teledysk
PlanBe: po występie u Quebonafide czas na powrót z singlem
Planek wrócił z nowym numerem po blisko roku.
Choć od ostatniego wydawnictwa minęło już wiele miesięcy, nie dostaliśmy w tym czasie zbyt wiele nowej muzyki od PlanBe. Nie licząc dwóch luźnych singli bezpośrednio po wydaniu albumu „Blue Moon” z Sir Michem i jednej gościnnej zwrotki, zdecydowanie wziął sobie trochę czasu na..no właśnie, na odpoczynek czy na pracę nad nowym albumem?
O tym na razie nic nie wiadomo, za to dostaliśmy w nocy nowy numer wyprodukowany przez Feliepe, co samo w sobie jest już wyraźnym „mrugnięciem” do wieloletnich słuchaczy, którzy w 2017 bujali się przy „Hollywood$” i na pamięć znają ikoniczny wstęp z jego tagiem producenckim („Fe-fe-feliepe on the beat”).
Co do samego numeru, on również nawiązuje brzmieniowo bardziej do starszych rzeczy Planka, niż do stylistyki, którą mogliśmy usłyszeć chociażby na „Blue Moon”. Jest gitarka, jest dużo melodyjności nie przeładowanej efekciarstwem i najzwyczajniej czuć w tym autentyczne emocje i tęsknotę za kontaktem ze słuchaczami.
Swoją drogą, ostatnio sporo osób mogło przypomnieć sobie postać PlanBe po gościnnym występie u Quebonafide na PGE Narodowym, dodatkowo na swoich socialach często wstawia nagrania z letniej trasy koncertowej, na której widać spore zainteresowanie ze strony publiki, więc może to właśnie te ostatnie wydarzenia, były pozytywnym bodźcem do działania i zmotywowały Plana do powrotu do aktywności muzycznej.
Czy to pojedynczy wyskok, czy część czegoś większego – to się dopiero okaże, na razie odsyłam Was do sprawdzenia i własnej oceny tego numeru.
teledysk
Pawko, Darya i Ketz wracają do czasów podwórka
„Między wczoraj a dziś” to podróż do dzieciństwa vs dzisiejsze czasy.
Pawko, Darya i Ketz zaprezentowali wspólny numer „Między wczoraj a dziś”. Sięgnęli oni po temat, który dotyczy praktycznie każdego – zmian, jakie zaszły w dzieciństwie na przestrzeni ostatnich lat.
„Między wczoraj a dziś” to refleksyjny kawałek, w którym twórcy zestawiają wspomnienia z dzieciństwa z rzeczywistością, w której dorasta obecne pokolenie. Numer przenosi słuchaczy do czasów, gdy wolny czas oznaczał spotkania ze znajomymi, zabawę na osiedlu i budowanie relacji twarzą w twarz.
Zwracają oni uwagę na to, jak bardzo zmienił się sposób spędzania czasu przez najmłodszych. W tekście przewija się motyw telefonów, mediów społecznościowych i gier, które coraz częściej zastępują bezpośredni kontakt z rówieśnikami.
teledysk
Tax Free i Huncho latają z bandziorami po mieście
„Wylewamy szampany za tych, co siedzą w areszcie”.
Panowie z Tax Free jak się za coś biorą, to robią to konkretnie. Kolejny bangerowy singiel “Latamy” nomen omen lata już od kilku godzin po sieci i robi furorę.
Utwory Tax Free to jest idealny przykład na to, czym jest idealnie wyważony balans. Mamy tu wkręcający się, melodyjny refren, który przeplatany jest zwrotkami o cięższym charakterze. To zderzenie dwóch różnych energii sprawia, że singiel angażuje i nie puszcza uwagi aż do samego końca.
W “Latamy” gościnnie pojawia się 730 Huncho i warto zauważyć, że to jego druga kooperacja z Tax Free. Wcześniej mogliśmy go usłyszeć w ubiegłorocznym utworze “Delegacja”. Nie ma wątpliwości, że raper doskonale odnajduje się w stylistyce projektu.
Za produkcję odpowiedzialny jest CUZCO$.
teledysk
Rastek to nieoszlifowany diament – zawodnik Step Records wraca z płytą
„Miałem w głowie tylko wersy, oni w głowie tylko hajs”.
Po debiutanckim projekcie „Kronikarz” reprezentant warszawskiej sceny rozpoczyna kolejny rozdział swojej solowej muzycznej historii – cięższy, dojrzalszy i bardziej osobisty.
