nagrodę – BMW M5.

Reprezentant Miejskiej Jungli wpada do turnieju na gali Fame 31, w którym powalczy o BMW M5. Jego rywalem będzie Bojan, który cały czas buduje swoją pozycję i liczy na to, że już na wejściu wywróci układ drabinki i wytnie jednego z najmocniejszych zawodników.

Fame 31 odbędzie się 9 maja w hali widowiskowo-sportowej w Koszalinie.

Czytaj dalej

News

Tede proponuje Peji nagranie „dissu na raka”

„Robię to, bez podbijania stawki”.

Opublikowany

 

tede peja
fot. Jan Wydra / GlamRap.pl

Tede i Peja zawarli historyczne pogodzenie podczas streamu Łatwoganga. Kilka godzin później podczas programu na żywo warszawski raper zasugerował, że mógłby powstać ich wspólny „diss na raka” na nadchodzącej płycie zainicjowanej przez Bedoesa 2115.

Przy akompaniamencie 164 milionów złotych zebranych dla fundacji Tede i Peja zawiesili broń i doszli do porozumienia. Rękę na zgodę wyciągnął Tede, który zadzwonił do Poznania na streamie. Była to pierwsza ich rozmowa od 17 lat.

Tede po pogodzeniu się z Peją: „Czuję ulgę”

Kilka godzin po tej wiekopomnej akcji, Tede w programie „Absolutne Zero” został zapytany przez Wuwunia, czy czuje jakąś ulgę?

– Tak. Mam też świadomość, że to na dobrą sprawę nie zmienia się jakoś radykalnie sytuacja. Umówmy się, myśmy się przez tyle lat nie widzieli (z wyjątkiem Mielna), ale chodzi o atmosferę wokół tego. Nie ma co ukrywać, to się ciągnie przez te wszystkie lata – mówi TDF.

– Z mojej strony jest deklaracja, że nie będę robił żadnych „podpierdółek” i nie będę szydził, co w moim przypadku wcale nie jest takie łatwe, bo czasami jak jest wystawiona piłka na pustą, to głupio nie strzelić – dodał.

TDF wspomniał, że wcale daleko nie trzeba szukać tego typu „szpileczek”, bo nie dalej jak tydzień temu, na koncercie w Łodzi Rychu wrzucił fragment bitu z numeru „DTKJ”, co było uszczypliwością.

– Ten gest (pojednania) powinien dotyczyć głównie moich i Ryśka fanów, którzy często spotykają się na imprezach i dyskusjach, „kto wygrał beef i kto jest jaki”, więc może lepiej porzucić te dyskusje i rozmawiać o innych miłych rzeczach – dodał.

Peja i Tede zdissują raka?

Tede zasugerował także, że z jego strony istnieje możliwość nagrania wspólnego numeru z Peją, ale mogłoby się to wydarzyć na nadchodzącej płycie z „dissami na raka”, której inicjatorem jest Beodes 2115.

– Wielokrotnie mówiłem, że nie widzę możliwości na wspólny kawałek. Natomiast jest tylko jedna opcja. Płyta Beodesa z dissami na raka. I tu się deklaruję, że jeżeli będzie taka inicjatywa, żeby nagrać kawałek ja i Rychu „diss na raka” – robię to i to bez żadnego podbijania stawki – podsumował TDF.

Poniżej wideo:

Czytaj dalej

News

Fagata i Oliwka Brazil – najsmutniejsza zgoda w polskim rapie

Miny obu pań nietęgie.

Opublikowany

 

Przez

oliwka brazil fagata zgoda

Oliwka Brazil i Fagata pogodziły się na streamie u Łatwoganga, ale to zgoda bardziej na pokaz niż na serio.

Fagata pojawiła się na charytatywnym streamie i wspólnie z Łatwogangiem połączyli się online z Oliwką Brazil. – To najdroższe pogodzenie w historii, ale cele są szczytne. Z mojej strony jest pokój. Wspierajmy się – powiedziała, kiedy na liczniku wpłat wybiło 45 mln zł.

