Sprawdź nas też tutaj

Felieton

Płyty, które się nie ukazały, a powinny | CZ.2

Opublikowany

 

Piąty, niemal nieodłączny element hip hopu? No cóż, obsuwa dobiera się do wielu muzycznych przedsięwzięć, a w rapie zjawisko to otrzymało niemal kultową rangę.

Oczywiście większość zapowiadanych albumów, których tworzenie i zbieranie do kupy – delikatnie mówiąc – zajęło nieco więcej czasu niż pierwotnie zakładano doczekało swojej premiery, jednak niestety (lub stety) część projektów nie została sfinalizowana, a okazuje się, że czas nie był łaskawy dla wielu ciekawych albumów. Sprawdźcie więc drugą część naszego zestawienia.

 

Bengazi.

Przez pewien czas nie było wiadomo czym w ogóle jest ten "projekt Bengazi", który zapowiedział Gural. Jego nowa solówka? Wspólny album z innym raperem? Może jakaś sztywna kolaboracja na linii raper – producent? Okazało się jednak, że moda polegająca na wypluwaniu na rynek muzycznych składanek udzieliła się także szefowi Szpadyzor Records, a więc skrzyknął on swoich podopiecznych, zamknął w studio i przedstawił cały zarys projektu. Panowie od początku niespecjalnie narzucali sobie konkretne terminy, ale jak informował DGE, cały materiał w pewnym momencie miał być rzekomo na ukończeniu. W sieci zaczęły pojawiać się pierwsze single, które jednak zbyt wielkiego szumu nie wzbudziły, ale powiedzmy sobie szczerze – sam Gural i tak by tego projektu nie wyciągnął na wyżyny, a słuchanie albumu zasypanego zwrotkami Qlopa, Rafiego czy Shelleriniego do najprzyjemniejszych form rozrywki zdecydowanie nie należy.

Szanse na ukazanie się: Terminów nikt sobie nie narzucił, ale tak naprawdę kogo ten album obchodzi…?

 

Numer Raz – "Foreva" / "Numer, Kiedy Płyta?"

Czy Numera można uznawać jeszcze za aktywnego rapera? Ba, już sam fakt dopisywania określenia "aktywny" wzbudza ku temu spore podejrzenia. Obecnie 1/2 Warszafskiego Deszczu zaangażowane jest w dziennikarstwo muzyczne, prowadząc m.in. swoją radiową audycję i na razie nie zanosi się na to, by miałby to wszystko zostawić i wrócić na scenę z legalnym albumem. A od ostatniego minęło już przecież 7 lat! Co prawda po drodze wychodziły jakieś mixtape'y, ale umówmy się – do najbardziej płodnych raperów trudno Numera zaliczyć. Pierwsze zapowiedzi albumu pochodzą z okolic 2013 roku, kiedy to do sieci trafiło zdjęcie rapera, przedstawiającego swój ambitny plan działania dający do zrozumienia, że album warszawiaka jest raczej kwestią kilku miesięcy i zatytułowany wówczas krążek "Foreva" trafi do sklepów we wrześniu. Ostatecznie gówno z tego wyszło. W międzyczasie u rapera pojawiły się pewne problemy rodzinne, o czym informował chociażby Tede i zdradzał, że jego kolega owszem coś tam pisze i nagrywa, jednak efekty tej pracy nie są zbyt obiecujące, bowiem niemal wszystkie nagrane kawałki są utrzymane w straszliwie dołującym klimacie. W ubiegłym roku (także na samym początku) Numer zrobił po raz kolejny podejście do nagrania długogrającego albumu zapraszając do współpracy producentów, by Ci przesyłali mu zarówno klasyczne produkcje, jak i te określane jako "niuskulowe". Pod koniec roku, oprócz ogłoszenia tytułu i poszukiwania inspiracji na okładkę krążka, raper zarzekł się, że jeżeli do końca roku nie zbierze się w sobie na tyle, by doprowadzić do końca projekt "Numer, Kiedy Płyta?", to kończy karierę. 2016 rozpoczął się bez solówki Numera na sklepowych półkach.

Szanse na ukazanie się: Coś tam na tych dyskach twardych uchowało, więc może za 12 lat album się pojawi. Oczywiście zakładając jego ewentualny powrót z „rapowej emerytury”.

 

HiFi Banda.

Prawdopodobnie największą, lub jedną z największych bolączek wszelakich grup i zespołów muzycznych uprawiających dowolny gatunek jest konieczność stosowania kompromisu i studzenia ambicji jednostki na rzecz dobra wspólnego. Wiele świetnym zespołom niestety nie udało się godzić na takie wyrzeczenia i poświęcić się tylko i wyłącznie takiej formie twórczości, a co za tym szło, z czasem się one rozpadały. Na polskim rapowym podwórku taki syndrom dopadł kilka znanych ekip, m.in. warszawską HiFi Bandę. Diox, Hades, DJ Kebs i Czarny po sporym sukcesie, jakim był album "23:55" planowali wypuścić kolejny wspólny krążek w 2013 roku, były już także prowadzone konkretne działania w tym kierunku, a sam Diox ze stuprocentowym przekonaniem zapowiadał, że przed jego trzecią solówką ukaże się nowy album nagrany tylko we czwórkę, najpewniej bez żadnych gościnnych występów. Raper informował też, że mają już stworzone nieco nowej muzyki przeznaczonej na ten właśnie projekt i faktycznie – do pewnego momentu wszystko szło normalnym tokiem, w jakim zwykle powstają rapowe krążki, a i ukazał się także singiel "Otwórz Oczy". Fani czekali. Kolejne dni, tygodnie i miesiące upływały, a nowych szczegółów dotyczących albumu HiFi Bandy zaczynało brakować. Ciszę przerwał w końcu Czarny, który krótkim wpisem na Facebooku ogłosił, że w najbliższym czasie nowej płyty nie ma się co spodziewać, a na początku ubiegłego roku, Hades zapytany o najbliższe plany grupy odrzekł, że jego osoby na ewentualnej płycie składu na pewno nie będzie i niekoniecznie interesuje go co szykuje reszta jego kompanów. Cóż, na tych dwóch wypowiedziach jak na razie wszystko stanęło, nieznane są także powody konfliktu w zespole, chociaż w sieci krążą pewne niepotwierdzone plotki, jakoby problemy dotyczyły piątego członka grupy, który do tej pory był gdzieś z boku, a mianowicie… hajsu.

Szanse na ukazanie się: Na razie nikłe, ale nie takie powroty do studia świat widział.

 

Waldemar Kasta.

Kiedy kilka lat temu Waldemar Kasta ogłaszał zakończenie swojej rapowej kariery chyba mimo wszystko mało kto na poważnie brał te zapowiedzi. W końcu nie on pierwszy wyrażał frustrację niską sprzedażą płyt, niekiedy wątpliwym ich docenieniem z drugiej strony twórczym wypaleniem i brakiem sensu dalszego nagrywania, a ostatecznie irytacji całą rapową otoczką i niechęci do środowiska. I faktycznie – od 2011 roku wydane zwrotki rapera można było policzyć na palcach jednej dłoni, a po mikrofon sięgał jedynie sporadycznie, gdy faktycznie coś w środku go do tego zmuszało. Przekonał go wokal Cleo i wsparł wokalistkę na jej albumie z Donatanem, ale z kolei z możliwości pojawienia się na "Równonocy" konsekwentnie rezygnował. Zabawił się także przy okazji akcji Hot16Challenge, a w międzyczasie zaangażował się dodatkowo w projekt "Nowe Pokolenie 14/44" i to z grubsza tyle. Oczywiście nie było tak, że raper wyłączył mikrofon, założył kapcie i siadł sobie przed telewizor, a odchodził od niego tylko wtedy, gdy trzeba było akurat poprowadzić galę KSW, ale cały czas realizował się muzycznie rozwijając swoją nową kapelę i nagrywając album w klimatach… akustycznego grunge'u. Cóż, jak się okazało, Wall-E nie poszedł śladami chociażby Eisa i nie skończył z rapem raz na zawsze, a zachował się jak chociażby… Jay-Z. Krótko mówiąc – ogłosił swój powrót do rapu, po wcale nie tak długiej rozłące. Niby fajnie, no bo wiadomo, że Kasta to tona charyzmy i niepodrabialny głos, a także jeden z fundamentów całej rodzimej kultury, ale od czasu jego emocjonalnego wpisu na facebooku jesienią 2014 roku o płycie ani widu ani słychu. A czy rzeczywiście się ona ukaże? Raper miał podobno nagrywać wspólne numery z Kalibrem 44, tajemniczym gościem z zagranicy i – a jakże – Guralem, a wydaniem materiału zająć się miała wytwórnia Hustla Music. Chęci Waldek także ma, środki również się pojawiły, ale jak sam twierdzi – brakuje mu odpowiednich bitów i… weny.

Szanse na ukazanie się: Nieprędko.

 

Tehnikolor (Laikike1 x Bisz x Elhuana).

Pierwsza oficjalne info o tym projekcie wypłynęło od Laika pod koniec… 2012 roku i mimo, że Panowie nie mieli nagranego ani jednego utworu na album, to słuchacze i tak okrzyknęli to z miejsca klasykiem. Czytanie tego nadużywanego określenia wzbudza już raczej kpiący uśmiech na twarzy, a gdy Ci bardziej oderwani od rzeczywistości słuchacze potrafią jeszcze w punktach wymieniać co musi zostać spełnione, by będący w wyobrażeniach słuchaczy klasyk stał się faktem to odczucia z czytania tego ocierają się o zwyczajne zażenowanie. No dobra, w przypadku tego albumu nawet i ja wymiękłem. Ani Bisz ani Laik nie należą do moich ulubionych raperów, jednak potencjał jaki tkwi w tej kolaboracji jest – jak na polskie warunki – bardzo duży. Dwóch świetnych tekściarzy dla których rymowanie dla samego rymowania jest zwyczajną stratą czasu i mimo ewidentnych podobieństw (kolejne dna w tekstach zatrzymałyby się pewnie na podobnej liczbie), to także sporo ich dzieli. Bisz jako spokojny, bezkonfliktowy, nie do końca komfortowo czujący się w mediach koleżka, a z drugiej strony bezczelny Laik, krytykujący regularnie większość kolegów po fachu, mający prawdopodobnie taką samą liczbę hejterów co fanów. Zaraz, wróć. Nie "fanów", a może bardziej "wyznawców", w końcu sam raper określenie "fan" wykreślił ze swojego słownika. No dobrze, ale wróćmy do naszego Tehnikoloru. Cóż to miałby być za projekt? Panowie nie planowali nawijać o dupie Maryni, kimkolwiek by ta Marynia nie była, postanowili się wspiąć na jakieś większe wyżyny i założyli, że będzie to album ściśle koncepcyjny. Koncept także nie jest zbyt prosty, a Ci, którzy propsowali VNM-a za ciekawą ideę "Klaud N9jn" powinni posłuchać co wymyślili Bisz z Laikiem: "Bisz na tej płycie ma być Bogiem i mistrzem narracji. Ja natomiast będę zwykłym człowiekiem, który budzi się do życia bez uczuć i potrzeb. Nie potrzebujesz mieć np: ciepło w domu, nie potrzebujesz seksu, niczego. I ja to muszę rozkminić." Ciekawe? Pewnie, że ciekawe. Oczywiście napisanie czegoś takiego wymaga maksymalnej weny i skupienia i nie powstaje podczas luźnej wizyty w studio przy browarku i blancie z bojowym okrzykiem na ustach: "dobra kurwa, nagrywamy płytę". Sam Bisz w momencie swojego twórczego zastoju, którego zresztą przesadnie nie ukrywał, twierdził, że nie zamierza się w tekstach w żaden sposób powtarzać. No więc co w końcu stanie się z albumem? Raperzy pytani co jakiś czas zapewniają, że pomysł bynajmniej nie upadł, nadal chcą wspólny album nagrać, bity Elhuany czekają, więc może po premierze solówki Wilka Chodnikowego w końcu się zbiorą we trójkę i Tehnikolor zostanie stworzony.

Szanse na ukazanie się: Panowie zapewniają, że powstanie. Nie wiadomo czy za rok, dwa, pięć czy dziesięć ale powstanie. Więc pozostaje po prostu im wierzyć.

 
38 komentarzy

38
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
glos poznania

dobre

jebactedegoipeje

[img]https://oi67.tinypic.com/x0pnqx.jpg[/img]
GIMBY NIE ZNAJO

wot

I DOBRZE ŻE NIE ZNAJO. ĆPAŁ, FASZEROWAŁ SIĘ STERYDAMI, CHLAŁ I MU PIKAWA SIADŁA PRZED TRZYDZIESTKĄ.

Dominik Janas

Mam kurwy na skinienie, a wy, prawiczki z Glamklopa dalej sie brandzlujecie pod biurkiem jak mama wyjdzie do sklepu, co?

[img]https://images76.fotosik.pl/581/988e9646cf11d705med.jpg[/img]

Po więcej zdjeńć zapraszam do mnie na fejsa

http://www.facebook.com/dominik.janas.16

natu1337

Z HiFi to sprawa wygląda tak, że wszystko rozpadło się przez Dioxa – i nie, nie jest to hejt odnośnie jego skillsów czy tego, że jest „kasztanem” ;] Pozdrawiam glamrap

Kredens

[img]https://i.giphy.com/gY0rZI3s5gfzW.gif[/img]

Kredens

[img]https://i.giphy.com/ldjRHNbBrIMyk.gif[/img]

jaaaa

tosh props

SLUMILIONER

[img]https://bankfotek.pl/image/1993650.jpeg[/img]

Kryspin Krisperson

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=9gKM9AaaZIk[/youtube]

vvh

Bisz prawdopodobnie nagrywa solówkę z Elhuaną.

Czujesz_To

A może tak Płyty które się ukazały a nie powinny.
Czekam na wasze propozycję

SLUMILIONER

WSZYSTKIE TEDEGO aka JĘCZĄCEJ DZIWKI 🙂

xdp

DDA. Z calym szacunkiem dla rycha.
Peace!

coś tam coś tam

no kurwa licze że w 3 części tego niezwykle ciekawego zestawienia dodacie LP rap addix. Osobiście żałuje że już raczej nigdy nie wyjdą takie płyty jak czwarta Międzymiastowa lub piąty longplay Beat Squadu, płyta Eripe&Kiju, Trueszczurs 2 i drugi Zip Skład.

rb

Części będzie jeszcze kilka, więc miejsce dla płyty Rap Addix. Nie wiem czy w nnastępnej, ale w którejś na pewno.

Kryspin Krisperson

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=nhb1TXZEwBo[/youtube]

michałowska

To może i lepiej że sie nie ukazały

hans paul der zweite

w zestawieniu brakuje mi Zabójstwa Lirycznego 3.0 od Sentinia, ta plyta wpierdoliłaby cały polski hip-hopek. prosze o wprowadzenie poprawek!

HURRRWA

Jak słyszę sejczento w powiązaniu z wpierdoleniem polskiej rapgry to raka dostaję

c

CAKE TY CIOTO PRZESTAN WKLEJAC FOTKI SWOJEJ MILOSCI …. TY OBLECHU !

ZetPeTe

[img]https://previews.123rf.com/images/kesu87/kesu871208/kesu87120800912/14864184-Tasty-gyros-baguette–Stock-Photo.jpg[/img]
[img]https://www.fnstatic.co.uk/images/content/recipe/spaghetti-bolognese.jpg[/img]

to na ząb w niedziele
a Wy co chcieliście kiedyś zjeść, a nie zjedliście, choć powinniście ??

faq

W niedzielne popołudnie to tylko cipkę 🙂

ZetPeTe

cipka zawsze dobra nie tylko jako słowo na niedziele
na kaca cipka jest jak oklad z aloesu
ale zjeśc tez cos trzeba zeby mieć siłe na cipkę co nie ?:)

faq

Jak najbardziej stary, święta prawda. U mnie były dziś zraziki w sosie cebulowym. Polecam

michałowska

U mnie niedzielny standard – rosół

PRAWDY_ZNAWCA

HIFI BANDA NIE WYSZŁA BO HADES POSZEDŁ ZA PIENIĘDZMI SOKOŁA A PÓŹNIEJ OSTREGO I NIE OPŁACA MU SIE NAGRYWAĆ Z RESZTĄ ZESPOŁU. DIOGZ TEZ JAKIES SOLÓWKI ROBI SE I CHUJ WIE CO Z NIMI BĘDZIE TOM HAJFIOM BANDOM NORMALNIE. CZARNY DOBRE BICIKI DAŁ NA PEZETA I SWOJE WIEC PROPS Z MOKOTOWA DLA NIEGO I CZESC

WALDEK KASTA ZAJMUJE SIE SKLEPEM INTERENTOWYM NA KTORYM ZARABIA WIĘCEJ NIŻ Z PŁYT + KSW MU PŁACI WIĘC NIE ŚPIEWA HIPHOPÓ DLA DZIECI BO GURALEM NIE JEST DO IT

TECHNIKOLOR – LAIK JEST SŁABY A BISZ W TYM CZASIE ZARABIA HAJS Z BOK I SOLO WIEC PO CO MU NIEUDACZNIK U BOKU? ZBĘDNY BALAST TRZEBA ELIMINOWAC I BISZ TO DOBRZE ZNA BO $ NAJWAZNIEJZE

BRDSRCZYCIEM

JAK MOGLISCIE NIE WSPOMNIEC O

PŁYCIE

B
R
U
D
N
Y
C
H

SERC?

KURWA?
KURWA MAĆ?

Czujesz_To

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=BnG_Yl1OV9o[/youtube]
Brudne serca kurwo!

faq

[img]https://www.hawtcelebs.com/wp-content/uploads/2016/04/the-best-from-past-scarlett-johanson-by-gilles-bensimon-for-elle-magazine-june-2004_1.jpg[/img]

Doji

Ja to jestem ciekaw dlaczego Massey nie potrafi sie wybic. gosc ma ciekawa barwe glosu i kurcze potrafi cos ciekawego napisac. Brak szczescia a moze brak dobrej wytworni ktora by go wypromowala. Przeciez na naszym rynku sa gorsi od niego i jakos wytwornie potrafia ich wypromowac.

ZetPeTe

Massey sie nie wybił, bo jest w cieniu starego jego
a poza tym woli rzucać do kosza, choć nie zawsze trafia

faq

[img]https://www.gotceleb.com/wp-content/uploads/celebrities/lucy-liu/the-late-show-with-david-letterman/Lucy%20Liu%20-%20The%20Late%20Show%20with%20David%20Letterman-06-560×939.jpg[/img]

cieslak

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=2PhLGNAPmY0[/youtube]

sss

[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=H5P_fkwxYNI[/youtube][youtube]https://www.youtube.com/watch?v=ARgIQLV7sDk[/youtube]

Bąki Tedego

co wy tam wiecie.przedeszystkim powinny sie ukazać:

Karramba-Santa Muerte
Karramba-Restart
i pewnie jeszcze jakies 5 Karrambusi.

Karrambus i tede sa jedynymi kturych waryto słuchac.

globglob

co za pojebany zetaw, czy ktokolwiek tego zestawienia czeka na coś więcej niż technikolor??

elo

ten kto pisal ten „artykul” powinien predko zmienic fuche

Popularne