Sprawdź nas też tutaj

Felieton

Parę słów o rap imprezach w warszawskich klubach |KOMENTARZ

Opublikowany

 


W ostatni weekend wybrałam się na koncert Andersona Paak'a i zainspirowało mnie to, nie tyle do napisania relacji z koncertu, co do popełnienia paru zdań na temat organizacji rapowych imprez w Warszawie.

Jest wiele rzeczy, o których organizatorzy nagminnie zapominają lub pamiętać po prostu nie chcą. O ile jestem w stanie zrozumieć kluby, które organizują imprezę na swojej miejscówce i już naprawdę niewiele mogą poradzić i zmienić, jeśli chodzi o warunki miejsca, o tyle kompletnie nie czaję, czemu agencje zajmujące się stricte rapowymi eventami, nie są w stanie odpowiednio zadbać o choćby poprawny poziom. Świetnie rozumiem, że kluby mamy jakie mamy, wybór znacznie się zawęża jeśli chcemy, żeby koncert odbył się w miejscu powszechnie uznanym jako powiązane z rapowym światkiem. W Warszawie takich miejsc jest zaledwie parę:



klub 55 – kiedyś można było się tam wybrać na porządny rapowy koncert, swojego czasu grał tam nawet Tech N9ne, a w każdy piątek sala zapełniała się ludźmi, którzy przyszli, aby zobaczyć swojego ulubionego artystę. Dziś do 55 idziesz, żeby się najebać, pogibać przy nieśmiertelnych setach, albo posłuchać (po raz tysięczny) kogoś z Alkopoligamii.

– BAL – niedawno otwarta miejscówka, łącząca rapowo-bananowe towarzystwo (albo do takiego aspirujące), usilnie hajpowane przez Abstrachujów oraz Emateia, który nie umieści nawet jednego posta na fejsie bez oznaczenia tego klubu. Mogłabym doradzić jedynie, odrobinę subtelności.

– Niepowiem – czyli dawne Powiększenie. Nazwa jest takim samym błędem jak istnienie tego klubu. Organizacja dużych koncertów w tym miejscu to jakaś kompletna pomyłka, sala jest zwyczajnie za mała, kolejka do baru łączy się z ludźmi tańczącymi na parkiecie, a żeby dostać się do toalety, najpierw trzeba przepchnąć tych czekających po pieczątkę na bramce.

– Miłość Kredytowa – to jedna z nowszych pozycji na mapie rapowych klubów i w zasadzie nie ma tu zbyt wiele rzeczy do pojechania. Bar jest oddzielony od parkietu, toalety są w ogóle 10 pięter niżej, sala całkiem duża. Ostatnio World Wide Warsaw upatrzyło sobie to miejsce do zapraszania zagranicznych gości. Klub ten jest połączony z Patio i tam też odbył się występ Little Simz, któremu wystrój wnętrza nadał przyjemnej i kameralnej atmosfery.

– Iskra – to legendarne już miejsce, słynące ze swojego małego dramatu. Przeżywało swą świetność za czasów Fresha, potem próbowało się ratować optymistyczną nazwą Why Not, aż wreszcie zmartwychwstało jako Iskra. W lato jest nawet fajnie, ale zimą to nic innego jak ten sam wielki klub, który zawsze świeci pustkami.

Mogłabym się teraz zacząć roztkliwiać i przypominać dawne miejscówki, jak Urban Garden (kto kumaty ten pamięta) czy stary dobry Harlem, bo mam do tych miejsc dość duży sentyment, ale nie chodzi mi tu jednak o to, aby bezkrytycznie zachwalać jedne miejsca, a drugie zrównać z ziemią, raczej o znalezienie złotego środka.

 

Jeśli klub jest mały, to nie wpychajcie w niego 500 osób, które w ciemnej piwnicy ledwo mogą oddychać (Niepowiem), jeśli ktoś płaci 70 zł za bilet na koncert zagranicznego rapera, to do jasnej ciasnej ustawcie scenę na tyle wysoko, aby rapera było widać też z ostatniego rzędu, a nie tylko z pierwszych trzech (Miłość), nie grajcie wciąż i wciąż tych samych imprez i nie zapraszajcie co tydzień tych samych gości (55). Najbardziej wkurwiająca jest jednak obsuwa, i o ile zagraniczni raperzy zaczynają punktualnie, o tyle ci rodzimi wciąż myślą, że 2-godzinne spóźnienie zrobi z nich większe gwiazdy. Już nawet nie chcę nic mówić o klubach, które specjalnie opóźniają występ, żeby natrzepać hajsu na barze. Drodzy organizatorzy, kiedy dotrze do was, że skończyły się czasy kiedy rap był jedynie zajawką, a zaczęły takie kiedy jest też biznesem, a każdy słuchacz waszym potencjalnym klientem. Kiedy zrozumiecie, że od miejsca, w którym robicie imprezę, w dużym stopniu zależy również frekwencja.

 

Wielokrotnie słyszałam opinie “poszedłbym, ale grają w tym syfie, więc olać”. Polscy raperzy grają w Warszawie maksymalnie często i jak koncert paru artystów ma się odbyć w ciasnym, słabym klubie, to wolę się wstrzymać i zobaczyć ich tydzień później gdzie indziej. Wiem, że waszym głównym celem jest zarobienie kasy, niemniej jednak naiwnie apeluję, szanujcie ludzi, którzy kupują bilety, na organizowane przez was koncerty, przejdźcie się czasem po sali i sprawdźcie 3 razy, czy w każdym miejscu jest dobre nagłośnienie, czy przy pełnej sali da się dostać do kibla, albo czy z ostatniego rzędu będzie widać artystę.

 

Reasumując, zamiast narzekać i gadać, że biedni organizatorzy zawsze muszą dołożyć do imprezy, zadbajcie o rzeczy podstawowe okazując tym samym szacunek osobom, które przynoszą wam pieniądze.

 
26 komentarzy
26 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Inline Feedbacks
View all comments
you mad?
6 lat temu

PIERWSZY WY ŚMIECIE AHAHAHAHA

tojesthiphopśmiecie
6 lat temu
Reply to  you mad?

w nagrode pozwole tobie posłuchać prawdziwego rapu

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=OM7_j-tqmXs[/youtube]

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=mVj2UMBued8[/youtube]

Dominik Janas
6 lat temu

Nic mnie to nie obchodzi, bo od pół roku zarabiam w internecie 20 tys zł miesięcznie, pozdro z Belchatowa

[img]https://s10.ifotos.pl/img/104175785_swrwqwp.jpg[/img]

filipekk
6 lat temu

tede śmieć chyba naprawde mysli ze jest gwiazda to co on nagrywa to nie jest muzyka od tego gowna glowa boli ,jego fani to naiwne grono gimnazjalistow ktorych rodzice nie wwiedza comich dzieci robia i na kim sie wzoruja .
[img]https://static.fjcdn.com/gifs/We+all+have+our+little+secrets+o+o+scary+movie+x3_f14669_3386606.gif[/img]

KUNDRO1230102301230
6 lat temu
Reply to  filipekk

CO TY KURWA ZA GIFY WYSYŁASZ ._.
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=v03AQ03kUfo[/youtube]

fan peji
6 lat temu

tak sie bawie z mojom sukom

[img]https://images.rapgenius.com/d51a17aeb18adf650c0c100789d8b137.300x284x28.gif[/img]

TEDEUZ
6 lat temu
Reply to  fan peji

Zazdro w chuj ziomeeczku

...
6 lat temu
Reply to  fan peji

[img]https://i.ytimg.com/vi/n3cOQ-EjG9M/hqdefault.jpg[/img]

heszkewkeszke
6 lat temu

A PROGRESJA, PALLADIUM, STODOŁA? TYLE KLUBÓW A WY RAPTEM JAKIEŚ ZADUPIA OPISALIŚCIE… JAK MOŻNA ZAPOMNIEĆ O TAK BARDZO KLASYCZNYM KLUBIE JAKIM JEST REMONT!!!

fan popka
6 lat temu
Reply to  heszkewkeszke

spytaj starej pedale

[img]https://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_UdhnWKO6ZjxlHp70jNzZdV7DGKvgzQm9.gif[/img]

bekobekowo
6 lat temu
Reply to  heszkewkeszke

Po pierwsze, bo kluby, które wymieniłeś, to nie są kluby hip-hopowe. Równie dobrze mógłbyś jeszcze podać Fonobar albo Remont. Po drugie, bo to Hajczi aka Giewont (pozdro Pivot, nagramy coś wierzę), a ona pewnie nawet nie wie, że najlepsze imprezy z rapem są w plenerze – albo na Agrykoli, albo Miasto Cypel. Z resztą wysrane w tych przygłupów, którzy na tym grają. Lata 90. się skończyły i nikt nie będzie przychodził oglądać obszczanego Mesa, najebanego Tuniego, który więcej gada niż gra albo Hubsona, który kończy imprezy o 23, bo jest skurwiałym pantoflem. To już wolę zaczekać do lata i iść na koncert Theophilusa Londona, ale 90% przygłupów z tego serwisu nawet nie kto zacz.

PS. Stary Harlem to dzisiejsza Odessa, ale to tak na marginesie.

...
6 lat temu
Reply to  heszkewkeszke

[img]https://ticketmaster.ugc.bazaarvoice.com/7171/576065/photo.jpg[/img]

DFVCX
6 lat temu

kluby to sa w NL

gsdhs
6 lat temu

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=FjFY9dVgq20[/youtube]

3rd
6 lat temu

DOKLADNIE.

MOZE W WWA JEST INACZEJ ALE TE POLSKIE „KLUBY” UMIESZCZONE W PIWNICACH JAKIEJS KAMIENICY TO JEST DRAMAT .

KTO TO EMATEI ?

FAJNY AKTYKULIK. MA KTOS ZDJECIE AUTORKI ?

A WY LUBICIE CHODZIC DO KLUBOW ? MNIE SZCZERZE PRZERAZA ZAZWYCZAJ PRZYGŁUPI TŁUM. COS JAK TOMMOROWLAND LUB OPENER TO NAJLEPSZA OPCJA NA KONCERTY.

GQral
6 lat temu
Reply to  3rd

ematei TO mATEUSZ nATALI Z POPKILERA :d

Cwaniaczki to do was
6 lat temu

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=AWnFoF0fhss[/youtube]

BLACK WIDOW
6 lat temu

ja pi3rdole, hajczi ty głupia szmato z krzywym nosem, usuń się z internetu

dobry czlowiek
6 lat temu

HAJCZI, RADA DLA CIEBIE. IDZ DO POSREDNIAKA, ZAREJESTRUJ SIĘ. ZNAJDĄ CI STAŻ, ZDOBEDZIESZ DOSWIADCZENIE JAKIES, WPISZESZ COS DO CV W KONCU, ZAPLACA CI ZUS I UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE. MOZE JUZ CZAS PRZESTAC SIE WYGLUPIAC W INTERNECIE I CHODZIC PO KLUBACH? CZAS SPOWAŻNIEĆ DROGA HAJCZI. POZDRAWIAM.

WGR
6 lat temu

A co z eksplołszyn

siemanko łajzy
6 lat temu

dajcie fotke tej hajczi moze se zwale jak pod głowe.

siemanko łajzy
6 lat temu

dobra kurwa już nie chce znalazlem.

Bon
6 lat temu

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=gsZOYjYuHww[/youtube]

Latający dywan
6 lat temu

Pominięto Harendę do której chodzą cipuchy żeby wyrywać Murzynów, DJ od kiedy pamiętam gra jeden set (reklamowany jako rap i rnb a lecą jakieś chujozy do jednego ani drugiego nie podobne) a kolejki do baru są długie jak Marszałkowska.

Człowiek_dobry
6 lat temu

Harlemu już nie ma, prawda? Teraz to się nazywa Odessa, z tego, co pamiętam? Jak tam jest?

hehu
6 lat temu

chujowo.nie bylem

Popularne