Fagata miała nadzieję na pełną zgodę, ale Oliwka Brazil szybko sprowadziła ją na ziemię. – Ja nie jestem jakoś mocno za tym, bo ten stream nie jest od tego. Nie będę ukrywać, że nie jesteś bliska mojemu sercu, jak i wartościom, którymi się kierujesz, ale dzieci są najważniejsze, one nikomu nic nie zrobiły – oznajmiła raperka.

Obie panie przybiły „wirtualną piątkę” i zapowiedziały, że nie będą sobie wchodzić w drogę. To chyba najsmutniejsze „pogodzenie” w historii sceny, bo miny obu pań były nietęgie.

Czytaj dalej

News

Czeskie media potwierdzają informacje GlamRapu: Kanye West zagra w Pradze

Raper wystąpi 400 km od Chorzowa.

Opublikowany

 

kaney west koncert w czechach

Kilka dni temu jako pierwsi i jedyni informowaliśmy, że za chwilę Czechy ogłoszą koncert Kanye Westa. Nasi południowi sąsiedzi właśnie potwierdzili występ rapera w Pradze 25 lipca.

– Jak dowiedział się GlamRap.pl koncert Kanye Westa mają ogłosić Czesi. Nasi południowi sąsiedzi od wielu tygodni wstrzymują się z tym zamiarem, a rozmowy między organizatorami a managementem Ye wciąż trwają – informowaliśmy we wtorek.

Kanye West zagra w czeskiej Pradze

Chwilę po naszej informacji, czeskie media potwierdziły te doniesienia. Kanye West wystąpi w Pradze, w Chuchle Arenie. Prywatna praska arena osiągnęła porozumienie z HUGO Productions, firmą odpowiedzialną również za zeszłoroczną porażkę festiwalu Rubicon. ⁠

Dyrektor Chuchle Arena, Zuzana Rambova, potwierdziła mediom ten booking krótkim komunikatem: – Kanye West wystąpi 25 lipca.

Na ten moment brak konkretów dotyczących sprzedaży biletów czy całej oprawy show.

Kanye West wystąpi 400 km od Chorzowa

Koncert Kanye Westa w Pradze odbędzie się tak naprawdę 400 km od Chorzowa. To dobra informacja dla wszystkich polskich fanów, którzy wybierali się na występ rapera na Stadionie Śląskim, który został odwołany.

Chuchle Arena Praha to jeden z większych obiektów eventowych w Czechach, zlokalizowany na południu Pragi. Na co dzień to tor wyścigów konnych, ale to także przestrzeń pod duże wydarzenia – koncerty, festiwale i masowe imprezy plenerowe.

Chuchle Arena Praha

Europa zamyka drzwi przed raperem

Problem w tym, że Ye od dłuższego czasu ma pod górkę na Starym Kontynencie. Jego wcześniejsze wypowiedzi dalej odbijają się echem i przekładają się na realne decyzje organizatorów i władz.

Polska, Francja, Wielka Brytania czy Szwajcaria wycofały się z planów związanych z jego koncertami. Każdy kolejny booking wygląda więc bardzo ryzykownie.

Włoski festiwal na krawędzi

Teoretycznie Ye nadal widnieje w line-upie lipcowego festiwalu Hellwatt we Włoszech. W praktyce ten występ wisi na włosku.

Na jego odwołanie naciskają różne środowiska, od organizacji antyfaszystowskich po związki zawodowe i polityków. Sprawa stała się na tyle głośna, że głos zabrała nawet wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego.

Pina Picierno nie zostawiła tu miejsca na niedopowiedzenia: – Wielka Brytania odmówiła wizy. Francja skutecznie zablokowała koncert w Marsylii. Tymczasem Włochy stoją bezczynnie, mimo że sprzedano 68 tysięcy biletów, jakby nic się nie wydarzyło.

Planowany koncert w Pradze to kolejna próba przebicia się przez mur, który raper sam wokół siebie zbudował. Każdy następny ruch Ye w Europie to test czy publiczność i organizatorzy są jeszcze gotowi dać mu przestrzeń na występ, czy temat jest już zamknięty.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: