News
POWSTAJE KOLEJNY FILM O POPKU
Raper szykuje kolejny dokument o sobie.
18 stycznia odbyła się premiera pierwszego dokumentalnego filmu "Popek za życia", który opowiada historię kontrowersyjnego rapera. Z filmu można się dowiedzieć jak wyglądało jego dzieciństwo, jak został samozwańczym królem i jak zmieniało się jego życie, które jak sam mówi wygrał muzyką na loterii.
Film trudno zaliczyć do typowego dokumentu – jak streścili go jego producenci – to dobry thriller trzymający ciągle w napięciu. "Popek za życia” pokazuje jednak tylko pewien wycinek z życia rapera, nie jest to pełna autobiografia. – Film musiałby trwać wtedy 17 godzin, a w ten sposób można zrobić kontynuację – tłumaczy Popek w rozmowie z Arturem Rawiczem.
Dzięki temu zabiegowi, możliwe jest powstanie kolejnych części dokumentu. – Cofnąć się do przeszłości, albo wybiec w przyszłość z tym filmem – zauważa raper.
Recenzja filmu "Popek za życia" autorstwa Jacka Adamkiewicza:
Jak się dowiedzieliśmy, trwają już pracę nad kontyuacją filmu "Popek za życia". – Nie nastawialiśmy się na jakieś drugie części, ale już powstaje dokument, całkiem inny – ujawnił artysta. Tym razem poznamy historię sportowego życia Króla Albanii. – Będzie o partii mojego życia sportowego – poinformował.
Podobnie jak muzyczna kariera Popka – ta sportowa również składa się z wielu kontrowersji. Popek początkowo trenował krav magę. Po ucieczce do Londynu przed polskim wymiarem sprawiedliwości zaczął trenować mieszane sztuki walki. W formule MMA pod pseudonimem Popek Rak stoczył on trzy walki, z których dwie wygrał. Podczas trzeciego pojedynku 13 września 2008 roku na gali FX3 – Fight Night 9 w Reading – polska publiczność wszczęła zamieszki. Fighter został ukarany przez angielską federację i miał zakaz odbywania oficjalnych walk MMA na trenie Anglii. Po tych wydarzeniach Popek zawiesił na dobre swoje dalsze występy.
Sander Duyvis vs. Popek Rak (walka przegrana), 2008 rok.
Paweł Mikołajuw, bo tak naprawdę nazywa się raper wrócił do mieszanych sztuk walki w 2016 roku. Podpisał on kontrakt – podobno na cztery walki – z federacją KSW. Pierwsza z nich odbyła się 3 grudnia 2016 roku na gali nr 37 KSW. Popek przegrał walkę z Mariuszem Pudzianowskim przez nokaut techniczny.
Mariusz Pudzianowski i Popek przed walką, 2016 rok.

