Sprawdź nas też tutaj

Odsłuch płyty

Pięć Dwa „Czyste Szumienie” – odsłuch

Hans i Deep wracają do korzeni.

Opublikowany

 

Znany z eksperymentów i eklektyzmu duet powraca po 4 latach przerwy z nowym rapowym albumem. – W stylistyce polskiego hip hopu, który wychował całe pokolenia młodych ludzi, można nadal, wciąż na nowo i bez końca, odnajdywać świeżość – mówi Hans. Czyste Szumienie to ciekawe spojrzenie i oryginalne pomysły, a warstwa muzyczna i tekstowa jest, jak zawsze w Pięć Dwa, treściwa i sycąca. – Życiowa i twórcza dojrzałość, chwile powagi przełamuje poczucie humoru, bezpretensjonalność i właściwy dystans do siebie i świata – dodaje Deep.

Pośród zmieniających się trendów, Hans i Deep czują się doskonale idąc własną wydeptaną ścieżką, świadomie i konsekwentnie, nie uciekają od współczesnych brzmień i jednocześnie czerpią całymi garściami ze źródeł tej muzyki.

Album ukazał się 7 września 2018.

Tracklista

1. Jedenastak
2. Tadek Paliwoda
3. To Mój Mikrofon (skit)
4. To 52 Dwa
5. Dłoń
6. I-siup
7. 5252fm (skit)
8. Showtime
9. Kilku Dzieciaków
10. Szampan
11. Puste Kalorie
12. Promocja (skit)
13. Niedas!enieda
14. Diabeł zwiał z uwięzi
15. U87 (skit)
16. Dewiantyk
17. Ostatni Taki Dzień
18. A Gdy Nad Gniewem Zachodzi Słońce
19. Czyste szumienie

Okładka

Pięć Dwa Czyste Szumienie okładka płyty

 
4 komentarze

4
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
PrawdziwyMężczyzna

Genialny album 😀

xMisiax
Trystydycymyt

„Teraz wiem, że zapalenie zapałki było wielkim błędem. Próbowałem tylko wydobyć chomika” – powiedział Kukon zdumionym i rozbawionym lekarzom pogotowia ratunkowego. Kukon i jego partner Clockwork znaleźli się w szpitalu po osobliwej sesji erotycznej, która zakończyła się fatalnie. „Wcisnąłem tekturową rurę w jego odbyt i wpuściłem do niej Raggota, naszego chomika – wyjaśnił Kukon. – Jak zwykle. Clokwork po chwili krzyknął „Armagedon”, dając mi znać, że już ma dosyć. Próbowałem wyciągnąć Raggota, ale on nie chciał wyjść. Zajrzałem do rury i zapaliłem zapałkę, bo myślałem, że światło go przywabi”. Rzecznik szpitala wyjaśnił dziennikarzom, co się stało potem. „Zapałka spowodowała zapłon gazów trawiennych. Płomień wystrzelił przez rurę, zapalając włosy Kukona i powodując poważne oparzenia twarzy. Zapaliły się również sierść i wąsy chomika, a wtedy wybuchło kolejne, większe skupisko gazu w głębi przewodu pokarmowego. Gryzoń wyleciał wówczas przez rurę niczym pocisk z armaty”. Kukon doznał oparzeń drugiego stopnia, a wylatujący chomik złamał mu nos, Clokwork ma natomiast oparzenia pierwszego i drugiego stopnia odbytu i dolnej części przewodu pokarmowego. Los chomika jest nieznany

cydży

jedynym komentem jest czyste schujenie

Popularne