News
Podopieczni Szpaka zabrali głos po zamknięciu GUGU
27.Fuckdemons, Vae Vistic i Esceh komentują decyzję Szpaka.
Szpaku zamknął swoją wytwórnię i nie zamierza promować już innych raperów. Co z jego podopiecznymi? Esceh, Vae Vistic i 27.Fuckdemons skomentowali decyzję swojego szefa.
Koniec GUGU
Młody Simba ogłosił w tym tygodniu, że zamyka GUGU i chce skupić się wyłącznie na własnych projektach. Wizja prowadzenia wytwórni widać go przerosła lub było to po prostu nieopłacalne. Co na ten temat sądzą raperzy zakontraktowani w labelu?
Esceh, Vae Vistic i 27.Fuckdemons komentują
Esceh, Vae Vistic oraz 27.Fuckdemons pozytywnie wypowiadają się na temat współpracy ze Szpakiem. Nie mają do nikogo żalu i informują, że zamierzają kontynuować karierę artystyczną.
Esceh: „Jak mogliście zauważyć pewien rozdział w mojej muzyce dobiegł końca. Wracam tam, gdzie wszystko się zaczęło, czyli na mój kanał, na który serdecznie Was zapraszam. Wspominałem już chyba że „3X SOTT” to nie jedyna rzecz, którą miałem dla Was przygotowaną? Potrzebuję chwilę i wracamy z nowymi numerami. Wiem, że czekacie też na koncerty ale czuję że to moment, w którym trzeba jeszcze mocniej uderzyć z nową muzyką. Na koncerty przyjdzie czas. Dziękuję GUGU za wspólną przygodę.”
27.Fuckdemons: „Cześć, stało się. To, że osobno, nie znaczy, że nie razem w głębi serca! Dziękuję za możliwość przeżycia tego wszystkiego GUGU, to już jest z nami wszystkimi i zostanie na zawsze. Jestem teraz jeszcze bardziej zmobilizowany niż zwykle do pracy, a jestem od tego uzależniony, więc wiem co mnie i Ciebie słuchaczu jeszcze czeka. Odetchnę sekundę po „Monachopsis EP”, mam już gotowy przepotężny kawałek i wracam z kolejną historią na swoje. 27 & GUGU always.”
Vae Vistic: „Piękne rzeczy zrobiliśmy, dostałem masę wiary we mnie, pograłem sztuki których się nie da zapomnieć. Takie jest życie, koniec jednego to zawsze początek drugiego. Kocham grindować, jestem nie do zdarcia i im gorzej jest, tym paradoksalnie mocniejszy jestem. Kiedy coś ma mnie pociągnąć w dół, to działa na mnie jak trampolina. Thx GUGU.”
Szpaku z koncertem na Robloxie
Warto przy okazji wspomnieć, ze wczoraj odbył się wirtualny koncert Szpaka na Robloxie. 10 lipca na Robloxie koncert zagrało 5 artystów: Szpaku, Young Leosia, Kizo i Blonsky.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
„Kamienie większe niż gluty u żula” – Young Multi reaguje na wersy Sentino
Uśmiech Multiego mówi wszystko.
Sentino wypuścił numer „Freesbie”, w którym padło kilka epickich linijek. Do kawałka powstał koncertowy teledysk.
Kiedy Trueman musi tłumaczyć wersy Sentino słuchaczom, nie jest dobrze, choć on sam mówi o ich wielowymiarowości. Manager rapera chwali się też wynikami – ponad 600 tys. streamów w dobę. Klip na Youtube ma zdecydowanie mniej, bo przekroczył tylko 50 tys. wyświetleń.
W numerze „Freesbe” padło kilka wersów niezrozumiałych, ale też takich zbyt dosłownych:
„Patrz na mój chain. Kamienie większe niż gluty u żula” – nawinął Tatuażyk. Na te wersy uśmiechem zareagował Young Multi, komentując krótko: „GOAT”.
Tego typu linijki mogą śmiało rywalizować o miano najlepszych barsów z pamiętnymi linijkami Dioxa „wyglądasz jak Filemon, a twoja gadka to kondom”.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Oska030 ostro o Frostim: „Nagrywa z największą prosti”
Inni artyści także krytycznie podchodzą do numeru Frostiego z Fagatą.
Kilka lat temu Frosti zwyzywał ojca Filipka, bo ten jest policjantem. Temu samemu Frostiemu nie przeszkadza teraz nagrywać z Fagatą, która udziela się na niebieskiej platformie, co wielu nazywa „nowoczesną prostytucją”.
O podejściu słuchaczy do numeru Frostiego z Fagatą pisaliśmy tu: „Niżej upaść nie można”. Nie tylko słuchacze negują tę współpracę, ale także inni artyści nie gryzą się w język, co przy zazwyczaj powściągliwych komentarzach środowiska jest dużym ewenementem.
– Mordo, proszę nie – napisał Abram Montana. – Przesada – dodał multiplatynowy producent Skibovicz.
Najostrzej zareagował Oska030, który wdał się w dyskusję z Frostim. – Frosti wielki zasadowiec nagrywa z największą prosti, która demonizuje dzieci i nastolatki brawo – napisał.
Frosti mu odpowiedział i wynikła z tego mała sprzeczka:

Frosti zbiera więc srogie baty za współpracę z Fagatą. Jest ona podyktowana prawdopodobnie tym, że oboje artyści są związani z wytwórnią Maty – Muzyka.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Drake znów sięgnął po kolekcjonerski rarytas. Tym razem po czapkę Boston Celtics, która według ogłoszenia należała do Pablo Escobara. Przedmiot miał zostać sprzedany w styczniu za kwotę sięgającą 75 tys. dolarów.
Raper pokazał zieloną czapkę Celtics na Instagramie. Leży na stole, bez podpisu i komentarza. Chwilę później dorzucił kadr z dokumentu, na którym Pablo Escobar ma na głowie identyczny model.
Drake nie ujawnił, skąd dokładnie pochodzi czapka. W sieci można jednak znaleźć archiwalne ogłoszenie z eBay’a wystawione przez konto o nazwie PabloEscobarEstate. Według opisu była to zielona czapka Boston Celtics, której cenę oszacowano na 75 tysięcy dolarów.

W ogłoszeniu czytamy: – Ta czapka Boston Celtics była kiedyś osobiście własnością i była używana przez niesławnego Pablo Escobara. Dodano też, że została zabrana z domu Escobara w Medellin i że to „dokładnie ta sama czapka”, którą widać w dokumencie z 1987 roku. Do przedmiotu miał być dołączony dokument z podpisem brata Pablo – Roberto Escobara.

Postać Escobara do dziś funkcjonuje w popkulturze. Szerokiej publiczności został przypomniany m.in. przez serial Netflixa „Narcos”, który w pierwszych dwóch sezonach skupiał się na jego historii. Kolumbijski baron narkotykowy zginął w 1993 roku w Medellin podczas starcia z policją.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
24-letni raper Lil Ot zastrzelony na parkingu
Kilka lat wcześniej w kierunku jego domu oddano 52 strzały.
24-letni kanadyjski raper Lil Ot nie żyje. W poniedziałek 9 lutego został postrzelony na parkingu w Burlington, a sprawcy uciekli białym SUV-em.
Omer Niaz Muhammad, znany jako Lil Ot i związany ze sceną w Hamilton, został znaleziony przez funkcjonariuszy na parkingu z ranami postrzałowymi. Przewieziono go do szpitala, ale nie udało się go uratować. Śledczy szukają dwóch napastników, którzy oddali strzały i odjechali z miejsca zdarzenia białym SUV-em.
Podczas konferencji prasowej szef policji powiedział: – Niestety jeden młody mężczyzna stracił życie. Kiedy w tak otwartym miejscu jak parking padają strzały, to cud, że nikt inny nie został trafiony. To pokazuje całkowity brak poszanowania dla kogokolwiek, kto mógł tu być.
To nie był pierwszy kontakt Lil Ota z z bronią w tle. W 2023 roku dom jego rodziny został ostrzelany z auta. W budynek trafiło około 52 pocisków. W środku przebywało wtedy sześciu członków rodziny, nikt nie odniósł obrażeń.
Ponad dwa lata później Ahmed Issak-Hussan przyznał się do oddania strzałów z zamiarem narażenia życia nieznanych osób oraz do nielegalnego posiadania broni. Mężczyzna, który wcześniej był znajomym rapera, wciąż czeka na wyrok.
W wywiadzie opublikowanym w lipcu przez 6ix Entertainment Lil Ot mówił wprost o realiach ulicy i o tym, jak młodzi chłopacy wchodzą w ten świat. – To nie jest zabawa – podkreślał. Wspominał też, że niedawno stracił „młodszego brata”, co na zawsze go zmieniło. – Nawet nie śmieję się już tak samo – przyznał.
Lil Ot był wschodzącą postacią kanadyjskiej sceny. Na Instagramie obserwowało go ponad 27 tysięcy osób, na Spotify miał około 10 tysięcy słuchaczy. W katalogu zostawił m.in. projekty „Written In Stone” i „JamesVille”. Ten drugi przekroczył 10 milionów streamów.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Fan Maty poszedł na grubo. Na swoim przedramieniu wytatuował cały hołd dla rapera – z jego wizerunkiem i warszawskim akcentem w tle.
Dawid pokazał w sieci świeżą dziarę. Na jego przedramieniu znalazł się portret Maty oraz Pałac Kultury i Nauki, jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Warszawy. To jednak nie wszystko. Bliżej nadgarstka widać kolejny wizerunek rapera – tym razem z mikrofonem w dłoni, w koncertowej odsłonie.
Całość dopełnia wyraźnie wytatuowana ksywka artysty. Projekt zajmuje praktycznie całe przedramię i jest jednoznacznym manifestem oddania wobec idola. Trudno o bardziej dosłowny fanowski statement.
Raper udostępnił dziarę słuchacza z lakonicznym dopiskiem: „Wow”.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temumatkaboska, partnerka Kaza Bałagane: „Stanowski jesteś zerem”
-
News3 dni temuJay-Z wysłał wiadomość do środowiska rapowego podczas Super Bowl
-
teledysk2 dni temuFrosti nagrał z Fagatą i zbiera cięgi od fanów: „Niżej upaść nie można”. Co ma z tym wspólnego Mata?
-
News1 dzień temuTaco Hemingway użył nazwy leku bez zgody producenta
-
News3 dni temuPezeta i Kukona zobaczymy w TVN, a Sokoła w jury – nadchodzi gala Empiku
-
News2 dni temuTen Typ Mes pokazał archiwalne wideo, jak Tede go chwali
-
News13 godzin temuOska030 ostro o Frostim: „Nagrywa z największą prosti”
-
News3 dni temuArtur Rawicz skończył 50 lat: guz, zaręczyny i nowa praca