Sprawdź nas też tutaj

Recenzja

PlanBe „Złoty chłopak” – recenzja

Złoto jako przyczyna szczęśliwego życia.

Opublikowany

 

okładka PlanBe "Złoty Chłopak"

„Złoty chłopak” to unikatowa EP-ka Planka – rapera, który bywa określany mianem newschoolowego weterana polskiej sceny hip-hopowej. Reprezentant QueQuality postanowił wydać ściśle limitowany minialbum, który był dostępny do kupienia tylko i wyłącznie za pośrednictwem strony internetowej labelu. Krążek ma nigdy nie trafić na sklepowe półki, a powodem, dla którego ujrzał on światło dzienne jest „wyjątkowo płodny okres” w życiu artysty. PlanBe chce zaprezentować słuchaczom część swojego „złotego” świata przepełnionego szczęściem, pieniędzmi i przyjaciółmi. Cały projekt wydaje się być starannie dopracowanym materiałem serwującym sporą dawkę energetycznego trapu. Czy „Złoty chłopak” rzeczywiście jest płytą doskonałą jak drogocenny kruszec, czy też okaże się tanią plastikową podróbką? Odsłuch płyty w mig rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Pierwszy kontakt z fizyczną wersją EP-ki wywołuje bardzo pozytywne odczucia – cedek ukryty jest w niezwykle stylowej kopercie, która oprócz samej płyty zawiera książeczkę ze zdjęciami Planka i przeźroczystą pozłacaną naklejkę. Projektant szaty graficznej pozostał konsekwentny aż do samego końca, ponieważ sam dysk także jest w kolorze złotym (i nie chodzi tu o nadruk na zewnętrznej stronie płyty). Kiedy już zapoznaliśmy się z wyglądem albumu, nadszedł czas na jego odsłuch. Niestety, zawartość EP-ki prezentuje się o wiele gorzej od skrupulatnie przygotowanego wizualnego projektu wydawnictwa.

„Planek mówią na mnie. Złoty chłopak, chociaż płuca dawno czarne. Złoto wisi na mnie tak jak ona, kiedy opuszczam jej stancję.” – takimi słowami rozpoczyna się siedmiotrackowy minialbum „Złoty chłopak”. Narrator w tekstach skupia się przede wszystkim na opisie bogactwa, podkreśla swoje dokonania w branży muzycznej i nierzadko wspomina imprezowe relacje z kobietami. Ubogi przekaz i słaba różnorodność tekstowa mocno kłuje w uszy, więc jeżeli oczekujesz od tego projektu choć trochę głębszego sensu, to niestety mocno się rozczarujesz. Powielana przez wielu trapowych artystów rich life’owa bragga w tak znacznym nasyceniu doprowadza do zalewu jednolitością i skutecznie zatapia „Złotego chłopaka” w morzu podobnych dzieł tego typu. Flow Planka określić można jako „standardowe”, czyli utrzymujące się na tym samym poziomie już od dłuższego czasu. Śpiewane momenty, szybsza recytacja i klasyczna nawijka pod trapy – wszystko to odnaleźć można m.in. na krążku „Moda”, co oznacza, że nic w tej kwestii zbytnio się nie zmieniło w przeciągu ostatnich miesięcy. Istnieje jednak ostatnia deska ratunku, która utrzymuje najnowszy projekt reprezentanta QueQuality na powierzchni oceanu pomimo silnego sztormu panującego na polskim rynku wydawniczym. Tą deską jest solidna warstwa brzmieniowa.

Za instrumentale wzbogacające „Złotego chłopaka” odpowiada łącznie ośmiu utalentowanych producentów, których ksywki są szeroko znane wśród polskiego rapowego audytorium – są to: 2K, Deemz, Louis Villain, Michał Graczyk, Hubi, Bvrt AWGE, Poli i Faded Dollars. Beatmakerzy przygotowali solidny zestaw podkładów, które są zdecydowanie najlepszym elementem całej EP-ki. Najsolidniej prezentują się bity do kawałków „Co osiągnąłem?” (MG), „Gdybyś tylko” (2K) oraz „Nie byłem smutny” (Poli & Hubi). Podkłady są świeże, mocno pompujące i prezentujące naprawdę wysoki poziom wykonania.

Reasumując, „Złoty chłopak” to dość przeciętny trapowy minialbum, który balansuje pomiędzy średniawą warstwą liryczną a bardzo dobrze przygotowanymi instrumentalami. EP-ka może i jest wykonana ze złota, ale metal ten pokryty jest warstwą czerni uniemożliwiającą podziwianie kruszca w pełnej okazałości. Co tu dużo mówić – krążek miał potencjał, który niestety nie został w pełni rozwinięty, a płyta po przesłuchaniu pozostawia spory niedosyt. Miejmy nadzieję, że zbliżający się wielkimi krokami pełnoprawny krążek wniesie w teksty kawałków szerszy zakres tematów i że „newschoolowy weteran” pokaże, że jest jeszcze w stanie sporo namieszać na rodzimej trapowej scenie.

Ocena płyty PlanBe „Złoty chłopak”: 6,7/10

6.7 Ocena redakcji
4.6 Ocena słuchaczy (4 głosy)
Teksty5
Bity8
Flow7
  Zaloguj się, żeby ocenić
Sort by:

 

Verified

Show more
{{ pageNumber+1 }}

Tracklista

  1. Złoty chłopak
  2. Co osiągnąłem?
  3. Najlepsze lata feat. Smolasty
  4. HOKEY
  5. Gdybyś tylko
  6. Szukam feat. Jan-rapowanie
  7. Nie byłem smutny
 
12 komentarzy

12
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
???!!!

Złote Dildo…

PRZYGANIAŁ PEJA GARNKOWI

Złota wanna u Rafalali

rapka

Tutaj caly film z belmondo aka eleonora w stringach jak odkurza i nacpany prosi o kutasa
https://youtu.be/493f7FUqE7g

Prezydent Glamrapu

Ale spierdalaj

Odb

Punkt G”Złoty deszcz” – recenzja

Mineciarz

Plan Be w najnowszej sekstaśmie – „Złote Dildo” z gościnnym udziałem Belmondo, Rafalali i Oyche Peniza

Mobbylywood

Eleonora Bi – Sexualna Nebezpeczna

Anal Bałagane

PlanBI – Złoty Deszcz – ANALiza

Prezydent Glamrapu

Złoty deszcz do ryja

Jebac gr

To nie jest muzyka, to jest śmietnik, czyli to samo co admini gej rapu maja w głowach.

zakius

W takim razie szanuję za posiadanie ojca w ekipie glanścierwa. Chyba że… fakt że twój ojciec ma we łbie śmietnik nie mianuje go z buta na szefa glangniota…

Popularne