Sprawdź nas też tutaj

News

Paluch mówi o spotkaniu z Peją

„Peja z Young Multim wymierzyli w moją stronę wersy”.

Opublikowany

 

Paluch
Paluch / fot. Kuba Jędryka (GR)

Przed tygodniem informowaliśmy, że na linii Peja – Paluch jest gorąca atmosfera. Analizowaliśmy m.in. wspólny kawałek Peji i Young Multiego „Podziały” dochodząc do wniosku, że obaj raperzy zaatakowali szefa BOR Records. Po tej sytuacji doszło do spotkania poznańskich raperów, o którym szerzej wypowiedział się teraz Paluch.

„My nie kalkulujemy”

W Poznaniu coraz mocniej uwydatniają się różnice między Peją a Paluchem. Ten pierwszy chętnie pojawia się w programie Kuby Wojewódzkiego i kooperuje z Multim. Paluchowi natomiast jest kompletnie z nimi nie po drodze o czym mówi otwarcie na płycie „Czerwony Dywan”.  – Teraz jest gównoburza na linii Paluch – Peja. Rychu pospinał się do mnie w kilku miejscach dość mocno. Nagrywa z Young Multim, którego hejtowaliśmy już rok temu i byliśmy pierwszymi, którzy w ogóle podjęli temat, bo reszta się boi, bo są zesrani, że stracą na tym. My nie kalkulujemy – mówi Paluch w rozmowie z Kubą Głogowskim. – Dostał pocisk od Szpaka w zeszłym roku w “Kontroli jakości”. Ja się w ogóle nie udzielałem. Dobra, Szpaku chciał go pocisnąć, to go pocisnął, proste. Rok ciszy, nagle wychodzi numer, w którym razem z Peją wymierzają w moją stronę wersy. Jest to mega słabe. Jak ktoś mi pluje w ryj, to nie będę udawał, że pada deszcz – dodaje.

Spotkanie z Peją

Jakiś czas temu Peja zaprosił Palucha na spotkanie. Z mediów społecznościowych Palucha dowiedzieliśmy się, że panowie faktycznie się spotkali, ale jak przyznał szef BOR-u nie zmieniło to nic w jego życiu. W najnowszym wywiadzie rozwinął ten wątek. – Spotkaliśmy się z Rychem. To spotkanie do niczego tak naprawdę nie doprowadziło. Usłyszał ode mnie, co myślę na temat tego wszystkiego. Nie będę się zagłębiał w szczegóły. Co z tego wyniknie? Nie wiem, zobaczymy jak wyjdzie płyta Peji. Widzę, że on cały czas wspiera działania Young Multiego. Dla mnie Young Multi jest gościem, który przyszedł trochę na gotowe. Nie ma w ogóle pokory, zwraca się do starszych raperów gorzej nawet niż Bedoes, który był wcześniej hejtowany – tłumaczy artysta.

„Nie lubię go, bo się panoszy”

Paluch wrócił też do sytuacji z warszawskiego koncertu, na którym powiedział kilka ostrych słów w stronę Multiego.  – Mam bekę, bo ktoś mnie nakręcił jak się wypowiadam odnośnie tego pędzla na koncercie. Oczywiście to jest moje zdanie. Teraz przed tą kamerą, wiedząc, że jest to nagrywane powiedziałbym to trochę delikatniej. Nie użyłbym słowa „kondon”. No, ale jest parówą. Nie lubię go przez to, że się panoszy. Gościu, zauważ, że pierwszy zacząłeś mi ubliżać w kawałku z Rychem. Dlatego takie słowa tam padły. Niech on ma sam do siebie pretensje – mówi raper.

Kończąc wątek Paluch przyznał, że wcale nie jest mu na rękę robienie promocji Multiemu i Peji. Powinien to zrobić ich dystrybutor. Jak zauważa raper mają oni wspólnego dystrybutora (My Music – przyp. red.). – Sami rozkmińcie o co toczy się gra – zakończył raper.

Dlaczego raperzy nagrywają z Multim?

Od samego początku, kiedy dowiedzieliśmy się, że Peja pojawi się gościnnie na płycie „Trapstar” – słuchacze przekrzykiwali się szukajac powodu, dla którego lider SLU zdecydował się na tak kontrowersyjną kooperację. Część osób zarzucała, że to z chęci zysku, inni wskazywali na wzbudzenie medialnego szumu, a jeszcze inni na chęć zdobycia młodych odbiorców. Sam Peja powiedział, że trzeba wspierać młodych raperów i nie zamierza się nikomu tłumaczyć ze swoich decyzji. Według Palucha raperzy propsują i nagrywają z Multim tylko z chęci zysku. – Śmieszy mnie, że niektórzy raperzy, którzy są nieźli nagrywają z Multim i mówią, że on jest wartościowym raperem. Przyznajcie się, ze robicie to tylko dlatego, że ma kanał, gdzie ma dużo dzieciaków, którzy mogą dać wam ewentualny zarobek. Powiedźcie o tym, a nie palicie jana – ocenia raper.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Gene Simmons uderza w rap. „Ghetto, gangsterka. Nie ma dla niego miejsca”

Stary rockman rozpętał nową wojnę.