Przy dobrej realizacji i odpowiednich funduszach film o sportowej karierze Popka, w której więcej jest fajerwerków, niż rzetelnej pracy i zwycięstw sportowych – znów moglibyśmy liczyć na komercyjny sukces, podobnie jak w przypadku "Popek za życia". Warto jednak zauważyć, że "Popek za życia" uzyskał w serwisie Filmweb ocenę dość mizerną 5,5/10. Wersja DVD trafiła na półki sklepowe 24 lutego.
Kolejną walkę MMA Popek stoczy 27 maja 2017 roku z Robertem Burneiką. Pojedynek ten jest traktowany jako tzw. "freak fight" (walka dziwaków). To pojedynek, którego celem jest przyciągnięcie jak największej ilości widzów.
News
Waco do Popka: „Nie płacz jak baba. Nie będziesz musiał jak ja w wieku 46 lat kończyć zawodówki”
Legendarny producent reaguje na łzy Popka i „koniec kariery”.
Popek załamał się po utracie ponad 250 numerów na YouTube i zaczął mówić o końcu kariery. Legendarny producent Waco postanowił się do niego zwrócić.
Popek przeżywa jeden z największych kryzysów w swojej karierze. Po tym, jak z YouTube zniknęło ponad 250 jego kawałków, raper nie wytrzymał emocjonalnie. Ze łzami w oczach mówił o zakończeniu muzycznej działalności i przyznał, że nie ma pojęcia, jak rozwiązać konflikt z Martą.
To właśnie ona zgłaszała jego utwory do wytwórni, co doprowadziło do kolejnych blokad na YouTube. Król Albanii przyznał, że jest załamany i nie wyobraża sobie życia bez muzyki.
Na dramatyczne wyznania Popka zareagował Waco. Legendarny producent przypomniał mu, że wciąż ma muzykę na innych platformach i może na niej zarabiać.
– Popek nie płacz jak baba. Masz jeszcze muzykę na innych platformach. Jak kochasz muzykę to z głodu nie będziesz przymierał i z tych pieniędzy zrealizujesz spokojnie niejeden projekt.
Nie będziesz musiał jak ja w wieku 46 lat kończyć zawodówkę i pracować jako elektryk po świecie, by zrealizować marzenia – napisał.
News
Louis Villain odpicował swoją luksusową terenówkę. 1300 gwiazd na suficie
„Gwiazdka przyszła wcześniej”.
Louis Villain pochwalił się swoją odpicowaną Gelendą G 63, która przeszła konkretną metamorfozę w poznańskim studiu detailingowym.
Luksusowy Mercedes-AMG G 63 rapera trafił w ręce specjalistów, którzy zadbali o to, żeby terenówka wyglądała jeszcze bardziej kozacko. Auto dostało sufit z efektem rozgwieżdżonego nieba, nowe nagłośnienie i obniżone zawieszenie.
Największy bajer to zdecydowanie 1300 gwiazd na suficie, które nadają wnętrzu klimat znany z najbardziej luksusowych limuzyn. Do tego doszedł kompletny system audio od Audiotec Fischer oraz sprężyny AST Suspension, dzięki którym potężna Gelenda siedzi teraz niżej.
– W tym roku gwiazdka przyszła wcześniej – skomentował Louis Villain.
Lil Pump ponownie pojawił się na streamie Vitaly’ego, gdzie urządził prywatny koncert mężczyźnie podejrzewanemu o zainteresowanie nieletnimi.
Lil Pump znalazł sobie nietypowe zajęcie poza nagrywaniem muzyki. Amerykański raper regularnie pojawia się w kontrowersyjnych transmisjach „Catching Predators”, organizowanych przez streamera Vitaly’ego Zdorovetskiego. Podczas tych akcji konfrontują oni osoby podejrzewane o próby nawiązywania kontaktów z nieletnimi.
Tym razem Mała Pompka postanowił zafundować jednemu z takich mężczyzn wyjątkowo upokarzający występ. Raper stanął tuż obok niego i zaczął nawijać mu prosto do ucha, urządzając prywatny koncert.
Cała sytuacja rozegrała się na oczach widzów podczas transmisji na żywo.
🚨 Lil Pump zrobił prywatny koncert dla swojego fana, który jest pedofilem. XDDDDD https://t.co/Wjed1uuDbG
— 🚨Marcel Wayne (@ReformedNwk) October 29, 2026
News
Prezydent Nawrocki nakręca emocje? Wspólnik Bonusa RPK zabrał głos
Do dyskusji dołączył też ojciec Maty.
Scena rapowa dość niechętnie wypowiada swoje zdanie na temat bieżących wydarzeń, jakkolwiek ważne historycznie by one nie były. Wyjątek zrobili Peja i PiH, nie ukrywając, jaka wizja polityczna przemawia do niech bardziej. Z innej perspektywy komentuje to natomiast autor biografii Bonusa RPK, Janusz Schwertner.
Czy próba podpalenia Polski przez premiera tuż przed Świętem Zmarłych nie była zbyt ryzykownym pomysłem? Donald Tusk chciał podejść na cwancyku do siłowej pacyfikacji Trybunału Konstytucyjnego i wybrał do tego moment, gdy prezydent w teorii miał znajdować się poza krajem. Lider „obozu demokratycznego” najprawdopodobniej nie brał pod uwagę scenariusza, że głowa państwa zmieni plany i błyskawicznie pojawi się na Alei Szucha, mobilizując opozycję do konsolidacji.
Swoich sympatii politycznych w żaden sposób nie kryje natomiast wspólnik Bonusa RPK, który odegrał główną rolę w teledysku „Pamiętnik skazańca”. Schwertner wkłada całą swoją medialną energię i zasięgi do głoszenia spinu zgodnego z narracją rządu, m.in. krytykując zjednoczenie opozycji pod Trybunałem Konstytucyjnym, co może okazać się dużym problemem dla globalistów.
– Niestety. Prezydent wybrał nakręcanie emocji – zgodnie z przypuszczeniami i zgodnie ze swoim temperamentem – dodał Schwertner, nie pozostawiaj wątpliwości w ocenie sytuacji.
Wsparcie Schwertnera może być cenne z perspektywy Donalda Tuska, gdyż obóz demokratyczny” póki co ewidentnie przegrywa starcie w sieci, co widać po reakcjach i komentarzach.

News
Pih uderza w Donalda Tuska: „Przed katapultowaniem się z Polski, jeszcze bardziej skłóci”
Raper reaguje na to, co dzieje się pod Trybunałem Konstytucyjnym.
Pih zaatakował Donalda Tuska po nocnych wydarzeniach pod Trybunałem Konstytucyjnym, zarzucając premierowi siłowe przejmowanie władzy.
Gorąca noc pod Trybunałem Konstytucyjnym wywołała polityczną burzę, do której dołączył również Pih. Pod budynkiem pojawiły się kordony policji, które blokowały dostęp do TK. Działania służb, określane przez przeciwników rządu jako siłowa próba przejęcia Trybunału, wywołały mocne reakcje.
Na miejscu zjawił się także prezydent Karol Nawrocki, który wszedł do budynku, a następnie wydał oświadczenie dotyczące nocnych wydarzeń.
Do sprawy odniósł się również Pih. Białostocki raper zasugerował, że premier przed kolejnym odejściem z polskiej polityki jeszcze bardziej podzieli społeczeństwo.
– Ostatnie próby przejęcia władzy na rympał… Agonalne podrygi ryżej… Na odchodne, przed katapultowaniem się z PL, jeszcze bardziej skłóci – napisał raper.
Pih od lat nie ukrywa swoich poglądów politycznych. Warto dodać, że wczoraj pod TK pojawił się również Peja.

-
News3 dni temuStary kawałek Tedego viralem na TikToku. Raper komentuje 15. miejsce na świecie
-
News3 dni temuPopek ma gigantyczny problem z Martą. Wszystkie filmy zniknęły z jego kanału
-
News2 dni temuPopek kończy karierę? „Ja już przegrałem, Pani Marto”
-
News3 dni temuGrande Connection wkrótce przebije okrągłą kwotę na Patronite
-
News3 dni temuSkolim nie zagra numeru z Matą dla dzieci. Reaguje po odwołanym koncercie
-
News2 dni temuDwóch znanych raperów skazanych. Sąd nakazał zapłatę kilkaset tys. zł
-
teledysk2 dni temuPopek wypuścił „Monstera 3” i ogłosił: „Już się nie spotkamy”
-
News3 dni temuZapytaliśmy TPS-a, jak doszło do zgody z Sentino