Na drugim krążku Rastka usłyszymy wiele o bólu, presji, samotnej walce i przemianie, a swoistym odzwierciedleniem tych etapów jest tracklista płyty. Każdą pozycję na niej traktować można jak kolejny ślad na kamieniu, który dopiero nabiera kształtu. Zarówno warstwa muzyczna, jak i tekstowa pokazują, że „Nieoszlifowany Diament” to nie projekt tworzony pod chwilowe trendy, a raper prezentuje muzykę opartą na niełatwych doświadczeniach, wielu złych emocjach, ale też niezłomności i determinacji.
Autor o wydawnictwie pisze: – Nieoszlifowany Diament” to symbol każdego z nas. Każdego, kto mimo przeciwności dalej szlifuje swoje rzemiosło i robi coś z serca, nawet wtedy, gdy nie wychodzi, nikt nie wierzy, a życie dociska do ściany. Nieoszlifowany diament to człowiek, który jeszcze nie wykorzystuje potencjału w pełni, ale nie przestaje pracować nad sobą. Ten album jest właśnie o tym. O drodze, bólu, charakterze i wierze w to, że jeśli robisz coś na poważnie, pomimo wszystkiego, to z czasem ten diament zaczyna nabierać blasku. Dziękuję każdemu, kto jest ze mną w tej podróży.
Pierwszą zapowiedź wydawanej przez Step Records i E1 płyty „Nieoszlifowany Diament”, czyli tytułowy singiel, znajdziecie poniżej. Preorder trwa tutaj.
teledysk
Mei i Nowator wypuścili „Muchę” – numer, który podzielił fanów jeszcze przed premierą
Reggaeton z klipem z Neapolu.
W sieci wylądował wyczekiwany teledysk do utworu „Mucha” od Mei i Nowatora. Jeszcze przed premierą numer wywołał liczne komentarze, a nawet zarzuty pod adresem raperki.
Mei i Nowator podzielili słuchaczy
Nie da się ukryć, że to jedna z najbardziej dyskutowanych premier tego tygodnia. Dzisiaj w serwisach streamingowych oraz na platformie YouTube zadebiutował wspólny singiel Mei i Nowatora zatytułowany „Mucha”. Choć numer na bicie RX Produkcji spotkał się z dużym uznaniem zaproszonych do przedpremierowego odsłuchu weteranów sceny, to fani rapu są mocno podzieleni.
Wraz z utworem światło dzienne ujrzał oficjalny teledysk zrealizowany w malowniczym Neapolu. Obraz oddaje letni i bujający klimat utworu, który mocno skręca w stronę reggaetonu.
Letni hit czy komercyjny ruch?
To właśnie ta zmiana stylistyki wywołała najwięcej emocji. Część ortodoksyjnych słuchaczy zarzuca Mei odejście od klasycznego hip-hopu na rzecz lżejszych, tanecznych brzmień. Artystka szybko jednak ucięła te spekulacje. Podkreśliła wprost, że „Mucha” to numer bezkompromisowy, robiony na własnych warunkach i nie był tworzony pod masowe playlisty radiowe.
Numer został wydany przez SOCV Music.
Gural wjeżdża z kolejnym singlem z albumu „Stromo”. To „Panameryk” na bicie TASTYdope i z Falcon1`em za gramofonami.
Kolejna wiosna, kolejny album Dziadziora. Kolejne kilkadziesiąt minut rapowego rzemiosła najwyższej próby, dla wszystkich fanatyków rasowego rapu. donGURALekso mimo 30 lat na scenie, nie zwalnia tempa i zrzuca kolejną porcje rymów na miasto.
Album „Stromo” ukazał się 15 maja.
-
News3 dni temuJędker wybaczył Włodiemu publiczne poniżenie sprzed lat?
-
News2 dni temuTede wydał dziś płytę „XXende Mylffon”. Raper sam dostarczy ci ją pod drzwi
-
News3 dni temuMystikal spędzi 20 lat w więzieniu. Raper dostał maksymalny wyrok
-
News3 dni temuWojewódzki kończy po 4 latach współpracę z Kędziorem. Połączył ich pracownik SBM Label
-
News4 dni temuPeja gorzko skomentował aferę w Szpitalu Południowym
-
News3 dni temuTede uważa, że został celowo pominięty. CNE mu odpowiada
-
News1 dzień temuPih skomentował odebranie orderu Zełeńskiemu
-
teledysk2 dni temuTax Free i Huncho latają z bandziorami po mieście