Opublikowany

 

gene simmons

Gene Simmons ponownie zaatakował hip-hop. W podcaście zakwestionował obecność raperów w Rock & Roll Hall of Fame, a jego słowa o „ghettcie” i „braku kulturowego tła” wywołały falę krytyki.

Hip-hop nie należy do Rock & Roll Hall of Fame

Podczas rozmowy w podcaście Legends N Leaders współzałożyciel zespołu KISS jasno dał do zrozumienia, że nie widzi miejsca dla rapu w Rock & Roll Hall of Fame.

– Wielokrotnie mówiłem publicznie, że hip-hop nie należy do Rock & Roll Hall of Fame, tak samo jak opera czy orkiestry symfoniczne. Dlaczego Filharmonia Nowojorska nie trafia do Rock & Roll Hall of Fame? Bo to się nazywa Rock & Roll Hall of Fame.

Simmons podniósł też przykład Iron Maiden, zestawiając go z pionierami rapu:

– To, że na przykład Iron Maiden nie jest w Rock & Roll Hall of Fame, mimo że wyprzedają stadiony, a Grandmaster Flash jest…

Dodał, że miał o tym wymianę zdań z Ice Cube’em:

– To inteligentny facet i szanuję to, co zrobił. To nie jest moja muzyka. Nie pochodzę z ghetta. To nie jest mój język.

Rap to głównie słowo mówione

Simmons przekonuje, że problemem jest sama definicja gatunku.

– Muzyka ma etykiety, bo opisują pewne podejście. W dużej mierze rap, hip-hop to sztuka słowa mówionego. Podkłada się pod to beat i ktoś wymyśla frazę muzyczną, ale to jest werbalne.

Wcześniej, w rozmowie z magazynem Rolling Stone w 2016 roku, mówił wprost, że „czeka na śmierć rapu”.

– Są tam jakieś melodie, ale w dużej mierze to rzecz werbalna. Rymowanie i tak dalej. Wiem, że Eminem potrafi rapować bardzo szybko. Życzę mu sukcesów. Ale szczerze mówiąc, mam to gdzieś. To do mnie nie przemawia. Przy geniuszu łączenia słów i muzyki oraz aranżacji to jest znacznie bardziej złożone.

Brak kulturowego tła, by to docenić

Zapytany wprost, czy w ogóle lubi rap, odpowiedział:

– Nie mam kulturowego zaplecza, żeby docenić bycie gangsterem. Oczywiście to nie jest tylko o tym, ale stamtąd to pochodzi. To jest jego serce i dusza. To wyszło z ulicy.

Właśnie ten fragment wywołał najmocniejszą reakcję. Krytycy uznali, że sprowadza hip-hop do stereotypów i ignoruje jego wpływ na kulturę oraz związki z historią rocka.

Jeden z komentujących podsumował to tak:

– Chciałbym współczuć Gene’owi, ale to są jego własne słowa. Zapomniał o swoich początkach i o tym, jak opowiadał milionom fanów, że sam zaczynał od zera, gdy odkrył rock and roll. Zapomniał też, że to nie jest 1977 ani 1996 rok. Nie jest już gwiazdą rocka, której dziś szukają fani.

Dla jednych Rock & Roll Hall of Fame to instytucja dokumentująca ewolucję muzyki popularnej. Dla innych – zamknięty klub gitarowych purystów.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Avi i Michał Materla chcą zrobić show przed walką

„To na pewno podniosłoby prestiż i widowiskowość całego wydarzenia”.

Opublikowany

 

avi materla

11 kwietnia w Polsce zadebiutuje federacja Oktagon. W co-main evencie do klatki wejdą Michał Materla i Christian Jungwirth. Na konferencji prasowej padła propozycja muzycznego wejścia z udziałem Aviego.

Materla zasugerował, że do klatki mógłby wyprowadzić go Avi. Chodzi o numer „Veni” z wersami „Ja przyszedłem, żeby wygrać”, które idealnie wpisują się w klimat walki.

– Jestem w bardzo dobrej relacji z Avim, który stworzył utwór specjalnie na tę okazję. Jeżeli organizacja Oktagon wyraziłaby taką chęć, żeby mógł mnie wyprowadzić osobiście, to na pewno podniosłoby trochę prestiż i widowiskowość tego całego wydarzenia – oznajmił Michał Materla.

avi michał materla
Avi, Louis Villain i Michał Materla / 2019

Na reakcję władz federacji nie trzeba było długo czekać. Szef czesko-słowackiej organizacji, Ondrej Novotny, nie tylko nie zgasił pomysłu, ale wręcz go poparł.

