News
PMM: „NASZĄ MUZYKĄ PRÓBUJEMY URATOWAĆ WARTOŚCIOWY HIP-HOP”
Polski Mistrzowski manewr w jednym ze swoich najnowszych utworów chce ratować polski hip hop. Dlaczego?
W czerwcu nakładem Prosto ukazała się piąta płyta PMM "W stronę światła". Wężu i Głowa w numerze "Ponad Wszystko" nawijają m.in. "Ulica potrzebuje nas musimy iść/Uratujemy hip-hop".
Dlaczego chcecie uratować hip-hop? – Dlatego, że jest dużo tandety – mówi Głowa w rozmowie z soulbowl.pl. – Taki skład jak my wychodzi z kontrą do tego. Jak słyszę zajebisty rap od którego bije autentycznością, obojętnie w jakim stylu czy jest to newschool czy oldschool, to się jaram i się z tym utożsamiam. Liczy się to czy jest to dobre czy nie. Reszty chłamu nie sprawdzam i nie słucham tego po prostu – dodaje.
Czyli jest za dużo raperów? – Jest za dużo raperów podobnych do innych raperów i to jest złe. Działa to niekorzystnie, każdy rapuje tak samo i jest mało oryginalności – wyjaśnia Głowa. – Wiesz, teraz jest taki dostęp do bitów, programów, sprzętu, studia i wszystkiego, że wiele osób myśli o robieniu tego. Tylko czas weryfikuje wszystko. Wychodzi dużo dobrego, nawet wśród młodych, którzy coś wnoszą, a czasem słucham czegoś przez 10 sekund i myślę: „no kurwa to jakiś żart”. Nie wczuwam się w to, próbujemy naszą muzyką uratować wartościowy hip-hop – dorzuca Wężu.
Popek przywrócił na YouTube viralowy numer „Mamo Tato”, tym razem na autorskim bicie, i ujawnił, jaka dramatyczna historia kryje się za utworem.
„Mamo Tato” wraca w nowej wersji. Po tym, jak Sony Music usunęło poprzedni kawałek na skutek interwencji Marty, polskiej fanki Queen, Popek postanowił zrezygnować z muzycznych nawiązań do „Bohemian Rhapsody” i postawił na własny podkład.
Przypomnijmy, że Marta zarzucała raperowi profanację legendarnego utworu Queen. Jej działania doprowadziły do zablokowania poprzedniej wersji numeru na YouTube.
Popek nie zamierza jednak rezygnować z kawałka, który zrobił ogromne zamieszanie. Przy okazji publikacji „Mamo Tato 2” odniósł się do zarzutów dotyczących swojego śpiewu.
– Wzięliście to za jakieś kaleczenie muzyki, że nie umiem śpiewać. To jest moja prawdziwa historia, którą przeżyłem. W wieku 3 lat byłem katowany, sprzedawany z rąk do rąk. Strasznie skrzywdzony, dlatego wyglądam tak, jak wyglądam. Zostałem ćpunem Popkiem. To był krzyk 3-letniego dziecka – powiedział raper.
Dla jednych „Mamo Tato” to internetowy viral, dla samego Popka to rozliczenie z koszmarem.
Warto przy okazji przypomnieć, że Marta zapowiedziała pozew przeciwko Popkowi.
News
Nafas, brat Enzo strażnikiem moralności? Fagata: „Byliśmy razem. Ma mnie na nodze wydziaraną”.
„Zdradził mnie, bo wyzywająco się ubierałam”.
Nafas krytykował dziewczyny w podcaście, ale Fagata szybko przypomniała mu o ich związku, zdradzie i tatuażu z jej wizerunkiem.
Nafas w roli strażnika moralności
W najnowszym odcinku „Cap Core Podcast” Nafas, brat Enzo, postanowił pouczać innych o moralności. Raper ostro oceniał zachowanie zaproszonych dziewczyn, a naprzeciwko niego siedziały Sarusia, Viktoria Borowska i Nina Słowińska, znane z oddawania swojego ciała w sieci, ale też w życiu prawdziwym.
Podczas rozmowy nie brakowało ostrych tekstów i personalnych wycieczek. Np. w pewnym momencie Nafas zwrócił się do jednej z uczestniczek słowami:
– Wyglądasz jak rozj*bany komar na ścianie.
Raper przez sporą część programu występował w roli człowieka, który wie, jak powinny zachowywać się kobiety. Problem w tym, że jego moralizatorskie wywody dotarły do Fagaty, która postanowiła przypomnieć mu kilka niewygodnych faktów z przeszłości.
Fagata ujawnia: „Typ ma mnie na nodze wydziaraną”
Influencerka przekonuje, że Nafas był jej partnerem, a ich relacja zakończyła się zdradą z jego strony. Co więcej, według Fagaty mężczyzna miał wytatuować sobie jej wizerunek na nodze. Jako dowód przedstawia liczne zdjęcia z raperem.
– Typ ma mnie na nodze wydziaraną I będzie mówić, że nie byliśmy razem? – napisała Fagata, odnosząc się do wypowiedzi Nafasa.
Na tym jednak nie skończyła. Twierdzi ona, że otrzymała nagranie od dziewczyny, z którą Nafas miał ją zdradzić. Przy okazji ujawniła, jak raper miał tłumaczyć swoją niewierność.
– Dostałam to nagranie od laski z którą mnie zdradził a wiecie jaki był powód zdrady… bo się „wyzywająco ubierałam” XD posłuchajcie sobie w jakim poziomie dziewczyn on gustuje a będzie umoralniać innych.
Jeśli relacja Fagaty jest prawdziwa, Nafas znalazł się w dość kompromitującej sytuacji. Z jednej strony publicznie krytykuje zachowanie kobiet, a z drugiej był w związku z Fagatą i dodatkowo ją zdradził. O tatuażu nie wspominając.




News
Popek z trzecim okiem na czole. Raper pokazał nowy wizerunek
Trzecie oko, chińskie znaki i blond dredy.
Popek znów zaszalał z wyglądem. Trzecie oko na czole, tajemnicze symbole na twarzy i blond dredy to jego nowy wizerunek na potrzeby albumu „Monster 3”.
Popek po raz kolejny udowadnia, że jeśli chodzi o wygląd, nie zna żadnych granic. Raper zaprezentował nową stylówkę, która wygląda jak żywcem wyjęta z horroru. Na środku czoła pojawiło się wielkie trzecie oko, a twarz pokryły dodatkowe wzory przypominające chińskie znaki. Całość uzupełniają blond dredy.
Nowy wygląd Króla Albanii nie jest przypadkowy. To element promocji nadchodzącej płyty „Monster 3”. Popek najwyraźniej postanowił jeszcze mocniej pójść w swój charakterystyczny, potworny wizerunek.
Nie wiadomo, czy są to tatuaże na stałe. Prawdopodobnie nie, bo całkiem niedawno Popek usuwał część dziar z twarzy, więc raczej nie zrobił sobie kolejnych wzorów na głowie.

Wielkie zmiany – tak można określić gruntowny remont, jaki rozpoczął się w domu Sujbita. Mieszkanie, którego wystrój najprawdopodobniej pamięta jeszcze rządy generała Jaruzelskiego, czeka wyczekiwana metamorfoza.
Czas nie jest sprzymierzeńcem spuścizny polityczno-społecznej generała Jaruzelskiego. Mimo iż u władzy jest wciąż silna reprezentacja „jaruzelszczaków” jak np. minister Gawkowski czy marszałek Czarzasty, to jednak pamięć o generalskiej epoce zanika. Jednym z jej reliktów było do niedawna mieszkanie Sujbita. Jego wystrój mógłby spokojnie zagrać w jakimś filmie, który miałby cofnąć widza do realiów końcówki PRL’u.
Suja nie poszedł śladem Wilka WDZ i zamiast przeznaczyć środki na naprawdę zdezelowanych zębów, wydał je na remont. Czy strumyk pieniędzy zawdzięcza słynnym tantiemom z ZAiKS’u? Weteran pokazał również, że żadnej pracy się nie boi i aktywnie bierze udział w pracach fizycznych, co regularnie dokumentuje na swoim Instagramie.

News
Popek zwyzywał Martę na koncercie. „Sprawa idzie do sądu” (tylko u nas)
„Mam już 3 mocnych prawników”.
Popek publicznie zwyzywał Martę ze sceny i mówił o swoich nieobliczalnych fanach, a kobieta w rozmowie z GlamRap.pl zapowiedziała skierowanie sprawy do sądu.
Konflikt Popka z Martą wchodzi na kolejny level. Kobieta, której zgłoszenia przyczyniły się do usunięcia kawałków rapera z YouTube, zapowiada walkę na drodze prawnej. Wszystko przez to, co Król Albanii powiedział o niej podczas ostatniego koncertu. Ze sceny poleciały wyzwiska, wulgaryzmy i słowa, które Marta odebrała jako groźby.
Popek zwyzywał Martę. Fani skandowali „J*bać Martę”
Podczas ostatniego występu Popek postanowił publicznie zwrócić się do kobiety, z którą od pewnego czasu prowadzi konflikt o swoje utwory. Raper nie szczędził jej wyzwisk.
– Pamiętaj Marta ty k*rwo j*bana. Zapłacisz mi, karma wróci. Ja mam swoich fanów – powiedział Popek ze sceny, po czym razem z publicznością zaczął skandować „J*bać Martę”.
Na tym się nie skończyło. Raper zaczął mówić o swoich fanach, sugerując, że niektórzy z nich są gotowi podjąć działania przeciwko kobiecie.
– Dziewczyno, sama sobie kopiesz grób. Ja mam wśród fanów oszołomów i oni mnie proszą o zielone światło, ale ja tego nie robię, ale ktoś pewnie przyjedzie po ciebie.
Marta dla GlamRap.pl: „Mam już 3 mocnych prawników”
Marta nie zamierza zostawić tych słów bez odpowiedzi. W rozmowie z GlamRap.pl poinformowała, że zaangażowała już prawników i zamierza skierować sprawę do sądu.
– Mam już 3 mocnych prawników, zapamięta moje imię do końca życia – powiedziała.
Kobieta przekonuje, że zabezpieczyła materiały, które mają posłużyć jako dowody. Chodzi zarówno o nagranie z koncertu, jak i publikacje związane z konfliktem.
„STOP PATOLOGII”. Marta zapowiada konsekwencje
Marta przekazała nam również oświadczenie, w którym zapowiada podjęcie kroków prawnych przeciwko raperowi.
– Całe nagranie z koncertu, wszystkie publikacje i groźby zostały zabezpieczone. Wszystkie dowody trafiają do prawnika. Sprawa znajdzie finał na drodze sądowej. Nie ma zgody na publiczne szczucie, poniżanie i zastraszanie. STOP PATOLOGII. Czas ponieść konsekwencje.
Konflikt, który zaczął się od zgłoszeń dotyczących numerów Popka, może więc przenieść się z internetu na salę sądową.
Marta zamierza pozwać Popka za to, co wykrzykiwał na koncercie. https://t.co/nFeiE4ep6Y https://t.co/xIJG1nt6JU
— Wujek Raper (@WujekRaper) November 1, 2026
-
News4 dni temuPopek kończy karierę? „Ja już przegrałem, Pani Marto”
-
teledysk3 dni temuPopek wypuścił „Monstera 3” i ogłosił: „Już się nie spotkamy”
-
News4 dni temuDwóch znanych raperów skazanych. Sąd nakazał zapłatę kilkaset tys. zł
-
News23 godziny temuPopek zwyzywał Martę na koncercie. „Sprawa idzie do sądu” (tylko u nas)
-
News2 dni temuWaco do Popka: „Nie płacz jak baba. Nie będziesz musiał jak ja w wieku 46 lat kończyć zawodówki”
-
News2 dni temuZamach stanu w Polsce? Peja pojawił się pod Trybunałem Konstytucyjnym
-
News3 dni temuKęKę przeszedł 100 km w jeden dzień. Ból, kontuzja i walka z czasem
-
News3 dni temuW Bogucicach powstał mural inspirowany filmem „Jesteś Bogiem” o Paktofonice