News
Poznaj raperki i raperów show Netflixa „Nowe Rozdanie: Rhythm + Flow Polska”
Główną nagrodą w programie jest pół miliona zł.
Wybrzmiały pierwsze wersy w pierwszym polskim sezonie globalnego formatu Netflixa Nowe Rozdanie: Rhythm + Flow Polska! Wczoraj, 14 maja w programie zadebiutowali raperki i raperzy z różnych zakątków Polski, którzy wzięli udział w lokalnych przesłuchaniach, aby zmierzyć się z castingiem w Warszawie. A to wszystko pod okiem jurorów: DZIARMY, Bedoesa 2115 i Sokoła. Kto ostatecznie stanie do walki o pół miliona?
Na tropie przyszłych gwiazd polskiej sceny rapowej, DZIARMA odwiedziła Katowice, Kielce i Wrocław. Sokół prowadził przesłuchania w Łodzi, Poznaniu i Warszawie, a Bedoes 2115 pojawił się w Gdańsku, Bydgoszczy i Białymstoku.
Z lokalnych castingów jurorzy zabrali najlepszych uczestników, aby zaprezentować ich szerszej publiczności i gościowi specjalnemu – Okiemu – w Warszawie. Tam po raz pierwszy mogli przedstawić swoje własne teksty na dużej scenie i poczuć presję prawdziwego występu przed widownią. To jednak czwarty odcinek spośród dziesiątek kandydatów wyłonił siedemnaścioro raperek i raperów, którzy nie tylko potrafią nawijać, ale także się wyróżnić! To oni przeszli kolejny etap, pokazując przed trójką głównych jurorów i gościnnie Żabsonem, na co ich stać w cypherach.
Poznajcie ich bliżej w krótkich zajawkach, które przygotowali.
Baby V, Ostrowiec Świętokrzyski
Pełna pasji artystka, która czerpie inspirację z podróży, natury i codzienności. Doświadczenia z życia w Anglii i Warszawie ukształtowały jej niezależność. Trenuje, tworzy świece zodiakalne, jeździ rowerem po lasach i pielęgnuje relacje z bliskimi – muzyka jest dla niej formą medytacji i wolności.

Big Jed, Kielce
Młody producent z Kielc, który stworzył własne studio we współpracy z babcią. Ma na koncie bity dla czołówki polskiego rapu i występ z Matą. Jego talent zauważył nawet Warner Music – teraz sam decyduje o swojej przyszłości. Stawia na jakość, autentyczność i własne tempo.

Boron, Rokietnica / Poznań
Pozytywny do granic możliwości obserwator i marzyciel, który znajduje inspirację w naturze. Adoptowany razem z pięciorgiem rodzeństwa i wychowany w dużej, kochającej rodzinie, dziś szuka swojej drogi łącząc modeling i muzykę. Ceni czas spędzany sam na sam ze sobą, a tworzenie traktuje jak osobistą podróż.

Dżanglu, Warszawa
Zafascynowany hip-hopem od dziesiątego roku życia. Zaczynał od wierszy, które szybko przerodziły się w teksty rapowe. Dzięki wsparciu bliskich i własnej determinacji rozwija się mimo przeciwności. Na co dzień pracuje jako tester gier, ale każdą wolną chwilę poświęca muzyce.

JA22Y, Warszawa
Multitalent: DJ-ka, raperka, modelka, a od niedawna także prawniczka. Ja22y łączy sztukę z dyscypliną – tworzy z DJ Praktyczną Panią i współpracuje z Falconem z JWP. Jej codzienność to kreatywny chaos – studio, castingi i sceniczne marzenia w rytmie Missy Elliott.

Kajtek, Warszawa
Wrażliwy, samodzielny i pełen determinacji. Kajtek od lat tworzy muzykę, prowadzi własne studio nagraniowe i konsekwentnie realizuje swoją wizję. Dzięki sile charakteru zbudował własną przestrzeń twórczą, w której łączy doświadczenia z przeszłości z brzmieniem przyszłości.

KARA, Kraków
Silna i niezależna. Po trudnym starcie w życiu, KARA odbudowała siebie i relacje z bliskimi. Na scenie obecna od kilku lat – ma na koncie album „Awakening” oraz współpracę z takimi artystami jak Białas czy Margaret. Jej twórczość to surowa szczerość i siła, która inspiruje innych.

KaZek, Świdwin / Gdańsk
Student wychowania fizycznego i miłośnik Bedoesa 2115, który w programie Nowe Rozdanie: Rhythm + Flow Polska po raz pierwszy wystąpił przed publicznością. Ceni dyscyplinę, rozwój i niezależność – wartości, które wyniósł z rodzinnego domu i życia w internacie. Muzykę traktuje jak osobisty trening wyrażania emocji.

Mati Orzeł, Nowa Słupia
Raper z Nowej Słupi w województwie świętokrzyskim. Mimo młodego wieku konsekwentnie rozwija swój warsztat i muzyczne ambicje, marząc o wydaniu singla, który odbije się szerokim echem na polskiej scenie. Reprezentuje młode pokolenie twórców, łączących autentyczność z jasno zdefiniowaną wizją kariery.

martin, Giżycko
Martin to młody artysta, który dzięki muzyce odzyskał głos – dosłownie i w przenośni. Po trudnych doświadczeniach życiowych z ogromną determinacją dąży do rozwoju artystycznego. Marzy o przeprowadzce do Warszawy, by w pełni poświęcić się tworzeniu.

Mokebe, Warszawa
Przesiąknięty hip-hopem od najmłodszych lat, postawił wszystko na muzykę – bo to nie zawód, a całe jego życie. Twórczość Mokebe zawieszona jest między haute couture a uliczną wrażliwością, kreując nowy język artysty XXI wieku. Uczestnik SBM Starter 2021 oraz projektu RULETA od 2K88.

NaJda, Warszawa
Prawdziwa osobowość sceniczna. Choć w życiu bywała „czarną owcą”, to w muzyce odnalazła siebie i siłę. Pracuje jako kelnerka, ale to studio jest jej domem. Chce być szczerym, kobiecym głosem w rapie – bez kompromisów i kopiowania.

po prostu Kajtek, Poznań
Z Poznania, z głową pełną pomysłów i ręką do wszystkiego: od montażu wideo po pisanie tekstów. Studiuje dziennikarstwo i pracuje w branży IT. Finalista SBM Starter 2022. Po doświadczeniach z wytwórnią postawił na niezależność i wolność twórczą. Cytat Kory na jego ciele to motto: „Uspokój się, to już było”.

Shelast, Lubin
Górnik z rapowym zacięciem i sercem pełnym empatii. Na co dzień pracuje 1100 metrów pod ziemią, a wieczorami tworzy – z myślą o bliskich i marzeniu o scenie. Spotyka się z ekipą na skateparku i rozwija się fizycznie oraz muzycznie. Chce pokazać, że nawet z najmniejszej miejscowości można trafić na wielką scenę.

XEIDEN, Toruń
Charyzmatyczna i niezależna, od najmłodszych lat stawia na własne wartości. W 2021 roku zaczęła tworzyć muzykę i od razu trafiła do sieci, gdzie zdobyła zarówno fanów, jak i doświadczenie. Jej relacja z ojcem jest wyjątkowo bliska, a przyszłość planuje budować na własnych zasadach.

ywiS, Szczecin
Raper z trzynastoletnim stażem, który udowadnia, że pasja może być drogą do wewnętrznej siły. Prowadzi własną działalność jako kierowca i rozwija domowe studio muzyczne. Mimo życiowych wyzwań, traktuje udział w programie jako osobisty przełom i szansę na pokazanie prawdziwego siebie.

Zippy Ogar, Gniezno / Poznań
Młody raper nie do końca wpisujący się w schemat klasycznego hip-hopowca. Jak sam jednak twierdzi jego związek z muzyką to wyższy poziom relacji. Pochodzi z Gniezna; aktualnie mieszka w Poznaniu i w tym mieście działa na co dzień. Zippy muzykę tworzy od prawie dekady, a od 2019 roku dzieli się nią z szerszą publicznością. Obraca się głównie w klimacie trapu i klasycznego hip-hopu, ale okazjonalnie zahacza też o szerokopojęty UK Sound czy też Drum n Bass. Wychowany przez brud perfekcjonista. Pełen kontrast!

Pierwsze 4 odcinki już do obejrzenia, tylko w Netflixie.
Kolejne 3 odcinki zobaczymy 21 maja, a w nich: bitwy, teledyski i duety z topowymi polskimi artystami. Natomiast 28 maja– Wielki Finał, w którym trójka finalistów stanie do walki o główną nagrodę – 500 000 zł i szansę na realny start w branży.
News
Lil Narcyz – 23-letni polski comedy-raper i yotuber nie żyje
Ciało chłopaka znaleziono w Chorwacji.
Nie żyje 23-letni Nikodem Czyżewski, znany jako Narcyz lub Lil Narcyz. Młody twórca był poszukiwany po tym, jak w marcu wyjechał do Chorwacji do pracy, a 8 kwietnia nagle urwał się z nim kontakt.
Gliwicka policja informowała pod koniec kwietnia o zaginięciu 23-letniego Nikodema, który w połowie marca miał wyjechać do Chorwacji w celach zarobkowych. Ostatni raz kontaktował się z bliskimi 8 kwietnia przez komunikator internetowy. Z przekazywanych wtedy informacji wynikało, że mógł przebywać w rejonie Zagrzebia.
Teraz Komenda Miejska Policji w Gliwicach przekazała, że funkcjonariusze otrzymali informację o odnalezieniu ciała poszukiwanego 23-latka.
Narcyz był jedną z tych postaci, które mocno zapisały się w internetowej popkulturze młodego pokolenia. Lata temu zdobył ogromny rozgłos dzięki kontrowersyjnym materiałom, prześmiewczym numerom, groteskowym piosenkom i dissom, które viralowo krążyły po YouTubie oraz później po TikToku – jak np. „Diss na koronawirusa”, „Diss na szkołę” czy „Diss na TVN”.
Jego kanał na YouTube śledziło blisko pół miliona osób.

Z inicjatywy rodziny w serwisie zrzutka.pl powstała zbiórka na sprowadzenie ciała Nikodema do Polski:
„Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc w najtrudniejszym momencie mojego życia.
Mój kuzyn zmarł nagle w Zagrzebiu. Jego odejście jest dla naszej rodziny ogromnym ciosem i czymś, czego nadal nie potrafimy zaakceptować. Nie był dla mnie tylko kuzynem. Wychowywaliśmy się razem u babci i dziadka, dorastaliśmy jak rodzeństwo, dzieliliśmy pokój i całe dzieciństwo. Był dla mnie kimś absolutnie najbliższym — był dla mnie jak brat i jedną z najważniejszych osób w moim życiu.
Zbieramy środki na:
- sprowadzenie jego ciała do Polski lub pochówek w Chorwacji,
- wszystkie formalności i dokumenty,
- opłaty zakładu pogrzebowego,
- tłumaczenia i procedury urzędowe,
- ewentualne dalsze koszty związane z godnym upamiętnieniem (np. nagrobek lub późniejsze formalności).”
Rodzinie, bliskim i wszystkim osobom, które go znały, składamy szczere wyrazy współczucia.
Czy da się nie wydać żadnego albumu od kilku lat i być pierwszym na Spotify? Bedoes 2115 pokazał, że tak, a jego wynik to efekt głośnej zbiórki Łatwoganga.
Bedoes 2115 ma obecnie największą liczbę miesięcznych słuchaczy na Spotify Polska — ponad 3 197 000 osób sprawdziło jego numery w ostatnim miesiącu. Wynik wygląda jeszcze mocniej, gdy przypomnimy, że ostatni solowy album Borysa ukazał się w 2021 roku.
– Niezmiernie nas cieszy, że przez muzykę możemy czynić dobro, nieść nadzieję i powodować uśmiech. Od zawsze o to w tym wszystkim chodziło. DZIĘKUJEMY. Dalej będziemy starać się robić swoje jak najlepiej – poinformował 2115 Label.
Wpływ na taki stan rzeczy ma na pewno akcja z „Dissem na raka” i jedna z najgłośniejszych zbiórek w kraju zorganizowana kilka dni temu przez Łatwoganga. Numer Bedoesa z MIU również się do tego przyczynił, bo wykręcił na samym Spotify ponad 20 mln streamów.
Ten wynik tylko podkręca oczekiwania wokół kolejnego solowego materiału Bedoesa.

News
Hanior popełnia błąd językowy, który obszernie zdefiniował Sokół
Świadek koronny chwalił się przypadkowo spotkanemu Sokołowi, że „teraz trzyma całe miasto dla Szkatuły”.
Sokół jest jednym z epizodycznych bohaterów barwnych, choć niekoniecznie trzymających się faktów, opowieści Haniora. Założyciel Prosto miał się z nim przeciąć pod koniec lat 90-tych na Śródmieściu Południowym, podobnie jak kilku innych reprezentantów ZIP Składu, Molesty czy WSP. Przeżywający w ostatnich dniach ciężkie chwile świadek koronny najwyraźniej nie miał okazji zapoznać się z językowym przesłaniem Sokoła, dzięki czemu mógłby uniknąć popełniania lapsusa, który nigdy nie powinien przydarzyć się ulicznikom.
Czy historia Haniora doprowadzi w końcu do jasnych zmian w prawie, żeby zeznania świadków koronnych nie mogły być traktowane jako jedyny dowód w sądach? Wiemy już, że Hanior potrafi kłamać bez mrugnięcia okiem, co dokumentują liczne nagrania, gdzie opowiada o swojej rzekomej przemianie życiowej i przejściu na „jasną stronę”. Krytyczne zdanie na temat jego opowieści wyraził również niedawno jego były kolega z grupy „Turyści 97”, Dżambodżet, i są one jak najbardziej uzasadnione, gdy np. wsłuchany się w historię związaną z Andrzejem „Bosmanem” i zamiennikami, do której jeszcze wrócimy, bo można ją łatwo zweryfikować.
– On po prostu miesza kłamstwa z półprawdami, prawdą – ocenił go lider Zjednoczonego Ursynowa.
Fakty są takie, iż Hanior może definitywnie zapomnieć o czasach, gdy w Zegrzu chwalił się przypadkowo spotkanemu Sokołowi, że „teraz trzyma całe miasto dla Szkatuły”, bo z roli barona narkotykowego zjechał do złodzieja… klocków Lego z Empiku, za co skazano go na 14 miesięcy więzienia. Hanior najwyraźniej nie zapoznał się też z językowym przesłaniem twórcy Prosto, żeby nie używać pewnych zwrotów jako ulicznik.
– A w dupie to mam – tak koronny ocenił na kanale Mięśniaka opcję odzyskania pieniędzy od trenera boksu, które miał je pożyczyć tuż przed swoim zatrzymaniem w 2011 roku. Krytyczne zdanie na temat takich sformułowań przedstawił natomiast Narrator.
– Na ulicy nie możesz powiedzieć, że masz coś w dupie. Mężczyzna w dupie nic nie powinien mieć i nic nie powinno go je**ć. Jeśli takie błędy popełniają ludzie, którzy próbują aspirować do miana ulicznych raperów, to doskonale wiem, że to fantazja. Dlatego ta kontrola słów była u nas bardzo mocna wtedy, kiedy naprawdę z tej ulicy byliśmy i ponieślibyśmy srogie konsekwencje, gdybyśmy nie zwracali uwagi na teksty – mówił Sokół w 2015 roku w rozmowie z Onetem.
News
Bedoes 2115, który skończył tylko gimnazjum, zwrócił się do maturzystów: „Nie dajcie się presji społeczeństwa”
Motywacyjna przemowa rapera.
Matury 2026 ruszyły w poniedziałek 4 maja o godz. 9:00, a na pierwszy ogień poszedł pisemny język polski. Bedoes zwrócił się do około 344,8 tys. tegorocznych absolwentów i dał im wsparcie w swoim stylu.
W poniedziałkowy poranek tysiące uczniów weszły w jeden z najbardziej stresujących momentów szkolnego życia. W tym samym czasie głos zabrał Bedoes. Raper zwrócił się bezpośrednio do maturzystów.
– Nawet jak wam nie pójdzie, to nie jest koniec świata. Ten stres, ta presja, którą nakłada na nas społeczeństwo, szczególnie w szkole, te oceny i tak dalej, to nie jest warte tego, żeby naprawdę aż tak to przeżywać. Dacie radę, będzie super, zdacie, to jest super, to jest wspaniale. Jeśli nie, to poprawicie – powiedział.
Matura bywa sprzedawana młodym ludziom jak życiowy finał, po którym albo wszystko się uda, albo wszystko się zawali. Raper postawił sprawę inaczej.
– Powodzenia dla wszystkich maturzystów. Najważniejsze – z uśmiechem i bez stresu. Nie dajcie się presji społeczeństwa, w te godziny już więcej się nie nauczycie niż nauczyliście się przez ostatnie lata, więc najważniejsze, żebyście wjechali w to z pewnością siebie. Będzie dobrze – podsumował.
Bedoes 2115 skończył gimnazjum: „Zrezygnowałem z nauki”
Dla fanów Bedoesa taki komunikat nie jest zaskoczeniem. Raper od lat publikuje podobne statementy. W 2019 roku ujawnił, że skończył tylko gimnazjum:
– Skończyłem edukację po gimnazjum ze względu na to, że nie widziałem przyszłości w szkole – wiedziałem, że chcę być artystą i nic innego mnie nie zadowoli, więc zrezygnowałem z nauki i poświęciłem się w pełni muzyce. W pierwszy dzień szkoły w roku 2015 po prostu stwierdziłem, że nie idę na rozpoczęcie do technikum weterynaryjnego do którego się dostałem, tylko zostaję w domu. Napisałem wtedy drugą zwrotkę piosenki „Puszki, Kartony, Butelki”. Ten post nie ma na celu namówienia Was do rzucenia szkoły, bo jeśli szkoła jest dla Ciebie narzędziem do spełnienia marzeń, to przyłóż się, odmów paru imprez i ucz się. Tytuł magistra, doktora czy po prostu dobre świadectwo to większy flex niż porzyganie się po melanżu.
News
Tede w t-shircie „Jacek Murański 2027”
Murański coraz częściej przewija się w środowisku rapowym.
Tedego i Popka połączył ostatnio Jacek Murański. Różnica jednak polega na tym, że jeden przytulał się z freakfighterem naprawdę, a drugi założył jego t-shirt dla beki.
Popek całuje Murańskiego
Po wygranej walce z Murańskim Popek zaczął na wywiadzie go całować w głowę i przepraszać. – Chciałem przeprosić całą rodzinę Jacka, włącznie z pieskiem. Chciałem przeprosić jego małżonkę, wszystkie krzywdy, które wyrządziłem – oznajmił raper.
Dodatkowo Popek zdradził, że rozwalił sobie na głowie Murańskiego obie ręce, które pokazał później w gipsie.
Polityka i walka z posłem PiSu
57-latek powiedział niedawno, że chce zakończyć karierę freakfightową i zająć się polityką. Na koniec chciałby jheszcze zawalczyć z posłem PiS – Łukaszem Mejzą.
– Będę kandydował w 2027 roku do Senatu, więc taka walka z Mejzą myślę, że byłaby ciekawa też dla moich potencjalnych wyborców. Polityką interesuję się od zawsze, byłem działaczem konspiracyjnego, niezależnego stowarzyszenia studentów w latach 80., kiedy odwaga miała jeszcze swoją cenę. Dlaczego nie? Po zakończeniu freak fightów, bo freak fighty mam zamiar kontynuować do lipca 2027 roku, jest plan, aby zaangażować się w życie polityczne w skali ogólnopolskiej – ujawnił w rozmowie z mma.pl
Tede w koszulce Murańskiego
Murański zaprezentował niedawno też swoje t-shirty promujące jego start w wyborach do Senatu. W dokładnie takiej koszulce „2027 Jacek Murański” pokazał się na Instastories Tede.
– Dzięki Wuwunio. Tylko w takim t-shirtcie można robić selfie w gymie – napisał raper.
Tede w koszulce Murańskiego jest oczywiście żartem i to podwójnym. Tede nie jest fanem Jaculi i nie jest fanem wrzucania swoich zdjęć z siłowni, co wielokrotnie podkreślał w wywiadach. Dla podkręcenia beki zrobił jednak wyjątek.

-
News4 dni temuLil Narcyz – 23-letni polski comedy-raper i yotuber nie żyje
-
News1 dzień temuSzczotka do włosów, do której rapował Szpaku – Cancer Figters ruszyło z aukcjami
-
News4 dni temuYoung Leosia zdała prawo jazdy i została nagrana przez fankę podczas egzaminu
-
News2 dni temuTaco Hemingway wciąż boi się pytań, ale dał 1-minutowy wywiad
-
News3 dni temuKoszulki z hołdem dla Pono, a zysk dla jego córki. Czy przesadzili z ceną?
-
News3 dni temuCzy Mes nadal będzie sławił Ukrainę po ujawnieniu wybuchu epidemii HIV w Polsce?
-
News3 dni temuMolesta „16 Liter” – weterani potrafią w biznes. „100 zł za jeden kawałek”
-
News1 dzień temuStudenci z Częstochowy protestują przeciwko koncertowi Fagaty. „Wstyd na całą Polskę”