– Zdecydowanie byłoby to świetne. Podoba mi się – podsumował na kanale „Oktagon Polska”.

Jeśli do tego dojdzie, na Oktagon 86 zobaczymy rapowy smaczek w postaci krótkiego występu Sycylijczyka.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Taco Hemingway użył nazwy leku bez zgody producenta

Na jakim etapie jest postępowanie w sprawie Solpadeiny w numerze rapera?

Opublikowany

 

taco hemingway

Taco Hemingway w numerze „Zakochałem się pod apteką” rzucił w wersie nazwą leku Solpadeina. Temat podchwycił Główny Inspektorat Farmaceutyczny, który wszczął postępowanie. Wiemy na jakim jest etapie.

Szef Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, Łukasz Pietrzak, poinformował wcześniej w rozmowie z PAP o rozpoczęciu czynności wyjaśniających. Instytucja sprawdza, czy użycie nazwy leku w utworze mogło złamać prawo farmaceutyczne w zakresie reklamy.

Jak przekazała rzeczniczka GIF Olga Sierpniowska, w toku nadzoru ustalono, że w piosence „Zakochałem się pod apteką” znalazły się odniesienia do produktu leczniczego Solpadeiny, co „może naruszać przepisy prawa w zakresie reklamy produktów leczniczych”.

GIF zwrócił się do podmiotu odpowiedzialnego za Solpadeinę z pytaniem, czy wykorzystanie nazwy odbyło się za jego wiedzą i zgodą. Odpowiedź była jednoznaczna: – Nazwa produktu została użyta bez jej wiedzy, zgody ani upoważnienia – czytamy na łamach Plejady.

Rzeczniczka potwierdziła również: – Postępowanie administracyjne w opisanej sprawie wszczęto z urzędu 2 lutego 2026 r i jest obecnie w toku.

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem w tej sytuacji jest możliwość zablokowania spornego kawałka, który cały czas jest dostępny.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Bedoes chce otworzyć barbershop i studio tatuażu w Warszawie

Duże plany rapera poza sceną.

Opublikowany

 

Przez

bedoes 2115

Bedoes 2115 planuje nowy ruch w Warszawie. Raper szuka lokalu pod barbershop i studio tatuażu, które chce otworzyć w stolicy już w kwietniu. Inspiracją był jego pobyt w Los Angeles.

Artysta otwarcie przyznał, że pomysł narodził się za oceanem.

– Podczas mojego pobytu w L.A wymarzyłem sobie miejsce do którego można podjechać na przykład motocyklem, zaparkować przed lokalem, w środku zrobić sobie tatuaż, obciąć się i spędzić czas w klimatycznym towarzystwie. Chciałbym organizować w tym miejscu również wernisaże mniej znanych Polskich artystów, zapraszać tatuatorów z całego świata i stworzyć miejsce, które będzie miało znaczenie dla rozwoju tego obszaru sztuki w Polsce.

To ma być coś więcej niż zwykły biznes. Według rapera projekt nie jest nastawiony na szybki zysk, tylko na klimat i kulturę. W grę wchodzi lokal na parterze albo wolnostojący budynek z witryną i możliwością zaparkowania motocykla przed wejściem. Najlepiej Powiśle, ale inne lokalizacje też są do rozważenia. Jak podkreśla, może przymknąć oko na część wymagań, jeśli miejsce będzie miało odpowiedni charakter.

Raper zaznaczył, że nie interesują go pośrednicy bez konkretów.

– Dziękuję biurom nieruchomości, które chciałyby pomóc w poszukiwaniach. Szukam konkretnych ofert dostępnych od zaraz tak, by ruszać w kwietniu.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Warszawa dostanie nowe miejsce łączące barbering, tatuaż i sztukę pod jednym dachem.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Snoop Dogg zainteresował się „polskim pierogiem”

Ciąg dalszy misji pobocznych rapera.

Opublikowany

 

Przez

snoop dogg

Snoop Dogg pojawił się w Mediolanie i Cortinie jako jeden z ambasadorów zimowych igrzysk olimpijskich 2026. Podczas zawodów w łyżwiarstwie figurowym jego uwagę przyciągnęła maskotka polskich reprezentantów – pieróg.

Raper regularnie pokazuje się na wydarzeniach związanych z igrzyskami. W centrum jego zainteresowania znalazł się też nietypowy gadżet polskiej kadry – pieróg, który pełni rolę maskotki.

– Są tutaj zakusy pewne na niego. Pewien amerykański celebryta bardzo się tym pierogiem zainteresował – mogliśmy usłyszeć na antenie Eurosportu.

Poniżej wideo:


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: